Narty - skionline.pl
Jump to content

San28

Members
  • Content Count

    218
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

325 Excellent

About San28

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 03/08/1960

Personal Information

  • Imię
    Andrzej
  • Miejscowość
    Radom
  • About me
    Najpierw była piłka, potem narty. Teraz zostały już tylko narty i ... żal, że nie mogę jeździć tyle, ile bym chciał.

Ski equipment

  • Narty marka
    salomon mustang, dynastar omeglass
  • Buty marka
    lange rx 100
  • Gogle
    uvex

Skills

  • Styl jazdy
    intuicyjny - jako samouk i nastrojowy - w zależności od nastroju i nachylenia stoku
  • Poziom umiejętności
    6
  • Dni na nartach
    19

Recent Profile Visitors

3,471 profile views
  1. San28

    Kibicujemy Maćkowi!

    Przyłączam się, jesteś niesamowity! Pozdrawiam.
  2. Może Czarna Góra w Kotlinie Kłodzkiej i wypad/wypady do Zieleńca? Pozdrawiam.
  3. San28

    Zwardoń

    Aż chciałoby się zjechać, zwłaszcza przy takiej pogodzie jak na filmie.
  4. Niezależnie od tego, ze Fuglsang się wycofał, mam wrażenie, że dla niego jazda powyżej 2000 metrów to byłyby jednak za wysokie progi... Rozczarowali przede wszystkim Kruijswijk i Buchmann - żadnej próby ataku, jazda tylko wymęczenie Alaphillipe'a. Kruijswijka może trochę rozumiem - zadowolił się trzecim miejscem, to jego wielki sukces, ale Niemiec zupełnie nie podjął walki. Grande Nibali, szkoda, że na mecie nie pokazał "rekina"!
  5. Muszę posypać głowę popiołem, ale czy mogłem przewidzieć wycofanie się Pinota?! Szkoda, jako jedyny miał szansę nawiązać walkę z Bernalem. Generalnie, w tym roku moi faworyci zawodzą: Fuglsang się wycofał, Mas jest cieniem samego siebie, a teraz Pinot.... Z kolei największym wygranym (oprócz Bernala, rzecz jasna) jest dla mnie Alaphliippe, nawet, jeśli polegnie pod Val Thorens. Może zaimponować ambicją i szybkością na zjazdach. A swoją drogę, gdzie jest dzisiaj Alaphilippe, a gdzie Michał Kwiatkowski? Obaj mają (mieli?) podobny potencjał, tylko że jeden walczy o zwycięstwo w Tour de France, a drugi pełni jedynie rolę ordynansa i to z marnym skutkiem.
  6. To ja zaryzykuję: Pinot - wygląda zdecydowanie najlepiej! No, chyba żeby Alaphilippe przetrwał Alpy, co byłoby chyba jeszcze większą sportowa sensacją roku niż znokautowanie Joshuy przez Ruiza!
  7. Nie znam problemów Złotego Gronia, ale na pewno źle to rokuje na przyszłość...
  8. 15 marca jeździłem wieczorem na Słotwinach i potwierdzam: warunki były znakomite, chociaż w ciągu dnia było mokro. Natomiast do oświetlenia rzeczywiście można mieć zastrzeżenia, zwłaszcza na środku. P.S. JC, fajnie, że tym razem film jest krótki. Poprzednie były, moim zdaniem, za długie, trzeba było mieć duuużo czasu, aby je obejrzeć w całości. Pozdrawiam.
  9. Znakomite warunki jak na drugą połowę kwietnia. Trudno uwierzyć, że gdzieś tam daleko jest jeszcze taka zima, kiedy u nas za oknem 26 stopni na plusie... Pozdrawiam.
  10. Znakomita scenografia (Dolomity, słońce, sztruks i puste trasy), dynamiczna muzyka, elementy choreografii - w sumie bardzo dobrze się ogląda! Dziękuję i pozdrawiam.
  11. Zgoda, tylko po pierwsze - w kasie usłyszałem, że "szóstka" jest czynna, a po drugie - nigdzie nie widziałem oznakowania, że jest zamknięta, jak to było np. przed wjazdem na "czwórkę".
  12. "Średnia" to słabo powiedziane. W sobotę czynna była przynajmniej "czarna". Całe szczęście, bo na "szóstce" przy gondoli już koło południa warunki były bardzo trudne, przynajmniej dla mnie: na górze i na dole duże odsypy, a w środku i na ściance przetarcia. Swoją drogą, to granda, że za dwie czynne trasy trzeba było płacić, jakby ośrodek działał pełną parą!
  13. Tłok jak na niebieskiej... Dziękuję za fajną relację i pozdrawiam.
  14. Bałtów Dziś krótki meldunek w zastępstwie Marboru. Przyjechałem grubo przed godz. 10, było pochmurno i lekko na minusie. Po raz pierwszy muszę dziś zganić gospodarzy ośrodka, których do tej pory można było tylko komplementować za dynamiczny rozwój ośrodka i dobrą organizację. Po pierwsze, przesunięcie otwarcia z 9 na 10 jest pewnie pod koniec sezonu uzasadnione ekonomicznie, ale raczej nie leży w interesie narciarzy, zwłaszcza tych, którzy chcieliby przyjechać wcześniej, by uniknąć tłoku. Po drugie, kasa przy talerzyku została otwarta dopiero przed samą 10, w dodatku czynne było tylko jedno okienko, a pani w środku musiała nie tylko sprzedawać karnety, ale także odbierać telefony. W rezultacie, od ustawienia się w kolejce po karnet do zapięcia nart upłynęło prawie pół godziny. Inni - ci za mną - stali jeszcze dłużej. A tak ok. 10.30 wyglądała kolejka przed kasą przy kanapie. Przed 10 w okienku był komunikat, że kasa jest nieczynna, dlatego sporo osób, w tym ja, kupowało karnet przy talerzyku. Warunki były dobre: twardo, ale nie lodowo, jak niemal wszędzie tydzień temu. Lód widoczny był tylko miejscami, ale specjalnie nie utrudniał jazdy. Na dole, z upływem czasu, robiło się miękko i "cukrowo", jednak tragedii nie było. Odsypy w normie. Jak na sobotę ludzi przyjechało więcej, niż bym się spodziewał, ale tłoku, na szczęście, nie było. Gorzej będzie pewnie w niedzielę... Trasa przy kanapie. Trasa przy talerzyku. Trochę dłuższa kolejka do talerzyka zrobiła się dopiero ok. 12, ale najwyżej na dwie-trzy minuty czekania. Dwie godziny minęły szybko, czas było wracać do domu. Jeśli nie nastąpi jakiś niespodziewany atak zimy, a na razie nic na to nie wskazuje, był to prawdopodobnie mój ostatni dzień na nartach na górkach w pobliżu Radomia. Może w połowie marca uda się jeszcze wyskoczyć na weekend gdzieś w Polskę i to było w tym sezonie na tyle. Pozdrawiam Andrzej
  15. San28

    Szwajcaria Bałtowska

    Mariusz, miałem do Ciebie dzwonić, bo się wybierałem. Ale niespodziewanie znajomy zaproponował wyjazd na dwa dni do Bachledowej, więc wybór był oczywisty. Życzę udanej jazdy, po mroźnej nocy warunki będziesz miał gwarantowane. Kto wie, czy nie po raz ostatni w tym sezonie w naszych okolicach?... Pozdrawiam.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...