Honza
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
414 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Honza
-
Na Słowackiej stronie http://www.lanovky.sk/?page=rep&id=829takie info: Investície 2013 v horských strediskách krajín V4 (ciekawe co to takiego kraje V4?) Legenda Typy zariadení osobnej lanovej dopravy: OKLD – odpojiteľná kabínková lanová dráha KLD – kyvadlová/pulzační kabínková lanová dráha OSLD/B – odpojiteľná sedačková lanová dráha s bublinami OSLD – odpojiteľná sedačková lanová dráha SLD – fixná sedačková lanová dráha LV – lyžiarsky vlek Typy investícií do nových zariadení: OKLD – nové zariadenie OKLD – ojazdené zariadenie, rekonštrukcia, premiestnenie 2013 Slovensko OKLD15 Štart – Skalnaté pleso / Tatranská Lomnica (Doppelmayr) OSLD6/B Lúčky – Priečno / Jasná (Leitner) Poľsko OKLD8/OSLD4 Elka / Chorzów (Doppelmayr) KLD15 Odra / Wrocław (Doppelmayr) OSLD4/B Jaworzyna Skrzyczne 2 / Szczyrk COS (Leitner) SLD4 Klepki / Wisła (Leitner) SLD4 Kamienna-Solisko / Korbielów (LST) SLD4 Poniwiec / Ustroń (BMF) SLD4 Lusty / Karpacz (BMF) (Czy ktoś coś o tym wie. Wygląda jak przekręcenie nazwy) SLD4 Kamienica (Tatralift) SLD4 Lądek Zdrój SLD4 kolej krzesełkowa II / Małe Ciche (Doppelmayr) Česká republika OKLD4 Pec pod Sněžkou – Růžová hora / Pec pod Sněžkou (Leitner) OKLD4 Růžová hora – Sněžka / Pec pod Sněžkou (Leitner) OSLD4 Pstruží / Plešivec (Leitner) OSLD4 Modes Grund / Plešivec (Leitner) SLD4 Plešivecká louka / Plešivec (Leitner) SLD4 Hrubá Voda / Hrubá Voda (Tatralift) OSLD2 Rudný vrch / Telnice (Garaventa) SLD2 Studenov / Rokytnice nad Jizerou (Städeli) SLD2 Myšák / Karlov pod Pradědem (Garaventa) SLD2 Armaturka / Gruň (Girak-Garaventa) 2014 (prevádzkovateľmi potvrdené projekty) Slovensko OSLD6/B Interski / Štrbské Pleso (Leitner) LV2 Malá Franková / Bachledova dolina Poľsko OSLD6/B Rusiń Ski / Bukowina Tatrzańska (BMF) OSLD6/B Remiaszów Potok – Jankulakowski Wierch / Kotelnica Białczańska OSLD6/B Remiaszów Potok – Wysoki Wierch / Kotelnica Białczańska Česká republika OSLD4/B Jáchymov – Klínovec / Klínovec (Doppelmayr) OSLD6/B Hofmanky / Černá hora OSLD4 Točník 2 / Filipovice (Leitner) KLD4 Bubákov / Herlíkovice (Graffer) SLD2 Kaple / Hynčice pod Sušinou (Doppelmayr) SLD2 Armáda / Dolní Lomná (Girak) Našli ste v zozname chybu alebo viete o ďalších investíciách? Informujte nás na [email protected]. Matej Petőcz, Radim Polcer 05.10.2013
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Trochę nas drażni Twoja nostalgia za dziadostwem. Ja w Szczyrku byłem tylko kilka razy. Nigdy mi się tam nie spodobało. Nawet przy dużym śniegu miałem zniszczone ślizgi. O bólu jaki czuje się w czasie jazdy z 6-latkiem na wyciągu nie wspomnę. Przy byle wietrze wyciągi są wyłączane. Co któryś orczyk jest zerwany. Kolejki w weekendy są i pewnie będą nawet po modernizacji (lokalizacja). W Austrii też są oldskulowe klimaty http://www.gaissauhintersee.at/. Byłem tam w tym roku. Jednak nie jest to ośrodek pretendujący do czołowych w Austrii. Szczyrk z racji położenia i warunków ma szanse być w Polsce najlepszą stacją narciarską. Nie mamy wiele tych miejsc. Nie stać nas (jak kraj) na takie marnotrawstwo jak Szczyrku. Co do bliskości morza. To niestety sam nie wiesz co tracisz. Mieszkałem pół życia w Trójmieście. Ale za moich czasów to był zakaz kąpieli w całej Zatoce. Też miałem takie samo podejście jak Ty. Od lat mieszkam w środku Polski. Nauczyłem się doceniać piękno Bałtyku, morza które jest inne niż wszystkie.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Z tego co pamiętam to miał ok 400 m. Nachylenie było na nim bardzo słabe.
-
Prawdopodobnie tak jest. Ale to nie jest ostatecznie przesądzone. Śledzę tego typu inwestycje od kilkunastu lat. Na grudzień to może nie dadzą radę. Ale nas styczeń jeszcze mogą zdążyć. Poza betonowaniem pod podporami wszystko można wykonywać w warunkach zimowych.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Beskid ma ok. 800 m czyli tyle samo co Golgota.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Jak na taki krótki stok, to możliwości zjazdu bardzo dużo. Trzymam kciuki, aby to się dalej rozwijało.
-
Postawienie nowego krzesła 2-osob kosztuje pewnie tyle samo co 4-osob. W zasadzie na Dębowcu stoi najbardziej podstawowny model najtańszej chyba obecnie firmy na rynku czyli Tatralift. Mnie raczej przeraża ilość kasy jaki na to wszystko zostało wydane przez podmiot publiczny (miasto B-B) przy wsparciu funduszy z UE. Takim stokiem to można się zachwycać w okolicach Kielc a nie w Beskidach. Jeśli p. Richter jest zaniepokojony tzn. że nie ma nic nowego w planach na przyszły rok. Ja w zasadzie też nie mam nic przeciwko orczykom. Tylko chciałbym widzieć orczyki sprawne i z długim trzonkiem. Te obecne nie nadają się do jazdy z dziećmi.
-
Nawet w Austrii, raczej nie ratrakują rano po świeżym opadzie śniegu. Ja w tym roku jeździełem w strasznie kopnym śniegu w Alpach. Padający śnieg+dużo ludzi = kopce i muldy. Stromy stok = muldy. Niskie położenie = lód. Tak jest wszędzie. Ciekawe, że dużo ludzi w Polsce ma często nie realistyczne oczekiwania co do przygotowania stoków. Porównują warunki do Alp w marcu.
-
Chyba jednak bredzisz. Ten stok nie jest prostokątem. Kolej zaczyna się od lewej strony patrząc od dołu, potem przechodzi po przekątne, po czym znowu jest po lewej stronie stoku. Popatrz na całą fotorelację.
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jaworzyna ma dość ograniczoną ofertę dla początkujących. Jest zdecydowanie jedną z droższych stacji w Polsce. Jaworzyna ma moim zdaniem najlepszą w Polsce ofertę dla zaawansowanych narciarzy. Wierchomla jest tańsza i bardziej nastawiona na niedzielnych narciarzy. Gdyby przyjąć kryteria alpejskie to żadna trasa w Wierchomli nie została by oznaczona innym kolorem niż czerwony. Byłem niedawno na Moltalerze i tam niebieska trasa ma ściankę 3 razy dłuższą i bardziej stromą niż jakakolwiek trasa czerwona w Wierchomli i Szczawniku. Kolory tras w ośrodkach są trochę po uważaniu. Każdy ośrodek ma ambicję chwalić się trasami we wszystkich kolorach. Kolory się naciąga według zapotrzebowania. Robią tak w Alpach, robią tak w Polsce. Przy czym w Alpach są ośrodki, które mają problem z "brakiem" niebieskich tras. W Polsce z trudnymi trasami jest bida. Generalnie Wierchomla jest odrobinę trudniejsza niż Kotelnica. W Szaczawnicy trasa rodzinna jest ok. Jednak jest obsługiwana przez krzesło połowicznie.
-
Nie wiesz dlaczego spółka upadła. Może to nie mieć nic wspólnego z ośrodkiem na górze Chełm. Wątpie aby nie znalazł sie wkrótce jakiś nowy gestor. Poza tym spółka w upadłości może wydzierżawić ośrodek na ten sezon. Nie jest to napewno dobra wiadomość ale na pewno ośrodek ma przed sobą przyszłość pod innym zarządem.
-
Swoją drogą jak się patrzy na te dane to widać jak gestorzy sztucznie wydłużają trasy na potrzeby marketingowe. Mały Rachowiec to zawsze miał 900 m. Suche to aż 950m !!! http://skisuche.com . W rzeczywistośći 640.
-
Weź pod uwagę, że na Słowacji to w zasadzie jeden ośrodek. Jeśli chodzi o współczynnik nasycenia gór kolejkami linowymi to dawno przegoniliśmy Słowaków. Problem polega na tym, że u nich jakość tych ośrodków jest trochę lepsza. To jednak zależy od warunków naturalnych. Nie wiecie, czy coś się zadziało w tym roku na Małym Rachowcu?
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rozumiem, że Zagroń i Złoty Groń w Istebnej to dwa odrębne ośrodki narciarskie z dwoma systemami karnetów?
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chłopie popatrz na długość tej kotwicy. Ja nie mam nic przeciwko orczykom. Poza tym wątpie aby przy byle podmuchu wiatru spadała lina jak na SzON.
-
Byłem w ten weekend w Zakopanem. Słyszałem o tej inwestycji od taksówkarza. Każdy metr wyciągu w Zakopanem jest na wagę złota. Jednak są to tereny bardzo słabe. Bardzo małe nachylenie stoku. Z moich kalkulacji wynika, że nawet 15% nie będzie. Jednak trzymam kciuki, bo już teraz Zakopane wygląda słabo nawet na tle ośrodków z doliny Białki. Baza noclegowa w Zakopanem jest, tylko infrastruktura narciarska odstaje. Myślę, że ludzie w Zakopanem powoli to widzą. Przykład Białki działa na wyobraźnię. W sumie to dwa światy. W Zakopanem jest drogo, jest się kasowanym za wszystko. Miejsce nie przyjazne turyście. W Białce odwrotnie.
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja myślę, że różnica między wyciągami jest taka, że wyciąg to urządzenie transportowe publiczne a samochód jest prywatny. Jak ktoś ma odlot na stare auta to jego prywatna sprawa. Oprócz czarnego dymu i kwestii bezpieczeństwa innych użytkowników drogi stary samochód jest dla większości sprawą neutralną. Natomiast wyciągi są dla nas wszystkich narciarzy i snowboardzistów. Dla większości z nas fascynacja i oczekiwania Mostostala są nie zrozumiałe w tym względzie. Dla mnie produkt Mostostalu to PRL-owski bubel. Dziwne niewymiarowe orczyczki na których utrzymanie się na snowboardzie lub z małym dzieckiem jest katorgą. Stawiam tezę, że Mostostal z Gdańska to mitoman, który nawet wymyślił sobie kolegę z Austrii zafascynowanego szybkością Mostostalowskich łorcyków. Współczesne Doppelmayery 2-SL chodzą 3,3 m/s. Nikt by chyba nie narzekał na coś takiego a nie coś tak pokracznego - wyrób orczykopodobny ze Szczyrku.
-
Jak ja lubię takie uogólnione teorie. Trawa u sąsiadów jest zawsze bardziej zielona. Do 1939 Polska była krajem ogólnej szczęśliwości, wszystko działało perfekcyjnie. Potem przyszli faszyści i komuniści i od tego czasu wszystko jest nie tak jak powinno. Nikt nie bierze pod uwagę, że dróg asfaltowych mieliśmy w II RP mniej niż dzisiaj autostrad. Proponuję trochę pojeździć po świecie. Wizyta na poczcie w niektórych krajach z południa naszej Unii Europejskiej też może otworzyć oczy co niektórym. Ja rozumiem, że my aspirujemy do krajów północno-zachodniej Europy. To dobrze. Trzeba sobie stawiać wysokie cele. Ale wracając do Kasprowego Wierchu. Cóż tam jest naprawiane "na druta"? Wymiana wyciągu na Goryczkową to nie jest prosta sprawa. Przy większej przepustowości musi być zmienione położenie stacji górnej. 4 osoby nie mogą wysiadać na dwie strony jak obecnie. Jest plan obniżenia jej w stosunku do obecnego położenia. Obniżenie stacji górnej dodatkowo utrudni komunikację ze szczytem. Jest pomysł zbudowania tunelu i windy do stacji górnej kolejki na Kasprowy. Na takie zmiany nie zgadza się TPN. TPN nie ma problemu z wymianą starej kolejki 2-CLF w obecnym torze. Na to nie chce zgodzić się PKL. Obecna kolejka ma średnie wykorzystanie Goryczkowej to ok 20%. Nikt nie ma ciśnienia. Nawiasem mówiąc takie starocie w Alpach też gdzieniegdzie stoją.
- 1 884 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chłopie bluźnisz. Sam miałem takie same poglądy na temat Bałtyku dopóki mieszkałem na Wybrzeżu. Przeprowadź się na kilka lat do centrum Polski a nabierzesz sympatii do tego jak się wyraziłeś "ścieku". Co do Twojej fascynacji starymi wyciągami. To wiedz, że ostatnio te zabytki kompletnie popsuły mi wypad do Szczyrku. Po pierwsze jazda na nich z 5 letnim dzieckiem to katorga. Jestem twardy wiec to jakoś wytrzymam. Ale to że z powodu niewielkiego wiatru połowa tego złomu stała i nie można było dostać z miejsca na miejsce tego nie da się zaakceptować. Nie mam nic przeciwko orczykom. Ale czas sprzętu ze Szczyrku minął. W Polsce mamy zbyt mało jakościowych stoków narciarskich aby marnować je na skansen. Szczyrk to nie Alpy, ale polskim Szpindlerowym Młynem może być jak najbardziej.
-
Ocena pobytu w Szklarskiej Porębie/Skiarena, w dn. 11-15 lutego 2012
Honza odpowiedział Marknet → na temat → Tematy narciarskie
Prawda jest taka, że mamy w Polsce jedynie 10-11 ośrodków, gdzie można jeździć na nartach bez zdejmowania nart po więcej niż 10 km tras. Żaden z tych ośrodków nie jest bez wad. Szrenica jest czy to się komuś podoba czy nie, raczej w górnej połówce biorąc pod uwagę atrakcyjność stoków i uzbrojenie wyciągami. Używanie określeń typu "komuna" czy FWP jest 2012 trochę idiotyczne. Większość krytykowanych ludzi z obsługi nie pamięta już zapewne tamtych czasów. Właścicielem ośrodka od prawie 20 lat jest austriacka firma posiadająca jeden z lepszych ośrodków narciarskich w Alpach http://www.abbag.com/en/start/. To że Szrenica może nie spełnia pokładanych w niej oczekiwań niektórych ludzi to nie jest to wina poprzedniego ustroju. Prawda jest taka, że alpejskiego poziomu nie trzyma w Polsce i okolicznych górkach prawie żadna stacja narciarska. Jak jest frontem do klienta to góry marne. Jak góry fajne, to wieje i stoi tygodniami mgła. Jak jest nieźle pod każdym względem to jest drogo lub tłoczno. Niestety dla połowy Polaków w Alpach jest jeszcze drożej a do tego cholernie daleko. Na marginesie, to gdyby to był ośrodek jak Szrenica w Alpach na luksus zaparkowania pod wyciągiem mogłyby sobie pozwolić jedynie ranne ptaszki. Reszta parkowała by daleko od wyciągów dowożona shuttle busem. Myślę, że u nas to nie wychodzi bo jest silne "lobby parkingowe". -
Ocena pobytu w Szklarskiej Porębie/Skiarena, w dn. 11-15 lutego 2012
Honza odpowiedział Marknet → na temat → Tematy narciarskie
Dzisiaj wszyscy kierujemy się opisami albo hurra entuzjastów albo kompletnych malkontentów, bo tylko tacy w większości piszą coś na sieci. Ja po odwiedzeniu wszystkich większych ośrodków w Polsce mogę stwierdzić, że niestety trzeba wszystkiego spróbować samemu. Poza tym w ocenie ośrodka bardzo dużą rolę odgrywa aktualna w czasie odwiedzin pogoda, ilość ludzi itp. Ten sam ośrodek przy super warunkach śniegowych i w słońcu jawi się nam jako raj na ziemi z super równiutko wyratrakowanymi trasami. Po czym kilkadziesiąt godzin później może się zamienić w miejsce, które "ratraka dawno nie widziało", dodatkowo tłum z powodu wyłączonych niektórych wyciągów kompletnie nas zniechęci do odwiedzenia danego ośrodka w przyszłości. Ile to ja się negatywnych opinii na temat Czarnej Góry naczytałem na sieci. Pojechałem pełen obaw, a wyjechałem zachwycony. W tym roku czytając całekiem pozytywne opinie na temat Szczyrku pojechałem z nadziejami do SzON. Kolejny raz przekonałem się, że mój ogólny poziom frustracji w Szczyrku bije na głowę wszystkie miejscówki w Polsce. W porównaniu do Szczyrku to Szrenica (którą odwiedziłem w zeszłym roku) Kopa w Karpaczu (na której jeździłem w tym roku) to wypas. -
A ja często jak mam wylistowane trasy to sobie podliczam. Np. z mapek. W alpach jak ośrodek podaje, że ma ok 50km tras to jak się doda trasy to wychodzi z 20 parę km. Więc pompowanie tras ma miejsce nie tylko w dziadowskich ośrodkach. W zasadzie w Europie to standard. Moim zdaniem to oni robią tak. Jak stok ma 90 m szerokości to liczą trasa razy 3. Poniekąd mają racje. Dlatego wszystkie ośrodki z trasami powyżej granicy lasu mają dużo więcej km tras niż te z wycinkami. W Stanach liczy się ośrodki w powierzchni (skiable area). Liczba km tras działa na ludzi tak jak MHz w procesorach itd. To ma znaczenie marketingowe. Ja się do tego już przyzwyczaiłem. Jednak co mnie wkurza to nierzetelne podawanie długości wyciągów oraz ich przewyższenia. W Polsce panuje w tym względzie bałagan. Wspomniany Telegraf zawsze chwalił się długością wyciągu 500 m i przewyższeniem 100 m. Okazało się, że po wybudowaniu krzesła długość spadła o ponad 100 m a wysokość 12 m. Wyszło na to, że w Górach Świętokrzyskich nie ma ani jednego stoku o przewyższeniu 100 m.
-
Dużo z tego co piszesz to prawda. Ale z drugiej strony trochę to irytujące. Każdy region ma swoją specyfikę pogodą. W Alpach też czasami pogoda jest do kitu. Znam historię polskiej grupy, która przez tydzień siedziała w Dolomitach i zamiast jazdy na nartach zajmowała się odkopywaniem aut ze śniegu. Ja uważam, że Chopok już może się równać z mniejszymi ośrodkami. Nie zgadzam się z Twoimi opisami tras. Takich tras jak Pretekarska czy Majstrovska nie powstydziłby się żaden ośrodek w Alpach. Na dobrą jazdę powyżej granicy lasu trzeba trafić. Ale taka specyfika ośrodka. Chopok Juh ma niezwykły klimat i jest moim zdaniem niedoceniony. O gustach się oczywiście nie dyskutuję. Ale, każdy kto miał okazję poznać Chopok w pełnej krasie przyzna, że takich możliwości jazdy na nartach nie daje żaden ośrodek w promieniu 600 km. Ja też wybieram Chopok tylko na weekendy (ewentualnie przedłużone). To nie jest dla mnie alternatywa na wyjazd tygodniowy. Z prostego powodu. Ja lubię nowe miejsca. Jednak na krótsze wypady to jest super miejsce. Na wiele wyjazdów tylko raz był problem z pogodą. I tak mam zawsze poczucie lepszego wykorzystania czasu niż w Szczyrku lub Korbielowie. Szkoda, że muszę tam jechać minimum 7h. Z Gliwic pewnie można dojechać w 3h.
-
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=WXE5hSi9hCM fajny filmik z jazdy w puchu w Bystrem.
-
Szkoda, że Sahary nie uruchomią. Z tego co pamiętam, to nie było problemu DŚU na Saharę, tylko na nową trasę Kołowrót. Choć trochę by Szyndzielnia stała się górą narciarską. Nie była by to góra masowa, ale pewnie trochę ludzi w BB i okolicach dawałoby na niej radę.







