Uuuuu... grabisz sobie, grabisz...
Miałam na myśli to że jeżeli ktoś przykładowo ma 30 lat i ma 25 sezonów na koncie to znaczy że jeździ regularnie co sezon od ok 5 roku życia to jest to jakiś wyznacznik jego umiejętności bo jako dziecko zaczął i co roku to w mniejszym lub większym stopniu szlifuje. Nie mówię tu o zawodostwie bo to inna bajka ale takie rekreacyjne umiejętności ma opanowane na niezłym poziomie. No, przynajmniej wiadomo że pługiem nie jezdzi - chyba że jest baaaardzo oporny na wiedzę
A jeśli miałby to być wymierny wyznacznik to najlepiej zrobic w zimie zjazd forum, jakieś zawody z kilkoma konkurencjami i jakiś sędzia (np. JC) oceni umiejętności w różnych sytuacjach narciarskich - kto na jakim poziomie jest, jak sobie radzi w trudnych sytuacjach, jakie ma doświadczenie i będzie to wymierne
Ale chyba wszyscy wiemy że jest to kompletnie niewykonalne:D