myslałem ze tam skoczyn na igiełki ale po pierwsze-zjazd ma moze 100 metrow,a po drugie ceny NOKAUT...no nic moze za rok,chyba ze uda mi sie własne M kupic to poczekam troche-ahhhhhhhh....kuwa zycie meczy
Jeszcze nie dawno czytałem jak koledzy moi z forum szykuja wyjazdy i wyjezdzaja a tu juz koniec sie zbliza http://www.skionline.pl/stacje/?co=przeczytaj&id_newsa=1531
Ja niestety nigdzie nie byłem i nie bede-jedynie na yoputube moge popatrzec na ludziska jak smiegali:mad:
dokladnie-nie wazne jaki sprzet mozesz miec zawsze klopot-nikt nie ujażmił lawiny i nikt tego nie zrobi-z natura nie wygrasz,mozesz jedynie ciut sobie pomoc
dzialania napewno inne ale w pakiecie z tym o czym jest post to full OPCJA:D
POTWIERDZAM ZE WOLE SAM SIE WYDOSTAC NIZ CZEKAC NA REKACJE SLUŻBY RATUNKOWYCH
johnny powiem ci ze tez to widziałem i nie pochwwalam tego nawet jak w kasku,bo kazdy wypadek jest dla samego narciarza nie bezpieczny a dziecko na plecach:eek:-kask nic nie da
ja mam to samo,nawet jak na rower wychodze to wole bez mp3,bo wole sluchac co dzieje sie wokol mnie,jedynie na silowni moge miec mp3 ale nie za glosno - tylko tak na polgwizdka,bo casem ktos spyta o cos a nie chce zeby myslał ze go mam w d^%ie
mnie zawodzi tvn meteo ostatnio i twojapogoda.pl tez jesli chodzi o długoterminowosc nie najlepiej,-ogladam kilka kanalow z pogoda i wyciagam srednia wtedy cuś wychodzi;)
a ja wlasnie widzialem pod jakas firma autokar co podjechał po pracownikow i praktycznie wszyscy parapety niesli-nie sadze ze do okien:D,i chyba dwoch pogromcow boazerii widzialem...