kowalczuk
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
410 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Zawartość dodana przez kowalczuk
-
I jakie jest Twoje zdanie na jej temat? Wcześniej było trochę głosów krytycznych. Generalnie jest za płaska (średnie nachylenie tylko ~11% - więc powinna być zieloną najwyżej) - ale podobno miejscami jest bardzo plaska a nawet są odcinki lekko pod górę, więc może to tylko taka łącząca dojazdówka na powrót do Falcade (hotelu) - osobiście byłem w Alleghe ale w Falcade nie. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
Oczywiście również popieram a nawet o tym marzę. Na pewno podniosłoby to atrakcyjność polskich ośrodków i wszyscy by na tym skorzystali - no może oprócz tych, którzy zainteresowani są utrzymywaniem poziomu świadczonych usług na minimalnym poziomie - choć nawet oni też n.p. z racji bliskości do aglomeracji miejskich. Kupuję jeden karnet - najlepiej na cały sezon a jeśli za tym pójdzie poprawa usług to mógłbym spędzać na polskich stokach całe zimy. Pisałem już o tego typu rozwiązaniach a także uruchomiłem sondę na ten temat. Jak mało atrakcyjne są dziś polskie ośrodki wykazuje większość wypowiedzi narciarzy/internautów, którzy choć raz byli na nartach gdziekolwiek poza granicami Polski, a także Ranking Terenów Narciarskich. Oczywiście sprawnie działający system skibus-ów to dodatkowy plus - a jeszcze lepsze byłyby ścieżki zjazdowe pomiędzy sąsiadującymi ośrodkami (stacjami) - tam gdzie to możliwe - to już pełnia szczęścia. Może podłączyliby się do tego również Czesi i Słowacy? Moglibyśmy wtedy zostawiać samochody po polskiej stronie - pomyślcie chociażby tylko o ile to mniej spalin w powietrzu górskim o co tak strasznie rzekomo zabiegają ekolodzy (czy pseudo-ekolodzy?). Dziwi mnie jednak mało elastyczne prawo polskie o którym tu piszecie. Dlaczego to MUSI być spółka a nie może tylko n.p. umowa/porozumienie? Nie każdy właściciel wyrazi ochotę na całkowitą utratę swojej niezależności. Co innego wspólne roz-liczenie a co innego wrzucenie własnej firmy do wspólnego kołchozu. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
Pista degli Innamorati GPS track - Dolomiti Superski - Trevalli - Falcade - dokładna lokalizacja, przebieg i przekrój tej kontrowersyjnej trasy + odwzorowanie na różnych mapach Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
Z albumu: Dolomiti Superski
-
Myślę, że to cenna inicjatywa. Dziękuję za informację. Też cenię sobie dobre mapy. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
Choć korzyści z relacji tych, którzy dane trasy przejechali wcale nie neguję, to jednak z całkowitą negacją map zgodzić się też nie mogę. Wprawdzie nic, poza własnym zjazdem nie zastąpi opisu kogoś kto już daną trasę dobrze zna i potrafi obiektywnie zrelacjonować to o co zainteresowany pyta, to z dobrej mapy można dowiedzieć się bardzo wiele. Mapa taka jest udokumentowaniem tego co znajduje się w rzeczywistości a nawet pokazuje więcej niż człowiek jest w stanie zauważyć i zapamiętać, a informacje te są bardziej obiektywne i porównywalne. Dlatego chociażby ludzie posługują się mapami. Wracając do relacji - nie zawsze osoba, która zna daną trasę jest pod ręką (a tras w samej tylko Europie jest ...tki tysięcy) i wtedy już tylko pozostają mapy czy też osiągalne opisy, filmy, itp.. Przyznaję, że znacznie szybciej i przyjemniej można dokonać oceny po prostu zjeżdżając daną trasą niż wydobyć jej szczegóły z mapy, ale gdyby mapy były bezużyteczne to przy homologacji FIS i sporządzaniu rożnego rodzaju projektów nie byłoby potrzeby ich stosowania. Oczywiście wszystko to co mówię o mapach zależy od tego na ile dana mapa, którą dysponujemy jest dokładna. Zresztą mapa i narciarz to nieco inny rodzaj komunikacji. Zupełnie inaczej też funkcjonuje tu wyobraźnia. Trudno też jest od kogoś żądać by za nas myślał a potem prowadził nas po trasach, gdy planujemy n.p. następny dzień jazdy w Dolomitach a potem staramy się ten plan zrealizować. Zresztą i tak po takiej jeździe, podążając bezmyślnie za kimś, bez orientacji na mapie i w terenie, niewiele byśmy z tego zapamiętali. Dlatego tylko chociażby uważam, że choć to nie takie proste to warto mieć dobre mapy. Reasumując - dla mnie informacje z tych dwóch źródeł po prostu się uzupełniają. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- 1 2 3
-
Z Fassy do Gardeny musiałem jechać co najmniej ze 2 razy - nie pamiętam też, żebym był tym zachwycony ale też i nie pamiętam, żebym musiał popychać kijami. Jednak przy wietrze w oczy to chyba to możliwe. Traktowałem tą trasę tylko jako "przejazdówkę" bo to jedyna droga. Jak z tej dyskusji wynika, liczenie wyłącznie na długie niebieskie trasy jest dość przykrym zajęciem bo można do celu nie dojechać. Tak więc chyba poprzestanę na czerwonych i czarnych. Osobiście uważam, że dla jednej tylko niebieskiej trasy nie warto jechać aż w Dolomity, ale różne mogą być przyczyny takiego zapytania. Cóż się n.p. nie robi dla ukochanej. Ale w to nie wnikam. Trasa z Cernej Hory przy Janskich Lazniach w czeskich Karkonoszach (Sudety) będzie też miała ze 6 km. http://maps.google.pl/maps/mm?ie=UTF8&hl=pl&ll=50.639255,15.757141&spn=0.016711,0.043945&t=h&z=15 - chociaz jest oznaczona jako biegowa to jednak jest to dość szeroka droga asfaltowa i można jechać obok założonych śladów biegówek, choć i ta będzie mniej stroma niż niebieska powinna być. W czeskich Karkonoszach nieco krótsze będą też modre (niebieskie) w Spindleruv Mlynie i w Rokytnicach n. Jizerou - ta ostatnia (prawie 3 km. najbardziej stroma). Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
Być może. Tej trasy osobiście nie przejeżdżałem. Wprawdzie napisałem, że przejeżdżałem takie trasy ale nie miałem na myśli wszystkich, które podałem. Uściślając 2 z nich przejeżdżałem - tzn. te łączące rej. "Val di Fassa" z "Val Gardena" i "Val di Fassa" z "Arabba", a 2 pozostałe odczytałem z mapy narciarskiej Tabacco. Osobiście nie poszukuję wyłącznie niebieskich tras - jeżdżę po wszystkich. Dziwi mnie jednak Twoja odpowiedź. Czyżby Włosi byli aż tak niesolidni i zaliczyli coś takiego do tras zjazdowych? Na mapie widziałem wyraźnie oznaczoną niebieską trasę a warstwice też schodziły w dół. Na http://maps.google.pl/ n.p. można sporzcdzić sobie profil tej trasy (oczywiście tylko na tyle dokładnie na ile dokładna jest ta mapa) - jak się komuś chce oczywiście - i odczytać z niego parametry spadków a potem porównać z normatywami dla tras niebieskich - trzeba by ją jednak najpierw tam prawidłowo wrysować. Dziś Internet umożliwia takie rzeczy. Ale policzmy: różnica wzniesień: 2500-1200= 1300 m. przy długości 12000 m. daje średnie nachylenie dla całej długości trasy = ~11%. Trasa niebieska (łatwa) powinna mieć powyżej 15%. To nachylenie zaliczałoby tą trasę do bardzo łatwych, zielonych ale to w/g normatywu polskiego. Przy występowaniu długich odcinków jeszcze bardziej płaskich trasa może być trudna do przejechania bez popychania kijami, zwłaszcza przy niezbyt nośnym śniegu i przy nie wysmarowanych nartach. Normatywy włoskie mogą być inne co jednak moim zdaniem nie może być usprawiedliwieniem dla tworzenia nieprzejezdnych tras. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
Tą trasę zmierzyłem mniej więcej z nowej mapy narciarskiej (Tabacco - Sellaronda). Trasa prowadzi do miejscowości Falcade, dlatego na mapce poglądowej z dolomitisuperski.com jej nie widać ponieważ w tym widoku zasłania ja góra. Na internecie wiele źródeł podaje, że ma ona nawet 12 km. Trasa nazywa się "pista degli innamorati" (zn. trasa dla zakochanych). Podaje linki: Wyszuk. Google Wyszuk. YouTube Niezłe zdjęcie http://www.skiingitaly.net/downloads/tre_valli_map.pdf - Taka trochę dziwna mapka tras w formacie .pdf - najlepiej otworzyć ją od razu z Acrobat Reader (zawieszała moją przeglądarkę). Stronka o Falcade [/url] Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą
-
Długie niebieskie trasy we Włoszech: Przejeżdżałem takie trasy w regionie "Dolomiti Superski" n.p.. Są to: 1. Dolomiti Superski - rejon "Trevalli" - około 10 km. długości 2. Dolomiti Superski -pomiędzy rejonami "Val di Fassa" a "Val Gardena" - będzie z 7 km. (do miejscowości Wolkenstein) 3. Dolomiti Superski - rejon "Alta Badia" - jakieś 5 km. 4. Dolomiti Superski - pomiędzy rejonami "Val di Fassa" a "Arabba" (jednak, żeby powrócić na początek tej trasy trzeba skorzystać z trasy czerwonej najpierw) Kliknij tu, żeby obejrzeć video z nagrania na GPS całodziennych przejazdów w regionie DS. Wszystkie te trasy są pod jednym karnetem zwanym "Dolomiti Superski". Rejony "Alta Badia" - "Val di Fassa" - "Val Gardena" - "Arabba/Marmolada" połączone są w jeden system tras i wyciągów nie wymagający dojazdu innymi środkami transportu. Rejon "Trevalli" natomiast wymaga d_jazdu samoch_dem lub ski-busem. W sumie karnet DS obejmuje 12 rejonów i ok. 1200 km. tras. Być może, w regionie DS jest więcej takich tras ale trzeba by było przestudiować wszystkie mapki na ich portalu. Kiedyś podawali tam parametry tras w poszczególnych rejonach ale ostatnio ich nie znalazłem. W zasadzie tego typu tras można się spodziewać w każdym rejonie narciarskim gdzie jest odpowiednio duża różnica wzniesień. Nie znaczy to oczywiście, że muszą one tam być więc trzeba by to sprawdzić dokładnie na poszczególnych portalach. Teoretycznie tego typu trasy mogą wystąpić począwszy od 750 m. różnicy wzniesień. Tereny narciarskie o odpowiedniej różnicy wzniesień można znaleźć n.p. w tabeli Rankingu Terenów Narciarskich (jeden z wątków na tym forum) Artykuł p.t. "Najdłuższe Trasy Narciarskie" - tłumaczenie z angielskiego Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą 1 2 3
-
na Kasprowym coraz wiecej sniegu
kowalczuk odpowiedział jarek → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Śnieg w Sudetach i Czechach dziś t.j. 2008-04-26 Na http://www.skiinfo.com/Snowreport-Snowdepth-All-Ski-Resorts/CzechRepublic-ECZ-7693-en.jhtml dla Sudetów i Czech podają dziś (t.j. 2008-04-26): (Czy ktoś może zna sytuacje lepiej?) Snowdepths - Snow conditions * Czech Republic: Top snowdepth Destination Top Base Praded-Ovcarna 130 cm Hochficht 60 cm Klínovec 60 cm Špindlerův Mlýn 40 cm Spindleruv Mlyn/Svaty Petr 35 cm Harrachov 30 cm Horni Misecky/Medvedin 30 cm * All ski resorts * Powderalarm * Snowfinder * Snow map * Today's Snowfall * Nordic * Snow history * Snow probability wizard * Snow Park * Weather * Booking * Ski resort overview * Highest drop * Biggest resorts * Proximity to airports * Distance from cities * Ticket prices * Webcams * Activities * Mountainmap -
Przyświeca mi podobny cel. Mój wybór to chyba jednak "Dolomiti Superski" - ~500 km. połączonych tras zjazdowych i ~1800 m. max. różnicy wzniesień. Tutaj są pliki trasy + wideo z przelotów nad nimi. Bylem tam w marcu tego roku - ale zdecydowanie za krótko. Były to jednak moje najlepsze narty w życiu. Takich terenów jak w Dolomitach osobiście nie spotkałem jeszcze nigdzie. Dla mnie to nr 1 na świecie. Trasy nie do zajechania i do tego ta pogoda, na którą można prawie zawsze liczyć - przynajmniej tak było za każdym moim wypadem w tamte strony (jest to mój 3-ci). Osobiście usilnie myślę jak by się tam urządzić w tym rejonie na dłuższe pobyty zimowe (2 - 3 miesiące) z skipass-em sezonowym. Może wynajęcie pokoju w samym mieście Bolzano nie byłoby takie drogie. To chyba normalne miasto - nie takie bardzo turystyczne. Wyżywienie na własną rękę. Stąd do pierwszego wyciągu w Alpe di Siusi, który ma połączenie z całym systemem połączonych 500 km. tras jest tylko 20-parę kilometrów. Dojazd samochodem to nie byłby problem. 2-ga alternatywa to zimowy camping (widziałem jest tam taki jadąc podążając po Sella Ronda). Ciekawe na ile jest to praktyczne. Myślę, że oni podłączają się tam do prądu i w ten sposób ogrzewają wnętrza. Jak ktoś coś wie więcej na ten temat to proszę o kontakt. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk --------------------- https://writer.zoho.com/public/kowalczuk/Mozliwe-Inwestycje-Narciarskie---Karkonosze---Niedamirow1/fullpage
-
Cicio - nie musisz wypełniać wszystkiego dokładnie. W końcu masz prawo do "ochrony danych osobowych" (czy jak to się tam nazywa?).
-
Dziękuję za wyjaśnienie. To ja pytałem. My też tu piszemy takie małe prace magisterskie a nawet i doktorskie:D - tylko, że w drobnych częściach - co ileś tam dni po małym kawałku - więc jak poczytasz to wiele się dowiesz. Czytałem, jak niezbyt godnie Cię tu potraktowano na samym początku. Nie zrażaj się to tylko głęboko zakorzeniony instynkt początkowej niechęci do nowo pojawiających się twarzy - daj się tylko lepiej poznać a wszystko będzie ok. Wiesz odziedziczyliśmy to jeszcze po czasach jaskiniowych i w niektórych to tkwi, aż do dziś i to nawet bardzo głęboko. W każdym bądź razie skoro zdecydowałeś się pisać na ten właśnie temat to musisz być "swój chop" i myślę, że powinieneś mieć poparcie zdecydowanej większości. W każdym bądź razie moje już masz, choć na razie to kredyt i będzie zależał w głębokiej mierze i wierze od tego co tam "wybazgrzesz". Jest tutaj wiele osób mających ogromne doświadczenie, odwiedzili wiele ciekawych miejsc na świecie i mają wiele tysięcy kilometrów tras przejechanych w przeróżnych miejscach i okolicznościach. Możesz się od nich wiele dowiedzieć a z ich relacji wyciągnąć wiele ciekawych wniosków. Zrób jeszcze z 10 jakichś dobrych ankiet:D i będziesz miał super źródło najlepszych informacji. Mnie też od wielu lat interesuje problem zagospodarowania rejonów gór dla celów narciarskich i myślę, że mógłbyś wykorzystać wątki, które ja rozpocząłem. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk --------------------- http://writer.zoho.com/public/kowalczuk/Mozliwe-Inwestycje-Narciarskie---Karkonosze---Niedamirow1
-
Dolomity 1 z najlepszych przykładów rozwiązań zagospodarowania ośrodków narciarskich Pozwólcie, że dołączę do tego wątku też to: Dolomiti Superski - jeden z najlepszych przykładów rozwiązań zagospodarowania ośrodków narciarskich - GPS & Wideo przez Google Earth - przeloty nad całodziennymi zjazdami & Monitoring Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk --------------------- http://writer.zoho.com/public/kowalczuk/Mozliwe-Inwestycje-Narciarskie---Karkonosze---Niedamirow1
-
Ale co "i tak i nie" a zwłaszcza co "nie"? Nie rozumiem. Ja przecież nie napisałem, że słoniom wolno jeździć po ludziach albo wykorzystywać ich jako slalomowe tyczki. Jeśli chodzi Ci o pozostawianie wolnych "paru metrów" przy krawędzi trasy i nie wykonywanie nagłych niespodziewanych zwrotów, o których pisałem to przede wszystkim ze względu na własne bezpieczeństwo - bo co Ci n.p. z tego, że to nie Twoja wina jeżeli taki wypadek może wyłączyć Cię z jazdy na kilka lat? Tych parę pozostawionych z boku trasy metrów może Cię przed tym właśnie uchronić w momencie gdy ten jadący z góry utracił już zdolność panowania nad nartami/deską (co nie powinno, ale niestety bardzo często się zdarza). --------------------------------------------------------------------- Pamiętaj jednak, że nie wszystkie kodeksy są sformułowane poprawnie a nawet chociażby logicznie, a poza nimi obowiązują jeszcze inne prawa, w dodatku w różnych krajach są one różne i bywa, że taki kodeks może być z nimi sprzeczny. W momencie zagrożenia natomiast nie ma już czasu na zastanawianie się czy postępujemy zgodnie z tekstem kodeksu. W każdym bądź razie to co powinno obowiązywać najbardziej to jest to tzw. "zdrowy rozsądek" albo "common sense" - jak mówią Anglicy - i tego się trzymaj przede wszystkim. --------------------------------------------------------------------- A odpowiada za to brak konkurencji, czyli polityka rządów poPRL-owskich, które nie stwarzają ku temu odpowiednich warunków. Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk --------------------- http://writer.zoho.com/public/kowalczuk/Mozliwe-Inwestycje-Narciarskie---Karkonosze---Niedamirow1
-
A odpowiada za to brak odpowiedniej konkurencji.
-
Pamiętaj jednak, że nie wszystkie kodeksy są sformułowane poprawnie a nawet chociażby logicznie, a poza nimi obowiązują jeszcze inne prawa, w dodatku w różnych krajach są one różne i bywa, że taki kodeks może być z nimi sprzeczny. W momencie zagrożenia natomiast nie ma już czasu na zastanawianie się czy postępujemy zgodnie z tekstem kodeksu. W każdym bądź razie to co powinno obowiązywać najbardziej to jest to tzw. "zdrowy rozsądek" albo "common sense" - jak mówią Anglicy - i tego się trzymaj przede wszystkim.
-
Bez wątpienia jadący z góry powinien zachować pewien margines bezpieczeństwa i nie jeździć na granicy swoich możliwości - zwłaszcza wtedy gdy widzi przed sobą wolniej jadącego narciarza. Powinno się jechać z taką prędkością by stosownie do swoich umiejętności być w stanie uniknąć zderzenia. Ale taka teoria okazuje się czasem tylko czczym gadaniem. Praktycznie ktoś może zupełnie nieoczekiwanie nagłym zwrotem zajechać nam drogę (podobnie jak na ulicy ktoś może nieoczekiwanie wyjść z za stojącego autobusu prosto pod kola jadącego samochodu) i na zatrzymanie się :eek:nie ma już fizycznie czasu:eek:. Dlatego zawsze podkreślam tym co muszą jeździć wolno - nie róbcie zbyt nagłych niespodziewanych zwrotów i nigdy nie dojeżdżajcie do samej krawędzi trasy (t.zn. zawsze zostawiajcie parę metrów przy krawędzi by ten co jedzie z góry szybciej, mógł się tam zawsze zmieścić) - tak na użytek swojego własnego bezpieczeństwa i niezależnie od jakichkolwiek przepisów i tego kto by tu zawinił.
-
Pozwólcie, że dołączę tutaj też to: Dolomiti Superski na GPS-ie + wideo przez Google Earth Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk --------------------- http://writer.zoho.com/public/kowalczuk/Mozliwe-Inwestycje-Narciarskie---Karkonosze---Niedamirow1
-
To ktoś się tam wśród decydentów polskich rozwojem turystyki w końcu zainteresuje? Kogoś to zacznie obchodzić? A pomijając dywagacje na temat "Czy wolno narciarzowi wyprzedzanemu zajeżdżać drogę wyprzedzającemu?" to jaki jest temat Twojej pracy i co ta ankieta ma udowodnić albo wykazać? - jeżeli można spytać?
-
Przykład jednego z najlepszych rozwiązań Konkurencja między ośrodkami narciarskimi ustanawia coraz to nowsze standardy (szkoda tylko, że nie w Polsce). Od wielu już lat istnieje trend do łączenia sąsiednich ośrodków w jedną całość tak, żeby narciarz miał do dyspozycji jak najbardziej urozmaiconą możliwość zjazdów. W Polsce niestety narciarstwo zjazdowe ciągle jeszcze zaklucza się najczęściej do kręcenia się pomiędzy dwoma punktami A i B. Tutaj jest jeden z doskonałych przykładów (tych dobrych oczywiście), a jednocześnie pamiątka z moich 6 dniowych tegorocznych zjazdów w systemie około pięciuset kilometrów tras zjazdowych, dającym możliwość poruszania się po nich wszystkich bez konieczności korzystania z transportu drogowego. Przyjeżdża tu też mnóstwo Polaków. Tak dużo, że słyszałem nawet opinię iż wybudowano tu większość za polskie pieniądze. Na pewno wielu rozpozna ten rejon. Poniżej załączam nagranie "GPS tracks", które można obejrzeć jako film wideo na "Google Earth"* w postaci przelotów ponad trasami, wzdłuż całodziennych zjazdów - (widoki trójwymiarowe). Plik tego nagrania: http://bbs.keyhole.com/ubb/ubbthreads.php?ubb=download&Number=770924&filename=Dolomiti%20Superski%20RK%202009-03-22%20to%2027%20-%20Paths.kmz *("Google Earth" - darmowa aplikacja wykorzystująca zdjęcia satelitarne ziemi i całą gamę najróżniejszych informacji geograficznych - jest do pobrania ze strony http://earth.google.com/intl/pl/ również i w wersji polskojęzycznej.) Z góry wygląda to tak: (oryginał na http://www.panoramio.com/photos/original/21122889.jpg) Jeśli ktoś nie korzystał jeszcze z tej aplikacji podaję krótką instrukcję jak sie wyświetla taki film: 1. Klikamy na link pliku (końcówka .kmz oznacza plik, wykorzystywany w aplikacji Google Earth) po czym otwiera się on w "Google Earth". 2. Po otwarciu się "Google Earth" sprawdzamy ustawienia opcji wyświetlania filmów wideo (przelotów nad trasami). Klikamy na komendę [Narzędzia] po czym [Opcje...] i [Wycieczki] i sprawdzamy parametry przelotu pod pozycją "Podczas tworzenia objazdu przy użyciu linii:". Parametry te można ustawiać w/g swoich własnych preferencji. Na początek proponuję spróbować n.p. Kąt nachylenia kamery: 60 stopni, Zasięg kamery: 1500m., Szybkość: 200 km/godz., po czym klikamy na [Ok] 3. Klikamy na ikonkę [Pokaż pasek boczny] z górnego paska 4. Na ostatniej pozycji pod [Miejsca] w nowo otwartym pasku bocznym znajduje się nowo załadowany plik - w teczce [Miejsca tymczasowe] - oczywiście ten z końcówką .kmz - klikamy na wszystkie "plusiki" [+] znajdujące się poniżej z lewej strony. 5. Klikamy na jedną z pozycji znajdujących się w teczce poniżej aby wybrać i wyselekcjonować ścieżkę. - n.p. "2009-03-27 Malga Ciapela - Marmolada - Arabba - Sella Ronda Orange (St. Kristina) - Arabba - Malga Ciapela" 6. Klikamy na znaczek (ikonkę) uruchamiania filmów wideo przelotów, zwany tutaj [Rozpocznij wycieczkę] znajdujący się po prawej stronie na samym dole poprzednio otwartego "paska bocznego". Jeśli ktoś wybiera się w tamte strony (a wiem, że wielu z nas tam bywa) i chciałby załadować te trasy do swojego własnego GPS-u to w każdej chwili służę pomocą. Wizualizację tych samych przejazdów + ich statystykę i wykresy można zobaczyć w innej formie wpisując dwa numery karnetu: 204 i 43081 w rubryki "First numbers" na tej stronie {kliknij tu} - ale tylko na podstawie danych z przejazdu wyciągami. Przy okazji - jako, że mamy już wiosnę - inne moje trasy, głównie rowerowe są tu: 1. Na "Google Earth" -- http://www.google.pl/search?hl=pl&num=100&q=site%3Abbs.keyhole.com+kowalczuk+OR+zyxz&btnG=Szukaj&lr=lang_en|lang_pl 2. Na "Google Maps" -- http://maps.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=ryszard+OR+richard+kowalczuk&mrt=kmlkmz&sll=48.57479,13.051758&sspn=11.952812,25.883789&ie=UTF8&ll=50.680797,13.623047&spn=11.450281,25.883789&z=5 3. Na GPSies: http://www.google.ca/search?q=site%3Agpsies.com+kowalczuk&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:en-US:official&client=firefox-a Dobre Mapy i konwersje plikow z i na GPS Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk -[/url]-------2----3----- http://writer.zoho.com/public/kowalczuk/Mozliwe-Inwestycje-Narciarskie---Karkonosze---Niedamirow1
-
Parę słów krótkich wyjaśnień Dzięki wszystkim tym którym się ranking spodobał a także i tym którym nie, że też zechcieli rzucić okiem. Dziękuję za uwagi i słowa krytyki - te też są dla mnie cenne. Choć ranking niektórym wydaje się skomplikowany zachęcam jednak do nieco głębszego spojrzenia. Obecnie posortowałem dane w/g zwykłej średniej arytmetycznej ocen za "Łączną Długość Tras" i "Maksymalną Różnicę Wzniesień" i widać wyraźnie różnicę pomiędzy wynikiem w/g średniej arytmetycznej i średniej ważonej. Parę słów krótkich wyjaśnień. W tej chwili ranking zawiera tylko 2 elementy, więc nie powinien być zbyt skomplikowany. Są to więc jak gdyby 2 rankingi 1-wszy pod względem "Łącznej Długości Tras" i 2-gi pod względem "Maksymalnej Różnicy Wzniesień". Dla każdego z nich zostaje przydzielona pewna ilość punktów w skali od 0 do 5, oczywiście w zależności od tych 2-ch parametrów. Żeby połączyć te 2 rankingi w jeden, w jednej z następnych kolumn na prawo policzona jest zwykła średnia arytmetyczna tych 2-ch poprzednich a jeszcze bardziej na prawo średnia ważona. Ta druga daje możliwość uwzględnienia indywidualnych preferencji użytkownika (ponieważ zwykła średnia z tym sobie nie radzi). Przy każdej z tych kolumn nazwijmy to z punktacją od 0 do 5 dodane są kolumny pokazujące, które to miejsce w całosci (to te z jasno niebieskim tłem). I tyle właściwie trzeba wiedzieć, żeby zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Odradzano mi załączanie kolumny ze średnią ważoną ale właściwie nie rozumiem dlaczego. To jest akurat najłatwiejsza część tego całego zadania. To tylko zwykły wzór arytmetyczny, z prostymi działaniami mnożenia, dodawania i dzielenia i wierzcie mi, że żaden komputer nie ma z jej policzeniem najmniejszych kłopotów. Dzięki wprowadzeniu tej średniej ważonej właśnie możliwym jest dostosowanie rankingu do indywidualnych potrzeb każdego, ponieważ umożliwia to wyeliminowanie w pewnym stopniu, a nawet i całkowicie tych kolumn, które kogoś mniej lub nawet wcale nie interesują. W tym celu należy wstawić dla danej kolumny współczynnik ważności n.p. równy 3 albo 0. Oczywiście jeśli ktoś nie chce nie musi tego robić i polegać może tylko na z góry mu narzuconej średniej arytmetycznej, ale wtedy te 2 odrębne rankingi (a w przyszłości i więcej) będą miały identyczny wpływ na ostateczną wartość łącznej oceny, co na ogół raczej zawsze mija się z prawdą. To tak jakby powiedzieć, że na świadectwie ucznia są przedmioty mniej i bardziej ważne tylko, że dla różnych nauczycieli ta skala ważności jest inna. I to tylko tyle na temat tego modelu rankingu. http://spreadsheets.google.com/pub?key=p9iN9RQeKTLzFo4YfiP_GYg&gid=0 Pozdrowienia, Ryszard Kowalczuk ---------------------- Możliwe Inwestycje Narciarskie - Karkonosze - Niedamirów - W zgodzie z naturą







