No muszę przyznać,że Kolega SKier zapodał nam niezłą dawkę adrenaliny z elementami zgrozy;):eek:Najważniejsze ,że wyszedł z tego cały i zdrowy.Niestety zaczął się sezon wakacyjny-samochodów przybywa na drogach szybciej,niż dróg.Pamiętajcie o tym,że dużo kierowców,którzy w czasie pozostałego okresu rzadko wyjeżdzają w dłuższe trasy,teraz trafia na drogi;)Uważajcie na siebie,abyśmy WSZYSCY spotkali się na Forum po wakacjach.