W niedzielę po godz. 19 do centrali TOPR dotarła informacja, że na Dziurawej Przełęczy w Tatrach Zachodnich osłabiony turysta z dzieckiem prosi o pomoc. Turyści byli osłabieni, nie mieli picia. Twierdzili, że nie dadzą rady iść dalej. Zapowiadała się zimna noc, więc na pomoc wyleciał śmigłowiec TOPR.
Dziurawa Przełęcz leży w głównej grani Tatr między Wołowcem i Łopatą.
Przypomnijmy, że w sobotę ratownicy TOPR interweniowali w Tatrach aż dziewięć razy. Na szlakach wciąż zalega dużo śniegu, o czym zapomina wielu turystów
tygodnik podhalański
Tatuś ładny Dzień Dziecka zafundował:mad:Tyle atrakcji