-
Liczba zawartości
3 481 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
68
Zawartość dodana przez dareklewandowski
-
Jeśli to o tą nartę chodzihttp://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2784&id_modelu=3739-to jest bardzo uniwersalna narta i narciarz średniozaawansowany powinien sobie z nią poradzić,starczy na kilka lat jazdy i doskonalenia techniki;)
-
będzie szybciej..... Władze Zakopanego planują budowę lądowiska dla prywatnych helikopterów - informuje "Dziennik Polski". Spośród kilkunastu osób zainteresowanych takim sposobem podróży pod Tatry są podobno najbogatsi Polacy. Jak dotąd nie ma w Zakopanem oficjalnie miejsca, gdzie można wylądować prywatnym helikopterem. Z lądowiska przy szpitalu nie można korzystać, wykorzystuje się więc w tym celu prywatne tereny, ale za każdym razem trzeba prosić o zgodę, przeważnie Centralny Ośrodek Sportu, który posiada dogodne tereny pod skocznią. Potrzebne więc jest zabezpieczone, oznakowane miejsce, by prywatne śmigłowce mogły lądować - uważa Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. Jego zdaniem coraz większy ruch lotniczy, z którego korzystają oficjalne delegacje czy prywatni biznesmeni, skłania do zainteresowania taką możliwością dotarcia pod Tatry. Często np. spędzający wakacje w Zakopanem lądowali w Popradzie, skąd musieli dojeżdżać autem. W Urzędzie Miasta trwają poszukiwania odpowiedniego pod lądowisko miejsca na obrzeżach miasta, w stronę Poronina. za PAP
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Harlekiny dla mężczyzn .O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 19-calowy monitor LCD, wszystkie płyty CD porysowała i podeptała swoimi pantoflami Obudowę komputera wyrzuciła przez okno, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do ciepłej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona, że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła.... Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny... 2.Tego dnia miarka się przebrała. Anna postanowiła z sobą skończyć. Usiadła w kuchni koło lodówki. Po chwili usłyszała znajomy warkot. Jej mąż wrócił właśnie z ogródka, gdzie kosił trawniki. Za chwilę wszedł do domu, cmoknął Annę w policzek. Wziął do ręki otwieracz, wyjął z lodówki butelkę piwa. Gdy odskoczył kapsel i syknęła mgiełka, Anna szybkim ruchem wyrwała mężowi butelkę i wyrzuciła przez okno. Śmierć miała szybką. 3.Od wielu miesięcy patrzyła jak jej mąż się męczy. Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy się nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego samochodu. Ale jej kobieca intuicji podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy on znów rozbierał silnik... Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję... Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na parę dni na delegację, służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący... musi mu się spodobać... Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła drzwi... - Gdzie mój zabytkowy ford mustang....... -jęknął tylko - Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię denerwować, cieszysz się kochanie ??? Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości pomyśleć "A może VW golf to nie był dobry wybór.. może powinna być Toyota...". Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...
-
Jedyne co może przeszkadzać-to My sami;):pChcesz się rozwijać-to spokojnie możesz wybrać Fischery i jeździć na nich coraz lepiej:p,aby już nic nie przeszkadzało;)
-
Jeśli uważasz,że masz umiejętności 5/6:pto spokojnie możesz wybrać Fischera,narta zdecydowanie z wyższej półki:rolleyes:
-
Narta na bazie Z3,0 dla intersportu http://sklep.intersport.pl/product-pol-1233650255-Narty-Rossignol-Zenith-Z4-5-OS-TPi2-RA9IG07-wiazania-Axm-110S-TPi2-RC9B027.htm Długość dobra:rolleyes:
-
Szukaj Salomona Tornado:rolleyes:,ta narta napewno spełni Twoje wymagania:rolleyes:W cenie do 1500 powinieneś się zmieścić,z sezonu o8/09:p
-
nowa wojna polsko-slowacja?
dareklewandowski odpowiedział nexcom → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Pewnie dla świętego spokoju warto nabyć dodatkowe wyposażenie,ale obowiązuje konwencja /nie wiem czy genewska,czy inna:confused:/,która mówi o wyposażeniu samochodu zgodnie z wymogami,gdzie jest zarejestrowany.Te same problemy były w ruchu przygranicznym w Niemczech;)dopiero wyjaśnienie na poziomie MSZ dali spokój:p -
Połknąłem bakcyla - pomóżcie wybrać sprzęt
dareklewandowski odpowiedział Grzsiwak → na temat → Dobór sprzętu
Już od wczoraj jest obniżka cen w marketach sportowych,nawet do 40%,koszulki termoaktywne renomowanych firm nawet o 50%. Ciekawe narty z wiązaniami można ponoć wyrwać już od 1000 do 1500 PLN;) -
Po kłopotach topograficznych udało Nam się spotkać na opisanej stacji benzynowej.:pPoznałem osobiście Michała i Marka/Salwer/:),siedziałem nawet za kierownicą nówki Mondeo.Podzieliłem się na gorąco swoimi wrażeniami,a z drugiej strony im bardzo zazdrościłem,że mają inny kierunek jazdy niż ja;)Michał zdał relację z wcześniejszego spotkania w BB z chłopakami:),nie dałbym rady dotrzeć na 15:p-szkoda,ale innym razem;)Jeszcze raz Dziękuję Michałowi za telefoniczne prowadzenie do miejsca spotkania;)
-
Montafon luty 2010
dareklewandowski odpowiedział dareklewandowski → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Montafon IV Najdłuższy zjazd to ponad 12km-najdłuższa trasa w Vorarlbergu,mająca 1700 przewyższenia.Jest to zlepek niebieskich i czerwonych tras. W nocy był świeży opad śniegu i trasy były pokryte puchem:).Na początek wybrałem zjazd czarną 3 w puchu po kolana-to był ten zjazd i warunki,które długo zostają w pamięci:) Ośrodek składa się jakby z 2 części,przy stacji górnej kolejki i gondolek znajdują się czerwone trasy i opisywana czarna,a jadąc jeszcze wyżej krzesłami dostajemy się na Kreuzjoch 2395m.n.p.m i ukazuje się nam ogrom białej przestrzeni-istny raj:p Sa tu długie ,szerokie i pofałdowane trasy niebieskie i ogrom przestrzeni do freereidu:).Miejsce to można porównać do Orelle;)Pusto,jeżdzi się prktycznie po trasie:rolleyes:Ustawiony był gigant na trasie z czasówką,ale nie była przygotowana i gigant był w puchu-rewelka:p Czas tak szybko minął,że postanowiłem ponownie tam wrócić.Następnym razem katowałem się na 2 i 3 skirouten czyli "oznaczonej"pozatrasowej.W tym ośrodku faktycznie,każdy znajdzie coś dla siebie.Dużo fajnych,spokojnych,małych lokali gastronomicznych.Ceny standartowo nie odbiegają od tych w Tyrolu. No i atrakcja tego miejsca-to skitunel najdłuższy na świecie,prawie 0,5 km.;)Kolejnym ośrodkiem był Gargellen,nazwany tak od miejscowości w której się znajdował,na poziomie 1423 m.n.p.m.Na parkingu byliśmy trzeci,przed nami dwa samochody na szwajcarskich tablicach.Ośrodek popularny wsród freereiderów.Ale pogoda w tym dniu/środa/uległa załamaniu,ociepliło się,sypał śnieg i mocno wiało.Wjechaliśmy gondolą Valtellina na górę 2300m.n.p.m i okazało się,że kicha-czynne jedynie 2-osobowe krzesło,reszta zamknięta z powodu silnego wiatru.Widoczność bardzo słaba,trzeba było poczekać na innych narciarzy,bo człowiek nie wiedział jak się tam poruszać.Na to krzesło nie było chętnych.Pośmigaliśmy z innymi na czerwonej 3 do dolnej stacji gondoli,trasa długa,ale znowu pokręcona ,a w dolnym końcowym odcinku płaska.Dopiero po około 3 godzinach poprawiła się pogoda i otworzyli górę.Widok raczej lodowcowy,jakby ogromny stok z którego wydzielono kilka tras.Nie specjalnie mi się to podobało,trasy słabo oznaczone,szybko można było tracić orientację i nudne.Przyjemna czarna 1a,ale krótka,sporo "oznaczonych"zjazdów pozatrasowych.ale czynna była tylko 10-stromy,zamuldzony zjazd.Może byłoby ciekawiej,jakby były czynne wszystkie trasy.Ludzi bardzo mało,prktycznie kilka szkółek narciarskich. Na inne ośrodki nie starczyło czasu i sił,a został jeszcze jeden z większych-Golm.Reasumując -miejsce super,bajkowe,jeśli ktoś szuka scenerii z "Trzech Dolin"bliżej niż w Francji,to tutaj ją znajdzie.W najgorszym okresie czyli ferii zimowych/krajów ościennych też/jest to najlepsza alternatywa dla zatłoczonych w tym okresie ośrodków Tyrolu.Pogoda dopisała,wypoczynek psychiczny,ale nie fizyczny.Wbrew opiniom ,że jest tutaj bardzo drogo, za 187 e mamy do dyspozycji ponad 200km tras,a gdzie indziej w mniejszych ośrodkach w tym okresie ceny karnetów są wyższe/cena za 6 dni/. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego miejsca,praktycznie nie ma wad,a może jedyną-że nie leży w Polsce. Uważam,że po "3 dolinach" jest to chyba najbardziej narciarsko ciekawe miejsce,które widziałem.Wyjazd bardzo udany,pomimo trudów podróży -
Montafon luty 2010
dareklewandowski odpowiedział dareklewandowski → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Montafon czIIi Trasy bardzo długie,można kombinować różne warianty zjazdu,dominowały z ściankami i licznymi zakrętami.Oznaczenie tras bardzo dobre,ale jeśli chodzi o stopień trudności to tak naprawdę nie ma tu niebieskich.Oznaczone trasy niebieskie były tak samo wymagające jak czerwone:p,no może oprócz końcowego odcinka zjazdu już do stacji dolnej gondolki.Nie jest to raczej ośrodek dla początkujących narciarzy,objeździłem wszystkie trasy i nie spotkałem wyjątkowo łatwej trasy.Jest też kilka szerokich tras,gdzie można pojechać ciętym większym łukiem,ale większość tras to bardzo długie szlaki z licznymi ostrymi zakrętami i ścinami. Dużo terenu do jazdy pozatrasowej.Zwiedzenie całego ośrodka zajęło mi 2 dni. Bardzo sympatyczna i łatwa/bo nie miała tyle zakrętów/była czarna trasa 20 do Alpe Nova.Trasy oczywiście przygotowane wzorowo/na 6/,około 13 leki lodzik na bardziej stromszych odcinkach.Pierwsze dwa dni temp.-17 i słońce:) Kolejnym ośrodkiem ,który zwiedziłem był Hochjoch,znacznie mniejszy.ale przyznam się,że tutaj podobało mi się najbardziej:rolleyes: Znacznie mniej ludzi,bardziej spokojniej,typowy rodzinny ośrodek.Dostać się tu można kolejką Hochjoch Bahn lub gondolką Zamang Bahn,jak również krzesłem Kapell Bahn.Ja korzystałem z gondoli,parking był najbliżej St.Gallenkirch.Znajduje się tutaj ponad 50 km tras,głównie niebieskie i liczne tereny do jazdy pozatrasowej. -
Montafon luty 2010
dareklewandowski odpowiedział dareklewandowski → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Montafon czII ST.Gallenkirch znajduje się przy największym z tych ośrodków -Silvretta Nova.Do dolnej stacji gondolki miałem z 800m.Ośrodek ten jest jednym z najnowocześniejszych ośrodków narciarskich w Austrii,oferuje ponad 110km tras,i można tu uprawiać wszystkie formy narciarstwa-od biegowego po skialpinizm,Do dyspozycji narciarzy znajduje się 25 wyciągów{z tego 4 kabinowe i 11 krzesełkowych}.W pierwszym dniu,wjeźdzając gondolką i widząc niewielkie odcinki dolnych tras,zastanawiałem się czy nie mam od tego słońca i bieli śniegu zaburzeń odróżnienia barw;).Ściany takie,a tu tabliczki niby z kolorem niebieskim:confused: Po wjechaniu na wysokość 2100m.n.p.m do Valisera Husli poczułem się jak w Val Thorens,ale to nie z powodu zabudowy wielkomiejskiej,a ogromu przestrzeni poprzecinanej nitkami wyciągów i tras.Pełna karuzela narciarska. Wszystko to w scenerii masywu Silvretta.Ludzi sporo,ale bez dramatu,jakiś większych kolejek i zatłoczenia na trasie raczej nie było.Większość narciarzy to Szwajcarzy,Niemcy i Austriacy,spotkałem kilku Węgrów,ani jednego Rosjanina czy Czecha. Infrastruktura faktycznie nowoczesna,krzesła od 4-8osobowe,podgrzewane kanapy itd. . . -
Witam Wszystkich Forumowiczów:) Powoli dochodzę do siebie po ostatnim wypadzie na narty;).w tym roku na spędzenie ferii zimowych wybrałem Montafon.Miejsce docelowe St.Gallenkirch w najwyżej położonej części doliny rzeki Ill czyli w Hochmontafon.Podróż z przygodami z powodu warunków atmosferycznych i olbrzymich korków od Salzburga aż prawie do zjazdu do doliny Otztal.Póżniej kilka tuneli i zjazd do Montafon.Za Tyrolem kończy się autostrada i jest wiele ograniczeń 80km/h i trzeba uważać,bo stoją tu z laserowym miernikiem prędkości-widzialem,że sporo samochodów zatrzymali.Większość trasy z Tyrolu do Montafon pokonuje się w tunelach. St.Gallenkirch to malutka miejscowość,spokojna,cicha,z pięknym kościółkiem,bankiem,marketem i sklepami sportowymi,jest znacznie spokojniej niż w podobnych mieścinkach Tyrolu. W nocy pięknie oświetlony kościół i jeszcze sceneria świąteczna-bajkowy obraz:rolleyes:.Dolina jest bardzo wąska,co powoduje ,że zagrożenie lawinowe jest tu spore-o czym przypominają nam ciągle tablice ostrzegawcze. Apartament na typowym austriackim poziomie,na powitanie czekała butelka wina na stole;) W domu mieszkali też inni Polacy z Lubina;),ale to byli jedyni Polacy,których tam spotkałem:p Kupując karnet Montafon Card mamy do dyspozycji ponad 200km tras narciarskich rozmieszczonych w 7 ośrodkach.Udało się zwiedzić 3 z nich.
-
Samochód sportowo-użytkowy (ang. Sport Utility Vehicle w skrócie SUV) – pod tym pojęciem kryje się auto, mające połączyć cechy luksusowego samochodu osobowego i terenowego. Od tego ostatniego różni się tym, że może, ale nie musi, radzić sobie w terenie i zawsze zapewnia wysoki komfort podróżowania, w przeciwieństwie do spartańsko wyposażonych i czasem twardo zawieszonych aut terenowych;)
-
Trochę brakuje pary,ale najlepiej z tych wszystkich SUV daje radę w trudniejszych warunkach,ale i tak do terenówki jej daleko:p Dlatego zdecydowałem się na crosscrovera:rolleyes:,przynajmniej szybciej;)
-
Zgadza się,z Suv jedynie Vitara ma najlepsze możliwości w terenie;)
-
Do Czeczenii na narty
dareklewandowski odpowiedział dareklewandowski → na temat → Tematy narciarskie
Jeszcze nie;)zastanawiam się co zabrać,jaka będzie pogoda;)itd,ale parcie już jest:pTrochę martwi mnie obecna sytuacja na drogach:eek: A jeżdzą niektórzy do Gruzji,to może Czeczenia też zainteresuje;) -
Prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow postanowił radykalnie odmienić wizerunek republiki i stworzyć zimowy kurort, który - jak zapewnia - nie będzie ustępował najlepszym kompleksom narciarskim w Szwajcarii – pisze "The Daily Telegraph". Czeczeński kompleks narciarski Argun Gorge ma dorównywać najlepszym szwajcarskim kurortom m.in. dzięki ogromnym środkom finansowym, które wpompuje w przedsięwzięcie bogaty czeczeński biznesmen Rusłan Baisarov. Ten ostatni jest z kolei przekonany, że Gorge będzie piękniejszy niż francuskie Courchevel, które jest ulubionym miejscem zimowego wypoczynku rosyjskich bogaczy. Kadyrow nie żartuje, bo wierzy, że niewielka górska republika ma ogromny potencjał. W Czeczenii jest dobry klimat, piękne pejzaże, a niektóre urocze zakątki wymagają tylko uzupełnienia o odpowiednią infrastrukturę – przekonuje. Na drodze stopniowego przekształcania Czeczenii w Szwajcarię stoi jednak wiele problemów. Szczególnym zmartwieniem Kadyrowa jest regionalny lider islamskich bojowników Doku Umarow. Prezydent Czeczenii zapewnił jednak, że w lecie sprawa będzie już "załatwiona" . - Do tego czasu góry muszą stać się najbezpieczniejszym miejscem w Czeczenii i w Rosji - podkreślił. za onet.pl;)
-
Olimpiada Vancouver 2010
dareklewandowski odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
następna poza IO... Szwajcarska narciarka alpejska Martina Schild zerwała więzadła kolanowe podczas środowego treningu zjazdu w Sankt Moritz. Kontuzja eliminuje ją ze startu w igrzyskach olimpijskich w Vancouver. Cztery lata temu Schild wywalczyła w zjeździe srebrny medal olimpijski igrzysk w Turynie. To kolejny cios, który spotkał w ostatnich dniach ekipę szwajcarskich alpejek. W niedzielę w slalomie gigancie w Cortina d'Ampezzo, zaliczanym do Pucharu Świata, tej samej kontuzji doznała Fraenzi Aufdenblatten, która także miała być nadzieją Helwetów na medal w Vancouver. Przed rozpoczęciem sezonu kontuzji stawu biodrowego uległa inna czołowa alpejka szwajcarska, dwukrotna srebrna medalistka ubiegłorocznych mistrzostw świata w Val d'Isere, Laura Gut. za PAP -
Nikt nie pozwoli na montarz tego co jest złe,lub zagraża bezpieczeństwu:rolleyes:Owszem przy makabrycznym wypadku,to te narty nie pomogą,ani specjalnie nie zaszkodzą,jak Tobie box na dachu.Przejeździlem tak 5 lat i było super,zero ograniczeń prędkości i zwiększonych oporów:rolleyes:I tak Robert pisał lepszego samochodu nie będzie jak Suprerb combi-wrzucasz narty o pełnym rozmiarze zjazdówki:rolleyes:,bez worków i skladania siedzeń i jedziesz po niemieckiej autobanie 190/km.bez strachu,że coś się oderwie;):D
-
CB radio w wyjazdach narciarskich
dareklewandowski odpowiedział dareklewandowski → na temat → Samochodem na narty
Czyli nie można korzystać -
Komplet pasażerów w moim przypadku 4 osoby./moja rodzina 3 osobowa/,końce nart nie grożą bo wychodzą w kierunku deski rozdzielczej a nie w plecy pasażerów/worek na narty/-skoda superb,wchodzi 4 pary nart w pokrowcach,a 6 bez pokrowcow,a combi-to będzie raj dla szkołki narciarskiej;) Wszystko zależy ile osób jedzie danym pojazdem;)
-
Dajcie spokój:p,jest kapitalizm.jeśli nie ma inwestora-jest za drogo,albo nie widzi interesu.Dziś już ktoś pisał o GAT-bardzo mądrze:rolleyes:,jeszcze pojeździmy,a że pare komisji sejmowych powołają-to inna sprawa:DDziś Zieleniec,jutro Szczyrk!
-
Marcin masz rację,chociaż przyznam,że nie takiej odpowiedzi się spodziewałem;):pMiałem nadzieję,że napiszesz tutaj o roli i znaczeniu,ewentualnym zadaniu tych akcesorii;) Najbardziej mnie wk...:mad:trzymanie kiji w kolejce do wyciągu :eek:ostrzem do góry!:eek:







