skala ok choc sprawia mi trudnosc okreslenia swoich umiejetnosci, chyba 10 punktow nie wystarcza by wrzucic wszystkich narciarzy.
ustawiam sie gdzies na poziomie 6-7 (6,5:D), a w tej na dole poziom zaaw. nr. 2
http://www.skionline.pl/sprzet/?co=sprzetowe_abc&co2=teksty&id_newsa=42
prawie sie sprawdzila..
pierwszy tydzien wrzesnia z kawalkiem byl cieply, a wrecz upalny, wiec cos im sie sprawdza:D
oby nie bylo tak, ze sprawdzi im sie od stycznia do marca a listopad i grudzien juz nie..
nie ma co sie martwic na zapas:) ja w tamtym roku w swieta BN uradowany jadac na kilka dni w gory zlapalem wyrostek robaczkowy i cale swieta przesiedzialem w szpitalu, niezapomniane wrazenia:D
a i nawet mi sie udalo pojezdzic jeszcze w swieta na nartach;d co prawda wielkanocnych:D
zycze szybkiej restauracji zdrowia i powrotu na stok, dla Ciebie i Twojej rodziny:)
a to spoko, wiem o co chodzi, w bialce nie bylem, ale za to jaworzyne znam doskonale:) moze i Szwajcaria to nie jest, ale przeciez trasa (wg mnie) z samego rana przygotowana jest dobrze (jesli jest snieg).
wiadomo co z tym krzeselkowym?
ja w polskie gory na pewno. niestety finansowo nie moge sobie pozwolic na cos bardziej ekskluzywnego. pewnie bedzie jak co roku jaworzyna i pozniej pilsko, moze jeszcze szczyrk? golgota nie jest taka zla:D