Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Marcin Szafrański

VIP
  • Liczba zawartości

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Marcin Szafrański

  1. W Salomonach zdarza się (nie wiem po co?), że wkładka połączona jest z butem. Spotkałem sie z rozwiązaniem takim, że to co wygląda na nit jest zatrzaskiem i uwalnia się po przekręceniu o 90 stopni. Czy w tym nicie nie ma miejsca na płaski śrubokręt?
  2. Zdecydowanie warto przeczytać. Materiał trochę "ciężki" dla mniej biegłych w jezyku autora. A tak na marginesie, to poznałem Grega na wiosnę poprzedniego roku w Soelden. Jego proste podejście, częste sięganie do podstaw sporo uczy. Jest dobry, drogi, ale nie zarozumiały :happy:
  3. Słuszna uwaga. Obciążenie w skręcie 50/50 jest jak najbardziej pożądane. Problem każdego autora (również mój) to możliwie szeroki i zrozumiały przekaz. Równocześnie niezbyt długi, by nie nudzić. Jeśli ktoś da radę to proszę bardzo: używanie dwóch nart równo (zamiennie) to lepszy sposób. Szybszy i pewniejszy. Ale niestety ta uwaga dotyczy tylko tych, którzy maja naprawdę spore doświadczenie i sporą ilość ilość godzin wyjeżdżonych na stoku. Jeśli kogoś uczę to zawsze mówię: zaczynamy na dolej i stopniowo zmieniamy proporcje obciążenia stóp. Podałem uniwersalną zasadę, ale nie zaprzeczę że teoria Ziom'a jest jak najbardziej prawdziwa. Generalnie: im stromiej - tym bardziej zaczynamy na dolnej.
  4. Go Pro jako foto aparat sprawdza się słabo. Trochę do zdjęć akcji, trochę do lajfstajlowych ale z bliskiej odległości. Braku światła nie toleruje. Genialne do filmów!!! Używam do pracy na nartach, ale również wszystkie rodzinne wakacje to 95 % Go Pro. Przeróżne mocowania (np na kask) sprawdzają się tak sobie. Najlepsze efekty wychodzą z ręki i małego wysięgnika trzymanego w ręce.
  5. Ja wierzę w zastosowanie tego patentu. Moja maszynka Tri One (za sporą kasę) jest prosta jak budowa młotka. Cały sekret w dokładności sprzętu i ręce servicemana. Po zastanowieniu jednak wiem, że nie oddał bym moich ulubionych nart w ciemno do wykończenia twoją maszynką. To oczywiście pierwsze co przychodzi na myśl, ale jak będziesz chciał udoskonalić patent to chętnie pomogę.
  6. Bedzie różnica w poczatku i na końcu skrętu. Kiedyś tak się ostrzyło: dół na 0 i szlifowanie kawałka z przodu i tyłu. Ja bym nie kombinował w nowoczesnych nartach i zostawił 0,5 na całej długości.
  7. Marcin Szafrański

    Parę fotek

    Cześć, Mam u siebie taki frez. Szlifowałem już kilka razy buty po dokręceniu podkładek. Miałem również przyjemność obcować z serwismenem, który wykonuje buty dla wszystkich zawodników używających Lange. wydaje mi się że dam radę :happy: A tak na serio, to znam warsztat i te wszystkie czynności to dla mnie nic nowego. Robiłem buty dla kilku kadrowiczów (głównie poprawki), m. in. dla Maćka Bydlińskiego. Zapraszam do BB
  8. Podeślij mi zdjęcia tego buta na maila. Myslę że będę miał takie podkładki. A na przyszłość: buty są do jazdy na nartach a nie szurania po asfalcie :happy:
  9. Ja się z tymi zaleceniami nie zgadzam. Kąt ostrzenia krawędzi zależy od sposobu jazdy nie od producenta. Większy sekret to kąt od spodu. Tutaj różnica między o,5 a 1 st ma ogromne znaczenie. Zgadzam się że inne naostrzenie dziobów i inne pod butem będzie odczuwalne w prowadzeniu narty.
  10. Ja się z tymi zaleceniami nie zgadzam. Kąt ostrzenia krawędzi zależy od sposobu jazdy nie od producenta. Większy sekret to kąt od spodu. Tutaj różnica między o,5 a 1 st ma ogromne znaczenie. Zgadzam się że inne naostrzenie dziobów i inne pod butem będzie odczuwalne w prowadzeniu narty.
  11. Miło mi czytać kolejne wpisy :happy: Przyznaję, że trochę mi skoczyło ciśnienie po przeczytaniu tytułu Potwierdzenia drukujemy tylko na życzenie. Wystarczy spytać. Szkoda papieru!
  12. Nie bardzo ogarniam o co pytasz. Generalnie: 1/Dysk diamentowy zbiera absolutnie mnimalna ilość. Utwardza, dlatego krawędź trzyma dłużej 2/ Większość sprzętu robimy na 88/0,5. Jeśli ktoś wie, że potrzebuje innego kąta, to oczywiście wykonamy wg. życzeń. Wielu zawodników PŚ jeździ gigant na 88 i 0,7 do 1 st od spodu. To sprawa bardzo indywidualna.
  13. Wiesz, to tak jakbyś do mycia samochodu zapragnął posiadać myjnie :happy: Pewnie, że drogo, dlatego, że nie ma konkurencji. Dyski zamienne o których wspominasz tez drogie i dostepne w jednym miejscu. Dysk wystarcza na około 200 - 250 par.
  14. Cześć, Nie ma odpowiedzi wprost. 7 godzin??? to nie prawda. Mogę podać jak to u nas wygląda: Moim zdaniem najbardziej efektywne treningi mamy w Mostach u Jablunkowa. Hotel pod stokiem. Trenujemy trzy razy dziennie po około 1,5 h. Rano 8:30 - 10:30, analiza wideo, obiad, 14:00-16:00, odpoczynek, 19:00 - 20:30, analiza wideo. Program "na maxa" ale działa. Po dwóch dniach wszyscy (wliczając kadrę) wracają zmęczeni na maxa! W alpach: Początek treningu: 9:30 - 12:30, obiad, 14:00 - 15:30. Wszystko zależy oczywiście od rodzaju zajęć, od miejsca (np. na lodowcu jest wysoko i 2 h to bardzo dużo) Generalnie - jeden blok treningowy, jeśli jest dłuższy niż 2,5 h to nie będzie efektywny. Podsumowując: rano 2 h i po lunchu 1,5. Więcej nie da rady Marcin
  15. Super maszynka wygląda tak: http://sklep.aiconsport.com/maszyna-do-ostrzenia-krawedzi-dolnej-i-bocznej-af1.html Ja używam wersji wcześniejszej (tańszej) o nazwie Tri One. Jak poszukasz z rozszerzeniem ".it" to łatwo znajdziesz. Ten sprzęt wymaga wprawy serwisanta, ale efekt...
  16. Spitfire EDt to jedne z moich faworytów. Drogo ale bardzo dobrze! Często je sam wybieram spomiedzy innych modeli Równocześnie zawsze twierdzę że Head to pewniak. Ten model nie błyszczy, szczególnie dynamiką, ale na pewno nie zawiedzie. To ogromna zaleta. Mam u siebie w BB obie pary. Nie ma lepszego sposobu niż założenie na nogi obu par jedne po drugich. Wtedy przekonasz sie czy warto dopłacić parę stów więcej za Nordicę
  17. Chłopaki w polsce zapowiadaja fajna produkcję. Realizował będzie Łukasz Gabrielski - to gwarantuje jakość. Miło popatrzeć na jego produkcje free. W styczniu powinno byc już coś więcej.
  18. Temat o wyższości ręki nad maszyna ma już spora brodę. Ręcznie to możemy poprawić krawędzie na stoku. Wszyscy (!) zawodowi serwismeni PŚ ostrzą maszynowo! Włosi opracowali super maszynkę ręczną do wykańczania dyskiem diamentowym. Nie dość że nartry sa ostrzejsze to jeszcze dłużej wytrzymają.
  19. Witam serdecznie, Bardzo mi miło. Przez dwa dni próbowałem się "wgrźć" w życie forum. W ten sposób nie ogarnę. Startuję na bierząco...
  20. Będę miał takie osłonki w ofercie od połowy grudnia. Zapraszam do ski-boot-serwisu w BB, przy ulicy Gen. Andersa 4. www.grupaszafranski.pl
  21. Słuszna uwaga! Postaram sie zebrać takie dane. Nie będzie łatwo, ale to możliwe.
  22. Będziemy w tym sezonie mieli około 20 modeli butów z "wyższej" półki u siebie w ciągłej sprzedaży. Mój subiektywny wybór. Każde buty, które sprzedajemy dopasowujemy w cenie. Niezależnie od tego co należy zrobić. Nie dotyczy to wkładki. Tutaj zasady sa trochę inne, ale w najwyższych modelach dodajemy również wkładkę. Na dopasowanie dajemy gwarancję, tzn można po powrocie z nart jeszcze kilkakrotnie robić poprawki.
  23. dla mnie idealem byloby gdyby w serwisie byla jeszcze szlifierka do frezowania skorupy od srodka i takie imadlo ktore pozwala na "otwarcie" skorupy no i mozliwosc zrobienia cantingu poprzez szlifowanie buta od dolu a potem dolozenie podkladki i zeszlifowanie od gory zeby but pasowal do wiazan no i last but not least dziewczyna na filmie powinna miec okulary ochronne jak pracuje na szlifierce Witam, mamy u siebie urządzenia o których wspominasz: frezujemy środek skorupy już od dawna. Istnieje mozliwość dołożenia podkładek (lifterków) pod buta, szlifujemy dopasowując do zapięć. Nie wykonuję tylko szlifowania od spodu. Moim zdaniem buty maja być na "0" i można pobawić sie cantingiem. A co do okularów ochronnych - absolutna racja. Dziekuje za uwagę, porawimy się
  24. Dobór butów narciarskich Miło mi że tak wielu specjalistów zapoznało się z moimi materiałami. Zauwazyłem,że główne zarzuty dotyczą sprowadzania informacji do wspólnego mianownika jakim jest "flex". Jak możemy w inny sposób możemy porównywać buty względem twardośći skoro producenci proponuja taka formę? Jak inaczej pisać o butach? Pewnie tutaj uraże kilku specjalistów zadając pytanie: Cy wiecie co to jest flex index? Twardość, hm... Każda fabryka wyraża inaczej. Wg. np Langa i Rossignola flex to siła (Nm)jaką musimy użyć aby ugiąć buta o 12% w przód (i 5 % w tył) od pozycji wyjściowej. Wszystko odbywa się w temperaturze -5 C, przy średnio (sic) zapiętych klamrach. Widziałem w pracy taki symulator. Kazda fabryka konstruuje swoją niepowtarzalna formułę. Czy podawanie flexu ma więc sens? Moim zdaniem ma. Marcin Szafrański
  25. Tyczki w styczniu Drogi kolego. Sam trening na SkiCampie kosztuje 200 Euro/cztery dni. Dostajesz za to zamknietą trasę, profesjonalny gigant i profesjonalną obsługe trenerów. Pracujemy przez minimum 8 godzin dziennie i jak policzyłem na okrągło daje to 25 zł/godzinę. Porównaj to z wypłatą instruktora (?) w Szczyrku, który kasuje 60 zł i do tego często trzeba opłacić jego wyciągi. Pozostała cena Campu to czterogwiazdkowy komfort, którego oczekują moi klienci. Marcin Szafrański
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...