-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Klip był kręcony starą moją kamerką Go Pro Silver 4 i aparatem kompaktowym od Sony, też tym starym. Sporo ujęć kręciłem ze statywu...a potem statyw się popsuł i kamerę bezpośrednio na śniegu stawiałem Cały czas patrzę na Go Pro 6 - tam jest już trochę stabilizacji więcej... tylko ta cena Dopóki stary sprzęt działa, to musi wystarczyć - inne zakupy mam zaplanowane. Mi nic nie rwie jak oglądam klip... Ciekawe dlaczego tak masz? No i jeszcze raz dziękuję za mega pozytywną recenzję klipu To budujące i motywujące Dziękuję @Piotr_67 -
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Tym razem chciałem zrobić klip trochę inny... ...taki, by oprócz jazdy, dobrej zabawy była jakaś historia. Już na etapie kręcenia chciałem zrobić to mądrze i złapać kadry, w taki sposób by przykuły uwagę widza. Nim jednak nakręciłem, to wybrałem muzykę. M83 i filmowe "Un nouveau soleil" - Nowe Słońce... Starałem się, by w większości ujęć było Słońce i to w różnych ciekawych efektach świetlnych... Połączyłem to ze śniegiem i jestem zadowolony z kilku "migawek". Końcówka i ujęcie z księżycem miało być kontynuacją słonecznego klipu i symbolicznym końcem hahaha ale to brzmi... Ciekawe jak Wy odbieracie tą historię? Zapraszam do obejrzenia również w tym wątku - wcześniejsza publikacja w relacji z SFL. Ktoś, kto nie widział jeszcze - prośba o podgłośnienie dźwięku, a ktoś, kto ogląda na kompie - przełączenie na HD. Oczywiście prośba o wskazówki, komentarze i inspiracje Pozdrawiam marboru -
Dziękuję @wojgoc Jazda w moim wydaniu raczej asekuracyjna... na nodze stabilizator miękki a na nim twardy - kilka skrętów się udało do celów filmowych nagrać. Dziękuję za dobre słowo w imieniu Pauli Muzyka: M83 "Un nouveau soleil" - tytuł utworu w tłumaczeniu: Nowe Słońce.
-
Zapraszam do obejrzenia krótkiego klipu z wyjazdu Podgłośnijcie odbiornik (dość cicha muzyka) - proponuję również ustawienia HD. Miłego oglądania:
-
Styczniowy Otztal
marboru odpowiedział Piotr_67 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
@Piotr_67 super! Dzięki za alpejski klimacik Muza z mojego dzieciństwa - miód! -
Szwajcaria Bałtowska - raport z nizin. Dzisiaj wolne, więc po tyrolskiej przygodzie trzeba było trochę rozprostować kości na stoku. Padło na Bałtów. Temperatura po drodze dobrze nastrajała - delikatny mróz -2 zwiastował, że może będzie trochę betonu, po którym lubię jeździć. Na parkingu jestem ok 10 - dzisiaj jakoś mi się kawa przeciągnęła i nie mogłem się zmobilizować do wyjścia chociaż wstałem o świcie. Stok przywitał mnie promocją -20% na karnety czasowe. Spojrzałem na górkę i już wiem dlaczego niskie ceny: Mimo, że ludzi nie ma - z daleka widać, że z warunkami kiepsko. I na parkingu jakoś smutno... z parku miniatur w tym miejscu został tylko jeden Pałac - cała ekspozycja przeniesiona w inne miejsce. Jadę na górę. Widok na trasę przy orczykach: Najłagodniejszy zjazd w ośrodku: Ciąg dalszy tego wariantu: ...a pod napisem Szwajcaria Bałtowska - smutny widok Wspólna końcówka obydwóch tras przy talerzykach: Przenoszę się pod krzesło: Niestety - mimo mrozu, jest duża wilgotność i mgła - z betonu nici. Jest miękko i jakoś tak nierówno, niefajnie. Plus, to brak frekwencji i bardzo niewielka ilość narciarzy. Na krzesełku jeżdżę sam... tylko raz dosiadła się jakaś młoda, piękna dziewczyna - hehehe wyczuła, że Paula w pracy Byłem grzeczny. Pozdrawiam ową narciarkę! Dolna część trasy najlepiej przygotowana - tutaj da się kilka skrętów wywinąć na krawędziach. Atrakcją dzisiejszego dnia był Big Air. Mógł każdy sobie skoczyć i wylądować na poduszce. Chętnych niewielu, a i ewolucje były bardzo mizerne, więc skoncentrowałem się na jeździe, a nie popisach z wątpliwymi umiejętnościami deskarzy i narciarzy. Kolejek przy krześle - brak: "Ścianka" z końcówki zjazdu: Czas mijał dość wolno i leniwie... ...rozpuściłem się w tym Tyrolu i w tyłku chyba poprzewracało Tegoroczna nowość - malutki snowpark i wyrwirączka dla początkujących w górnej części stoku: Nawet lamy jakieś znudzone - mi jeździ się również kiepsko. @leitner nie masz czego żałować. Widok spod górnej stacji głównego wyciągu: Kończę z myślą, że dopóki nie pojawi się jakiś spory mróz, to nie ma sensu przyjeżdżać i ślizgać się w takich warunkach. Pozdrowienia z pogórza bałtowskiego w świętokrzyskim. marboru
- 1 158 odpowiedzi
-
- 17
-
-
-
- warunki narciarskie
- otwarte trasy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Źle ustawione priorytety Szkoda...
-
W swoim imieniu również zapraszam Wstępnie będziemy w pobliżu się kręcić od piątku, do niedzieli. Na spotkanie być może wpadnie również @JC
-
Trzecia z galerii dotycząca lodowca Kaunertal - zdjęcia zrobione aparatem Ten widok hipnotyzuje... Trasy "pod gondolą": Paula tuż za tunelem na czarnej trasie: Czarna: Granica Tyrolu i Sudtirolu, Austrii i Włoch: Trochę radości "na szczycie": Marboru: Razem: I jeszcze dwa: Kolejne trasy: "Prawdziwy" lód: Piękny masyw: Pod orczykiem: Wykopyrtka pozowana Magia gór: Magia tego miejsca: Tuż przy dolnej stacji... To tyle jeśli chodzi o galerie. Został do publikacji tylko klip z wyjazdu. Ten filmik opublikuję w niedzielę Pozdrawiam marboru
-
Styczniowy Otztal
marboru odpowiedział Piotr_67 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
@Piotr_67 bardzo się cieszę, że pogoda i wyjazd Wam się jednak udał Dzięki za pozdrowienie Gurgli... o Kuhtaiu zapomniałem - straszne fo-pa Dobrze, że z przygodami ale ze szczęśliwym zakończeniem wyjazd. Teraz czekam na filmik... ...no i na Italię Pozdrowienia dla Ciebie i dla Hani. -
@Jasiek, Polak to jednak jest uparty Na forum są pewne zasady i regulamin - nie raz sam i inni forumowicze zwracali Ci uwagę, byś przemyślał swój sposób komunikowania się i nie używał wulgaryzmów (to jest zabronione regulaminem). Ty nadal swoje... i pewnie pomimo ostrzeżeń dostałeś czasowego bana. Nie dziwię się. @JC to świetny Gość i gospodarz tego miejsca - to Forum, jak i cała strona Skionline jest jego własnością - patrz: gdy tu jesteś, to tak jak byś był u niego w domu. Ja podobnie jak On w swojej chacie nie toleruję tego typu zachowań, ciekawe, czy Ty to robisz? PS. Na Forum nikt nikomu łaski nie robi, że napisze relację bądź wklei zdjęcia. Forum tworzą ludzie, dla ludzi.
- 91 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- jasiek
- warunki na stokach
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zrobione @leitner Marcin Pozdrawiam. PS. W sobotę rano gdzieś jadę na nizinne stoki - gdybyś miał ochotę, to daj znać przez massangera.
- 35 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- ankieta
- stowarzyszenie narciarsike orczyk
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Druga z galerii dotycząca ośrodka Nauders - zdjęcia zrobione aparatem Poranny sztruksik Tutejszy Materhorn Na szczycie Jedna z tras czerwonych i Paula Słońce zachodzi... Klasyczny widoczek z ośrodka Zamek Neuderberg: Góra na trzech granicach? Warun Lotnisko narciarskie? Poza trasą, czy na trasie? Paula: Widoczek... Jeszcze obrobię Lodowiec... ...filmik i koniec relacji Pozdro.
-
Dzięki @mifilim za informacje Dużo dobrego zrobił "smutny Pan"... ciekawe dlaczego taką rzeźbę otrzymał zafrasowaną?
-
Pierwsza z galerii dotycząca ośrodka Serfaus Fiss Ladis - zdjęcia zrobione aparatem Cz. 2 Smutny Pan Sztruksik: Cube: Paula na tarasie widokowym Tarzanie po śniegu Czarnuszek: Paula na trasie. Błękit i biel: Marboru z widoczkiem Jadłodajnia: Na krzesełku Widok na ośrodek narciarski Fendels. Koniec pierwszej galerii
-
Pierwsza z galerii dotycząca ośrodka Serfaus Fiss Ladis - zdjęcia zrobione aparatem Cz. 1 Helikopter zrzucający ładunki wybuchowe wywołujące lawiny: Jedno z krzesełek SFL: Pow day Lawina - działalność helikoptera i włodarzy ośrodka: Przestrzeń Marboru: Narciarski galimatias Żylety Paula na trasie: Fiss: Fiss z bliska: Widok z balkonu na Ladis
-
Dzięki Zawsze w PL możesz mieć dwa w jednym Szwajcarię Bałtowską hahaha Plan na Dolomity też jest na niszowe stacje
-
@leitner prosiłeś o ciekawe wyciągi - tym razem jeśli chodzi o orczyki nic takiego nie zaobserwowałem Ciekawy w Venet był za to wyciąg krzesełkowy oldsculowy. Fajna stacja dolna... a najciekawsze stacja pośrednia Rzadko się takie widuje. Kilka zdjęć tego urządzenia. Stacja dolna z pół okrągłym, drewnianym podejściem: Zbliżamy się do stacji pośredniej: I sama stacja pośrednia: I końcówka wyciągu @tanova @Annaa dziękuję Film będzie jak wena będzie Jak na razie popatrzyłem na sceny z jazdy, to widać, że zwolniłem w tym roku a ja myślałem, że tak jak @marionen z wiekiem będzie mi prędkości przybywać ehhh trzeba kolano nareperować Pozdrawiam Was serdecznie!
-
Te małe stacje coraz bardziej mi się podobają Nasz wyjazd marcowy będzie pewnie składał się z takich rodzynków... tym razem w Italii @artix tam jest jak w narciarskim niebie
-
Venet Cz. 3 Dalszy ciąg tej trasy jest dużo szerszy, a w końcówce kilka wariantów zjazdu. Paula, szczyt Venetu i piękne trasy free w tych okolicach stacji. I jeszcze jedno ujęcie - tym razem z lasem w sąsiedztwie wyciągu krzesełkowego z tej strony. Sam wyciąg? Myślę, że poświęcę mu kolejny post - i zainteresuje on @leitner. W pobliżu niego takie oto możliwości jazdy poza trasowej - spójrzcie również na sam szczyt góry. Kilku freeridersów widzieliśmy jak zakładają linię Druga strona lasu - sporo miejsc jeszcze dziewiczych do jazdy: Sam wyciąg: I jeszcze raz lasek: Łagodna odsłona trasy 5: Cudowny dzień Świetny wyjazd, na którym ponownie udało się trafić niesamowitą pogodę - 2 dni prawdziwej zimy i śnieżycy oraz 5 dni słońca w iście wiosennych warunkach Ostatnie spojrzenia na Venet, który polecamy odwiedzić na jeden dzień. Główny wyciąg: Ten widok wszyscy widzą z autostrady... ...z góry wygląda tak: Klimat chatek "działkowych" rozmieszczonych po lesie, wzdłuż tras uzupełnia urocza kapliczka: No i wspinający się Skiturowcy i narciarze free na szczyt Venetu - dopiero w domu na kompie zauważyłem, że narciarzy na poniższej fotce jest trzech Teraz pora na uporządkowanie galerii - jak to zrobię, to uzupełnię relację Tym czasem pora na obiad u rodziców. Pozdrawiam marboru
-
Venet Cz. 2 Stacja nie jest duża ale niezwykle urokliwa. Jeździ się nam tutaj wspaniale! Mało ludzi, trasy doskonale przygotowane - nie ma pośpiechu, jest luz i swojski klimat. Górna stacja widziana z krzesełka: Trasa 4 przy orczyku: Dolna stacja Talstation Rifenat. Kilka fotek w tym urokliwym miejscu Marboru: Paula: Marboru i Paula: Cudowny ten nasz ostatni dzień w Tyrolu! Błękitne niebo, zmrożone, szybkie stoki - ciepło niczym na wiosnę Widok na górną stację z innej perspektywy: Te górki śniegu na powyższym zdjęciu jak się później okazało to miejsce ćwiczeń piesków, które tutaj uczą się swojej roboty w poszukiwaniu ludzi gdy zejdzie lawina. Widok w stronę SFL: I jak tu nie zakochać się w Tyrolu? Widok na początek trasy numer 5: Ciąg dalszy tej trasy tej trasy: Koniec Cz. 2
-
Venet Cz. 1 My już w domu Dorwałem się do kompa i wstępnie przejrzałem aparat i kamerę z filmikami - materiał mam mistrzowski, zarówno do galerii jak i do klipów. Pierwsza galeria z ostatniego dnia pobytu w ośrodku Venet. Startujemy ze stacji dolnej gondoli (później jej fajna fotka) w miejscowości Zams położonej na wysokości 780 m npm, blisko autostrady wiodącej do St. Anton. Wygląda to tak: To mały ośrodek, który ma oprócz gondoli wyciągającej narciarzy na szczyt, trzy krzesła i dwa orczyki. Zaleta? Narciarzy tylko kilku... i to mocno po 65tce My w naszych krzykliwych strojach narciarskich jesteśmy tutaj niczym ufo Maskotka ośrodka wygląda tak: A już na górze? Proszę... ...sorry ale uwielbiam takie klimaty Po prawej wierzchołek Venetu i wysokość 2513 m npm. Ten szczyt będzie się jeszcze przewijał przez relację ponieważ jest on niezwykle urokliwy...a po drugie jest to cel i miejsce skąd startują praktycznie we wszystkich kierunkach narciarze skiturowi i free. A taki klimacik? Też lubię Górna stacja: Widok, który moim zdaniem jest tutaj jednym z najlepszych: Trasa numer 1: Jej dalszy ciąg; I jeszcze dalszy: Długa, urozmaicona i biegnie do samego dołu, do miejscowości Rifenal. A tu jedliśmy - w zasypanej, pięknej old knajpce - jedzenie? Pycha! Koniec Cz.1
-
Ostatnie dzień dobry z Tyrolu. Pogoda!? Będzie lampa Żegnamy Ladis i jedziemy na ostatnie szusy. Relacja z tego dnia będzie napisana już z domu Dobrego dnia.
-
Zadziwiające miejsce... Dla mnie też rewelacja a wjechać tam rowerem z nartami... Galerie z aparatu dopiero wrzucę po powrocie do domu. Padł mi komp i robiłem zdjęcia, piszę (czasami edytor jakieś psikusy ortograficzne zrobi) z telefonu Huawei P10, cz jakoś tak... To zależy ile dni planujesz w SFL i czy dostaniesz Kartę Pobytu. Ja policzyłem, co lepsze i wyszło sporo taniej na osobnych - przy 4 dniach SFL i 2 osobach (u mnie to był ostatni tydzień niskiego sezonu). Wjazd na lodowiec Skibusem rozwiązuje problem opłat. Bez sensu tą drogą męczyć się samemu...a jakby spadł jeszcze śnieg, to masakra.







