-
Liczba zawartości
2 318 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez Piotr_67
-
Powiedz NIE pseudoekologom i innym dziwakom
Piotr_67 odpowiedział pterapogon → na temat → Tematy narciarskie
To nawet ciekawa opinia jest:smile: Wynika z niej ni mniej ni więcej, że aby walczyć trzeba być niekulturalnym. No cóż przyjdzie mi się obudzić z ręką w nocniku. Pozdrawiam -
I tego nam wszystkim życzę jak najczęściej:smile: Pozdrawiam
-
Przesadzasz. Irena Szewińska zdobyła trzy:smile:
-
Powiedz NIE pseudoekologom i innym dziwakom
Piotr_67 odpowiedział pterapogon → na temat → Tematy narciarskie
Aż boję się pomyśleć, że może być i jedno i drugie:eek: Pozdrawiam -
Bumer jak w każdej nacji są ludzie i ludziska:smile: Jak pierwszy raz byłem w Zillertalu to nasza "gospodyni" mówiła mojemu braciszkowi - Niemcowi, że się troszkę bała polskich gości. Na koniec pobytu była wniebowzięta i mówiła, że Polaków przyjmie zawsze. Następnego roku nie wzięła od nas nawet zaliczki. Od tej pory mówię na nią Babcia Marysia:biggrin: bo przyjeżdżamy tam jak do rodziny. Jak idziemy się rozliczyć to zawsze jest sznaps i wesoła atmosfera. W tym roku (będąc tam piąty raz) jak zabukowaliśmy cztery apartamenty na marzec 2015 to się "babcia" popłakała bo była pewna, że już więcej pewnie nie przyjedziemy. Dodam, że kwatera jest w naprawdę wysokim standardzie (po generalnym remoncie). "Babcia" zawsze ma pełny wystrój - kwiaty, owoce, cukierki - taki domowy klimacik, ręczniki są bielsze niż śnieg u góry:wink: Tak, że reasumując to pewnie trafiliście na zwykła ..........:wink: Tak miałem będąc w Leogang. Aby dojść do gondoli trza było z buta przejść jakieś 400m po bundesstrasse bez chodnika :biggrin: A po niej wszyscy zapier....li ile fabryka dała. To był taki codzienny zastrzyk adrenaliny przed nartami. Pozdrawiam
-
Powiedz NIE pseudoekologom i innym dziwakom
Piotr_67 odpowiedział pterapogon → na temat → Tematy narciarskie
Jodek1 ja się z poglądami tych ludzi nie zgadzam. Nie uprawnia to jednak do używania takiego języka. Swoje zdanie można naprawdę wyartykułować w kulturalny sposób. Poza tym piszesz nieprawdę. Autor jest znany. W linku do "petycji" jest odnośnik do facebooka i tam "stoi" kto jest autorem tegoż elaboratu. https://www.facebook.com/CHRONMYBESKIDMALY?ref=hl Dodam, że nie trzeba się logować aby zobaczyć. A ja mam obawy, że dla tych ludzi to misja lub wręcz "religia":eek: A to jest znacznie bardziej niebezpieczne. Pozdrawiam -
Maria Hoefl-Riesch kończy karierę
Piotr_67 odpowiedział ROCH → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
"Jak weźmie marchewkę w rękę i ściśnie, o tak, to samo suche zostanie" To taki cytat z filmu Motodrama.: Kto chce zobaczyć i usłyszeć to 41.41 Pozdrawiam -
Faktycznie miejsce które odwiedziliście jest beznadziejne. Z pogodą to również trafiliście jak "świnia w transformator". Jesteście pewnie zupełnie rozczarowani. Po takim wyjeździe można się zrazić do nart definitywnie.:wink: A teraz na poważnie. Dzięki wielkie za superowe relacje i fantastyczne zdjęcia. Szczerze mówiąc przy takiej pogodzie to nawet w Białce może być zaj...ście. A w takich ośrodkach to już nawet szkoda gadać. Ja również dziwię się tekstom o wyższości jakiegoś ośrodka od innego. Przecież to moja decyzja. To tylko ja wiem czy było super. Zresztą to w ograniczonym zakresie zależy tylko od ośrodka. Liczy się - towarzystwo, śnieg i pogoda. Jak te trzy warunki są spełnione to wyjazd musi być udany nawet jeżdżąc pod kapiącymi od smaru orczykami:smile: Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
-
Tadek wierzę, że wierzysz:wink: Może Pan R faktycznie jest niereformowalny? Może teraz jest partner z którym można porozmawiać o konkretach? Życzę sobie i wszystkim miłośnikom Szczyrku aby nigdy nie było już powodu do napisania "Szcyrk" Pozdrawiam
-
Tadek trochę wiary!!!!!!! To nie jest zbyt piękne. Tak powinno być już dawno. Nie stwarzajmy pozorów, że coś normalnego jest niemożliwe. Pozdrawiam
-
Za co to nie wiem. Ale pokarany ma być przez podwórko:wink: Pozdrawiam
-
A wie ktoś jak to wyglądało? Bo czytam na niemieckim eurosporcie:biggrin::biggrin: i wychodzi se Axel był 16 a Hirscher 12:eek: Mam pytanie, tak było czy to moje zdolności lingwistyczne:smile: Pozdrawiam
-
Temat powrócił za sprawą użytkownika HenrykFord ze skiforum. Jak to czytałem to jeszcze bardziej żałuję, że nie poznałem tego nietuzinkowego człowieka. Pozwalam sobie tu wkleić cały post: ŚLADEM CZŁOWIEKA. Osiedlowy trener GW Kraków nr 0, wydanie z dnia 21/08/1996 Sposób na ośmiu kółkach Pan to taki duży harcerz - mówią o nim ludzie. Niektórzy, widząc jak jeździ na rollerach, śmieją się: "taki stary i taki głupi". Jerzy Dzięcielak - z zawodu żołnierz, pracował jako wykładowca w szkole oficerskiej, od kilku lat na emeryturze. Ma swój własny sposób na życie. - Na własnoręcznie wykonanych łyżworolkach jeździłem już w latach sześćdziesiątych. Były ciężkie, niewygodne, ale nie było wtedy dobrego sprzętu. Pewnie dlatego sport ten nie zdobył sobie wtedy popularności - wspomina pan Jurek. Przestrzeń dla rollerów Kiedy zapanowała moda na rollery, Jerzy Dzięcielak wyciągnął z szafy swoje stare, wielokrotnie przerabiane wrotki. W końcu jednak kupił nowe - rollery z prawdziwego zdarzenia. Najpierw jeździł sam. - Jak zobaczyłem z okna jeżdżących chłopaków, to zaraz do nich pobiegłem. Chciałem im pomóc. Miałem doświadczenie w jeździe na nartach biegowych. To bardzo podobna technika. - A potem to już sami zaczęliśmy szukać pana Jurka - przekrzykują się chłopcy. Stłoczeni w samochodzie pana Dzięcielaka wracamy z rampy przy krakowskim Domu Harcerza. Codziennie przyjeżdżają tu rowerzyści, deskorolkowcy, wrotkarze, rollerowcy i dzieciaki, które po prostu chcą pobiegać i pobawić się. To jedno z niewielu miejsc, gdzie dzieci mają swobodę, w pobliżu nie pędzą autobusy i samochody, a mieszkańcom nie przeszkadzają hałasy. Pan Jurek odkrył Dom Harcerza dwa lata temu i od tej pory przywozi tu "swoich" chłopców. Często jeżdżą też na Rynek i pod hotel "Forum". - Szkoda, że mój samochód jest taki mały i nie mogę zabierać z sobą więcej dzieci - narzeka Dzięcielak. Od kiedy zajął się pracą z dzieciakami, poświęca temu zajęciu pół dnia. I ma co robić! W wakacje przyjeżdża do niego około pięćdziesięcioro młodych zapaleńców. Siedzi z nimi, naprawia sprzęt, uczy tego wszystkiego, co sam wie na temat rollerów. Zakręcić się w powietrzu Jeszcze niedawno marzył o tym, żeby wykonać każdą opanowaną figurę z podwójnym obrotem. Dotąd umiał zakręcić się w powietrzu tylko raz. - Ludzie mówią, że pewne rzeczy są niemożliwe, a mnie najbardziej ciągnie właśnie to, co jest niemożliwe. Jeśli mi coś nie wychodzi, to jeszcze bardziej się zacietrzewiam - tłumaczy. Teraz już prawie zawsze udaje mu się wykonać w powietrzu podwójny obrót. Zawsze bardzo lubił sport i poświęcał mu dużo czasu. Najpierw uczył narciarstwa swoją córkę. Kiedy, mimo licznych sukcesów, porzuciła sport, poszukał nowych uczniów. Lubi pracować z dziećmi, dzięki nim czuje się młodziej. Na temat rollerów stara się zdobyć maksimum wiedzy teoretycznej, czyta książki, ogląda kasety wideo, analizuje każdy ruch zawodników. Śmieje się, że każe chłopakom uczyć się wzorów fizycznych. Osiedlowe slalomy - Wszyscy bardzo go lubimy. To niesamowity człowiek. Poświęca naszym dzieciom czas i nawet pieniądze, bo przecież ciągle wozi je samochodem za darmo - opowiada Aleksandra Chojnacka, mama Roberta. - Kiedy mój syn zaczynał jeździć na rolkach, bałam się o niego. Poszłam wtedy po radę do pana Jurka. I teraz już się nie boję, bo wiem, że syn ma dobrego opiekuna. Osiedle na Woli Duchackiej tętni życiem, mimo że jest już ciemno. Kiedy podjeżdżamy pod blok, kilka dziewcząt na rollerach chwyta się za tył samochodu, a pan Dzięcielak powolutku jedzie. Kilkanaścioro dzieci sunie po asfalcie. - To jedyne miejsce na naszym osiedlu zdatne do jazdy - mówi pan Jurek, wskazując palcem na drogę wewnętrzną. - Ci, którzy nas znają, nie rozpędzają się tutaj, ale niektórzy jadą tędy po raz pierwszy, na nich trzeba uważać. Jak dotąd nie było żadnych wypadków. Ci mieszkańcy, którzy znają Dzięcielaka, darzą go sympatią, inni śmieją się z 57-letniego faceta, który z gromadą dzieci pędzi na rollerach. Tylko jednej pani przeszkadzają rollerowcy, otwiera okno i krzyczy: - Wy górole! Czasem wieczorem, kiedy nikt nie widzi, mamy zabierają rolki swoich pociech i same próbują jeździć, niektóre już rozumieją zapał pana Jurka. Każdy ma swój sposób na życie Pierwszy raz rozmawiałam z panem Dzięcielakiem jesienią ubiegłego roku. Kiedy po długiej zimie dzwonię do niego do domu, stwierdzam, że niewiele się zmieniło: odbiera żona i mówi: "Męża nie ma, on teraz siedzi z dzieciakami na podwórku". Zajmuje się teraz młodszymi dziećmi. - Bo te starsze - stwierdza z żalem - chodzą, a właściwie jeżdżą swoimi drogami. Nie czekają już na samochód, ale wsiadają w autobus i pędzą na rampę. Czasem przychodzą do "trenera" po radę albo pochwalić się, co nowego potrafią. Ostatnio zbudowali na osiedlu własną skocznię i zaprosili na nią pana Dzięcielaka. Pan Jerzy nie narzeka, kiedy na podwórzu dzieciaki pytają go, czy będzie je uczył jeździć. Smutno mu tylko, że teraz to już coraz mniej dzieci będzie przyjeżdżać, bo powstają kluby, które mają sponsorów, a on nie może tego samego zaproponować małym rollerowcom. Piruet z pchłami - Robię to, co inni ludzie. Staram się zagospodarować swój wolny czas. Całe nieszczęście polega na tym, że polubiłem taki sport, który uprawiają głównie dzieci - śmieje się Dzięcielak. - Przyzwyczaiłem się do tego, że ludzie się ze mnie śmieją. To mi nie przeszkadza. Każdy ma swój sposób na życie. Kiedy szedłem na emeryturę, zastanawiałem się, co będę robić. Obudziłem się na drugi dzień rano i zapomniałem o mojej dotychczasowej pracy. Zacząłem po prostu żyć od nowa. Katarzyna Śliwińsk KR-DLO Niesamowity gość. Pozdrawiam
-
No to może ja zacznę od siebie: No i jak?Łoo ku...a chyba pomyliłem zdjęcie:wink: To nie ja!!!!!!!Pozdrawiam
-
Ja sobie z tym radzę w taki sposób, że co parę linijek daję "podgląd posta" co przedłuża sesję od początku. Albo jak mówił mysiauek, piszę w Wordzie a potem ctrl C i ctrl V. Pozdrawiam
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Drodzy forumowicze ja rozumiem, że wszyscy przeżywają sprzedaż SON-u oraz Dzień Kobiet. Czas na forum jednak płynie nieubłaganie i posty się same nie napiszą:wink: Proszę o poszukiwania w archiwach jakichś ciekawych filmików!!!!!!:wink: A tu dla podbicia tematu tegoroczna wykładka braciszka: [video=youtube;5sm3uymJvDs] Do robotyyyyyyy!!!!!!!!!!! Pozdrawiam
-
Pewnie masz rację, ale mnie i tak trochę żal. Zawsze to jakoś tak przyjemniej jak "nam" się udaje. Mam nadzieję, że nie. Szczyrk zawsze miał taki specyficzny "klimat". Pierwotnie w tym poście zamiast zapyziałych ośrodków miałem SON. Ale zmieniłem bo pomyślałem, że nie będę nikogo drażnił. Prorok cy ki diabeł:wink: Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A to jest ciekawa informacja. Czyżby zima położyła Pana Richtera? No widzisz Chris_M, może się jednak da i poza BT? Z jednej strony szkoda, że to nie inwestor z Polski. Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Eeeee, nie no coś ty, oni tylko polują na europosłów:wink: Pozdrawiam
-
Dzięki wojmu. To jest bardzo dobra informacja:biggrin: Pod koniec kwietnia mam wyjazd do Zakopanego, więc może uda się pewne sprawy pogodzić. Pozdrawiam
-
Jak masz inne zdanie to je wyartykułuj. A jeżeli nudności ci na to nie pozwalają, to poczekaj aż ci przejdzie. A na czas złego samopoczucia wyłącz komputer, to wypowiedzi innych nie będą ci go jeszcze pogarszać. Jak już ci przejdzie to po prostu napisz z czym się nie zgadzasz, lub co cię tak uraziło w mojej wypowiedzi. Tak naprawdę jest prościej.
- 7 390 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No cóż, widać ze mnie taki niepoprawny optymista:biggrin: Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Może nie Żdiar:smile:,ale coś w Polsce. Jest w naszym pięknym kraju trochę zapyziałych ośrodków, którym przydałby się porządny inwestor. A poza tym czemu od razu zakładać "wyruchanie":biggrin: w końcu właśnie BT jest przykładem, że się da i bez tego. Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziękuję, za zwrócenie uwagi, faktycznie źle się wyraziłem. Załączona przez ciebie mapka uzmysłowiła mi, że oni już na dzień dzisiejszy są takim ośrodkiem. Bo na dwóch trasach i dwóch łącznikach postawiono sześć wyciągów. Nie mniej tu nie chodzi o to. Dla mnie taki ośrodek trąci (przepraszam za określenie) patologią. Inwestorzy z BT są dobrymi fachowcami co udowodnili budując ten ośrodek z niczego. Moim zdaniem po prostu powinni się zabrać za szukanie nowych terenów a nie rozbudowywać BT która takich możliwości praktycznie już nie daje. PS: a ten "kolega" na końcu to pewnie takie przyjacielskie określenie? Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rozbrajająca szczerość:wink: Już mi ravick97 zwracał na to uwagę - naczelna zasada Gopro-wców "lens keep clean". Obiecuję się poprawić i więcej bezproduktywnie nie machać:wink: Pozdrawiam







