Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Piotr_67

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez Piotr_67

  1. To akurat może i była zaleta:wink: Pozdrawiam
  2. Figo - umarłem, normalnie umarłem:biggrin::biggrin::biggrin::biggrin: Pozdrawiam
  3. No tak, tak, Jarek ma 100% racji. Sam jestem tego przykładem. W jeździe dowolnej radzę sobie całkiem dobrze a na tyczkach wygląda to delikatnie rzecz ujmując pociesznie. Nie ten sam narciarz:biggrin::wink: Poza tym, Mitek nie wkleił filmiku z jazdą adeptów sztuki instruktarzu na tyczkach a ze "śmigiem" (specjalnie słowo śmig dałem w cudzysłowiu). Jak chcesz być wiarygodny, to wklej jazdę Mitka ze śmigiem. Chyba się ostatnio pojawił na "tamtym" forum, gdzie toczy się dyskusja nad wyższością nart z "rocker-em":wink: Pozdrawiam. PS: Mam prośbę, nie przenoś złych emocji z tamtego forum na nasze, bo to nie jest potrzebne nikomu.
  4. Soczek, zdrowia szczęścia i pomyślności:smile: Stopy śniegu pod nowymi nabytkami. Pozdrawiam
  5. To chyba były opowieści "sandałowe":biggrin:: Zgadza się w 100%. Ja w zeszłym sezonie "ujeżdżałem" gigantkę komórkową 191 atomic-a od Racemana (przy moim wzroście 172). Warunki były +13 i ciapa totalna. Żadnych problemów z nią nie było. Fakt, skrętem ciętym się nie dało ze względu na warunki, ale śmig szedł na niej idealnie. Narta stabilna, wszystkie kopy śniegu rozgarniała jak dobry pług pięcioskibowy:wink: Reasumując, to jak słyszę, że ta narta nadaje się tylko w alpy i na "giganta" to się nieźle zawsze ubawię. Pozdrawiam i życzę "testu" jeszcze w tym sezonie. PS: może się to bierze z tego, że jeszcze w roku 2003 śmigałem na 203:biggrin:: i zupełnie nie mam bariery psychologicznej przed długimi dechami.
  6. To ja też wstawię coś ze starszych rzeczy: [video=youtube;0-v-p1kd580] Wiem, że młodzi nie wszystko zrozumieją (brak elementarnej wiedzy o PRL-u):wink: . Ja w każdym razie się popłakałem (ze śmiechu).:wink::biggrin: Pozdrawiam PS: gość to zgrał z kaset, a ja to kurcze słuchałem jeszcze na szpuli.
  7. Również życzę wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy. Pozdrawiam
  8. Piotr_67

    Gdzie pojeździć na tyczkach

    Cześć. Możliwość pojeżdżenia na takich "pseudo" gigantach jest również na Zillertalarenie. Są trzy "skimovie": 1. Przy trasie 17 w Zell 2. Przy trasie 32 w Gerlos 3. Przy trasie 3 w Konigsleiten Nie są to zbyt wymagające giganty, ale są, dodatkową atrakcją jest automatycznie robiony filmik który można ściągnąć ze skiline, tu masz przykład: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/7897-Techniki-jazdy-oraz-nasze-filmiki?p=152644&viewfull=1#post152644 Dodatkowo przy czerwonej trasie 13 na Zell, jest wydzielony gigant z pomiarem czasu. Jest dłuższy od tych z filmikiem i ustawiony na bardziej wymagającym odcinku. Tu masz linka do Zillertalareny: http://www.zillertalarena.com/de/arena/winter/start_winter.html Jest tam mapka z trasami. W zakładce sport+fun masz do wyświetlenia skimovie i rennstrecken i po naciśnięciu pokaże ci gdzie są te cuda:biggrin: Pozdrawiam
  9. Tak jest:rolleyes:: Pozdrawiam
  10. No to teraz wszystko jasne. Ten kask pojawiał się mnie i żonie kilkukrotnie:wink: Nawet nas przepuszczałeś na tym orczyku na kopiec około 11. Szkoda, że nie dane było pogadać. Ale jak to mówią "co się odwlecze........to piwko jeszcze machniom":biggrin::biggrin::wink: Tu pretensje mam do skionline za słabe propagowanie nas na stoku. Gdzie nalepkiiii!!!!!!!! Jak by były na kaskach było by łatwiej się odnaleźć. Choć się przyznam, że miałem nalepkę ale z innego forum na kacholu. Pozdrawiam
  11. Dzięki za relację i foty:smile:Ja również byłem z małżonką na Pilsku dzisiaj od 8 do 12:biggrin::eek:Pewnie się tam gdzieś minęliśmy.Co do warunków to potwierdzam w całej rozciągłości.Do 11 było rewelacyjnie, nawet na odcinku od Miziowej do Szczawin.Potem zrobiło się miękko.Wyjazd rewelacyjny.Pogoda bomba.Tu jeszcze o de mnie trochę fotek: Pozdrawiam
  12. Powiem tak: Fischery to świetne buty. Sam jeżdżę w RC 4 competition z sezonu 08/09 flex 110 i jestem z nich mega zadowolony. Ale to moje odczucia. Tobie te buty mogą kompletnie nie odpowiadać. Odczucia przy noszeniu w domu mogą być diametralnie różne od wrażeń na stoku. Wynika z tego więc, że do puki w nich nie pojeździsz to nie będziesz wiedzieć nic. A po użyciu na stoku będzie ci ciężko je zwrócić. Ja w twojej sytuacji bym nie ryzykował. Jeżeli twoje Tecnici są dobrze dopasowane i ci się w nich dobrze jeździ to bym ich nie zmieniał. Z tymi nartami które kupiłaś, będą się na pewno dobrze spisywać. Flex 90 jest zupełnie wystarczający. Tym bardziej, że jesteś kobietą więc i wagę pewnie masz nie wielką. Ja bym się chyba nie zdecydował. Różnica w twardości nie jest wielka, a niewygodny but to koszmar. No chyba, że ta Tecnica ci nie pasuje, to wtedy warto pomyśleć nad zmianą. Ja osobiście był bym ostrożny przy takiej zamianie. Wybór jednak należy do ciebie. Powodzenia. Pozdrawiam
  13. A ja to sobie nawet nagrałem:biggrin::eek: A krawędzie to te narty miały. Takie przykręcane na śrubki. Po tym betonie to i tak sobie dobrze radził. Jeszcze większy szacun dla nich. Dopiero w takich sytuacjach widać po czym oni jeżdżą. Pozdrawiam
  14. I niech Moc będzie z tobą. Dziękuję Ci Yoda Master. Pozdrawiam
  15. No i jeszcze jeden - 525 Pozdrawiam
  16. Na szczęście zagłosowałem na film smiths23, więc o mój honor jestem spokojny. Pozdrawiam PS: 421
  17. Witam. Po pierwsze dzięki za włożony wysiłek i chęci. Na pewno mnie to nie zrazi. A teraz do rzeczy: Exactly. Tak. To mi zostało po starej szkole. Wyjście ze skrętu z łyżwy. Przy długim skręcie mam problem się tego pozbyć. Kiedyś miało to dawać kopa:rolleyes:: Tak. Dzięki za dobrą radę. Młodzieniaszkiem faktycznie nie jestem, a zdarza mi się o tym zapomnieć. Tak. Z tym też mam problem. Strasznie mam nerwowe ruchy. Bierze się to z bardzo szybkiego skrętu krótkiego, który uwielbiam. Przenoszę to potem na długi skręt. Będę próbował. Za taktykę to się nawet nie biorę, ale dzięki za wskazówki:biggrin::wink: Jak tylko będzie okazja będę próbował, choćby miało to u innych wzbudzać uśmiech. No risk no fun:rolleyes:: Liczy się tylko to co mi sprawia frajdę i basta. Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam
  18. Witam.Sorry za OT, ale dzisiaj dostałem mejla z skiline: Czyżby pierwsze profity za mój rewelacyjny przejazd?:wink:Kurcze Darek, chyba jednak warto było:biggrin::wink:Pozdrawiam
  19. Cholera dałem się zmanipulować:wink: Ode mnie masz 333. Szczerze mówiąc to nie wiem który film najlepszy bo krytykiem nie jestem, ale przynajmniej znam reżysera, montażystę i aktora:biggrin::biggrin: Jeśli dobrze kojarzę, to smiths23 byłeś na WZF skimanii w Bahledovej 13.03.2011 razem z Boogie. Pozdrawiam i życzę powodzenia
  20. Cześć Mitek. Mam podobne spostrzeżenia. Jak teraz byłem w Zillertalu to spotkaliśmy grupę Polaków. Było to po całonocnym opadzie śniegu i dodatkowo śnieg padał nadal. Napadało tego miejscami ze 40cm. Jedna z Pań spytała mnie, czy tu zawsze są trasy nieprzygotowane......: No cóż, nie pokusiłem się o komentarz i tutaj tego również nie skomentuję. Myślę, że nie miało by to sensu. "Cosi e la vita" Pozdrawiam
  21. Jak by ktoś miał ochotę, to wklejam linka do "galerii" http://www.skionline.pl/forum/gallery/browseimages.php?c=22&userid=7738 Próbowałem założyć nowy album, ale coś mi nie wyszło:confused:: Więc zdjęcia są trochę niepoukładane. Pozdrawiam
  22. Darek, a czemu miałbym się gniewać? Gdybym był taki obrażalski to bym nie wklejał żadnego filmu i tyle. A co do mojego "giganta", to doskonale wiem, że jest delikatnie rzecz ujmując nie najlepszy:biggrin:, czemu dałem wyraz w paru postach: Ja po prostu mam do swojej jazdy baaaaardzo duży dystans, a uwagi innych staram się dokładnie filtrować i po "wyczyszczeniu" wprowadzać w życie. Od siebie dodam, że jazda na tych pseudogigantach to świetna zabawa i polecam ją wszystkim. Jak w domu po powrocie z Zillertalu z córą i żoną oglądnęliśmy te filmiki, to padliśmy ze śmiechu. Mowie wam, wrażenia bezcenne. Pozdrawiam
  23. Żadna podpucha. Żartobliwie to ujmując = brak plecaka:wink: Po prostu tak wyszło, było mniej "lodowo" i krawędzie lepiej trzymały. Dodatkowo ten drugi przejazd był na stromszym stoku, więc trochę się lepiej jechało. Ten pierwszy to czysty plaskacz:biggrin: Pozdrawiam
  24. Darku, co cię nie zabije to cię wzmocni:biggrin: Pozdrawiam
  25. Obawiam się niko130, że moja jazda na bramkach nie jest przedwczesna, a wręcz odwrotnie. Na nią jest po prostu za późno:wink: Ten filmik to była czysta zabawa, którą zapewniał karnet. Ostatnio na "bramkach" jechałem w roku 2007. Tam gdzie teraz byłem była możliwość kręcenia automatycznie filmików na bramkach, więc sobie poszalałem. Dzięki i tak za delikatne potraktowanie - "...jest trochę do poprawy". Wg mnie to jest "gigantowa" tragedia:biggrin: Ale nie dawałem za wygraną i trenowałem dalej. Tu następny przejazd "giganta", niestety warunki pogodowe były już dużo gorsze: [video=youtube;Pawc3CgQFHM] Pozdrawiam i życzę wszystkim przy oglądaniu wiele zabawy.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...