-
Liczba zawartości
2 065 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Zawartość dodana przez przemo_narciarz
-
nie byłem wcześniej, ale jeszcze całą niedziele intensywnie sypało.
-
dobre zwyczaje trzeba przekazywac, wszystkiego NAJ wszystkim Panią
-
50-60cm naprawdę dużo można nawet poza trasą z ogromną przyjemnością pojeździć. Ja miałem niemiłą niespodziankę i mam ich w d.. jutro jade na chopok.
-
Zachęceni widokami z kamer i prognozami pogody wczoraj wybraliśmy się na Pilsko. Pod dolną stacją kolei zjawiliśmy się 7.55 szybko zakup karnetów i udało się wjechać w pierwszej 10-ce:) Od samego dołu towarzyszł nam ciągły opad śniegu... Było obiecująco. Gdy dojechaliśmy do szczawin zaskoczenie trasa nie była rano ratrakowana, lezy śnieg z cołonocnego opadu. Wjazd na miziową i piewszy szus, a pod nartami znakomicie przygotowany równy stok i na nim 7-10cm puchu:) Szok, bajka-GAT? Niemożliwe. Trasa z miziowej do szczawin przygotowana rewelacyjnie-naprawdę jak nie gat. Kilka zjazdów zanim odpalą wyciąg na szczyt. Ok 9 jeździ już wyciąg górny, pierwszy zjazd z szczytu i tu zonk w górnej części trasy przygotowane fatalnie nierówności, dziury jedzie się bardzo przeciętnie żeby nie powiedziec że źle. Więc jeździmy dalej od miziowej do szczawin. Idealnie jest do ok 10 później jak zwykle przed eso zaczyna powiawiać się szorstki lód i miejscowo minerały niektóre wielkości pięści, więc pora na wjazd do baru i tu szok pierwsza inwestycja gatu od paru lat UWAGA na szczawinach w barze przy kiełbaskach zamknięty szałas z kominkiem w środku wykonany z tego co las dał wow!!! Ale przynajmniej ciepło. Nie napisałem temeratura na mizowej -13 i ciągły opad śniegu. Dalej jedziemy na kopiec tam zawsze jest fajnie. I znowu negatywne ździwienie żeby po czerwonej do końca zjechać trzeba sie postarać bo zrobili tarsę między choinkami (60-80cm) które wystają. Po niebieskiej która też przygotowana źle -jedziemy w strone krzesełka baba. Przy schronisku tablica na niebieskiej trasa zamknięta. A za tablicą ratrak i idealne warunki o co chodzi? GAT chyba zapomniał zdjąć tablicy jak napadało dużo świeżego śniegu który poprawił warunki na dojeździe do dolnych tras. W miarę szybko przedostajemy się na trasę buczynka solisko. Na niej warunki nawet dobre, jedynie co przed eso trochę lodu wyszło ale da się z przyjemnością zjechać. AŻ TU DOJEŻDZAMY do soliska żeby przejchać na kolej baba. Po lewej od orczyka przejazd bezpośredni na babę a tam znowu baner metr na metr trasa zamknięta. Ale warunki wydają się być dobre więc jedziemy i za zakrętem zonk 3-5 cm śniegu i głazowisko, kamienie większe od pięści.... już nie ma czasu na nic i jest gleba bo wszędzie są kamienie przysypane drobną warstwą wciąż padającego śniegu. Efekt największa dziura w narcie w historii mojego narciarstwa, to tego, moje zenity 11 kupione przed tym sezonem są całe porysowane, żeby tego było mało upadłem kolanem na duży kamień i ból jest masakryczny. Na szczęście jakoś się sam pozbierałem zchejałem jeszcze dwa razy i do auta. Dla mnie ta sytuacja jest nie do pojęcia jak przy kompletnym braku śniegu i mnóstwem kamieni można postawić tylko mały banerek trasa zamknięta takie rzeczy tylko w GATcie, ok wjechaliśmy na zamkniętą ale u góry też cały dojazd był teoretycznie zamknięty a warunki były dobre. Powinni to jakoś tasmą zagrodzić wtedy nikomu bo nawet do głowy nie przyszło żeby tam jechać. Swoją drogą moim zdaniem jest to działanie celowe, bo wszędzie jest ok 100cm śniegu a to jedno miejsce (dojazd do "baby"-konkurencji u której da się jeździć na karniecie GAT) jest bez żadnych warunków. Na trasie 1 solisko-kamienna jest 100cm tak jak piszą, ale warunki są trudne/ dostateczne dzury w nartostradzie, bryły lodowe to wszystko od nieumiejętnego kruszenia lodu na trasie. Efekt taki że żeby zjechać trzeba walczyć o przetrwanie. Warunki na równoległej trasie baba jest bardzo dobre. Podsumowując nie byłem na trasach GAT w korbielowie od roku i długo tam nie zawitam. Skansen jakich mało, podejście niezmienne ... motto : kup karnet i mamy cię w d..."
-
nie liczylem że odpiszesz inaczej:D oj znam znam, nawet bardzo dobrze bo przy tych predkosciach to wszystko można poznać pozdr jutro napisze jak tam pilsko
-
a czy ten odcinek zmieni coś w drodze do korbielowa (z katowic)? bo jade jutro tą drogą i nie wiem czy cisnąć sie przez centrum bielska czy juz obwodnicą można? pozdr dzieki za info
-
gdzie dokładnie jest ten tunel jadąc od katowic do granicy?
-
162 mogą byc za krótkie. Jak masz ambicje kup zenith 6, ale zastanów się czy nie kupić poprzedniego modelu bo zmieniła sie praktycznie szata graficzna, parametry są podobne.
-
Małyszowi ukradli wiązania
przemo_narciarz odpowiedział JC → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
a ja mysle ze austryjacy je zwineli. Teraz siedzą w przyczepie i podziwiają dzieło naszego mistrza. A małysz za tydzien pewnie bedzie miał nowe:d Ale technologia skradziona... -
Z pewnością jest to korzystne chociażby żeby nie jeździć cały tydzień w jednym ośrodku, zawsze można pojeździć na innej górce. Mam nadzieje że pogoda się utrzyma i że w przyszłym tygodniu będzie stabilna. nie byłem jeszcze na chopoku macie jakieś "praktyczne" info? pozdr Przemek
-
Już nie moge się doczekać. Ale pierwszy start tuż tuz za tydzień!!!!! http://sport.onet.pl/f1/f1-polski-sponsor-roberta-kubicy,1,3186995,wiadomosc.html
-
witam, Czy był ktoś ostatnio na chopoku? Interesuja mnie szczególnie warunki na trasach oraz kolejki. Co sądzicie o tym karnecie łączonym Tatrzańska Łomnica+okolice + Chopok północ/południe? Kozystał któs z tego? Aktualnie mają dośc ciekawą ofertę od 07. marca skipass 5 dni na łączone ośrodki 69 jurków. Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź chce jechac w przyszłym tygodniu Przemek
-
Pogoda - słowacja - Chopok
przemo_narciarz odpowiedział Mila.P → na temat → Warunki narciarskie - pogoda
też się wybieram w podobnym terminie więc podepnę się pod twoją prośbę -
Soszów 28.02.2010 Wyjazd z samego rana 8.10 pod stokiem (samochodów sporo) stoimy 500m od dolnej stacji wyciągu, ale zjazd nastostadą pod samą kase. Karnet 5h ludzi przy bramkach nie widać gdzie się podziali to nie wiem bo samochodów naprawdę sporo. O 8 śnieg zmorożony pierwszy zjazd czerwoną odczucia przeciętne stok wyratrakowany, a raczej przejachany ratrakiem bardzo nierówno. Pomiędzy śladami gąsienic uskoki 10-20cm oczywiście wszystko zmrożone. Ale jeździ się nawet dobrze. Szybko w oczekiwaniu na tłok ostatniego dnia ferii jeździmy ile się da, jednak od godz 10 w nartostrady uderza słońce efekt śnieg cięzki wiosenny na czerownej przesypy o 11 po czerwonej jeździło się już ciężko przenieślismy się na niebieską i tam na talerzyku jeździliśmy do 13. Kolejek praktycznie brak do 13. Trasa niebieska po lewej stronie patrząc w dół dość szybka, muld prawie brak można było spokojnie wyjeździc karnet do końca. Na soszowie jeszcze trochę pojeżdzą, sniegu mają pod dostatkiem więc jak nie będzie przykrych niespodzianek to jeszcze uda się pojeździć min przez 2-3 tygodnie. Ale ilość pieszych tyrystów mówi że to już koncówka tego sezonu narciarskiego. Gdzie planujecie kończyć?
-
Pilsko zima na całego:) wczoraj temp -0,6 śnieg, obecnie -3 śnieg:) http://www.gat.pl/pogoda/korbielow.php
-
kto odrobił zadanie domowe czytać naśniezył dobrze stoki będzie jeździł do kwietnia jak co roku. Kto tego nie zrobił niech smutki i pretensje ma do samego siebie bo były takie mrozy że każdy mógł wyprodukować ile śniegu chciał.
-
UWAGA! ZŁE WARUNKI W BESKIDACH Niestety byłem w piątek na palenicy w ustroniu. Przed wyjazdem sprawdzilem ich stronke warunki bdb. Więc jak juz podjechaliśmy prosto do kasy skipas terminowy i na kolejke. To co zobaczylem po 200m wjazdu kolejką to był dramat, ale mówie sobie pewnie tylko taki fragment- nic z tego praktycznie na długosci całej trasy trawa, ziemia, błoto, brudny snieg, i off course kamienie nawet wielkości pięści. Po pierwszysm bardzo asekuracyjnym zjeździe zebranie przy kasie i decyzja jedziemy gdzie indziej, na szczęście udało mam się sprzedać innym "chętnym" skipasy i bylismy w plecy 15zł /osoba + 1h to gorsze:/ Niestety jedziemy do wisły a tu korek od czantorii jakieś reanult miało wypadek + 0,5h straty:/ Zdecydowalismy się na istebną i pozytywnie zaskoczyliśmy się samą drogą bo od skrętu na soszów 18min i pod wyciągiem w istebnej. Zagron kolejka do kanapy znośna ok 5 min, na stoku dało się pojeździć (ale tylko na główej trasie). Ok 13 były muldy w środkowej części trasy ale dało się je ominąc jadac prawą stroną potrząc w dół. Po godzinie 14 praktycznie jazda bez kolejki. Nie był to super udany wyjazd, ale udało się pojeździć i nie zniszczyć sprzętu jak ludzie na palenicy (JESZCZE PRAZ PRZESTRZEGAM). następny wypad szczawnica/kluszkowce/chopok:)
-
chłopie dobrze że kask miałeś, bo mogłeś teraz nie siedzieć przy kompie.
-
wg. mnie jak najbardziej w tym temacie. Dodałbym jeszcze pytanie dlaczego polskie prawo nie chce chronić narciarzy przed gestorami wyciągów którzy na wszystkim oszczędzają. Wypadek nie miałby miejsca (a raczej skutki wypadku) w przypadku nakazu montowania siatek zabezpieczających wzdłuż nartostrady, a w szczególności w lasach! Gdzie jadę na narty zawsze zwracam uwagę jak jest zabezpieczona nartostrada i zadażają się stacje jak np. jurgów gdzie wszystkie lasy są zabezpieczone, ale niestety brutalna rzeczywistość pokazuje że 90% tras jest otwartych. Nie raz jak jadę szybko przelatuje mi myśl co by było gdybym na tym lodzie poleciał w las.... ? Nawet w kasku zdeżenie z drzewem przy 50km/h to marne szanse:( A wystarczyło by przed otwarciem sezonu sprawdzić trasy (GOPR)- nie ma siatek nie ma jeżdzenia. Wypadków na stokach tych najgorszych- śmiertelnych było by naprawdę mało a tak to co jakiś czas słyszy się to samo .... śmierć w wyniku uderzenia w drzewo. Sory że troszkę poza tematem ale tu chyba najlepsze miejsce.
-
najwyższy czas
-
ale piszemy o instruktorach w kaskach... i koncerny samochodowe i rowery to inny temat poniekąd tez ważny ale nie w tej dyskusji.
-
mysle że na nartach kask cię bardziej ochroni niż na rowerze bo jednak ciało ma "poślizg" podczas upadku. I chyba bardziej można to skontrolować, do tego z roweru spadasz z wysokości zgodnie z prawami fizyki... nie wiem czy jest sens robić sondy kto ma kask a kto nie, od tego nikt bezpieczniejszy nie bedzie. A instruktorzy i tak będą uczyc bez. To żeby pracownik dbał o wizrunek firmy i zachowywał się zgodnie z etyką zawodu to jest zadanie pracodawcy. Dlatego szkoły narciarskie (pracodawcy) powinni wymusic na swoich pracownikach (instruktorach) własciwą etykę zachowania. Choć moim zdaniem jak ktoś jest instruktorem to powinien sam wiedzieć co powinien robić, jednak nie zawsze. Argument że cipło, niewygodnie są dla mnie żałosne.
-
miałem podobny problem... ale na szczęście to też był tylko moment:) zakaz wjazdu trzeba szanować.
-
100% racji.
-
Zadaszone Stoki w Polsce.
przemo_narciarz odpowiedział marboru → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
z tego co pamiętam to w zeszłym sezonie czytałem, o inwestycji na 2010 (chyba w karpaczu nie pamiętam dokładnie) sztucznego stoku ok 700m zadaszonego jak w dubai ski nachylenie 19% wiecie coś o tym?







