Byłem wczoraj na Pilsku i wstąpiłem do wypożyczalni Grzesia Dendysa. Gadu, gadu (to nie kryptoreklama komunikatora) doszliśmy do tematu plagi kradzieży nart w Korbielowie. W ostatnim okresie z tutejszych wypożyczalni zniknęło kilka, lub kilkanaście par nart. Pewno to nikogo nie zdziwi ... tak to już u nas jest.
Po nowym roku do Korbielowa przyjechało, jak co roku, wielu Ukraińców. Nie, nie myślicie o Tym... Grzegorz pożyczył im nart. Goście pojeździli i owszem, ale do czasu kiedy ktoś im je ukradł...
Co zrobili?
Przyszli do Grzegorza, przeprosili i... zapłacili za narty + wypożyczenie!
Innego dnia, inni Ukraińcy, znaleźli b.dobre narty (są do odbioru w Carving Sport)) i co zrobili ... przynieśli je do Grzegorza z prośbą, że oni już wyjeżdżają, a może się znajdzie właściciel to żeby mu oddać!
Nie będę komentował ...