"Tak więc moim skromnym zdaniem na obecnym etapie postępowania nie musisz nic robić bo czas gra na Twoją korzyść, a bo ruch należy do snowtrexu"
Biorąc pod uwagę wiedzę jestok1 to takie "sobie" nic nie robienie może postawić go w niekorzystnej sytuacji, chociażby co do terminów.
Nieprawdą jest że wszyscy prawnicy tylko nastawieni są na branie pieniedzy i "nic nie robienie". Sam korzystam i zawsze są efekty.
Spora część tak robi ale nie wszyscy!
Mysiauek, jaki miałeś czas? Sam szykuje się w tym roku na ten tor:)
Marek.m77 jeśli możesz to wskaż takie przeciwskazania. Od lat wystawiam faktury i od lat dostaje faktury przed wykonaniem usługi lub jej zleceniem. Jeśli komuś taka współpraca nie odpowiada to sayonara. Jeśli ktoś robi inny obieg dokumentów i płatności jego sprawa. W obu przypadkach nie ma zagrożeń z wykroczeniem UKS. Na wczasay latami jeżdzę z tym samym biurem turystycznym, które ma przedstawicielstwo w PL i zawsze dostaje fakturę + inne dokumenty 7 tyg przed wyjazdem.
Inną sprawą jest iz ludzie mogą się umówić co do płatności innych niż te co są w dokumentach,ale to juz inna bajka:)
Uważam że w takiej sytuacji można skutecznie wykazać wątpliwości co do należycie wykonanej usługi ponieważ nie ma przeciwskazań aby fakturę wystawić przed usługą. Skoro ktoś nie chce wątpliwości się nasuwają ...zwłaszcza w turystyce. Niestety brak korespondencji utrudnia postępowanie bo kazda ze stron wskazuje swoje racje. Nie wiem ile wynosiła opłata rezerwacyjna jeśli mało to zapłaciłbym ją, nie dlatego że się czegos obawiałbym ale na przyszłość bo nie wykluczone że bedziesz chciał jeszcze kiedyś z nich skorzystać .
Co znaczy promień skrętu? Optymalny tor jaki narta pokonuje? Czy wtedy najlepiej zachowuje swoje właściwości? A może coś innego?
Przykładowo, narta ma promień 18m, choć potrafię ( tak mi się wydaje) bez problemu skręcić nią zdecydowanie szybciej jak zachodzi potrzeba. Czy w takiej sytuacji jest to moja walka z nartą?
Dla mnie jak firma nie chce wystawić faktury tzn że coś śmierdzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szkoda czasu na pitolenie z ta firmą.
Wezwij ich pisemnie do wystawienia faktury, obojetnie...czy za całóść wyjazdu czy za opłatę rezerwacyjną.I to jak najszybciej!!!
Nie ma dokumentu nie ma zapłaty!!!!!!!!!!!!!!!!! W takiej sytuacji nie zarzucą ci że unikałeś rozliczenia a ewentualny spór wyniknął z ich winy.
Rozumie że jest to firma z EU. Nie ma najmniejszego powodu do nie wystawienia dokumentu sprzedaży.
Jak sa tak upierdliwi to powiadomiłbym odpowiedni do siedziby US.
Jeśli dopiszą warunki to ja będę jeździł w czwartek na Magnumach ( to taka bardziej podrasowana wersja tych nart) wtedy napiszę coś Zawsze to jakaś wskazówka:)
Aby za coś zapłacić to sprzedający musi wystawić dokument sprzedaży, nie inaczej. Jeśli jest inaczej to tylko wtedy gdy strony ustala to sobie po "cichu".
Ja jak płacę za wczasy, nawet 8 tygodni przed wyjazdem to dostaja fakturę na email bez zadnego proszenia.
Tak jak SB pisze, nie ma czegoś takiego że firma sprzedaje usługę, przedmiot i nie chce wystawić faktury.
Ogólnie troche to dziwne, bo jeszcze się nie spotkałem z czymś takim wiedząc że UKS tylko czeka na takie wychyłki:)
Nie tylko sa zobowiązani wystawic fakturę za wyjazd ale również tzw rezygnację!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bez względu czy ja zapłacisz czy nie zapłacisz.
Taki dokument nawet musza podpiąć pod nakaz zapłaty lub conajmniej podać nr faktury w wezwaniu.
Parcia na nowość nie mam ale ceny są atrakcyjne już na rocznik 12/13 no i pierwsze dwa są dostępne w wypożyczalniach i to w 177 cm :biggrin: Bo to chyba dobry rozmiar na moje prawie 190cm W długości 170cm to już chyba za krótkie:rolleyes::
luca, niestety nie będzie to takie łatwe:crazy: Musisz poczekać na swoją kolej, z wypowiedzi niektórych jasno widać że chętnych by nie zabrakło :biggrin:
Nic tylko wypożyczyć i na stok:) W sobotę znajomi jadą do Wisły wiec zabiore się z nimi, jedynie że w wypożyczalni mają zeszłoroczny model tych Magnumów. Ponoć tylko grafika jest inna
Po powrocie zdam relację
Już w zeszłym sezonie chciałem zmienić narty, powodem było to że te moje Zenity nie trzymały na oblodzeniach czy przetarciach mimo naostrzenia. Odnosiłem też wrażenie że zbyt wolno się napedzały przy długim skręcie ...pod względem prędkości lepiej wspominam model wyższy Zenith 6,5. Najwiekszy plus moich Z 3,5 to że swobodnie mogę sobie szurnąć chcąc skorygować kierunek czy wytracic prędkość
One wychodzą max 177cm, narta typu reace. Niech się ktoś wypowie kto przetestował te narty, jakie są na "codzień-po południu" czyli muldy, przetarcia i jak zachowują się w swieżym dopiero co padającym sniegu:)
To kusząca narta:)
To sobie odpuszcze, co uważasz o tych Magnumach o których pisał Bumer. http://www.skionline.pl/sprzet/narty,12-13,head,i-supershape-magnum-sw-sfp13,5732.html