Maria na "łamanki" nie ma rady , ja już doszedłem do tego że złamanie dla mnie to jak dla innych łyk zimnej wody latem
Kiedyś po wypadku , przyjechałem do domu ,wykąpałem i przebrałem się ,wsiadłem w auto i pojechałem na składanie ręki do szpitala
Co do rękawic to są takie , lub samemu sie to robi ...zszywanie przy rękawicy palca serdecznego z małym aby zminimalizować uszkodzenie tego najmniejszego.