ZNALAZŁEM COŚ TAKIEGO : Mialem wykonana te operacje ponad rok temu w Katowicach w Klinice 2000. Zabieg przebiega szybko i w zasadzie bezbolesnie - ok 10 min na jedno oko. Bolesne jest jedynie zakladanie aparatu do otwarcia i przytrzymania powiek. Potem to "boli" jedynie swiadomosc, gdy wiesz co ci robia z okiem. Zaraz po zabiegu widzisz poprawnie i okulary mozesz wrzucic do kosza, po godzinie idziesz do domu. Oczywiscie
trzeba zakraplac oczeta, chyba przez trzy miesiace i nosic okulary p. sloneczne(DOBRE !) z filtrem UV - tydzien lub dwa. No i zakaz chodzenia na basen (bezwzgledny) - mikroby i podnoszenia ciezkich przedmiotow - chyba przez trzy miesiace. Co do skutecznosci - caly wic polega na tym jak lekarz utrafi z prognoza regeneracji soczewki - max blad to +/- 10% wady poczatkowej. U mnie bylo -7 i -8 a teraz jest ok -0,5 wiec trafili nienajgorzej i jestem b. zadowolony. Jedyny problem jaki mam to jazda samochodem noca poza miastem - samochody z naprzeciwka oslepiaja mnie bardziej niz przed zabiegiem, ale da sie z tym zyc i jezdzic bezpiecznie.
I DRUGA CZĘŚĆ....Wiekszosc powiklan po operacji bierze sie z lekcewazenia przez pacjentow zalecen lekarza (zakraplanie, unikanie basenu itp.) Sam bylem swiadkiem, kiedy w dzien po zabiegu na wizycie kontrolnej, jedna z pacjentek pytala sie czy trzeba uzywac wszystkich przepisanych medykamentow, bo ona uzywa tylko jeden - lapy opadaja. Potem tacy pacjenci pisza po forach, ze zabieg sie nie udal, sa powiklania itp. A sam zabieg (z technicznej strony) wydaje sie bezpieczny - laser jest o wiele mniej inwazyjny niz noze prof. Fiodorowa. Zabieg wykonuje automat pod nadzorem lekarza, kazdy impuls lasera jest zapisywany i w razie totalnej awarii operacje mozna wznowic od momentu przerwania. Komputer automatu nie dziala pod OS Microswadu - pytalem