Od 3-dni przebywamy w Zwardoniu i tutaj też jeżdzimy na Małym Rachowcu(duży stoi,niestety)Warunki jakie na dzień dzisiejszy tutaj są określiłbym na wystarczające :Wprawdzie sztucznego śniegu dzięki sprzyjającej pogodzie naprodukowali ale ratrakowy daje ciała Co najmniej pól stoku pokryte dużymi bryłkami lodu,da się to ominąć jadąc całkiem z boku,ale chyba nie o to chodzi :Mniej doświadczeni narciarze zdecydowanie mają problem i cisną na skraj trasy w wąskie gardło a co to oznacza to chyba nie muszę wyjaśniaćTak więc jeśli o nas chodzi to następne 3-dni nie mamy zamiaru się męczyć na Rachowcu Parę fotek,bo pogoda przynajmniej dopisuje :smile: