-
Liczba zawartości
2 041 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Zawartość dodana przez Góral spod Skrzycznego
-
W roku 2002 podróż samochodem w obie strony, Żywiec - Tossa de Mar 1350zł plus dwa noclegi 2*95€
-
Tu nie chodzi o Andorę, ale o możliwość spotkania się w tak doborowej grupie zapaleńców.
-
Otóż to, moje możliwości przerosły.
-
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
Góral spod Skrzycznego odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Koledzy, czas chyba najwyższy patrząc na piękne zdjęcia publikowane przez was wyposażyć się w jakiś sprzęt do fotografowania i nagrywania na stoku. Podajcie może przykłady kamerek niedrogich, przecież kamerka nie jeździ, ale która mogłaby skutecznie pomóc w pisaniu relacji. Z góry dziękuję. -
Tak jeszcze dla zachęty odnośnie narty Backeye Ti, ja jeżdżę na modelu 2011/12, choć teraz to już właściwie podchodzę na niej. Przepiąłem wiązania na tourowe i też świetnie sobie radzą ale parę lat temu: Możesz oczywiście pośmigać sobie po szynach: Ale przede wszystkim to narta ta uwielbia pełen cross, ja zresztą też co słychać na załączonym filmiku z najlepszej - uważam - trasy w Beskidach nr. 1 Hala Skrzyczeńska, Młaki, - Czyrna. Trasa czerwona mocno zaniedbana, ale przez to wzrastają jej walory do ostrej crossowej jazdy. Zarówno uciekający rider jak i ścigający przypięci są do tej właśnie narty. Blackeye lubią występować w parach.
-
Blackeye to nawet 81mm, ale to nie ma znaczenia, na wolnych i płaskich trasach nie wiele na nich się ucieszysz. Za to gdzie indziej to rajska narta. Nie ma najmniejszego problemu postawić ją na krawędzi. Szerokość i długość zabezpieczy cię w najtrudniejszych momentach. Dzięki hardkorowi chłopaki spod samiuśkich Taterków za miłe słowa.
-
Wiadomo, że Blackeye. Warunek jest jednak, długość wzrostu. Lubią prędkość, a rocker chyba ze 30cm. Można na bark polecieć jak za krótkie. Ja przez trzy lata ani jednej gleby nie zaliczyłem a na Fisie to czasem pod setkę było. Progressory też dobre, mam F-19 świetne ale wymagające. Na Blackeyach luźniej się śmiga.
-
Nowe Forum - uwagi, informacje, spostrzeżenia, propozycje
Góral spod Skrzycznego odpowiedział JC → na temat → Forum info
Staram sie zwracać uwagę na błędy w tekście, jak już pójdzie z błędami do sieci to na drugi dzień to nic nie da. Dlatego Jacek prosimy cię o "dobrą zmianę". -
Nowe Forum - uwagi, informacje, spostrzeżenia, propozycje
Góral spod Skrzycznego odpowiedział JC → na temat → Forum info
Zastanawiam się, czy ograniczenia ilości dziennych polubień i edycji wątków są konieczne? -
Biały Krzyż październi k2016
Góral spod Skrzycznego odpowiedział Góral spod Skrzycznego → na temat → Polska
Dziś już nie mam możliwości edytowania wątku. Cóż, powyższy temat opiszę jutro. Czy te ograniczenia ilości polubień, edycji dziennie są konieczne?- 1 odpowiedź
-
- bk
- październik
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 1 odpowiedź
-
- 6
-
-
- bk
- październik
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Juliany 8 października
Góral spod Skrzycznego odpowiedział Góral spod Skrzycznego → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Aaaa, właśnie boję się po twoim wylewnym poście na temat nie cierpienia zimy, że ciebie to wkrótce czeka. Wydaje mi się, że twoje brzdące po roku zobaczymy przytroczone do plecaków twojego i Pauli gdzieś na Szwajcarii Bałtowskiej.- 3 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- juliany
- 8 październik
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Juliany 8 października
Góral spod Skrzycznego odpowiedział Góral spod Skrzycznego → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Cóż, miałem szczęście urodzić się w takim cudownym rejonie Polski. Ha, ha. Szczerze mówiąc, kiedy urodziły mi się moje pociechy całkowicie przez 15 lat zapomniałem o mojej pasji z okresu gdy mieszkałem w okolicach Zwardonia. A tam właśnie w latach 70/80 zimy trwały wtedy od listopada do maja.- 3 odpowiedzi
-
- juliany
- 8 październik
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zazwyczaj omijam trasy na Julianach z uwagi na ich małą długość, nieco słabsze nachylenie i tłumy w kolejkach. Dziś jednak zupełne pustki: Korzystając z dwóch dni pracy w weekend mojej pięknej małżonki, spakowałem foki w obawie, że leżąc na ciepłej podłodze może wyschnąć na nich klej i postanowiłem je nieco zwilżyć: Na szczyt Pośredniego docieram po kilkunastu minutach, cieszę się bo te niedoceniane przeze mnie stoki są zupełnie pozbawione kamieni. Zjazd zatem powinien być pierwszorzędny. Szybkie przepakowanie, bo dzieci już dzwonią widząc co nie co na fb i jęczą, że ich nie obudziłem. Na zdjęciu powyżej Ice Arena, chłopaki przepraszam was, że do was nie dotarłem ale wasza kamerka rano nie działała. Przed nami jeszcze półtora m-ca na spotkań na Białym Krzyżu. Ruszam i widzę, że 15cm warstwa mokrego śniegu na czystej trawie umożliwia dość płynną jazdę. Tylko poniżej gdzie bardziej miękko trzeba mocniej użyć kijów przy skręcie. No cóż do następnego weekendu, mam nadzieję.
- 3 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- juliany
- 8 październik
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Z albumu: Juliany 8 październik
-
- juliany
- 8 październik
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-







