Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

n3l15

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    180
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez n3l15

  1. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Fotki zrobilem i dodalem (bedzie wiecej), opisalem tez gory - ale wlasciciel usunal moja odpowiedz. Sproboje wiec jeszcze raz i tym razem sie poprawie: Gory bardzo rozne od Alp/Tatrow, nie ma skal, uskokow, sa tez znacznie nizsze (1000-1500m). Znacznie bardziej przypominaja nasze beskidy. Sa chyba geologicznie znacznie starsze niz Alpy. Roslinnosc moze tylko troche bardziej tatrzanska, bo glownie drzewa iglaste, w niektorych zlebach/rynnach przetrzebione lawinami. Ale to wszystko nic, bo duzo lepszy jest szczyrk, centralny osrodek sportu, szczyrk-miasto, osrodek przygotowan olimpijskich w szczyrku, #skrzyczne. Mam nadzieje, ze tym razem zostanie. Wypowiadam sie chyba wreszcie zgodnie z linia wlasciciela forum? Nelis
  2. Z online rzeczywiscie PZU / PZA na iexpert jest okay. Szczegolnie jesli jedziesz pare razy i bedziesz jezdzil poza trasa - wychodzi niedrogo Nelis
  3. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Tutaj bardzo bardzo sie mylisz. Jak pada snieg to nie widac gor 5km dalej i nie ma pieknych krajobrazow - ale na 200-300m widzisz bez problemu. Mozesz bez problemu dobrac tor jazdy - identycznie jak przy dobrej pogodzie. Oprocz tego (na planowanie kierunku zjazdu) masz guide'a albo mape, gps. Widocznosc przez wszystkie dni jazdy (teraz i dwa lata temu) nigdy nie przeszkadzala w ocenie sytuacji lawinowej. Nigdzie, nigdzie na swiecie nie spotkalem lepszych i bardziej pewnych warunkow do jazdy poza trasa niz w Japonii. (A bylem w paru miejscach) Zreszta spojrz na fotki. Te z jazdy robione sa dlugim 200mm obiektywem, czesto z odleglosci powyzej 100m. Jak widac - widac. ;-) Pzdr Nelis http://nakreche.com
  4. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Dodałem coś. Generalnie to tych gór nie widać bo non stop wali śnieg, ale czasem się przejaśni - to pstrykam. One są podobne do beskidów - raczej niskie nie wiecej niz 1000 max 1500 metrów, i nie ma ostrych uskoków czy skał jak w Alpach/Tatrach. Z tą różnicą, że tu i ówdzie wulkan się trafi ;-) Nelis http://nakreche.com
  5. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Dzieki. Da sie to zrobic prosciej niz myslisz. Powiem tylko ze w tym roku lot spoznil sie ponad 3h do tokio, wiec powinni dac mi 600eur odszkodowania. W ten sposob za lot do tokio nic nie zaplace, a zarobie ok 900pln. :-) Nelis http://nakreche.com
  6. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Mysle ze zgadzamy sie co do pryncypiow. Z tym ze jeszcze za tym co pisze stoi etyka i prawo polskie. Popatrz na portale jak onet czy gw: CALA zawartosc sponsorowana jest wyraznie oznaczona. Nie dlatego ze lubia. Dlatego ze MUSZA. Spokojnie. Nie zamierzam donosic ani nic z tych rzeczy. Po prostu pojechalem na ten glupi chopok i bylem zly ze dalem sie zrobic w jajo przez artykuly na skionline. Dalem upust swojej zlosci - i wlasciciel sie uniosl. Trudno. Kasuje mi posty. Trudno. Przezyje :-) Ale podkreslam jeszcxe raz: ZAWARTOSC SPONSOROWANA MUSI BYC OZNACZONA w podmiotach podlegajacych prawu prasowemu. Pozdrowienia! Nelis http://nakreche.com
  7. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Zgadzamy sie w 100%. Niemal cytujesz jeden z moich punktow powyzej. Nelis http://nakreche.com
  8. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Dzięki - było genialnie. Uważam, że to najlepsze miejsce na świecie do jazdy poza trasą. Pełna relacja - wiesz gdzie ;-) Odpowiadam na Twoje zarzuty: Odpowiem w punktach: 1. Nigdy, przenigdy nie widziałem forum na którym pisząc na temat, zgodnie z zasadami, w odpowiednich pod-forach nie można wkleić linku. Nigdy. Sam na swoim blogu nigdy nie wyciąłbym linku (zdarza sie spam tabletek viagry albo powiekszania penisa - to wycinam bo nie w temacie bloga) 2. Myślę że inni mogą wklejać linki, ale właściciel zagiął na mnie parol, po tym jak niezbyt miło napisałem coś na temat nieoznaczonej zawartości sponsorowanej i błędnych informacji wprowadzających czytelników w błąd. Portal podpada pod prawo prasowe (blog nie). Takie postępowanie jest nie tylko nieetyczne, ale też niezgodne z prawem: zawartość sponsorowana zgodnie z prawem MUSI byc oznaczona. 3. Nie wklejam na forum tekstów z bloga ze wzg. np na prawo autorskie (być może użyję ich gdzieś w przyszłości - w artykule/książce etc). Przyznaję się, że nie czytałem dokladnego regulaminu forum, ale zakładam, że po wrzuceniu tu fotek i tekstu, nabywa do nich jakieś prawa i kontrolę właściciel, a tracę je ja. M.in. po to właśnie wymyślono link. 4. Czytam forum, wypowiadam się na nim na różne tematy, poznałem już wirtualnie parę osób. Dlatego chciałem się podzielić wyjazdem do Japonii. Jest tu naprawdę extra. Ale właściciel sobie nie życzy - i bez komentarza kasuje moje posty. To jego prawo i jego podwórko. A ja mam prawo się z tego śmiać. Bo uważam że to śmieszne :-) Serdeczne pozdrowienia! Nelis http://nakreche.com
  9. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Ps. Przez noc dosypalo 16-30cm :-)))) http://www.snowjapan.com/japan-daily-snow-weather-reports/Niseko-Now Nelis http://nakreche.com
  10. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Johny, nie zgadzam się z Tobą zupełnie ale odpisze potem. Tutaj 7:40 rano - lece pozjeżdżać! Pzdr! ;-) Nelis http://nakreche.com
  11. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Kiedys SB zwrocil mi uwage na to i z tego co kojarze (to bylo pare lat temu wiec moge sie mylic) napisal, ze jeden link w stopce jest okay. No wiec wolno czy nie wolno? Nelis
  12. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Napisalem krotko o warunkach w Niseko - i post skasowales bez wytlumaczenia nawet czemu. No wiec pisac czy nie pisac? A moze wolno pisac tylko takie opinie ktore Ci schlebiaja i z ktorymi sie zgadzasz? Nelis
  13. Dla goscia ktory rzuca dzieckiem skaczac po railach - to Ty bedziesz przecietny. Ludzi, ktorzy wsadzaja dziecko 4-letnie dziecko na narty (bo uwazaja ze tak jest bezpieczniej, mimo ze np koordynacja pozwolilaby wczesniej) - a Ty nazywasz ich przecietnymi - inni nazwaliby swirami i wariatami. To wszystko kwestia perspektywy i osadu. Jesli chodzi o ten osad - to Ty akurat masz znacznie lepszy niz inni - bo zbudowales go na gigantycznym doswiadczeniu - ale to wciaz osad i Twoja wzgledna granica, a nie filozofia. ;-) Serdeczne pozdro Nelis http://nakreche.com
  14. Poza trase polecam PZU i Warte - dobre OWU, malo wylaczen, dobre koszty ratownictwa. Zdecydowanie odradzam BRE - tak jak koledzy - maja wprost w OWU wylaczenie leczenia zerwania ACL - bardzo czesta kontuzje u narciarzy. Elvia (polecana tutaj szeroko przez wlasciciela forum) ma cap na koszt ratownictwa 10tys eur niezaleznie od wariantu. Raczej: pzu/warta. Nelis http://nakreche.com
  15. n3l15

    Wybór nart

    Musisz dosc jasno sie okreslic. Albo rura, 360 i rail, albo puch. To wielka, wielka roznica. Nie ma sensu brac nart do obu rzeczy jednoczesnie bo nie zrobisz ani jednego ani drugiego. Nelis http://nakreche.com
  16. Wydaje mi sie ze to nie jest zadna "Twoja filozofia" ale po prostu lata doswiadczenia pozwolily Ci wypracowac jakas swoja granice i osad. (Nie mowie ze to zle). Nie dalbys noza siedmiomiesiecznemu dziecku, nie wrzucilbys na narty rocznego. Powiesz "no bez przesady"? Ok, ale dla wielu osob dokladnie taka przesada beda ewolucje z maluchem na poreczy albo wstawienie na narty dwulatka. To po prostu TWOJA granica - Twoje zdanie, a nie zadna filozofia "dawania lub niedawania noza". Identycznie jak na autostradzie: wiekszosc kierowcow, niezaleznie od tego czy jada 120 czy 170 - tych ktorzy jada 30 wolniej nazywa zawalidrogami, a tych ktorzy 30 szybciej - wariatami. Osobista Granica. Tyle. Nelis http://nakreche.com
  17. A co sadzicie o tym: https://www.facebook.com/oojeeej/videos/1645430592356255/ Dla mnie to jakis koszmarny przypadek glupoty i braku odpowiedzialnosci. (Spojrzcie na ewolucje mniej-wiecej od 1/3 filmu) Nelis
  18. n3l15

    Warunki na Chopoku

    Andrzej - Chopok to najwieksza stacja w tej czesci Europy. Jesli sa warunki, a Ty akurat jestes w poblizu - uwierz: DA SIE pojezdzic i moze byc fajnie. Ja akurat bylem w poblizu a skionline zachwycalo sie jak jest super. Wiec pojechalem rozjezdzic sie przed swoim sezonem. Byl koszmar. Opisalem rozczarowanie na forum. Skutek: ocenzurowany link :-) a teraz jeszcze ktos przez TORa wchodzi mi na bloga i probuje zlosliwe uwagi robic nt. mojej niezaleznosci. :-) Nelis
  19. n3l15

    Pisać, nie pisać na forum?

    Stary - ja smialem wyrazic opinie z linkiem - i prawie wlasciciel mnie zbanowal :-) dziwisz sie? Nelis
  20. n3l15

    Warunki na Chopoku

    Dzieki! Wysle uvexowi, ze wreeeeszcie ktos kupil ;-) A tak serio: jak pisze cos u siebie - to jestem 100% pewny ze sie moge pod tym podpisac. Moze masz racje: kazdy ma swoje cele i targety. Ale z drugiej strony: tu jest net i wolnosc slowa. Jesli skomentujesz u mnie, ze Ci paruja szyby, to NA BANK puszcze Twoj koment i nie bede sie pienil ze klamiesz. Jak zalinkujesz swoj test, ktory bedzie stawial inne tezy niz moj - to tez nie skomentuje, ze nie wolno wrzucac linkow - tylko podziekuje grzecznie i przedstawie wlasne zdanie. Upewniam sie zawsze jakie mam klauzule w umowach ze swoimi partnerami i zawsze ALE TO ZAWSZE mam wewnetrzne przekonanie pod czym moge sie podpisac a pod czym nie (uwierz: zdarzylo sie dwa razy kiedy odrzucilem oferte sponsora) Ja jednak zyje z czegos innego niz moj blog - i jest on tylko pasją/dodatkiem. Moze jednak ja jestem malusi i niewiele znacze, a skionline to korporacja - i powinnismy byc bardziej wyrozumiali? Nie wiem. Wydaje mi sie jednak, ze komentarze dot. zewn. linkow sa zwyczajnie SLABE. Ale to tylko moje zdanie. Serdeczne pozdrowienia, Nelis =======>>>> nakreche.com :-) Nelis
  21. n3l15

    Warunki na Chopoku

    Masz racje - dalem sie nabrac. Pewnie powinienem poczekac zanim otworzylem swoj sezon. (Albo lepiej bylo jechac w alpy) Moze jestem rzeczywiscie naiwny. Nelis
  22. n3l15

    Warunki na Chopoku

    Nie wiem kto kłamie - nie wiem czy piszesz te artykuly, a ja -pojechałem na chopok po fantastycznych wywiadach i relacjach zamieszczonych na m.in. skionline (że stoki sie otwoeraja, ze nie mozna sie doczekac, ze chopok zwiekszy otwarte trasy i wyciagi). Uwazam ze to JEST wkurzajace. Przestrzegam wszystkich, by w to nie wierzyli. Tu jest koszmar. Lód i kamienie. Rozumiem ze nie mozna wrzucac linkow - zatem nie bede. Mozesz to wykasowac. Nelis
  23. n3l15

    Warunki na Chopoku

    Warunki na Chopoku Byłem dziś. Moim zdaniem tragedia. Większość tras powinna być zamknięta. Przykre że portale (w tym skionline) kłamią jak jest fantastycznie. Nelis (Tu byl tez link do szerszego opisu i fotek - ale wlasciciel forum sie obrazil i usunal? - wniosek: NIE WIERZCIE w PR tego portalu i ZAWSZE starajcie sie to weryfikowac w *niezaleznych* zrodlach; link w moim profilu)
  24. Niekoniecznie! http://nakreche.com/2015/10/07/na-narty-samolotem-i-pociagiem/ Pzdr! Nelis
  25. Dzieki za mile slowo ;-) Recco - moim zdaniem nadaje sie do poszukiwania zwlok. Wiekszosc ludzi dusi sie pod lawina po 20-30 minutach od jej zejscia. Pistolety wykrywajace recco sa zbyt duze, nieporeczne i drogie by posiadaly je prywatne osoby i jezdzily z nimi na nartach - przynajmniej ja nikogo takiego nie znam. Wyposazone sa w nie specjalistyczne sluzby, a te - zanim przybeda na lawinisko - mija z reguly ponad pol godziny. Dlatego jesli chodzi o poszukiwanie zywych ofiar lawin - powinno sie uzywac aktywnych systemow Pieps, a nie pasywnego recco - ktory jak pisalem - moim zdaniem nadaje sie poszukiwania zwlok. Pzdr! RU Nelis
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...