-
Liczba zawartości
2 398 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Zawartość dodana przez fredek321
-
Dziś to już tylko dywagacje.
-
Epidemii już od kilkunastu dni nie da się zatrzymać. W tej chwili trzeba się skupiać na jej spowalnianiu. Rola instytucji państwa i pojedynczych obywateli w tym działaniu jest porównywalna.
-
Pokazują dobitnie to o czym pisałem wcześniej. Życie ludzkie nie jest bezcenne.
-
Miejmy nadzieję, że tak jest. Porównaj jednak działania Chin i Włoch. Zastanów się, czy chiński model można/da się zastosować w Europie.
-
Szybciej.
-
Nie sądzę abyście wjechali do Włoch.
-
Od początku o tym piszę. Nie ma żadnych powodów do paniki, ale z drugiej strony trzeba zaakceptować działania państwa, które mogą się wydać mocno nadmiarowe.
-
Podejrzewam, że z kartami zgonu w wieli krajach jest podobnie. Podam przykład ze swojej dziedziny. Chory ma zaawansowanego raka odbytnicy i umiera z krwotoku z guza. Powinno być: wyjściowa - C20 wtórna - K92.2 bezpośrednia - R57.1, a często będą pozamieniane w różny sposób. Nie wspomnę, że jeszcze może się gdzieś pojawić R09.2, I46,9 czy co tam komu przyjdzie do głowy.
-
1. 4,5 miliona zachorowań na grypę lub infekcje grypopododne. 2. Śmiertelność jest wyliczana dla świata. 3. Przyczyna wyjściowa zgonu w polskich kartach zgonu jest niepewna.
-
Niestety nie. W European Centre for Disease Prevention and Control.
-
Wchodzimy na trudny teren. Dla przeciętnego obywatela życie ludzkie jest bezcenne. Oczywiście jest to bzdura. Choćby w przypadku zdarzenia masowego nie reanimuje się ludzi z zatrzymanym krążeniem. W ramach segregacji dostają czwarty kolor, taki, którego nie ma na SOR-ach. W wariancie bardzo pesymistycznym przedstawionym przez ECDC największym problemem będą zwłoki. I tym niezwykle optymistycznym akcentem, życzę wszystkim dobrej nocy.
-
W Polsce te dane mają klauzule "niejawne". Ale z grubsza można powiedzieć, że potrajamy istniejąca bazę łóżkową. Nikt nie odpowie Ci gdzie konkretnie i kim, bo to byłoby złamanie tajemnicy. Przykład Włoch - zwolnienie koszar. To nie jest wymyślone teraz. Takie rzeczy są opracowane dawno temu.
-
Analiza ECDC to wytyczne dla państw. Pokazuje wariant pesymistyczny i bardzo pesymistyczny oraz związane z nim wyzwania. Twoje pytanie o liczbę łóżek, to typowe pytanie laika. Pytanie powinno brzmieć ile łóżek w krótkim czasie możemy uruchomić. Szpital, w którym pracuję ma ok. 500. W sytuacjach skrajnych uruchamia dodatkowe 1200 na bazie innych budynków i we współpracy z wojskiem. Każdy kraj ma takie plany. Stworzone są na wojnę, ale przy epidemii można je wykorzystać.
-
Krzywa wykładnicza - niestety
-
Epidemia przyspiesza. Zgodnie z przewidywanym przebiegiem.
-
Ponownie napiszę, nie próbuj zgłębiać spraw, w których brakuje ci elementarnej wiedzy. Wypisujesz niestworzone bzdury w dodatku z dużą liczbą błędów ortograficznych i gramatycznych. Nie da się tego czytać.
-
Prawdopodobieństwo dąży do zera, jeśli jest to Pięć Stawów. Ale np. Morskie Oko to trochę jak zatłoczona poczekalnia dworcowa
-
Proponuję nie wypowiadać się w sprawach, o których nie ma się pojęcia. Cytowanie chińskiego brukowca jako źródła wiedzy jest śmieszne, a odnoszenie sytuacji włoskiej do naszej jest żałosne. Co do dróg transmisji wirusów to wiadomości z klasy biologiczno - chemicznej liceum ogólnokształcącego. Nic się nie zmieniło, bo zmienić się nie może. Zawartość wirusa w kale i moczu tworzy dodatkową drogę zakażenia. Jeśli wirus przenika barierę łożyskową (nie wiadomo) będziemy mieli kolejną, jeśli przenika do mleka kobiecego (również nie wiadomo) będziemy mieli kolejną. Nic w tym sensacyjnego, a dla nie medyka niczego to nie zmienia. Kluczem w zapobieganiu jest higiena i unikanie dużych skupisk ludzkich. Co do wyjazdu w miejsca, gdzie są duże ogniska oczywistym jest, że tylko uprzednia obustronna lobotomia czołowa tłumaczy wyjeżdżającego.
-
Ta droga nazywa się fekalno - oralna. Nie ma nic wspólnego z powietrzem. A tym czasem we Włoszech już ponad 3000 przypadków i ponad 100 zgonów.
-
Wśród tych, które są w szpitalach lub kwarantannach - tak. Poza tymi przypadkami prawdopodobieństwo jest śladowe. To nie wiatrówka. Jeśli stwierdzimy kolejnych chorych wśród obserwowanych to nie będzie znaczyło, że ktoś się u nas zaraził. Na razie mamy jeden przypadek zawleczony.
-
Testem na koronawirusa Popełnił błąd. Jacy specjaliści? To jeden z setek wariantów przebiegu epidemii. Laicy mało wiedzą o działaniu ochrony zdrowia w sytuacjach kryzysowych To nieprawda. Droga kropelkowa to nie powietrze. Tyle, że ryzyko zarażenia w ogniskach (Włochy, Korea, Iran, Chiny) jest wielokrotnie wyższe. W Polsce jeszcze nikt się nie zaraził i oby jak najdłużej.
-
Żałosny komentarz. Powinna zostać zbadana. Badanie podmiotowe wykluczało zakażenie koronawirusem.
-
Ta Pani w ogóle nie powinna być badana i izolowana.
-
Jeśli policzysz bez Chin, to jest zdecydowanie gorzej. Metody zastosowane w Chinach, chyba nie przejdą w starych, zachodnich demokracjach
-
Podejmując decyzję o wyjeździe do Włoch (moją opinię znacie) proponuje wziąć pod uwagę: 10:29: 6 new cases in Belgium. All had recently returned from Italy. 10:22: First 2 cases in Portugal. One traveled from Italy, the other from Spain 08:57: 2 new cases in India, including the first case in New Delhi. Patient in New Delhi traveled from Italy while the other traveled from Dubai. 21:38: 3 new cases in Israel. Two of the patients recently returned from Italy. 20:25: 1 new case in Mexico. First in Chiapas. Patient recently returned from Italy itd.







