Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

fredek321

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez fredek321

  1. Kanapa na Buczynkę rozpoczęła testy obciążeniowe. Na krzesłach widać niebieskie beczki. :wink:
  2. Wyciąg na Buczynkę rozpoczął testy. Na kamerce widać jeżdżące krzesełka.
  3. Być może czekają na nowe prawo budowlane. Może zbiornik nie będzie wymagał pozwolenia.
  4. Teoretycznie ten wyciąg nie może mieć większej przepustowości niż poprzednik. Podkreślam - TEORETYCZNIE.
  5. Druga od prawej, żółta torba ma straszną minę. :wink:
  6. Na nowej, wyprzęganej czwórce zawisły dwa krzesełka. czyżby przygotowania do testów i odbiorów?
  7. Zestaw http://www.wintertechnik.at/fileadmin/userdaten/dokumente/Gigastar.pdf + http://www.wintertechnik.at/fileadmin/userdaten/dokumente/NEWHydraulicTowerHU_ANSICHT.pdf albo http://www.snowmakers.com/super-polecat-snowmaker.html + np.360 tower. Tu średniopółkowy "Chińczyk" http://www.alibaba.com/product-detail/Hot-Selling-Snow-Making-Machine-China_1208350870.html?s=p Co do naśnieżania całej góry, to wiadomo, że jest to niemożliwe (Natura 2000). Co do problemów, to jak dwa kolejne lata pokazały nawet kanapa jest problemem i nawet ona przerosła inwestora. Co więcej zdaniem inwestora śnieżenie nie jest problemem, bo jego zdaniem wszystko jest OK - vide dyskusja ze strony FB Jontka.
  8. Przecież do wiosny nikt nie ma pretensji. Na stronie ośrodka czytamy: Wielki powrót zimy!!!!! Ośrodek Narciarski"PILSKO" zaprasza wszystkich miłośników białego szaleństwa na kolejne weekendy w Korbielowie. Wyciągi zostaną uruchomione od piątku do niedzieli (17,18,19.04.2015 i 24,25,26.04.2015) w godzinach 8-16. Czynne będą: Kolej Strugi-Szczawiny, Hala Szczawiny-Hala Miziowa, Hala Miziowa-Pilsko, Hala Miziowa-Kopiec O pozostałych weekendach będziemy informować. Czyli robią sobie jaja.
  9. Niestety masz rację. Zarządzający stacją mają nas gdzieś. Wraz z odejściem GAT-u klient zaczął przeszkadzać.
  10. W twoim poście nie ma ani jednego merytorycznego słowa. Może napiszesz o co ci chodzi. Co do armatek, to cena zależy od tego co armatka oferuje. Pół bańki to nówka z najwyższej półki. Całkowicie automatyczna o bardzo wysokiej wydajności. Prawdą jest, że średnią używkę można kupić za 35-40 tys netto, a więc 20 sztuk to około milion brutto. Wszyscy, którzy mają o Korbielowie jakie takie pojęcie wiedzą, że wyciąg na Buczynkę miał poślizg z powodu braku kasy u inwestora, wiedzą, że z wodą na Pilsku krucho (jeśli dziura w ziemi na Buczynce ma być zbiornikiem to i tak mało). W tym sezonie do naśnieżenia jednej trasy przy dolnym krześle ośrodek potrzebował 5-6 dni. Trudno ustalić na ile wystarcza wody w zbiorniku, bo w tym sezonie pod koniec lutego zbiornik po prostu opróżniono. W trakcie pracy armatek najniższy poziom wody był powyżej 1,5 metra No i chyba najważniejsze. Nowoczesny system śnieżenia jest całkowicie automatyczny. Na Pilsku automatykę realizuje się przy użyciu ratraków wożących armatki i robotników nastawiających ręcznie ich parametry. Woda nie jest filtrowana, nie jest chłodzona. Problem był już szczegółowo rozważany.
  11. Problemem może być kasa. Dobra, nowa armatka to 500000 złotych. Dla sensownego śnieżenia trzeba dokupić minimum 20, a to już 10 milionów. W planach kolejne krzesło. Sezon był dobry, ale nie genialny.
  12. Ośrodek stoi na stanowisku, że naśnieżanie jest wystarczające. Co do modernizacji, to jest od 1,5 roku nowy zbiornik przy Jontku i prawdopodobnie budują nowy zbiornik na Buczynce. Liczba armatek to 8. Pozostaje mieć nadzieję, że coś dokupią. Ośmioma Buczynkę naśnieża na koniec sezonu.
  13. Wywołany do odpowiedzi :wink: Pierwszy raz na Pilsku jeździłem w sezonie 1990/91. To była nagroda z uczelni za złoty medal w siatkę (autopromocja :biggrin:). Mieszkaliśmy w Sopotni Małej i Krzyżowej. Autokar podjeżdżał pod dolną stacje 7:50 i przez pierwszą godzinę była jazda, głównie po muldach wielkości M1A1, ale była. Potem liczba ludzi + ekspresowe przejścia dla górników powodowały stanie 30-60minut w kolejce. Z kumplem byliśmy twardzi więc o 16 byliśmy na szczycie i mieliśmy 5 minut na zdążenie do autokaru. Nawet nie wiecie jak żałuję tej kondycji. Po tygodniu ktoś ważny złamał nogę i na stoki wyjechał ratrak. To było największe święto tego sezonu, oczywiście jednorazowe. Później zdarzało mi sie przyjeżdżać na krócej lub dłużej, a od 9 lat jestem z całą rodzina na dwa tygodnie ferii. Kilka obserwacji z tych lat. Nie będę pisał o infrastrukturze bo te każdy widzi. Pierwsze i drugie ferie to Kubicówka, warunki lokalowe dobre+, cena 120 z dwoma posiłkami. Pierwszy sezon start orczykiem bo w krześle pękło koło napędowe. Ludzi dużo, zima piękna, stoki niezłe. Obecnie Kubicówka jest w totalnej rozsypce. Z pobytu w niej pamiętam ciągłe obgadywanie sąsiadów jak to źle żywią, jak zdzierają i jak nikogo nie szanują. Kolejne dwa sezony to Izabela, warunki lokalowe bardzo dobre, cena ta sama, ale i rozmowy jakby znajome. W drugim sezonie "strajk" kucharek (zwolniły się bo nie wytrzymały traktowania) i posiłki w Hotelu Pilsko. Teraz Izabela nie przyjmowała gości - czyżby fatum Korbielowa. Kolejne 5 sezonów to Jontek. I teraz to o co prosił Grześ. Oczywiście pokoje w nowej części są większe, łazienki większe i LCD zamiast CRT, ALE.... 1. 185/osobę - posiłki z roku na rok gorsze (do czasów GAT-u się nie umywają) 2. stara restauracja nie działa (wbrew temu co mówi strona internetowa ośrodka), a więc posiłki hotelowe jemy na siermiężnych drewnianych ławach, a nie na białych obrusach jak to było za GAT-u 3. atmosfera w nowej knajpie jest taka, że wieczorem nie ma w niej nikogo, jak Grzesiek nas odwiedzał byliśmy sami 4. w pokojach nowej części braki podstawowych elementów (pamiętajcie cenę) - nie ma nakryć na łóżka - pościel leży na wierzchu, w łazience nie ma na czym powiesić ręcznika, nie ma na co wyjść spod prysznica, ręczniki wymieniane są dopiero na bardzo wyraźną prośbę, podobnie ze sprzątaniem, wieszaki w pokojach pamiętają budowę "starego" Jontka, ściany nie malowane od wybudowania (przypominam, że to hotel) 5. czystość basenu pozostawia wiele do życzenia, kafle wokół myte raz na kilka dni (za GAT-u czystość była idealna) 6. ze strony internetowej można dowiedzieć sie o siłowni, która jest w stanie surowym otwartym od dwóch lat 7. ze strony internetowej dowiadujemy się o dwupoziomowej restauracji z tarasem widokowym - spróbujcie skorzystać z drugiego poziomu - stan surowy zamknięty Powiecie, że przesadzam. Znam dobrze duży hotel w Pieninach, cena 180, posiłki rewelacja, w pokojach jest wszystko, pokoje malowane co sezon, wszędzie czysto i pachnąco, obsługa polskojęzyczna, uśmiechnięta (w Jontku coraz częściej słychać melodyjny rosyjski i ukraiński, a rok temu dla odmiany kelnerki i sprzątaczki najczęściej miały łzy w oczach). Pieniny są dowodem na to, że można. Dlatego boję się, że kolejny sezon wystartuje z rozgrzebaną kanapą na Miziową i odciętą górą ośrodka. Wtedy nawet taki fascynat Pilska jak ja poszuka innej miejscówki.
  14. Nic na to przejęcie nie wskazuje.
  15. Raczej chodzi o ten: http://www.dw-jontek.pogodzinach.net/
  16. Kiedy je wywieźli? Jak wyjeżdżałem w sobotę, to były trzy.
  17. Jak się mieszka w Jontku i słucha rozmów prezesa CTE to nic nie jest oczywiste.
  18. fredek321

    Korbielów 2015

    Dziś zupełnie inaczej niż zwykle. Wszystkie wyciągi działają od samego rana, za to tory przypominają stok przygotowany do jazdy po muldach.Na Pilsku przywitał nas księżyc powoli ustępujący miejsca wchodzącemu słońcu Warunki doskonałe więc rozpoczęło się białe szaleństwo Potem coś dla zasilania zmęczonych mięśni Ponieważ ferie nieubłaganie dobiegają końca, trzeba rezerwować transport powrotny Do zobaczenia za rok.
  19. Napiszę po raz kolejny. Na chwilę obecną NIE istnieje coś takiego jak nowy właściciel.
  20. Wyobraź sobie stawianie 6osobowej, wyprzęganej kanapy ze Szczawin na Miziową w tempie i organizacji obecnie budowanej 4 na Buczynę. Przez co najmniej jeden sezon szczytowe partie Pilska są odcięte.
  21. fredek321

    Korbielów 2015

    Dziś od rana, dla odmiany, pada śnieg. O 8:30 stok przy krześle pusty. Po prawej stronie trening przed Pucharem Wójta.Do domu chyba nie wrócę po troszkę :wink: napadało
  22. fredek321

    Korbielów 2015

    A dziś diametralna zmiana. Śniegu przybywa w takim tempie, że po 11 jeżdżenie stało się bardzo trudne, pomimo tego, że ratrak zjechał ze stoku po 9. Kilka fotek z dziś, niestety z okna, ale nie miałem sumienia brać aparatu na dwór :wink:
  23. fredek321

    Korbielów 2015

    Dziś cudowny dzień i bajkowe widoki. Ale niestety: wyciąg na Pilsko ruszył 9:45 (jak codziennie). Tory pod orczykami koszmarne, 5A nietknięta ratrakiem, lejek na 8 zamknięty, co najmniej 3 urwane orczyki (tyle widziałem jeżdżąc). W czasach GAT-u było lepiej. :frown::Jeszcze kilka z dzisiaj
  24. Nie napisali tylko, w którym roku :wink:
  25. Nic pewnego. Na razie podpisali list intencyjny, to niewiele znaczy. Choć dla ośrodka zmiana właściciela pewnie byłaby korzystna.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...