Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

leitner

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    166

Zawartość dodana przez leitner

  1. Napiszę krótko, bo za dużo nowego się nie dowiedziałem. Cennik: Za rok planują sezonówkę GoPass Chopok-Szczyrk. Ceny zwykłych karnetów będą się mieścić w naszych realiach (ceny będą podobne do Białki). Nie będzie raczej elastycznych cen. Koleje i wyciągi: W sumie to o kolejach wszystko wiadomo. Jedyna nowość to taka, że dolna stacja kanapy łączącej SON z COSem będzie w miejscu obecnej dolnej stacji orczyków na Małe Skrzyczne (wcześniej planowali zrobić ją niżej). Wbrew początkowym planom w tym roku demontują krótkie górniki (krótkie orczyki z Czyrnej). Poza tym 3 wyciągi Solisko - Suche - Hala Skrzyczenska oraz Golgota idą na złom. Górna stacja wyciągu powyżej Golgoty będzie najprawdopodobniej przesunięta sporo w dół. Dolna stacja planowanej kanapy z Czyrnej będzie niżej - bliżej parkingu. Trasy: W tym roku zrobią naśnieżanie 1,2,3,4,7 i może Julianów. Poszerzone zostaną mocno 2,3,4,7 (poniżej Hali S.) i Golgota a mniej 1. Oświetlone będą 2 i 3. Nie wiadomo co z "jedynką" - na razie nie jest to pewne. Koszt jej oświetlenia to połowa szybkiej kanapy. Także korzystajcie z oswietlonej Golgoty i Suchego, bo za rok już tego nie będzie... W tym roku nie ruszy budowa restauracji na Hali S. Za to już teraz na parkingu u Kowalskiego stoją maszyny, które niedługo rozpoczną budowę gondoli i budynku obok. Skibusy są w planach, ale nie zależy to tylko od TMR-u. I jeszcze jedno - zbieramy (my jako VSS i Stowarzyszenie a także SON) starych zdjęć z ośrodka. Jeśli macie jakieś u siebie lub u rodziny, to podeślijciem Chyba to wszystko co miałem napisać (jest jeszcze coś, ale póki co to tajemnica ). Jakby mi się coś przypomniało, to napiszę.
  2. Na SON jestem od 7:50. Nigdy tak dobrze nie jeździło mi się na Golgocie.
  3. Swoją relację ze Szczyrku codziennie zamieszczam w tym wątku. http://www.skionline.pl/forum/index.php?/topic/21801-Narciarski-tydzień-w-Szczyrku
  4. Na SON przejeżdżam o 10:20. Bez zatrzymywania cisnę "trójką" ze Skrzycznego do Czyrnej. Po 15-minutowym szybkim zjeździe w świetnych warunkach (bez przetarć i lodu) wziągam się orczykiem i jadę zamkniętą "jedynką". Twardo, trochę przetarć, które da się ominąć. Na dole idę na kolejne spotkanie na szczycie w Czyrnej (o tym w innym wątku). Potem cisnę 3 razy Bieńkulą. Na górze bardzo twardo, ale da się normalnie jechać. Niżej warun petarda! Potem jadę na Małe Skrzyczne. Trasa świetna, ale jest trochę więcej ludzi i lodu na górze. Tam też znalazłem karnet jednodniowy. Mam nadzieję, że ktoś się po niego zgłosił do kas. Po dołączeniu taty i brata jedziemy "jedynką" na dół. Potem "czwórką" do Cielętnika (wyciąg z Suchego). Trasa twarda, świetnie przygotowana. Z Hali Skrzyczeńskej jedziemy 7 - warunki tak samo dobre. Poniżej Suchego więcej muld. Po przeniesieniu się na Juliany jedziemy 13 - jest sporo trawy - 12 i 9 (twardo i równo). Poza ścianką na 12 bez przetarć do lodu. Na czerwonej 10 twardo i równo. Podobnie na 8 i Golgocie. Wieczorem Golgota trzymała się znakomicie. Na Suchym trochę muld. Ludzi więcej niż wczoraj. Wieczorem kolejne spotkanie na szczycie - tym razem z Góralem. Dzisiaj znów 10h i ponad 80km. Pozdrawiam Marcin ~leitner PS W środę wieczorem jadę na BSA - jest ktoś chętny?
  5. Dzisiaj dzień idealny pod wieloma względami. Przy bramkach pod COS jesteśmy punkt 8:00. Do 10:15 jeżdżę z tatą po skrzyczeńskich trasach - FIS-em, Kaskadą, Dolinami i raz Ondraszkiem. Wszędzie warun jak strzała - równo, sztruksik i bez lodu. Z wyjątkiem ścianki na Kaskadzie - przez brak ratrakowania trochę ucierpiała. FIS po prostu bajeczny. Wycinałem długie skręty. Ludzi bardzo mało - bez kolejek, jazda na bieżąco.
  6. Może kiedyś? Jak będziesz jutro w SON, to może się spotkamy?
  7. Jutro jestem cały dzień w SON-ie. Daj znać jak będziesz
  8. Wieczorna Golgota miód malina! Ogólnie świetny dzień na nartach. Janek, Tata jeździł 3h mniej Teraz jedziemy na kolejne spotkanie ma szczycie Tym razem nieco inne
  9. Warun świetny. Na COS-ie sztruksik, ale ścianka na Kaskadzie niewyratrakowana. Na SON genialnie, ale póki co kręcimy się między Czyrną a Małym Skrzycznem.
  10. Już po spotkaniu... Wszystko napiszę wieczorem. Teraz tylko powiem tyle, że za kilka dni rusza budowa gondoli i budynku przy Kowalskim
  11. Tak, ale kawałek 7 i góry Julianów jest w Naturze 2000 - są to tylko małe dzyndzelki, ale i tak się nie da ich oświetlić.
  12. Relacja z SON-u w innej formie, bo oczy już mi się kleją i nie widzę, co piszę. Warunki bardzo dobre i dobre. Na 2 lodowo na Małym Skrzycznem, ale niżej w porządku. Czarna Bieńkula do Czyrnej na górze sporo "betonu" i muld z odsypami. Niżej świetnie, ale trochę za twardo. Trasą 1 jechaliśmy innym wariantem niż wczoraj - z ominięciem ścianki na Migdalskiej. Bardzo twardo, trochę lodu, ale najważniejsze, że nie trzeba przechodzić przez drogę. Trasa 4 miód! Twardo, ale nie lodowo. Idealnie na długi skręt! Chyba się w nim zakochałem... Trasa 6 złoto - jedzie się i jedzie... Minerałów jest odrobinę na samym końcu. Dolna część 7 z dużymi muldami i tonami cukru. Na Julianach moje ukochane trasy - 9 i 12 trzymały się świetnie. Podobnie czerwona 10 i niebieska 8 . Szeroko, nierówno i bez przetarć - to co lubię najbardziej. Wieczorem kręcimy się między Suchym a Golgotą. Na Suchym mnóstwo cukru. Golgota lepsza - z lewej strony twarda i lodowa a z prawej więcej luźnego śniegu - dla każdego coś miłego Przed 19 kończymy jazdę. Poniżej Soliska korek na godzinę. 10h, prawie 80km i mnóstwo wrażeń - to krótkie podsumowanie drugiego szczyrkowskiego dnia.
  13. Kolejny udany narciarski dzień w Szczyrku. Relacja trochę krótsza, bo dzisiaj pękła dziesiątka (10h jazdy na nartach mocno wykańcza ). Przy krzesełku jesteśmy ok. 8:30. Po przesiadce prosto ze Skrzycznego jedziemy na Kaskadę. Piękne słoneczko, brak wiatru, mało ludzi i sztruksik... czy tak jest w raju? No chyba nie do końca. Na ściance masakra. Lodowisko. Co chwila PAC i gleba. Tata pokonał ją na plecach Za to dalej do Jaworzyny świetnie! Z góry jedziemy FIS-em z kombinacją Kaskadową. Twardo, ale nie lodowo. Jadę wykorzystując w pełni promień skrętu narty. Z góry tym razem FIS-em na Doliny. Tam spora kolejka do talerzyka - chyba na 10 min. Trwał trening czy jakoś tak. FIS poniżej Grzebienia twardy, idealny. Z góry jeszcze raz Kaskadą i potem Ondraszkiem. Na nim trochę lodu i straszny tłok. Orczykiem hop na górę i ciśniemy na sam dół. Poniżej Dolin jedziemy zamkniętą niebieską Widokową a w lesie skręcamy na dolny odcinek Kaskady. Jest trochę małych minerałów, ale da się je spokojnie ominąć. Z dołu jedziemy na górę (ponad pół godziny - kolejki na 10-15 min) i obieramy kierunek SON.
  14. Przenosimy się na SON. "Trójka" w świetnym stanie. Widoki to bajka! Dalej jedziemy na Halę Skrzyczeńską i 4 na Płoncyckę - do Bacówki na małe WZF@Piotr_67,@christof, dzięki za spotkanie! Do zobaczenia za tydzień Po spotkaniu kontynuujemy "czwórkę". Warunki dobre i bardzo dobre - trasa zaczęła trochę puszczać, ale bez tragedii. Było idealnie! Z jedną przesiadką jedzimy na Małe Skrzyczne. Tam robimy małą fotopauzę i ciśniemy "dwójką". Niestety na niej wystaje sporu lodowego pokładu. Najważniejsze, że nie ma kamieni. Przyszedł czas na przejazd kultową trasą - Bieńkulą. Niestety już się trochę zmęczyła - na górze sporo muld. Trasa genialna - raz stromo, raz łagodniej. Po prostu miód! Zjeżdżamy nią dwa razy i jedziemy na kombinacji 2 i 3. Na początku świetnie. Niestety później ogromne muldy, lód, wąsko i droga... Jedziemy na górę i kierujemy się na zamkniętą "jedynkę". Generalnie jest najgorzej - w dwóch miejscach trzeba mocno uważać. Raz natrafiłem na minerał. Jedziemy orczykiem, i po zjeździe i wjeździe, ciśniemy 7. Podobnie jak reszta - trochę twardo, ale śnieg jest bardzo szybki. Na Julianach twardo. Przetarcia na 13. Golgota świetna - wieczorem najlepsza. Suche całe w cukrze. 8h przejechane Pozdrawiam Marcin ~leitner
  15. Relacja z wczoraj: Po ponad miesiącu czekania, znowu przyjechałem do Szczyrku. Tak, jak pisałem wcześniej, na miejsce dojechaliśmy wczoraj o 22 w wyjątkowym składzie - cała rodziną. Razem żegnamy Szczyrk, który przez lata wiele się nie zmienił. Za kilka lat nie będzie już zagłębia orczyków, wąskich tras, słabego naśnieżania, korków, smogu... A nie, zaraz. Coś tam zostanie. Tak czy inaczej dzisiaj wyruszyliśmy w ostatnią podróż po Scyrku. Niestety dzisiaj z domu wyjechaliśmy dopiero po 9. Co poradzić gdy rodzina chce spać? Pod COS-em ogromna kolejka do kas. Niechcąc w niej stać, pojechaliśmy do Czyrnej. Tam pusto - kupujemy 2*6 dni, 1*5 dni i pojedynczy wjazd na Skrzyczne. W sumie zapłaciliśmy niewiele więcej niż za tygodniowy karnet na Chopok (wiem, że porównanie jest trochę bez sensu ). Wracamy do COS-u i jedziemy krzesełkiem na Jaworzynę. Tam spotykamy miłośników fatbike'ów i policję. Dalej jedziemy kanapą na Skrzyczne. Kolejka na ok.8 minut. Pogoda bardzo ładna - slońce przebijające się zza chmur, bez wiatru i lekki mróz. Na początek ciśniemy Ondraszkiem. Próbuję na nim uczyć brata jeździć z kijkami - ma je pierwszy raz. Powolutku do przodu, ale po wielu latach jazdy bez kijków nie jest to proste. Nie chcąc stać w kolejce pojechaliśmy na Doliny... i ustawiliśmy się w kolejce do orczyka. Na górze łapię się z@Baartos i jego narzeczoną. Dzięki za rozmowę i za prezent Z góry jadę całym FIS-em na sam dół. Warunki bardzo dobre - trochę twardego betonowego pokładu, ale krawędzie świetnie się w niego wrzynają. Jedziemy przez mostek - prawie zaliczyliśmy gleby - są tam straszne muldy. Potem do krzesełka i hop na samą górę. Jest pięknie!
  16. leitner

    WZF Szczyrk

    Patrząc na niektóre wątki, to właściwie nie jest odbieganie od tematu Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Będziemy na miejscu ok. 8:30 - 9:00 o ile nic się nie zmieni.
  17. Zostanie zdemontowane - będzie to konieczne przez poszerzenie tras. O orczyki pytałem się w grudniu - cały czas nie było to pewne. Dolna stacja orczyków na Małe Skrzyczne będzie przesunięta wyżej - nie wiadomo czy będzie im się opłacać przesuwać dolną stację ciężkich wyciągów, czy wywalić i postawić szybką Pomę. Może już to ustalili
  18. Już teraz mogę na to opowiedzieć - do Soliska na 95% nic nie będzie oświetlone przez Naturę 2000. Juliany tak samo. Ostatnio zaproponowałem im, żeby postawić jakąś szybką Pomę talerzyk przy Golgocie, ale sensu to by nie miało. Oświetlona będzie 2, 3 i chyba 1 oraz gondola.
  19. Jutro idę na spotkanie z dyr. SON (już drugi raz w tym sezonie). Macie jakieś pytania do niego?
  20. leitner

    WZF Szczyrk

    Dzięki za spotkanie! Niestety swoją relację wstawię dopiero jutro, bo nie ma tu Wi -Fi, a na necie z telefonu nie wstawię tyle zdjęć. Krótko napiszę, że warun był dobry. Najgorsza 3 do Czyrnej i wieczorne Suche. Jedynka nie najgorsza. Na Pilsku będziemy w sobotę od rana do 20. Gdzie polecacie zaparkować? Idę spać, bo łeb mi pęka (chociaż % jak zwykle nie piłem). Po 8h jazdy i 3km spacerze w oparach dymu czuję że jutro będę smigał tylko kanapą góra - dół.
  21. leitner

    WZF Szczyrk

    W Szczyrku powoli odchodzą chmury i pokazuje się słoneczko. Na porannym spacerze odwiedziłem Beskidek i prawie odnalazłem Zapalenicę. Skrzyczne W Szczyrku część śniegu wywożą do rzeki Powinienem od 20min jeździć na FIS-ie (albo wjeżdżać krzesełkiem), ale co poradzić, gdy cała rodzina śpi?
  22. leitner

    WZF Szczyrk

    Właśnie przyjechałem do Szczyrku. Na wyjeździe z Warszawy straszne korki - wyjeżdżaliśmy chyba 1,5h. @Baartos, postaram się być ok. 8 przy kasach COS. Może tam się spotkamy. Jedno pytanie do stałych bywalców Szczyrku - czym możemy tutaj oddychać?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...