Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

szplukasz

Użytkownik forum
  • Zawartość

    96
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

55 Excellent

O szplukasz

  • Ranga
    Początkujący
  • Urodziny 26.08.1982

Informacje osobiste

  • Imię
    Łukasz
  • Miejscowość
    Warszawa

Sprzęt narciarski

  • Narty marka
    Fischer Progressor 8+
  • Buty marka
    Fischer Soma rc4 competition 110

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jest jeszcze szansa na ochłodzenie? Coś wynika z tych Waszych modeli, szklanych kul itp ?
  2. Mamad nie daj sie prowokować i wrzucaj nadal swoje prognozy, albo skończ z tymi durnymi postami i uciekaj na inne forum. Ja zawsze czekałem na Twoje prognozy i czytałem je z ciekawością. Uważam że są one potrzebne na forum. Raz sie sprawdzaja, a raz nie. To tylko prognozy i niektórzy powinni to zrozumieć
  3. Wyjazd w piątek około 15-16, powrót w niedziele po nartach (jeździmy do 14). Jak będzie jakiś drugi kierowca możemy jechać na jeden nocleg w nocy z piątku na sobotę
  4. Panowie, ale jeśli w danym ośrodku mam trasy niebieskie, czerwone i czarne, to trasy czarne będą trudniejsze od tych niebieskich. Dla użytkownika stoku który przejmuje się nachyleniem to wystarczająca informacja.
  5. Kolory tras wbrew Twojej opinii mówią bardzo dużo. Nie trzeba mieć wiele praktyki i doświadczenia żeby stwierdzić, że im stromiej tym trudniej. Inne składowe jak szerokość trasy, przygotowanie, ilość ludzi na stoku to zmienne które mogą tylko zwiększyć trudność wynikającą z pochylenia. Stwierdzenie że nie ma trudnych tras tylko źle zjechane to filozofowanie i nic więcej. Jeśli ktoś Ci się pyta czy warunki na drodze były trudne to jak odpowiesz? Może tak: "Na drodze nie możne być trudnych warunków tylko źle dobrany środek transportu" Takie odpowiedzi nic nie wnoszą do dyskusji. Pozdrawiam
  6. Jasne, kolejny filozof Na mapach masz takie kolorki i chyba coś one oznaczają.
  7. Mitek, ale jak się na taką spadającą linę przygotować? Mnie nie przychodzi nic do głowy niż jazda obok, a nie bezpośrednio pod liną. Tego chyba nie powinno się robić? Co proponujesz? Ten przypadek cofającego się wyciągu w Gruzji daje do myślenia.
  8. Samo "przygotowanie się" nie wystarczy. Spadającą linę powinno się mieć dobrze przećwiczoną. Takie ćwiczenia muszą być w każdym treningu narciarskim, również w treningu najmłodszych A tak na powaznie, kto się przygotuwuje na takie rzeczy? Przecież jedzie się śladem pod liną i taka awaria nie ma się prawa zdarzyć.
  9. Mamad gdzie Ty mieszkasz? Przyjadę i pomogę odśnieżać Zawsze lubiłem to zajęcie, ale 163 cm to już gruba przesada. Wrzuć jakiś filmik bo zdjęcia tego nie oddają
  10. Mitek wyluzuje trochę, to nie jest temat o bezpieczeństwie jazdy. Jak Ci ktoś poda w knajpie za słoną zupę to co zrobisz? Jak wydaje pieniądze w knajpie to lubię smacznie zjeść, tak samo z jeżdżeniem na nartach. Co w tym dziwnego?
  11. No to niech obsługują lodowce lub miejsca gdzie bardzo wieje, nie mam nic przeciwko (np. orczyk na Małe Skrzyczne) Jak płacę 100 zł za karnet to wymagam żeby pod orczykiem był wyratrakowany śnieg, a nie lód na zmianę z minerałami. Pomijając lodowce to orczyki stawia się bez fundamentów?
  12. Założyłem, że wyciągi jadą taką samą prędkością. W takiej sytuacji jak opisujesz pewnie też bym wybrał orczyk, przynajmniej w pierwszej połowie dnia.
  13. Dla mnie orczyki mają sens tylko wtedy jak można zadbać o trasę ich przejazdu czyli naśnieżanie i miejsce na przejazd ratraka. Jazda w torach lodowych i walka o życie to żadna przyjemność. Jak już są i nie trzeba ich likwidować to świetnie się spiszą jako awaryjny wyciąg który jest uruchamiany podczas dużego obłożenia ośrodka. Czy czegoś uczą? Na pewno dla początkujących jest to element nauki, tylko szybko dochodzimy do wniosku że lepiej posadzić 4 litery Czy korzystam? Jak nie mam innego wyjścia, lub kolejka do krzesła jest bardzo długa. Nie znam nikogo kto przy braku kolejek, równolegle biegnącym orczyku i krześle wybierze orczyk. Jesteśmy po prostu wygodni.
  14. Ale zauważ, że zielony zobaczył czerwonego na chwilę przed zderzeniem po wykonaniu skrętu w prawo. Tam się jakieś dwie trasy krzyżują? Z tak krótkiego nagrani i bez znajomości terenu ciężko wskazać winnego. Czekajcie? Zielony był wyżej więc wg dekalogu WINNY
  15. Dla mnie wszystko powyżej jednego piwa podczas dnia na nartach to przesada. Nie chciałbym się zderzyć z kulturalnym pijanym narciarzem. Pijany zawsze będzie stwarzał zagrożenie
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Utwórz nowe...