Narty - skionline.pl
Jump to content

Gerald

Members
  • Content Count

    1,205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Gerald last won the day on June 21

Gerald had the most liked content!

Community Reputation

2,309 Excellent

1 Follower

About Gerald

Personal Information

  • Imię
    Łukasz
  • Miejscowość
    Kraków

Ski equipment

  • Narty marka
    Volkl Mantra
  • Buty marka
    Salomon

Skills

  • Poziom umiejętności
    6

Recent Profile Visitors

4,170 profile views
  1. Pierwsza zagraniczna wycieczka w erze po narodzinch wirusa.
  2. Natknąłem się na wątek na tym bułgarskim forum. http://planina.e-psylon.net/viewtopic.php?t=5106 Część tłumaczyłem sobie sam, część przez translate. Gość pyta jak zorganizować sobie przejście Starej Płaniny i czy można legalnie spać pod namiotem. Od razu dostaje odpowiedź, że we wszystkich parkach narodowych w Bułgarii biwakowanie na "dziko" jest zabronione. Ale noclegi w Starej Płaninie gdzie prawie nikogo nie ma są zupełnie nie przestrzegane. Podejrzewam że gorzej może być w wakacje w Rile i w Pirynie.
  3. Ale woda jest tak samo zimna jak w naszych tatrzańskich stawach w których nie można się oficjalnie kąpać? :-) Nikt nie robi problemów z rozbijaniem namiotów? czy raczej tylko przy schroniskach? Mam na myśli Riłę i Piryn.
  4. Czy ja wiem czy aż tak mało... Rozeznałem już teren będąc tam parę lat temu, i teraz już nie jadę w ciemno. Nikt też do mnie nie strzelał na ulicy 🙂 Ogólnie, to trochę relacji po polsku można znaleźć w internecie. Mapy można kupić wszystkich pasm. Piryn, Riła, Stara Płanina i Rodopy. O Pirynie i Rile jest najwięcej informacji do znalezienia. Jest tam nawet przyzwoita infrastruktura w niektórych miejscach. Główne miasteczko - Bańsko, wygląda naprawdę elegancko. Wszystko jest wyremontowane, i nie ma na co narzekać. Byłem - widziałem. Stara Płanina to z kolei olbrzymie pasmo, które jest jak powiedzmy....Bieszczady XXXL, z fragmentami skalistymi. Najwyższa część Starej Płaniny w okolicach Karłowa i Sopotu (tak, w Bułgarii jest takie miasto, tyle że w górach) to nie bułka z masłem. Karłowo/Sopot jest na 300-400 m.n.p.m a najwyższy szczyt Botew ma 2376 m.n.p.m. Dla mnie kompletnie nierealne przewyższenie w jeden dzień. O ile w Rile i w Pirynie są duże przewyższenia, to w wiele miejsc można podjechać kolejami linowymi, albo podjechać autem (jak np. do schroniska Wichren). W Starej Płaninie można co najwyżej terenówką próbować wjeżdżać na górę 🙂 Kolejka linowa jest w Sopocie, do wysokości ok 1600 m.n.p.m. Najmniej jest oczywiście o Rodopach. Ale nie wiem czy mając tydzień, chciałbym chodzić po Rodopach. Nie tym razem. Rodopy są do wysokości 2000 m.n.p.m całkowicie zarośnięte, chociaż jest w nich parę pięknych miejsc. W schroniskach nie spałem, w Pirynie byłem tylko w jednym schornisku - rozmawiałem po rosyjsku. Z Bułgarią to trzeba trochę jak z Ukrainą....przepraszam za określenie, ale trzeba nie być wrażliwym na wszechobecny "rozpiździel" i brzydotę miast.
  5. Aj, kurde, a mnie kusiło żeby się wykąpać w tych jeziorach wysokogórskich. 🙂 Kiedyś przecież dawno, dawno temu ludzie pływali w np. Morskim Oku. To już czas przeszły raczej. Oczywiście, jest tam dużo mniej ludzi niż w polskich Tatrach 🙂 A nie myśleliście o Starej Płaninie albo Rodopach?
  6. Mnie tam wybrzeże nie interesuje ogólnie. Natomiast to o czym piszesz jest teraz normą w Krynicy Morskiej. No nie świń, ale dzików
  7. Byłem w Warnie te kilka lat temu. Wyglądała na dosyć silnie zmodernizowane miasto w przeciwieństwie do innych.
  8. Po Rile nie chodziłem, tylko po Pirynie. Większość ludzi potwierdza że Piryn jest ładniejszy od Riły. Nie mam porównania. Nie wiem jak jest ze spaniem na dziko, ale np. Starej Płaniny nie da się "zrobić" normalnym tempem w jeden dzień bez noclegu. 2 tys m przewyższenia od jakiejkolwiek miejscowości to jest nie dla mnie. Więc tam raczej namiot... Po Pirynie już chodziło sporo ludzi, także to się zmienia.
  9. Morze, piasek... "zagraniczne wczasy". Bułgaria żyje we wspomnieniach starszych pokoleń jako wymarzone miejsce odpoczynku. Egzotyczne miejsce kiedyś (nie lubię tego określenia). Wśród młodszych pokoleń jako tanie miejsce na wakacje. Wśród pracowników branży turystycznej obsługujących ruch turystyczny nad morzem - jako najgorszą klientelę. Bułgaria kojarzy się mniej więcej tylko z wybrzeżem. Nie... Mała, biedna bałkańska republika która nie poradziła sobie najlepiej z rzeczywistością od początku lat 90tych. Jeden z piękniejszych górskich krajów Europy w którym dane mi było być. Spędziłem w Bułgarii tydzień - 7 lat temu. Chodziłem kilka dni po górach Piryn, oraz zwiedzając kraj. Bułgarię zapamiętałem pozytywnie. Mam w pamięci spotkanych w górach ludzi, przypadkowego kierowcę którego zatrzymałem żeby mnie podwiózł - opowiadał że Bułgaria jest dnem bo tutaj wszyscy kradną z rządzie. Uśmiechniętą rodzinę która także zabrała mnie na autostop w kierunku Buzłudży. Maszynistę oraz kierownika pociągu osobowego relacji Trojan - Lewski w środkowej Bułgarii z którymi przegadaliśmy 3 godziny o naszych krajach. Konduktorkę w starym radzieckim trolejbusie ZiU-9 miasta Wraca która zażartowała że we wrześniu jeszcze noszę krótkie spodnie (było chłodno dla niej). Wraca była pierwszym bułgarskim miastem które zobaczyłem po wyjściu z pociągu Budapeszt - Sofia. Smutne bloki na tle majestatycznych gór Starej Płaniny. Wraca, wracam. Pod koniec lipca lecę do Bułgarii na tydzień. W góry. Będą to wyśnione wczasy, po ograniczeniach w podróży, Bułgaria wydaje się być spełnieniem marzeń. Jeśli macie wspomnienia, rady, itp będę wdzięczny. Planuje zrealizować 2 dniową wycieczkę po Starej Płaninie (centralna część), i 2 dni w Pirynie. Moje zdjęcia z przed kilku lat.
  10. oTak jak wspomniał @cyniczny kolej wąskotorowa w Płocicznie. Można odpłatnie przewieźć rower. W połowie maja przejechałem się nią z rowerem, i dalej w kierunku Augustowa przez Ateny. Na stacji w Płocicznie smaczne kartacze.
  11. To ten mały kawałek kanały Augustowskiego który nie udało mi się przepłynąć kajakiem.... Ale i tak najfajniejsza jest ostatnia śluza, tj Niemnowo 🙂
  12. Wrzuciłem jeden post, nie chciałem rozciągać, bo te moje osiągnięcia są póki co bardzo marne. 🙂
  13. Tydzień temu wraz ze znajomymi, zrobiliśmy sobie wycieczkę na Radziejową. Sucha Dolina. Wyciąg "Żółw" odmalowany. Wyciąg "Mały". Obok "Żółwia" jest jednym z dwóch działających wciąż wyciągów w Suchej Dolinie. Rok temu udało mi się nim przejechać. Na ścianie Bacówki pod Obidzą, znajduje się piękna malowana mapa. Na koniec wizyta w kultowym Barze "Czercz". Działa! Jedzenie wyśmienite, jeśli nie wiecie gdzie zjeść w Piwnicznej Zdroju, to polecam to miejsce. Dzień wcześniej zadzwoniłem tam i nieśmiało zapytałem czy dalej działa. Usłyszałem śmiech kobiety w słuchawce "no przecież jak słychać to działa!" Obok znajduje się wciąż czynny OW Czercz.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...