Polecam sklepy adventuresports.pl - to jest chyba siec w Polsce, wiec możesz poszukać, z tego co wiem, to mają sporo sprzętu właśnie z rossignola i ogólnie znają się na rzeczy...
Do jazdy jaką opisujesz polecana jest Pursuit 14 Rossignola. Narta jest dość lekka i łatwa w prowadzeniu, dobrze przechodzi ze ślizgu w krawędzie. Ciekawe gdzie chcesz na nich pojezdzić, skoro mamy taka zimę? Chyba, że szykujesz się na jakiś wyjazd, hehe :
pzdr!
Co do kijków to główną zasadą jest ich długość - po wbiciu w śnieg muszą być takiej długości, by ramię z przedramieniem ręki trzymającej kijek tworzyły kąt prosty. Więc najpierw muszisz znać długość, jaką powinieneś kupić. Z moich doświadczeń wynika, że panie lubią też zwrócić uwagę na walory estetyczne, ale o to też sie warto dopytać...Moja pani jezdzi z takimi:
Szwajcaria Bałtowska już działa. Jeszcze nigdy tam nie byłem, stoki krótkie, ale całość robi dobre wrażenie na kamerkach. Ktoś miał przyjemność tam zawitać? http://www.szwajcariabaltowska.pl/stacja/kamerki/
Właśnie miałam wczoraj w rękach nowość - gogle hero blaze z rosignola. Brat kupił przed samym wyjazdem na rozpoczęcie sezonu do Francji. Wczoraj wrócił i mimo pogody w kratke ( w ciagu jendego dnia bylo bardzo ostre slonce , a po kilku godzinach niezła śnieżyca:mad:: - gogle sprawdziły się ok.
O tej porze w takich terminach to nie wiem, czy znajdą się jeszcze jakieś sensowne kwatery (w miarę blisko od stoków w cenach, które podałeś). Polecam Austrię, poszperaj w wyjazdach studenckich, tam rzeczywiście mogą się znaleźć ciekawe oferty w atrakcyjnych cenach.
Ja jeżdżę w rossignolu synergy sensor, trafiłem na nie jakiś czas temu i wygodnie mi jak w papciach :proud: Ale prawda jest taka, że bez mierzenia, chodzenia i testowania trudno dobrać coś wygodnego
Słowacja to może nie Alpy, ale z opisanej sytuacji poleciłbym przeanalizowanie tej opcji :happy:
Chopok oferuje dość dobre warunki narciarskie w porównaniu do odległości od naszej granicy z innymi osrodkami. No i dziadkowie będą mieli co robić z pociecha np. w Tatralandii. Bylismy tam dobrych kilka lat temu na tydzień i wrazenia ok, choc osrodek byl zaraz po otwarciu. Nie wiem ,jak to wygląda teraz.
Znajomy dochodzący po operacji nogi jezdził na nich w czasie naszego zeszłorocznego wypadu do Livigno. Zjechałem na nich ze dwa razy z ciekawości, nartka dośc wygodna, łatwa do prowadzenia.