Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bartasinme

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    161
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartasinme

  1. Bartasinme

    Shok shok

    Shok shok no właśnie, jak krynica? Bo ja byłem na sylwestra i na jawo nie śnieżyli bo było w nocy tak -2 do -4, a tam ze względu na system tych pryszniców nazywanych przez nich prowokacyjnie "lancami" musi (podobno!-?) być -5, -7. Więc jak? dośnieżyli coś w styczniu?? pzdr Bart
  2. Bartasinme

    Karasińska 27. w slalomie PŚ

    Do JC A nie lepiej I nowe skocznie dla ludu I nowe trasy dla, powiedzmy, narciarzy- nielotów. Ja myślę, że coś w imię czegoś to tu nie powinno być. Swoją drogą, JC, jak ci się wydaje, czy skoki narciarskie i narciarstwo alpejskie pod wspólnym logo PZN to jest dobry pomysł? Ja się na związkach nie znam (tzn sportowych, bo na partnerskich..... a, też nie za bardzo..., ale wydaje mi się że jeżeli na skoki i alpy $$$ idą z jednego pznowskiego worka (w zamyśle!) to zwycięstwa Małysza mogą w tym względzie wyświadczać alpejczykom niedźwiedzia przysługę, bo faktycznie więcej będzie szło na skocznie, a latać zawsze będzie mniej niż jeździć...
  3. serwis narciarski pod golgotą- golgotą dla nart Jesśli chodzi o wawę to polecam (szczerze i bez konszachtów) 2 serwisy: jeden na Szczęśliwicach Rossignol pana Jana Pieli, a drugi pod skocznią Fishera. Z czystym sumieniem mówię że dobre serwisy.
  4. Bartasinme

    [Sprzedam] Funcarve Volkla

    [sprzedam] Funcarve Volkla Ha!, miałem te nartki, w wersji dla intersportu właśnie. Rewelacyjy moim zdaniem ciąg, momentami aż "strach", nie? Ale słowo funcarve od tamtego czasu znacznie się zredefiniowało. Na Slalom carvingowy to one się jak najbardziej nadawały (zwłaszcza na taki jak go w polsce ustawiają), ale promień 15 czy nawet 16, coś w podobie, powodował, że fun można było na nich robić niezbyt często, bo nie było miejsca. Poza tym przy sporej predkości jaką rozwijały ja przynajmniej bałem się ciągnąć długo łokieć. Za to kapitalny ciąg i dobre trzymanie na twardym wraz z fajną autokinetyką i przy tym promieniu stanowiły kapitalne takie bardziej raceowe allround. Nawet bardzo raceowe bym powiedział. Dlatego, Woytek, jak chcesz je dobrze sprzedać to lepiej mówić że są race, albo allround. Ja jak mówiłem że fun i tłumaczyłem że kiedyś były i takie funy, to nie było to przekonywujące. A jak powiedziałem do czego się nadają znalazł się bardzo dobry kupiec. A za ile chcesz sprzedać? Do funu mam Radarki kochane moje, ale te Volkle były fajne do szybszej jazdy, więc może jako 2gie...
  5. Bartasinme

    ruszy cały szczyrk?

    szczyrk taaa... Szczyrk... Szczerze mówiąc moja noga więcej tam chyba nie postanie i to nie jest jakaś ważna i zarozumiała noga, ale to co zobaczyłemrok temu przeszło moje oczekiwania. Od stacji pośredniej krzeseł w dół trasa była dla freeriderów , sytuacja znana. Formalnie była ona zamknięta więc ci którzy nie chcą po 1 sezonie oddawać ślizgów do totalnej renowacji jechali w dół krzesłem jako jedyną drogą. Najśmieszniejsze to że za te zjazdy krzesłem też pobierano opłatę. Czyli płacimy za to że oni nie naśnieżyli (sic!), więc nic dziwnego ze mają ku tem 0 motywacji... Krzesła nie dość że ciasne na szerokość, to ktoś na funach albo slalomkach musi sobie przez całą drogę na górę dyndać nogami, bo nie sposób nart z płytą położyć na tym cholernym drażku! Dzień świra! Natomiast do tej pory zastanawiam się jak niesamowitej konstrukcji trzeba mieć mózg by zrobić na górę dwuetapowe krzesło, którego etapy na siebie nie zachodzą.nie wierzyłem póki nie zobaczyłemtłumu ludzi, często ubranych jak modele najnowszych kolekcji atomica zsiadai wspina się do 2gich krzeseł, ustawia w półgodzinne kolejki i marudzi że stygnie im kiełbasa z grilla. Ktoś dobrze jeździ, wydaje 3 średnie krajowe na sprzęt i patrzy jak na nowych nartkach rysują się ślizg od kamieni i wierzchy od kolejkowego tłumu. Przez tydzień wiec jeździłem do znudzenia na beskidku, gdzie pomimo że 2 razy niżej był śnieg, jeździł ratrak, nie było chamstwa, przez co w krótszej kolejce przyjemniej sie stało. Dla mnie lepsza normalność w skali micro, niż beznadzieja i chamstwo w makroskali. I to nie to że jestm rozpuszczony, bo młody i od małego alpy, więc nie znam polskiego narciarskiego etosu! są wszak oazy normalności, by wspomnieć Jaworzynę, Białkę, Bukowinę, Kluszkowce, czy Wierchomlę. Dlatego usunąłem szczyrk ze swojej narciarskiej mapy Polski i, choć pewnie ryzykuję, zalecam szanującym swój czas, sprzęt i przyjemność narciażom ten sam manewr. Sorry że tak długo, ale temat Szczyrku mnie wkxxxia!!! Pozdrawiam
  6. Bartasinme

    Wspaniała gra

    Wspaniała gra Taaak, miałem tą grę baaardzo dawno temu i przy okazji kolejnego clean up`u wyrzuciłem, więc dzięki, ma_d. Swoją drogą lepsze niż rekordy w trzech istniejących konkurencjach jest spierniczanie przed potworkiem/ diabełkiem który czeka na nas na końcu. Jest on zawsze wtedy gdy licznik wskazuje 2000m, ale można podejmować, często nawet długie próby ucieczki. Niestety finał zawsze ten sam. Potworek czeka na nas nie tylko na dole- podejdźcie maksymalnie do góry...! Szkoda tylko, że nie poruszamy się tam po promieniu. Ześlizg hamuje
  7. Bartasinme

    gdzie na narty w Austrii?

    gdzie na narty w Austrii? Ja do Hintertuxa dodałbym jeszcze od siebie dolinę Stubaital wraz z lodowcem. Sporo szerokich i bardzo szerokich tras, dobrze przygotowanych i mało zaludnionych, tak że i pofunować można nieźle i długie skręty na dużej prędkości powycinać (w taikich miejscach to niektórym bliskie upodobanie przestaje być zboczeniem). A w dolinie, jak jest śnieg, to i poza głównym, najwyższym kompleksem są inne fajne. pzdr
  8. Bartasinme

    Bełchatów

    Wie ktoś jaktam prace na hałdzie się posówają i czy zdążą otworzyć wyciagi na pierwszy większy śnieg? Bo słyszałem że coś tam się dzieje dla narciaży, co fajen o tyle że ilekroć jechałem tamtędy na narty czy na deskę (trasą katowicką) to zastanawiałem się czemu jeszcze nikt nie wpadł na ten pomysł, i oto wpadł zdaje się. Z drugiej strony jak Wawa i Łódź wykonają huzia na Józia... Pozdrawiam wszystkich
  9. Bartasinme

    Butne Buty

    Butne Buty Chyba nigdy nie ma tak że "tylko";) ale dzięki. RC, a czy gdzieś oprócz giełdy można/warto szukać butów z zeszłego roku?
  10. Bartasinme

    Butne Buty

    Drugi problem jest z butami. Otóż będąc jeszcze marudnym nastoletnim stworzeniem (z czałym szacunkiem dla tego wieku), więc jeszcze nie dawno kupiłem sobie buty (nordica, nie pawiętam symbolu, ale to nie istotne) i sugerowałem się głównie komfortem, co po kilku sezonach doprowadziło do tego, że mam w nich dodatkową przestrzń bagażową, co nie odbija się korzystnie na prowadzeniu i czuciu narty... Mam drugie buty, Salomona< ale też tak jakoś nie takie i ciut za miekkie. Chcę kupić nowe i proszę Was o radę. Jeżdzę fun, lubię dobrze czuć nartę. Nie wiem więc jak twardze powinny być narty, żeby fun nie przestał być fun (komfort), a jednocześnie, by nie tracić na jakości. Dobre buty (jak wszystko co dobre...) są z moich obserwacji drogie (>1500 to dla mnie sporo). Może ktoś ma jakieś sugestie, pomysły, doświadczenia? Ja kompletnie nic nie wiem na temat butów od paru zesonów, choć właśnie dostałem do domu NTN i zaczynam studiować...Z góry dziękuję
  11. Na wstępie witam wszystkich serdecznie jako nowy na forum. Mam 2 problemy, oto pierwszy: Pogorszył mi się wzrok i noszę okulary, nie noszę zaś szkieł korekcyjnych. W zeszłym roku wada nie była duża i bez problemu mogłem założyć gogle na gołe oczy, w tym roku będzie to niemożliwe. Wiem że są gogle na okulary, ale zastanawiam się jak w nich jest z parowaniem (jednych i drugich szkieł), czy to jakoś nie zniekształca, itp. Może ktoś ma jakieś doświadczenia? Albo jakieś konkretne modele może polecić? Nie lubię zbyt sciemniających gogli, lubię widzieć muldkę i garb nawet w szarosinej chmurzei lekkim śniegu;) Bardzo proszę o sugestie
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...