Narty - skionline.pl
Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'enduro'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ski Gear
    • Sprzęt narciarski
    • Dobór sprzętu
    • Tuning sprzętu
    • Testy sprzętu
    • Giełda sprzętu narciarskiego
  • Stacje narciarskie
    • Polska
    • Alpy
    • Słowacja, Czechy
    • Samochodem na narty
    • Warunki narciarskie - pogoda
    • Reszta świata
  • Technika jazdy na nartach
    • Race
    • Carving, funcarving
    • Freeride, freestyle
    • Poczatkujący na nartach
  • Wyjazdy na narty
    • Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
    • Wolne miejsce w samochodzie
    • Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
  • Sport
    • Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
    • Zawody dla amatorów
  • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
    • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
  • Pogadajmy
    • Tematy narciarskie
    • Chcę Wam o tym powiedzieć
  • Nasze sprawy
    • Forum info
    • Tematy dot. skionline.pl
    • WZF skionline.pl
    • Konkursy
  • Aktywne Lato
    • Rowery
    • Rolki
    • Wypoczynek w górach
    • Wypoczynek nad wodą
    • Bieganie
  • Stare forum
    • Ogólne
    • Sprzęt
    • Technika jazdy
    • Wyjazdy i ośrodki
    • Euro 2008
    • Lato 2008
    • Olimpiada Pekin 2008

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Community Calendar
  • Alpine World Championship
  • Alpejski Puchar Świata
  • Puchar Świata w Skokach
  • Puchar Świata w Biegach Narciarskich

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Nazwisko


Miejscowość


Strona WWW


Wiek


About me


Narty marka


Buty marka


Gogle


Styl jazdy


Poziom umiejętności


Dni na nartach

Found 8 results

  1. Otwarłem już sezon narciarski, a tu przyszło mi jeszcze otworzyć nową trasę rowerową w Szczyrku. 28 września, otwarty został, drugi odcinek trasy Hip Hopa - Hip Hopa Air. Od teraz całkowita długość zjazdu ze Zbójnickiej Kopy przez Halę Skrzyczeńską do parkingu przy gondoli liczy 7900m.
  2. Zbliża sie powoli nowy sezon a wraz nim nowy 2020 rok, jeśli nie masz kalendarza na ten nadchodzacy rok, to moze kupisz kalendarz charytatywny i wesprzesz tym samym rehabilitację mojego kolegi:
  3. 3 sierpnia w Szczyrku w ośrodku Szczyrk Mountain Resort otwarto pierwsze, profesjonalnie przygotowane, dwie zjazdowe trasy rowerowe. Dzień wcześniej miałem przyjemność przejechać nową trasę Hip Hopa Flow oraz wypróbować rowery TREK z nowej wypożyczalni.
  4. Dzisiaj odbyła się pierwsza w tym roku edycja zawodów rowerowych enduro na ścieżkach z Koziej Góry i Łysej Góry w Bielsku-Białej. Do zaliczenia były cztery wyjazdy na szczyty i cztery zjazdy (3 x Kozia, 1 x Łysa) Ja nie startowałem, ale Marcin owszem. Żył zawodami już od wielu dni. Pogoda była bardziej zimowa niż wiosenna. Rano śnieżyca, a potem na zmianę śnieg ze słońcem. Na śnieżkach totalne błoto. Wszyscy riderzy wyglądali jak wyciągnięci z bagna. Zmarznięci, przemoknięci, ale szczęśliwi. Dziewczyny startowały na tych samych trasach bez żadnej taryfy ulgowej. Piękne zawody dla prawdziwych twardzielek i twardzieli.
  5. andy-w

    Alpy rowerowo

    Z Marcinem jest już lepiej, więc wrócił mi nastrój i skrobnę kilka słów o wakacyjnych rowerach w Alpach. Marek i Marcin namówili mnie na ten wyjazd twierdząc, że Chorwacja i morze to nudy są. Zawitaliśmy do Saalbach w drugiej połowie sierpnia. W cenie noclegów jest "Jocker Card" czyli bikepass na wszystkie kolejki górskie. Ile noclegów, tyle dni ważny jest Jocker Card. Oczywiście można szczyty o wys. ok 2000 m zdobywać pedałując, ale tym razem nie taki był zamysł. Chłopakom chodziło o jazdę w dół i między szczytami po wspaniałych mniej lub bardziej przygotowanych trasach. Niektóre szlaki do dzikie ścieżki, a niektóre to niemalże rowerowe rollercoastery. Mieszkaliśmy w prawie w centrum Saalbach. Dojazd do jednej lub drugiej kolejki uroczymi uliczkami zajmował nam kilka minut. Wyjeżdżając na Schattberg Ost można zjechać do Saalbach fantastyczną krętą trasą X-Line z bandami, podestami i skoczniami (dropami). Z Schattberg Ost można też popedałować na sąsiedni Schattberg West skąd są poprowadzone dwie trasy. Dzika i trudna Bergstadt i 7 kilometrowy epicki Hacklberg, który baaardzo przypadł mi do gustu. Zjeżdżając z Schattberg West lądujemy w miasteczku Hinterglemm gdzie sa do dyspozycji dwie kolejki. Jedna w kierunku góry Zwolferkogel (ale nie na sam szczyt) skąd można zjechać trasą Z-Line oraz Reiterkogel (także nie na sam szczyt) skąd można zjechać łatwiejszą trasą Blue-Line i oraz trudną, dającą dużo adrenaliny Pro-Line. Z Hinterglemm zjeżdżamy asfaltem do pensjonatu w Saalbach. Drugi kierunek z Saalbach to wyprawa w kierunku Leogang, gdzie odbywają się puchary świata w rowerowym downhillu. Wyjeżdżając na górę Kohlmaikopf możemy jeszcze zjechać łatwą trasą Milka-Line lub wybrać sią w kilkukilometrową wycieczkę między szczytami w kierunku Leogang. Szlak do Leogangu to prawdziwe wyzwanie, jest bardzo korzenny, miejscami wąski i kamienisty. Po jego pokonaniu jest wielki banan na twarzy. Leogang to prawdziwa "Mekka" dla bikerów mtb. Jest tu kilka bardzo wymagających tras, ale także szybki, szeroki z wysokimi bandami tzw. A-Line o nazwie "Go-Pro" gdzie można "polatać". Ja oczywiście z latania i skoków nie skorzystałem, ale i tak zjazd daje duuużo frajdy. Trasa pucharowa DH to już inna bajka. Fragmentem zjechałem, ale generalnie to nie dla mnie. Marcin zaliczył ją w wiakszym kawałku i zjechał ostatnią kamienną ścianką. Na dole w Leogangu jest ogromny bike park, gdzie można ćwiczyć dłuuugie skoki. Dla początkujących jest dmuchany materac do lądowania. Marcin pobytem w Leogangu był zachwycony. Był podekscytowany tym, że mógł zjeżdżać po tych samych trasach co czołowi zawodnicy z pucharu świata. Niestety kolejka w Leo jest jedyną na którą Jocker Card dawał możliwośc wyjazdu tylko 1 raz dziennie. Powrót w kierunku Saalbach to ten sam korzenny szlak więc znowu była zabawa. Zjazd łatwą Milka-Line i już jesteśmy w domu. Taka zabawa rowerowa trwał przez 5 dni. Można to porównać do wyjazdu narciarskiego. Na szczęście nie trzeba sie tak rano zrywać z łóżek, aby mieć sztruks. Kolejki kursują do 16.30. Pod stacjami dolnymi jest zawsze kilka stanowisk do umycia rowerów. My raczej zjeżdżaliśmy, ale można także uprawiać typowa turystykę rowerową co wielu robiło. Na szczyty są poprowadzone wygodne szutrowe lub asfaltowe drogi. Jest duzo wypożyczalni, gdzie oprócz rowerów można wypozyczyć kask, ochraniacze. Między miejscowościami istnieją wielokilometrowe niemal płaskie ścieżki rowerowe gdzie rodzinnie można się relaksować. Bardzo popularne są już rowery ze wspomaganiem elektrycznym, które umożliwiają wjazd w góry osobom o słabszej kondycji lub chcących przejechać jednego dnia dużo więcej km niż na rowerze tradycyjnym. Wystarczy tego pisania, poniżej kilka zdjęć.
  6. W tą piękną niedzielę wybraliśmy się (Jaro-W, Marcin i ja) kolejką na Skrzyczne. Chciałem Marcinowi pokazać epicki zjazd do Buczkowic czyli 7 km wszystkiego po trochu. Jest tu enduro, dh, flow i turystyczny szlak. Było pięknie, ale do czasu. Gdzieś w 1/3 zjazdu nasz przejazd przecinał trasę FIS. Tutaj na Marcina czyhała na trawersie płytko zakopana w ziemi stalowa rura do naśnieżania na którą Marcin najechał. Przednie, wilgotne koło straciło gwałtownie przyczepność, a Marcin wyleciał jak z katapulty i upadł na pień ściętego drzewa. Wstał, trochę go przytkało i dał znać kciukiem, ze jest OK. Tak się wydawało. Zjechaliśmy jeszcze do auta. Marcin odczuwał coraz większy ból poniżej żeber. W szpitalu okazało się, że jest pęknieta śledziona i krwotok w jamie brzusznej. Pierwsze 2 doby zadecydowały o tym, że śledziona zostanie zachowana i obejdzie się bez interwencji chirurga. Przewidywany pobyt w szpitalu to 3 tygodnie. Muszę bardzo pochwalić lekarzy i pozostały personel ze szpitala dziecięcego w Bielsku za bardzo dobrą opiekę nad synem. Mówią, że wyjdzie z tego. Sezon narciarski dla Marcina raczej stracony I tak to rower i infrastruktura narciarska przeplatają się wzajemnie.
  7. Dzisiaj po południu ładnie się rozpogodziło więc zabrałem się z dwoma młodziakami na Cyberniok pod Szyndzielnią. Było chłodno, ale szybko rozgrzaliśmy się pedałując. Po kilku dniach deszczu w wielu miejscach płynęły strumienie, których nigdy tam nie nie widziałem. Przejażdżka była mega przyjemna. Młody testował kamerkę GoPro Hero 4 Black, z kolegą trenowali willie na jednym kole i skoki. Na koniec złapał kapcia na kamorach (kilka dziur). Mimo mleka w oponach i próby wulkanizacji skończyło się na rowerze na dachu kombi.
  8. Dzisiaj pogoda pod psem, ale wczoraj było tak:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...