Narty - skionline.pl
Jump to content

Spiochu

Members
  • Posts

    1,889
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Spiochu last won the day on October 8

Spiochu had the most liked content!

Personal Information

  • Imię
    -
  • Miejscowość
    Śląsk
  • About me
    https://www.skionline.pl/forum/topic/22429-spiochu-powitanie-po-latach/

Ski equipment

  • Narty marka
    SL i GS
  • Buty marka
    Twarde
  • Gogle
    Srebrne

Skills

  • Styl jazdy
    skuteczny
  • Poziom umiejętności
    7
  • Dni na nartach
    30

Recent Profile Visitors

6,793 profile views

Spiochu's Achievements

Stara gwardia

Stara gwardia (5/6)

1.9k

Reputation

  1. Spiochu

    MTB temat ogólny

    Nie oplaci sie. Szukaj uzywki od jakiegos pozera. Najlepiej z W-wy. Im drozszy model tym wieksza szansa na takie okazje.
  2. Spiochu

    MTB temat ogólny

    To nie sama rama ale zobacz ten rower: https://m.olx.pl/d/oferta/rower-scott-scale-940-carbon-kola-29-roz-m-2020-r-vat-CID767-IDLfEPy.html Komponenty zawsze mozesz sprzedac.
  3. Najlepiej nie kupuj tylko wypożycz różne (180+). Jadąc z ekipą typowo narciarską pewnie będziesz też mógł pożyczyć od kogoś. Ogólnie najlepiej długie ale z niezbyt dużym promieniem. Skrócone GS są bez sensu, podobnie jak FISowy promień. Najlepiej coś ok. 180-185 i R18-20m czyli sklepowe, ewentualnie Master.
  4. Pisałem o dojazdach - samochodem :)
  5. To może zmieniając koncepcję. Na jakich najstarszych nartach obecnie jeździcie? Tzn. jeździliście min. kilka dni w zeszłym/obecnym sezonie? Ja mam SL rocznik 2003, ale może znajdę się fani klasyków?
  6. Ha ha, ja tyle km to przez całe życia na rowerze nie przejechałem. Ale jak jadę do dziewczyny to wychodzi tak samo szybko jak samochodem
  7. Sprawdziłem prędkość jazdy z ostatnich 1600km - wyszło 40km/h z czego większość to trasy, taka jest polska rzeczywistość. Sam dojazd do pracy wychodzi 30km/h mimo, że jest to teren podmiejski.
  8. Ja mam 100km i też za daleko. W Bielsku to mają fajnie.
  9. Może zamiast "bzdura", lepiej napisać jakie to zadanie? Kultura dyskusji na pewno na tym zyska. Dla mnie płyta ma przede wszystkim podnieść buta względem nart. Przyspiesza to zmianę krawędzi i umożliwia większe wychylenie bez zaczepiania klamrami o śnieg. Dodatkowo płyta usztywnia nartę (mimo tych wszystkich systemów) i zwiększa jej wagę. Jest to jednocześnie wada i zaleta. Poprawia się stabilność i z reguły trzymanie krawędzi. Narta z płytą, może się okazać bardziej dynamiczna, może być jednak odwrotnie gdy zbyt duże usztywnienie względem naszej wagi i prędkości jazdy uczyni ją mułowatą. Osobiście preferuję lekkie i mniej sztywne płyty plastikowe, nawet do jazdy na tyczkach. Aluminiowe kloce zostawiam dla osób ciężkich i profesjonalnych zawodników.
  10. Zapamiętam Cię, to Ty ostatnio zabrałeś mi łopatkę
  11. Dziwne, że w ogóle coś wywnioskowałeś z tego bełkotu
  12. Dzięki za opinie. Jeśli to nie były mocne gleby to strasznie słabe te kaski. Przymierzam się do takiego: https://ixs.com/ixs-helm-trigger-ff-weiss Lekki (660g), ale z cetryfikatem DH i bez odpinanej szczęki.
  13. Na lekcjach historii dziwiłem się, że ludzie tak łatwo godzili się na wszystko gdy wprowadzano różne reżimy. Dziś okazuje się, że jest tak samo, a lobby zaciera ręce. Maseczki, testy, szczepionki, zamożni narciarze na pewno nie będą żałować gotówki. Także raczej szybko te obostrzenia nie znikną.
  14. Pojawił się nowy sprzęt do kompletu. Zakupiłem ochraniacze na kolana: https://www.ion-products.com/bike/men/body-armor/k-pact/ Od razu była też okazja do testów. W niedzielę wybraliśmy się na singletrack glacensiss do Lądka Zdroju. Dziewczynie wypożyczyłem elektryka więc nie było łatwo, ale jakoś dawałem radę trzymać się jej tempa (w trybie eco). Ochraniaczy nie zdejmowałem przez kilka godzin, więc można przyjąć, że są wystarczająco wygodne, tylko latem będzie w nich gorąco. Nadają się na temp 5-10stopni. Co do samych singli - jednym słowem rewelacja. Zrobiliśmy 2x Pętle Zdrój i 1x Trójnak. W sumie jakieś 20km i ok. 700m przewyższenia. Pętle są idealne dla początkujących, przynajmniej tych z ambicjami. Nie ma wysokich band i walki o życie jak w bikeparku, nie jest też płasko i nudno. Nawierzchnia jest głównie z tłucznia, ale jesień zrobiła swoje i stała się dużo bardziej naturalna. Jest pełno liści, gałęzi, trochę kamieni i kałuż. Na trasach są atrakcje w postaci głazów i drewnianych mostków, jest trochę ostrych zakrętów i sporo przejazdów przez "hopki" i mini wąwozy, czasem nawet strome. Podjazdy były równie ciekawe, było mnóstwo "agrafek" i co jakiś czas krótkie zjazdy. Dla niektórych to strata wysokości, ale dla nas ciekawe urozmaicenie. Szczególnie interesująca jest pętla Trójnak. Już podjazd obfituje w całą serię ostrych zakrętów, gdzie ciężko jest wykręcić. Na zjeździe występuje natomiast kilka "rock gardenów" czyli kamiennych przeszkód. Najtrudniejszy jest na początku i ma jakieś 20m długości. Są też długie mostki drewniane albo atrakcje typu wjazd prosto z kamieni na mostek. Dla początkującego ta trasa jest trudna, jednak warto się z nią zmierzyć, bo dostarcza wiele satysfakcji. Zamiast zdjęć pozwolę sobie wkleić filmik z netu przedstawiający zjazd pętlą Trójnak i częściowo Zdrój. Warto zobaczyć szczególnie rocka garden w 2:08. Myślę też, że na tej wycieczce udało mi się podnieść mój level jazdy mtb z 1/10 na 2/10 Przejechałem wszystkie podjazdowe agrafki (za drugim podejściem) a także zakręty i wąwozy w czasie zjazdów (niekiedy ledwo ledwo). Szczególnie zadowolony jestem jednak z pokonania wszystkich rock gardenów. Na pierwszym musiałem nieco podeprzeć się nogą, gdy opona wpadła między dwa kamienie, ale nie zatrzymałem się i nie schodziłem z roweru. Później nauczyłem się, że po kamieniach trzeba jechać nieco szybciej (tzn. wolno a nie super wolno ), wtedy wszystko staje się łatwiejsze, a koła się nie blokują. Podsumowując, wyjazd mega udany. Dopisała też pogoda. W temperaturach 5-10 stopni jeździ się doskonale, nie jest tak gorąco jak latem, a na podjazdach nawet w krótkich spodniach się człowiek rozgrzewał. Polecam też wspomniane trasy osobom na poziomie początkowym i średnim. Jedynie od zupełnego zera, mogą być za trudne. Ekstremalistom też nie polecam, będą po prostu za łatwe. Jednak w rejonie jest wiele innych bardziej stromych "dzikich" wariantów.
  15. Taa, Labas to typowy narciarski swiezak. Tylko przypadkiem pojawia sie na zawodach mastersow i pewnie jezdzi plugiem miedzy tyczkami
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...