Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'isolaccia' .
-
Marcowa Italia to ważny punkt moich ostatnich kilku sezonów narciarskich. W tym sezonie ponownie ulubione Bormio, bo bez Bormio sezon jakiś taki niepełny. Byłem tu miesiąc temu na Igrzyskach Olimpijskich lecz wtedy pojeździć w samym Bormio się nie dało, teraz czas to nadrobić. Wczoraj w niedzielę po 20 godzinach trasy z Sącza (łącznie z przerwami) przyjechałem razem z kumplem do Valtelliny. Świeży śnieg od Scuol w Szwajcarii, w Livigno zimowa kraina, są jeszcze poolimpijskie instalacje do konkurencji freestyle. W Bormio wiosennie, choć dwa dni temu też było lekko biało. Wyżej na trasach świeży śnieg. Dzisiaj pierwszy dzień szusowania na wyjeździe. Pogoda w najbliższych dniach zapowiada się dobrze. Śniegu nie brakuje i trasa Stelvio również ładnie naśnieżona do miasteczka, solidnie śnieżyli na Igrzyska więc warunki powinny być do dołu nawet i w kwietniu. Zernez, Szwajcaria Lago di Livigno (którego praktycznie nie ma) Livigno Bormio
- 41 odpowiedzi
-
- 12
-
-
-
- alta valtellina
- bormio
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czas zacząć marcowe włoskie szusowanie. ⛷️🇮🇹🏔️ W tym roku ponownie Alta Valtellina. Skład wyjazdu jak i długość trochę zmieniona względem planu pierwotnego ponieważ kumpel nie mógł jechać tym razem. Skipass 10 dniowy (275 euro - zakup on-line). Dzisiaj przyjechaliśmy na miejsce po 17 godzinach podróży z Sącza (przez Słowację, Austrię, Niemcy, Szwajcarię aż do Valtelliny). Obładowani klamotami i nartami solidnie. 6 par nart na pokładzie. Pogoda się pozmieniała, po 10 dniach lampy przyszła zmiana pogody, wstępnie pierwsze trzy dni mają być "takie sobie" ale może źle nie będzie. Za to od niedzieli ma być całkiem dobrze.
- 43 odpowiedzi
-
- 14
-
-
- alta valtellina
- bormio
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bormio, ach to Ty! 🤩 Dobrze być tu ponownie. Podobnie jak rok temu wybrałem się z kumplem pojeździć w Bormio / Santa Caterina / San Colombano. W tym roku tydzień wcześniej niż w zeszłym. Skipass zakupiony on-line ze zniżką. Dzisiaj przyjazd bez pośpiechu, pogoda do granicy ze Szwajcarią bardzo dobra, później deszcz w dolinach i silny opad śniegu wyżej. Nie obeszło się bez łańcuchów (chodź myślę że prawdopodobnie udałoby się wjechać na Passo del Foscagno i zjechać do Bormio na zimówkach Nokiana, ale z łańcuchami pewniej). Zakładane oczywiście po raz pierwszy i od razu w boju w wypizdowie na Trepalle, bo po co przetestować wcześniej 🙃 Przynajmniej było ciekawie. Policja sprawdzała łańcuchy w przeciwnym kierunku do naszego. Jutro opadu już nie prognozują i ma się coś przejaśniać, Kory 105 w blokach startowych i andiamo na szczyt! ❄️⛷️
- 76 odpowiedzi
-
- 17
-
-
-
- alta valtellina
- bormio
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:







