Narty - skionline.pl
Jump to content

Cavalese czy Moena


Recommended Posts

Witam serdecznie .

W styczniu wybieram się z rodziną na 6 dni do Falcade. W związku z tym , że mamy trochę więcej wolnego czasu postanowiliśmy pojechać tam 2 dni wcześniej , aby się "wjeździć" . Spokojne dwa dni - pół dnia jeżdżenia i pół delektowania się ulubionymi Włochami :-) . I tu pojawia się pytanie o bardziej "klimatyczne" miejsce na pierwszą część pobytu : Cavalese czy Moena ? a może jeszcze coś innego ?

Link to post
Share on other sites

Musisz wiedzieć ze w Moenie nie ma ośrodka narciarskiego, znaczy że z samej Moeny nie startuje żadne urządzenie wyciągowe i nie schodzi do miasta żadna trasa narciarska, ale za to powyżej Moeny w stronę przełączy Paso san Pelegrino jest super ośrodek z takimi trasami właśnie na rozruch. Ośrodek nazywa się Alpe Lusia, nie duży teren bo ok 40 km tras w większości niebieskich, szerokich bez niespodzianek i obsługiwanych przez szybkie krzesła, a do tego trasy są ładnie nasłonecznione.

Jadąc dalej wyjedziesz na wcześniej wspomnianą przełęcz i tu do dyspozycji masz ośrodek Passo San Pellegrino - Falcade. Z lewej strony trasy opadające w jednym kierunku, natomiast po prawej jest Col Margherita z której roztaczają się piękne widoki, z równie pięknymi i długimi trasami do Falcade.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Tak jak pisałem następne dni spędzimy w Falcade szusująć po San Pelegrino - Falcade . Chodzi mi o to, że przed tym pobytem chcę spędzić 2 spokojne dni - przede wszystkim ze względu na dziecko - 1 dzień chce spędzić na Alpe Cermis a drugi na Alpe Lusia . Tak w założeniu po pół dnia jazdy a drugie pół na wypoczynku i "kosztowaniu" Włoch ;-) Taka rozbiegówka po ciężkiej pracy a przed prawdziwym szaleństwem narciarskim . Dlatego mi zależy na te 2 dni na jakims urokliwym miasteczku ;-) .

Link to post
Share on other sites

A ja proponowałbym Tobie Obereggen, Pampeago.W styczniu nie będzie tam problemu z miejscówką blisko tras,które w ośrodku Latemar masz do wyboru i koloru z gwarancją śniego(bez mała wszystkie sztucznie naśnieżane).Miasteczka te masz po drodze z autostrady w Twoim docelowym kierunku a i klimatu trentyńsko-tyrolskieogo nie można im odmówić.W pobliżu dla dzieciaka na wieczór będziesz ponadto mieć tor saneczkowy.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

echhh no właśnie plan jest taki - na początek Alpe Lusia , potem Alpe Cermis a na kolejne 6 dni jedziemy do Falcade , gdzie dziecko ma opiekę a my pojeździmy po San Pellegrino i Latemar. Chodziło mi o nocleg na te dwa dni przed Falcade . Miejsce gdzie oprócz nart wieczorami można poczuć Włochy. Potem z Falcade nie będzie juz na to czasu .... ;)

Link to post
Share on other sites

Moena będzie OK - urokliwe miasteczko szczególnie wieczorem. Zwróć uwagę na dojazd z centrum Moeny do gondolki w stronę Alpe di Lusia - niby nie jest tam bardzo ostro i wąsko ale zdarzyło nam się zakładać tam łańcuchy - Carabinierii nie wpuszczali i nie było zlituj się. Na początku się dziwiłem ale tylko do momentu kiedy musieliśmy się zatrzymać za skibusem. :frown::

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Moena to raczej wioska-mniejsza,w zasadzie trochę taka noclegownia i dobry punkt wypadowy do rozlicznych okolicznych ośrodków.

A skąd to Ci się coś takiego wzięło:confused::

Moena to normalne miasteczko z sklepami, pizzeriami, barami, ect...

Zgadza się jedynie to że Moena to dobry punkt wypadowy.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za info. Wydaje mi się , że obie miejscowości będą się nadawać do mojego celu ;-) . Plan ostateczny jest taki : na początek najłatwiejsza Alpe Lusia , potem Alpe Cermis , a po przeniesieniu się do Falcade - San Pellegrino i Latemar. Ile czasu pokonuje się samochodem rzeczywiście te 20-30 km miedzy miejscowościami ? Gdzie można znaleźć jakieś dodatkowe atrakcje dla 7-latka ? ( tory saneczkowe itp ). Lubi jeździć na nartach , ale zawsze musi być plan B ;-)

Link to post
Share on other sites

Droga Cavalese-Predazzo-Moena całkiem po płaskim więc z jazdą nie ma kłopotów,chyba,że to sobota i wielki korek wyjazdowy/wjazdowy.Od Moeny w stronę Falcade trzeba wjechac na przełęcz-jak dużo śniegu to konieczne łańcuchy.Ja byłam tam 3 razy i udało się bez,ale pogoda to loteria.

Tory saneczkowe nie wiem gdzie są,ale w Predazzo są skocznie narciarskie godne obejrzenia i basen miejski w miasteczku (zwykły,nie jakieś wypasione termy).

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dziękuję wszystkim za info. Wydaje mi się , że obie miejscowości będą się nadawać do mojego celu ;-) . Plan ostateczny jest taki : na początek najłatwiejsza Alpe Lusia , potem Alpe Cermis , a po przeniesieniu się do Falcade - San Pellegrino i Latemar. Ile czasu pokonuje się samochodem rzeczywiście te 20-30 km miedzy miejscowościami ? Gdzie można znaleźć jakieś dodatkowe atrakcje dla 7-latka ? ( tory saneczkowe itp ). Lubi jeździć na nartach , ale zawsze musi być plan B ;-)

Tor saneczkowy na pewno jest w oberregen.Pamiętam,że był widoczny z wyciągu Oberholz.Jest na nim chyba opcja jazdy wieczorowo-nocnej

Link to post
Share on other sites
Tor saneczkowy na pewno jest w oberregen.Pamiętam,że był widoczny z wyciągu Oberholz.Jest na nim chyba opcja jazdy wieczorowo-nocnej

Jest też przy górnej stacji gondoli w Predazzo taki tor "bobslejowy" - metalowa rynna z "sankami". Fotki za kilka EUR do odbioru po zjeździe dla każdego :cool::

Link to post
Share on other sites

No nie wiem czy Alpe Lusia jest "najłatwiejsza". Równie dobrze można powiedzieć że jest najtrudniejsza. Od strony Bellamonte są łatwe trasy, ale ze szczytu Le Cune w obie strony schodzą strome, a Piavac jest bardzo stromy.

Link to post
Share on other sites

Ale dla początkujących te niebieskie od strony Bellamonte są absolutnie wystarczające i nigdzie dalej nie muszą sie zapuszczac.Czyli precyzując-Alpe Lucia od strony Bellamonte to wybór dla dzieci i początkujacych;od strony Moeny to już inna bajka(Piavac jest czarny więc raczej nie należy miec złudzen,ze to bułka z masłem)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Droga Cavalese-Predazzo-Moena całkiem po płaskim więc z jazdą nie ma kłopotów,chyba,że to sobota i wielki korek wyjazdowy/wjazdowy.Od Moeny w stronę Falcade trzeba wjechac na przełęcz-jak dużo śniegu to konieczne łańcuchy.Ja byłam tam 3 razy i udało się bez,ale pogoda to loteria.

Tory saneczkowe nie wiem gdzie są,ale w Predazzo są skocznie narciarskie godne obejrzenia i basen miejski w miasteczku (zwykły,nie jakieś wypasione termy).

Jest tez druga droga do Falcade, od strony Bellamonte, fajne widoczki, ale tez łańcuchy konieczne. Co do miejscowości ja wolałbym Moene, jakoś dla mnie fajniej niż w Predazzo czy Cavalese. Proponuje tez pomyśleć o stokach Vall di Fassa w kierunku Canazei, nocny stok w Vigo to super trasa, no i samo Belvederve. Zaletą mieszkania w Moenie jest właśnie możliwość wyboru czy jeździsz w fassie czy fieme, bo odległości podobne. Natomiast Bellamonte to idealna trasy dla nauki. Moja żona tam nauczyła sie śmigać i zawsze z nostalgią wspomina.

Edited by dembus
Bledy
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 9 months later...

Canazei to nazwa wszędzie rozpoznawalna, niestety również w cenach pobytowych (restauracje wszędzie podobne ceny). Nie ma to jednak dużego znaczenia bo to tylko 20 minut z Moeny która osobiście bardziej lubię niż Canazei. Nie mniej jednak w Fassa są bardzo fajne górki z placami zabaw dla dzieci. Ciampede (Vigo), Ciampac (Alba di Canazei) czy bardzo fajne Passo Costalunga, no i oczywiście dolne Bellamonte, wszystkie te miejsca mają bardzo fajne (łatwe) stoczki rozruchowe choć trasy zjazdowe z samych tych gór już dość ostre, ale zawsze można zjechać kolejką (wyjątek Bellamonte).

4-5 godzin z Falcade to niewiele, do dolnej stacji Gardone masz 40 minut drogi samochodem. Ledwie znajdziesz się na passo Feudo, gdzie tak defacto dopiero się otwiera się przed Tobą Latemar a już trzeba będzie myśleć o powrocie. Pamiętaj też ze z Gardone nie zjedziesz na nartach do skoczni (dolna stacja kolejki), trzeba wracać wagonikiem.

Także te dwa dni wykorzystaj na tereny raczej oddalone od Falcade, czyli raczej nie Alpe Lusia i Bellamonte bo to Twoje najbliższe miejsca ratunku jak już bedziesz miał dość Falcad i Passo Pelegrino (a będziesz miał dość, miejsce niewątpliwie urokliwe z super zjazdem z Col Margerita do San Pelegrino, ale reszta raczej do opalania).

Kluczowa sprawa to jaki będziesz miał pass i wtedy można się zastanowić jak to fajnie rozegrać. A dzieciak da sobie radę wszędzie, trasy są świetnie przygotowane, mój 5 latek w zeszłym roku zrobił sella ronde i marmolade, a tak naprawdę to właśnie w zeszłym roku zaczął sam jeździć, bo wcześniej jakoś tam dopięty na różne sposoby do taty.

Nie wiem kiedy jedziesz ale chyba w drugiej połowie stycznia będzie marcialonga (bardzo duża impreza, zawody na biegówkach). Na dwa dni przed robią mini marcialongę i w Vigo di Fassa na głównej ulicy nawożą śnieg, robią trasę i rozdają wieczorem narty biegowe dla dzieci i dorosłych żeby sobie popróbowali. Super zabawa, moja córka (8 lat) jeździła 2 godziny, ja padłem po jakiś pięciu okrążeniach bo musem był głębszy po każdym okrążeniu (oczywiście jako nagroda dla uczestników) i już po pięciu nie musiałem nic okrążać, bo mi się kręciło w głowie. Super zabawa dla dzieciaków i dorosłych.

Link to post
Share on other sites
Canazei to nazwa wszędzie rozpoznawalna, niestety również w cenach pobytowych (restauracje wszędzie podobne ceny). Nie ma to jednak dużego znaczenia bo to tylko 20 minut z Moeny która osobiście bardziej lubię niż Canazei. Nie mniej jednak w Fassa są bardzo fajne górki z placami zabaw dla dzieci. Ciampede (Vigo), Ciampac (Alba di Canazei) czy bardzo fajne Passo Costalunga, no i oczywiście dolne Bellamonte, wszystkie te miejsca mają bardzo fajne (łatwe) stoczki rozruchowe choć trasy zjazdowe z samych tych gór już dość ostre, ale zawsze można zjechać kolejką (wyjątek Bellamonte).

4-5 godzin z Falcade to niewiele, do dolnej stacji Gardone masz 40 minut drogi samochodem. Ledwie znajdziesz się na passo Feudo, gdzie tak defacto dopiero się otwiera się przed Tobą Latemar a już trzeba będzie myśleć o powrocie. Pamiętaj też ze z Gardone nie zjedziesz na nartach do skoczni (dolna stacja kolejki), trzeba wracać wagonikiem.

Także te dwa dni wykorzystaj na tereny raczej oddalone od Falcade, czyli raczej nie Alpe Lusia i Bellamonte bo to Twoje najbliższe miejsca ratunku jak już bedziesz miał dość Falcad i Passo Pelegrino (a będziesz miał dość, miejsce niewątpliwie urokliwe z super zjazdem z Col Margerita do San Pelegrino, ale reszta raczej do opalania).

Kluczowa sprawa to jaki będziesz miał pass i wtedy można się zastanowić jak to fajnie rozegrać. A dzieciak da sobie radę wszędzie, trasy są świetnie przygotowane, mój 5 latek w zeszłym roku zrobił sella ronde i marmolade, a tak naprawdę to właśnie w zeszłym roku zaczął sam jeździć, bo wcześniej jakoś tam dopięty na różne sposoby do taty.

Nie wiem kiedy jedziesz ale chyba w drugiej połowie stycznia będzie marcialonga (bardzo duża impreza, zawody na biegówkach). Na dwa dni przed robią mini marcialongę i w Vigo di Fassa na głównej ulicy nawożą śnieg, robią trasę i rozdają wieczorem narty biegowe dla dzieci i dorosłych żeby sobie popróbowali. Super zabawa, moja córka (8 lat) jeździła 2 godziny, ja padłem po jakiś pięciu okrążeniach bo musem był głębszy po każdym okrążeniu (oczywiście jako nagroda dla uczestników) i już po pięciu nie musiałem nic okrążać, bo mi się kręciło w głowie. Super zabawa dla dzieciaków i dorosłych.

Przepraszam ale odpisałeś na ubiegłoroczny wątek ;-) Juz dawno wróciliśmy i właśnie planujemy następny wyjazd ;-) Byliśmy na Alpe Lusia , Letemarze oraz tydzień Passo San Pellegrino i Falcade . Spaliśmy z Cavelese a potem z Falcade. Było świetnie i prawdziwe pustki na stokach - szczególnie w Falcade.

W razie pytań jestem do dyspozycji ;-)

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...