Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Skala umiejętności a dobór sprzętu


aklim

Rekomendowane odpowiedzi

Jak zwykle na forum ( a zwłaszcza o tej porze roku ) jest sporo pytań odnośnie sprzętu ( narty , buty , etc. ) , w sumie OK niech ludzie pytają :)

Mam jedną uwagę do tej skali , żeby jako umiejętność wpisać również rozeznanie w sprzęcie .Nie chodzi mi tutaj o znajomość konkretnych marek , ale jak ktoś pisze , że jego umiejętności narciarskie są na poziomie, powiedzmy, od 7 wzwyż , to powinien też mieć jako takie pojęcie o sprzęcie do tej zabawy . Bo kiedy czytam zapytania różnej treści typu : jak będzie mi się jeździło na narcie krótszej a jak na dłuższej , SL , GS itd, albo czy kupić but o jakiejś tam twardości i co ta twardość daje , a pytający pisze , że jego umiejętności to co najmniej "7" ( z reguły po 2-3 sezonach ):rolleyes:: to sorry , ale czegoś ja tu nie rozumiem:wink: .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po 3 sezonach raczej nie. Chociaż w tym roku byłem na kursie na PI i mieliśmy trening slalomu na tyczkach jednocześnie z dziewczynami (może 13 letnimi) z klubu. Nie mam pojęcia ile sezonów dziewczyny miały już w nogach ale pewnie 50-70 dni w sezonie dla nich to mało. Nie chcę już nawet wspominać jaki poziom przejazdów one prezentowały na tle uczestników kursu- przepaść.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

strasznie się niektórym nudzi, że takie posty potrafią wymyślać... ktoś ma problem to pyta.. nie masz ochoty pomagać - nie odpisuj proste. a co do zawyżania ocen.. nie tyle zawyżane, tylko mniej zwracają uwagę na technikę i styl..

"7 – dobrzy narciarze, stosujący prawidłowo kilka technik w zależności od warunków. Dobrze na muldach i puchu, natomiast słabo na tyczkach. Potrafią dobrze pojechać skręt fun bez kijków. Tutaj jest miejsce dla pomocników instruktorów. "

żadna filozofia jeździć na muldach puchu i kilkoma technikami. Ale już technika jazdy i styl może pozostawiać wiele do życzenia..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po 3 sezonach raczej nie. Chociaż w tym roku byłem na kursie na PI i mieliśmy trening slalomu na tyczkach jednocześnie z dziewczynami (może 13 letnimi) z klubu. Nie mam pojęcia ile sezonów dziewczyny miały już w nogach ale pewnie 50-70 dni w sezonie dla nich to mało. Nie chcę już nawet wspominać jaki poziom przejazdów one prezentowały na tle uczestników kursu- przepaść.

to akurat mogę zrozumieć

sam miałem okazję parę razy jeździć na tyczkach z dzieciakami , które trenują w klubie i delikatnie mówiąc ja czasy robiłem masą o one techniką:biggrin:

na forum jednak nie spotkałem się z sytuacją , kiedy ktoś zadaje pytanie w kwestii doboru sprzętu przy okazji informując , że jeździ co prawda dopiero od trzech lat , ale po 50-60 dni w sezonie jako zawodnik w klubie :)

a wracając do mojego pierwszego postu chodziło mi oto , że umiejętność jazdy na nartach to również wiedza (wynikająca przede wszystkim z własnych doświadczeń które nabiera się przez wiele,wiele sezonów ) na temat tego jak zachowują się różne narty w różnych warunkach , czego można się po nich spodziewać itd, itp

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle na forum ( a zwłaszcza o tej porze roku ) jest sporo pytań odnośnie sprzętu ( narty , buty , etc. ) , w sumie OK niech ludzie pytają :)

Mam jedną uwagę do tej skali , żeby jako umiejętność wpisać również rozeznanie w sprzęcie .Nie chodzi mi tutaj o znajomość konkretnych marek , ale jak ktoś pisze , że jego umiejętności narciarskie są na poziomie, powiedzmy, od 7 wzwyż , to powinien też mieć jako takie pojęcie o sprzęcie do tej zabawy . Bo kiedy czytam zapytania różnej treści typu : jak będzie mi się jeździło na narcie krótszej a jak na dłuższej , SL , GS itd, albo czy kupić but o jakiejś tam twardości i co ta twardość daje , a pytający pisze , że jego umiejętności to co najmniej "7" ( z reguły po 2-3 sezonach ):rolleyes:: to sorry , ale czegoś ja tu nie rozumiem:wink: .

Nie udawaj że nie rozumiesz! Wiesz doskonale że chodzi o zupełnego laika i do tego chwalipiętę. Taki świat, wokół pełno dyletantów. Nawet nie zdają sobie sprawy, że zadając takie pytania, zdradzają swoje umiejetności. Bo czy poważnie potraktujemy kucharza pytającego co to jest schab? Kochanka pytającego która dziurka jest bardziej z przodu, końcówka przewodu pokarmowego czy, no ta, wiecie? Najbardziej logicznym byłoby ignorowanie takich pytań, ale to niegrzeczność. Jak widzę każdy znajduje tu jakiś złoty środek.

A propos. Co prawda jeszcze nie latałem, ale swe umiejętności jako pilota oceniam na dobrze. Co kupić, odrzutowiec czy szybowiec? :smile:

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie udawaj że nie rozumiesz! Wiesz doskonale że chodzi o zupełnego laika i do tego chwalipiętę. Taki świat, wokół pełno dyletantów. Nawet nie zdają sobie sprawy, że zadając takie pytania, zdradzają swoje umiejetności. Bo czy poważnie potraktujemy kucharza pytającego co to jest schab? Kochanka pytającego która dziurka jest bardziej z przodu, końcówka przewodu pokarmowego czy, no ta, wiecie? Najbardziej logicznym byłoby ignorowanie takich pytań, ale to niegrzeczność. Jak widzę każdy znajduje tu jakiś złoty środek.

A propos. Co prawda jeszcze nie latałem, ale swe umiejętności jako pilota oceniam na dobrze. Co kupić, odrzutowiec czy szybowiec? :smile:

Jako doświadczony pilot, w skali forumowej na 7 :eek:

doradzam kategorycznie, jednoznacznie i baaaaardzooooo fachowo RAKIETĘ :cheerful:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

strasznie się niektórym nudzi, że takie posty potrafią wymyślać... ktoś ma problem to pyta.. nie masz ochoty pomagać - nie odpisuj proste. a co do zawyżania ocen.. nie tyle zawyżane, tylko mniej zwracają uwagę na technikę i styl..

...............

żadna filozofia jeździć na muldach puchu i kilkoma technikami. Ale już technika jazdy i styl może pozostawiać wiele do życzenia..

czytaj posty ze zrozumieniem to może nie będziesz pisał takich bzdetów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mnie, po dwóch sezonach wydawało się że mam "piątkę" do chwili jak nie obejrzałem filmiku jak jadę :D Uważam podobnie jak Ty że przy pewnej skali powinno się posiadać wiedzę i rozeznanie.

Jak zwykle na forum ( a zwłaszcza o tej porze roku ) jest sporo pytań odnośnie sprzętu ( narty , buty , etc. ) , w sumie OK niech ludzie pytają :)

Mam jedną uwagę do tej skali , żeby jako umiejętność wpisać również rozeznanie w sprzęcie .Nie chodzi mi tutaj o znajomość konkretnych marek , ale jak ktoś pisze , że jego umiejętności narciarskie są na poziomie, powiedzmy, od 7 wzwyż , to powinien też mieć jako takie pojęcie o sprzęcie do tej zabawy . Bo kiedy czytam zapytania różnej treści typu : jak będzie mi się jeździło na narcie krótszej a jak na dłuższej , SL , GS itd, albo czy kupić but o jakiejś tam twardości i co ta twardość daje , a pytający pisze , że jego umiejętności to co najmniej "7" ( z reguły po 2-3 sezonach ):rolleyes:: to sorry , ale czegoś ja tu nie rozumiem:wink: .

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

strasznie się niektórym nudzi, że takie posty potrafią wymyślać... ktoś ma problem to pyta.. nie masz ochoty pomagać - nie odpisuj proste. a co do zawyżania ocen.. nie tyle zawyżane, tylko mniej zwracają uwagę na technikę i styl..

"7 – dobrzy narciarze, stosujący prawidłowo kilka technik w zależności od warunków. Dobrze na muldach i puchu, natomiast słabo na tyczkach. Potrafią dobrze pojechać skręt fun bez kijków. Tutaj jest miejsce dla pomocników instruktorów. "

żadna filozofia jeździć na muldach puchu i kilkoma technikami. Ale już technika jazdy i styl może pozostawiać wiele do życzenia..

Mniej zwracają uwagę na styl i technikę, bo nie boją się prędkości, jada na krechę nie mając pełnej kontroli nad nartami, a ich mniemanie o sobie jest bardzo wysokie...

"Miejsce dla pomocników instruktorów" - takowa osoba powinna mieć wiedzę o sprzęcie wystarczającą by polecić sprzęt dla każdego :).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zauważam tendencję do zawyżania ocen skali umiejętności. Myślę że wynika to z "przyjazności" i parametrów dostępnego sprzetu. Kiedyś, na 2 metrowych sztachetach, nie było łatwo śmigać swobodnie po stoku pełnym muld. Ratraki w Polsce mozna było policzyć na palcach jednej reki. Trzeba było mieć choćby odrobię techniki no i jako tako rozwinięty system mięśni, że o koordynacji nie wspomnę. Dziś zalewa nas masa "lebieg" z wysoką samooceną. A wystarczy tak choćby raz wystartować w zawodach, zmierzyć się z innymi, a szczena opadnie! Czy wiecie że obecnie licealista przebiega dystans 1500m w czasie ponad 90 sekund dłuzszym niz jego ojciec 30 lat temu? Niektóre pytania zadawane przez narciarzy rzekomo 7 czy 8 po prostu rozbrajają mnie. Ale ponoć nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Czyżby?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
Świadomość o skali umiejętności zaczyna mieć się wtedy, gdy zaczynamy odejmować a nie dodawać :) Przynajmniej jest w moim przypadku:)

Nie pomyślałam o tym w ten sposób wcześniej, aczkolwiek sama obniżyłam swoją skalę umiejętności. Chyba z dwa sezony temu...

Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...