Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

narty dla taty- który mierzy za wysoko


pawelbieski

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Według skali forum mam tatuśka który jeździ na 7. Tatusiek ma 180 cm, 45 lat i jakieś 80 kg i duże serce do sportu. Poza trasą niechętnie. Czasami lubi pojechać dłuższym skrętem jak twierdzi (nie byłem z nim na nartach 4 lata).

Ponieważ ostatnio kupił sobie buty ewidentnie nie dla niego (kupił techniki z flexem 120 chyba, no i oczywiście jęczy). Nie chciałbym żeby to się potwórzyło. Zamierza kupić atomica D2, a ja się bolę, że on nie wyciśnie tego na co je stać. Ja myślę, że mu potrzebne są allmountain.

No ale do rzeczy co polecacie dla tatuśka konkretne modele najlepiej. Tatusiek ma monety, ale ja chciałbym jak najtaniej w grę wchodzą używki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Według skali forum mam tatuśka który jeździ na 7. Tatusiek ma 180 cm, 45 lat i jakieś 80 kg i duże serce do sportu. Poza trasą niechętnie. Czasami lubi pojechać dłuższym skrętem jak twierdzi (nie byłem z nim na nartach 4 lata).

Ponieważ ostatnio kupił sobie buty ewidentnie nie dla niego (kupił techniki z flexem 120 chyba, no i oczywiście jęczy). Nie chciałbym żeby to się potwórzyło. Zamierza kupić atomica D2, a ja się bolę, że on nie wyciśnie tego na co je stać. Ja myślę, że mu potrzebne są allmountain.

No ale do rzeczy co polecacie dla tatuśka konkretne modele najlepiej. Tatusiek ma monety, ale ja chciałbym jak najtaniej w grę wchodzą używki.

Jak 7 i dłuższy skręt to Rossignol Master GS 185cm może wypróbować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak 7 i dłuższy skręt to Rossignol Master GS 185cm może wypróbować.

Ale tata Pawła czasami lubi dłuższy skręt. Czyli z prawie zawsze krótki i średni. Poza tym syn twierdzi, że nie powinna to być narta bardzo wymagająca, a master to rasowa gigantka - prawie komórka i na 100% jast bardzo wymagająca i super ambitna (oczywiście jak się chce jeździć techniką ciętą). Oczywiście technikami ześlizgowymi nie będzie miał problemu, ale z mojego niewielkiego doświadczenia z podobnymi nartami wynika, że taka narta zaczyna dobrze jechać, trzymać na twardym itp, dopiero przy bardzo dużej prędkości. Ojciec Pawła jest jeszcze młodym facetem, ale ja nie bardzo lubię prędkości dostosowane do gigantek.

Moim zdaniem nawet pierwsza slalomka jest nartą o niebo łatwiejszą od mastera czy innej dowolnej pierwszej gigantki.

Czyli albo slalomka, albo jakiś zaawansowany AR o szer. w talii około 75 mm i r ok 15 m.

Tadek

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałbym tylko upewnić się, czy 'tatusiek' jest już ubezwłasnowolniony przez 'synusia'?

1. Nie jeździ z nim na nartach ale wie co dla niego lepsze

2. Buty o typowym fleksie nazywa butami 'nie dla niego'

3. a równocześnie coś pisze o dużym sercu do sportu i umiejętnościach na 7

itd post pełen sprzeczności. Myślę że to raczej synuś powinien zastanowić się nad sobą...

Pozdrawiam miło

Michał

Edytowane przez mig12345
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale tata Pawła czasami lubi dłuższy skręt. Czyli z prawie zawsze krótki i średni. Poza tym syn twierdzi, że nie powinna to być narta bardzo wymagająca, a master to rasowa gigantka - prawie komórka i na 100% jast bardzo wymagająca i super ambitna (oczywiście jak się chce jeździć techniką ciętą). Oczywiście technikami ześlizgowymi nie będzie miał problemu, ale z mojego niewielkiego doświadczenia z podobnymi nartami wynika, że taka narta zaczyna dobrze jechać, trzymać na twardym itp, dopiero przy bardzo dużej prędkości. Ojciec Pawła jest jeszcze młodym facetem, ale ja nie bardzo lubię prędkości dostosowane do gigantek.

Moim zdaniem nawet pierwsza slalomka jest nartą o niebo łatwiejszą od mastera czy innej dowolnej pierwszej gigantki.

Czyli albo slalomka, albo jakiś zaawansowany AR o szer. w talii około 75 mm i r ok 15 m.

Tadek

Zauważ że umiejętności ma na 7 więc taka narta to podstawa aby czerpać radość z jazdy. Po co komu narta która nie daje możliwości? "Prawie" komórka/ "prawie" potrafi robić wielką różnicę:) No oczywiście, wybór należy do samego zainteresowania:)

Masterem też można spokojnie zacieśnić skręt :)

Edytowane przez Roobs
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja chciałbym tylko upewnić się, czy 'tatusiek' jest już ubezwłasnowolniony przez 'synusia'?

1. Nie jeździ z nim na nartach ale wie co dla niego lepsze

2. Buty o typowym fleksie nazywa butami 'nie dla niego'

3. a równocześnie coś pisze o dużym sercu do sportu i umiejętnościach na 7

itd post pełen sprzeczności. Myślę że to raczej synuś powinien zastanowić się nad sobą...

Pozdrawiam miło

Michał

1. Nie wiem co dla niego lepsze dlatego pytam Panie kolego! Nie chcę żeby kupił sobie sprzęt którego nie będzie w stanie wykorzystać!

2. 120 to jest typowy flex? Dla faceta który nie jeździ na tykach?

3.???

facet jak masz robić ze mnie rozpieszczonego synuśka to zamilcz. Proszę nie marnuj swojego czasu chyba, że nie masz nic innego do roboty. Wtedy proponuję ćwiczenia czytania ze zrozumieniem i interpretacje tego poćwiczyć. Nie będę ziomuś już więcej tracić na Ciebie czasu!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześc

1. Nie wiem co dla niego lepsze dlatego pytam Panie kolego! Nie chcę żeby kupił sobie sprzęt którego nie będzie w stanie wykorzystać!

2. 120 to jest typowy flex? Dla faceta który nie jeździ na tykach?

3.???

facet jak masz robić ze mnie rozpieszczonego synuśka to zamilcz. Proszę nie marnuj swojego czasu chyba, że nie masz nic innego do roboty. Wtedy proponuję ćwiczenia czytania ze zrozumieniem i interpretacje tego poćwiczyć. Nie będę ziomuś już więcej tracić na Ciebie czasu!

Flex 120 to flex dla orientującego się narciarza. Na tyki to są buty sportowe kolego.

Jeżeli jesteś zawodnikiem to powinieneś to wiedzieć, jeżeli nie to na jakiej podstawie oceniasz umiejętności i możliwości taty?

Co to znaczy wycisnąć z narty?

Nie próbuj nawet odpowiadać w taki sposób jak Michałowi bo nie otrzymasz żadnej rady ani niczego się nie nauczysz.

Tadeusz Master to bardzo przyjazna narta ( mówimy o realnym poziomie 7 i więcej) i myślę, że dla dobrego narciarza w pewnym wieku jest zdecydowanie lepszym w wyborem niż jakakolwiek wyspecjalizowana slalomka.

Pozdrowienia

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześc

Flex 120 to flex dla orientującego się narciarza. Na tyki to są buty sportowe kolego.

Jeżeli jesteś zawodnikiem to powinieneś to wiedzieć, jeżeli nie to na jakiej podstawie oceniasz umiejętności i możliwości taty?

Co to znaczy wycisnąć z narty?

Nie próbuj nawet odpowiadać w taki sposób jak Michałowi bo nie otrzymasz żadnej rady ani niczego się nie nauczysz.

Tadeusz Master to bardzo przyjazna narta ( mówimy o realnym poziomie 7 i więcej) i myślę, że dla dobrego narciarza w pewnym wieku jest zdecydowanie lepszym w wyborem niż jakakolwiek wyspecjalizowana slalomka.

Pozdrowienia

Czy tylko zawodnicy mogą oceniać umiejętności? Chciałbym jeszcze dodać, że między grupą zawodników a Januszów jest taka grupa która jara się jazdą sportową i większość jeździ na taki flexsie. Niemniej jednak dziękuję za odpowieź bo nie skupiłeś się w niej na krytyce mnie tylko coś doradziłeś w przeciwieństwie do Michała, więc od MIchała z pewnością się niczego nie nauczę:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli tata faktycznie jeździ na 7, ma 1,85 cm wzrostu i waży 80 kg, to w butach 120 może pojeździć. Jeśli ubierzesz buta z grupy race o twardości 120 i buta z grupy allround top o twardości 120, to zobaczysz, że 120 nie jest równe 120. To tak samo, jakbyś porównywał N-grupowego Miśka do cywilnej wersji Mitsubishi Lancera Evolution - oba bazują na tym samym modelu i oba mają ok. 300 KM. Tak samo jest z butami. Co więcej, buty po pewnym czasie tracą swoją "moc", więc za trzy lata, flex w butach Twojego taty na pewno nie będzie wynosił już 120 :) Ale to taka dygresja tylko.

Jeśli chodzi o narty, to szukaj czegoś w kategorii "TOP", niezależnie od tego czy to będzie pierwsza slalomka w kolekcji, pierwsza narta z grupy all mountain czy allround :)

Pamiętaj, że każda narta z napisem "FIS" będzie za trudna, więc na taką się nie decyduj. Poza tym, najlepiej jest pojechać na narty w celu przetestowania kilku modeli. Jedziesz na dwa dni i chodzisz po wypożyczalniach sprzętu testując poszczególne modele. Wydacie na to trochę kasy, ale przynajmniej będziecie wiedzieć, że interesuje Was np. slalomka, a nie allmountain, co juz znacznie zawęzi pole poszukiwań. A po sezonie poluj na atrakcyjne cenowo narty - możesz kupić nowe narty z duuuuuuuuużym rabatem.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Czy tylko zawodnicy mogą oceniać umiejętności? Chciałbym jeszcze dodać, że między grupą zawodników a Januszów jest taka grupa która jara się jazdą sportową i większość jeździ na taki flexsie. Niemniej jednak dziękuję za odpowieź bo nie skupiłeś się w niej na krytyce mnie tylko coś doradziłeś w przeciwieństwie do Michała, więc od MIchała z pewnością się niczego nie nauczę:)

Juniorzy jeżdżą nawet w 70 i też jest dobrze. Zazwyczaj dobrzy narciarze jeżdżą w twardych butach ale nie znaczy to, że maja cokolwiek wspólnego z tyczkami. Skoro oceniłeś możliwości i umiejętności taty to myślałem, że jesteś zawodnikiem (ew instruktorem) - wtedy ocena jest wiarygodna. W każdym razie slalomka to słaby wybór dla każdego narciarza rekreacyjnego. Lepiej wziąć giganta i jeździć spokojniej lub paragiganta jak Master i ta ostatnia bym dobremu narciarzowi polecał - dobry narciarz to umiejetności przeciętnego instruktora.

Pozdrowienia

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

od MIchała z pewnością się niczego nie nauczę:)

Szkoda. No ale.... taki klimat!

Progresor ale dł >= 175cm, acha piszemy, mam nadzieję, o P900... a nie zabawkach typu 700 czy 800

Head - dla mnie lepszy wybór (podkreślam- dla mnie, bo jeszcze mniej wiem o jeździe Twojego ojca niz Ty...)

RTM 84 - mnie na trasie nie pasowała, choc inni byli zachwyceni. Długośc wzrostu.

Zalecam sporą ostroznośc w uszcześliwianiu innych nartami. Wszystkie jakie znam tego typu zdalne zakupy 'prezentowe' konczyły sie wiekszą lub mniejszą katastrofą....

Życzę szcześcia

Michał

Edytowane przez mig12345
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Według skali forum mam tatuśka który jeździ na 7. Tatusiek ma 180 cm, 45 lat i jakieś 80 kg ...

Zamierza kupić atomica D2, a ja się bolę, że on nie wyciśnie tego na co je stać. Ja myślę, że mu potrzebne są allmountain.

Jeździ na 7, z tego co piszesz silny, wysportowany facet, więc dlaczego twierdzisz, że D2 nie dla niego? Myślę, że wręcz odwrotnie. Niech spróbuje-jestem pewien, że mu spasuje. A najlepiej - jak zdaje się pisał Roch -skonfrontuje z innymi deskami - sam najlepiej będzie wiedział które mu podeszły.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...