andy-w Napisano 2 Październik 2015 Zgłoszenie Share Napisano 2 Październik 2015 W sobotę 3 października odbędzie się oficjalne otwarcie nowych i zmodernizowanych ścieżek z Koziej Góry w Bielsku-Białej. W sobotę odbędą się także zawody rowerowe enduro na trzech odcinkach z Koziej Góry i jednym z Szyndzielni. Startuje 200 zawodników, w tym dwóch moich synów. Trzeba mieć krzepę, aby w ciągu dnia zaliczyć 4 spore wyjazdy pod górę (nie na czas) oraz cztery zjazdy (na czas). Ja się pokręcę wokół zawodów. Pewnie ze 2 razy wjadę na Kozią pooglądać zawodników na trasie. Jeżeli ktoś jest z okolicy to polecam spędzenie soboty i niedzieli na Koziej Górze w Bielsku. Pogoda ma być piękna. Szczegóły tutaj http://endurotrails.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jaro323 Napisano 5 Październik 2015 Zgłoszenie Share Napisano 5 Październik 2015 W sobotę 3 października odbędzie się oficjalne otwarcie nowych i zmodernizowanych ścieżek z Koziej Góry w Bielsku-Białej. W sobotę odbędą się także zawody rowerowe enduro na trzech odcinkach z Koziej Góry i jednym z Szyndzielni. Startuje 200 zawodników, w tym dwóch moich synów. Trzeba mieć krzepę, aby w ciągu dnia zaliczyć 4 spore wyjazdy pod górę (nie na czas) oraz cztery zjazdy (na czas). Ja się pokręcę wokół zawodów. Pewnie ze 2 razy wjadę na Kozią pooglądać zawodników na trasie. Jeżeli ktoś jest z okolicy to polecam spędzenie soboty i niedzieli na Koziej Górze w Bielsku. Pogoda ma być piękna. Szczegóły tutaj http://endurotrails.pl/ Rzeczywiście pogoda dopisała, klimat na zawodach również. Udało się ukończyć zawody bez strat na ciele a jedynie z niewielkimi w sprzęcie - urwany łańcuch na ostatnim oes-ie trochę mi popsuł wynik Ścieżki zacne- szczerze zazdroszczę Wam takich fajnych miejsc na jazdę rowerami -można się naprawdę pobawić. W końcu nie trzeba bedzię jeździć do Czech i w czeskich barach koron zostawiać. Przydałoby się jeszcze w Szczyrku reaktywować tamtejsze trasy rowerowe co by nie piłować ciągle na rowerze dosyć obleganego przez pieszych turystów "czerwonego" do Buczkowic Przez pierwsze dni te wytyczone ścieżki będą troszeczkę zapchane rowerzystami którzy nie do końca są przygotowani na takie traski - w niedzielę na twisterze działy się istne cyrki - ludzie bez kasków, na rowerach miejskich, z pieskami itd. Było sporo wypadków na szczęście niegroźnych. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
andy-w Napisano 5 Październik 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 5 Październik 2015 (edytowane) Jaro323 czy to ja waszą grupę zagadałem na parkingu pytając czy jesteście z Gdańska i dostałem odpowiedź, że z Gdyni ?Kompleks ścieżek, tras i "singli" na Koziej Górze (Endurotrails), Cygańskim Lesie, Szyndzielni i Magurce to taki mały rowerowy, górski raj.Ja w to wsiąkłem z JaroW, moimi synami i dziesiątkami innych maniaków całkowicie.Niemalże codziennie przejeżdżamy po górach kilkanaście km.Rower w lecie (dla mnie górski), narty w zimie to wspaniale uzupełniające się sporty.Wyjazd rowerem na szczyt, potem jazda lasem w dół jest wg mnie odpowiednikiem nart turowych.Dobra, a teraz kilka zdjęć z sobotnich zawodów w których co prawda nie uczestniczyłem, ale kibicowałem synom i kręciłem się także po szczytach i lasach. Tak na prawdę codziennością nie są zawody tylko eksploracja szlaków w ciszy, spokoju i bez rywalizacji. Edytowane 5 Październik 2015 przez andy-w 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jaro323 Napisano 6 Październik 2015 Zgłoszenie Share Napisano 6 Październik 2015 (edytowane) Jaro323 czy to ja waszą grupę zagadałem na parkingu pytając czy jesteście z Gdańska i dostałem odpowiedź, że z Gdyni ? Kompleks ścieżek, tras i "singli" na Koziej Górze (Endurotrails), Cygańskim Lesie, Szyndzielni i Magurce to taki mały rowerowy, górski raj. Ja w to wsiąkłem z JaroW, moimi synami i dziesiątkami innych maniaków całkowicie. Niemalże codziennie przejeżdżamy po górach kilkanaście km. Rower w lecie (dla mnie górski), narty w zimie to wspaniale uzupełniające się sporty. Wyjazd rowerem na szczyt, potem jazda lasem w dół jest wg mnie odpowiednikiem nart turowych. Dobra, a teraz kilka zdjęć z sobotnich zawodów w których co prawda nie uczestniczyłem, ale kibicowałem synom i kręciłem się także po szczytach i lasach. Tak na prawdę codziennością nie są zawody tylko eksploracja szlaków w ciszy, spokoju i bez rywalizacji. Wszystko możliwe że gadałeś z kimś od nas - byliśmy tam w kilka osób a ja w sobotę rano zajęty byłem ustawianiem roweru i nie zwracałem uwagi kto z kim rozmawia. Boxery na Magurce też są rewelacyjne. Z racji odległości staramy się ustawiać tripy tak żeby jednego dnia powyjeżdzać o własnych siłach na rowerze do góry i zaliczać maxymalną ilość zjazdów ciekawymi trailami a kolejnego już wybieramy miejsce tak że uphill możliwy był wyciągami lub autem. Chyba że jedziemy na zawody to rzeźbimy trasy z zawodów ile sił wystarczy. Na wyniki jakieś specjalne się nie nastawiam z wielu oczywistych powodów ale zabawa i klimat na takich amatorskich zawodach "bez spiny" jest super. Zresztą osobiście jestem bardzo zadowolony z faktu że jeżdżąc na rowerze enduro od zeszłego w sumie roku i mieszkając nad morzem udaje mi się lądować w połowie stawki wśród górali Co się stało synowi na trzecim oesie z Szyndzielni ? Dojechał bez problemów ? Trochę ludzi miało tam wypadki a czas przejazdu ma strasznie długi. Trochę zdjęć dostepnych dla "fejsowiczów" jest w linkach poniżej. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1062174923794972.1073741868.584453504900452&type=3 https://www.facebook.com/Qosmioo/media_set?set=a.1026689037364656&type=3&pnref=story https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1061620577183740.1073741867.584453504900452&type=3 i filmiki Zakręt na Szyndzielni lecą prosi - korzenie na oes-ie 4 Edytowane 6 Październik 2015 przez jaro323 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
andy-w Napisano 6 Październik 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 6 Październik 2015 Co się stało synowi na trzecim oesie z Szyndzielni ? Dojechał bez problemów ? Trochę ludzi miało tam wypadki a czas przejazdu ma strasznie długi. Starszy z synów czyli Marek złapał typowgo "snejka" czyli przyszczypał dętkę rafką i powietrze zeszło dwoma dziurkami. Ze zmianą dętki nie spieszył się i 14 minut miał w plecy. Młodszy czyli Marcin miał zamleczkowane opony więc żadnego kapcia nie złapał. Marcin (najmłodszy na zawodach, 14 lat) jeździ amatorsko enduro od późnej wiosny tego roku, a już w generalnej klasyfikacji był mniej więcej w połowie stawki. Chyba ma talent, aż się o niego trochę dygam czyli boję :wink: 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 12 Październik 2015 Zgłoszenie Share Napisano 12 Październik 2015 Mimo paskudnej pogody,ze względu na wiatr i temperatury,miałem całkiem udany weekend rowerowy.Zrobiłem łącznie prawie 220 km.Jeden dzień to wycieczka turystyczna do Karviny w Czechach (138 km),drugi to MTB (80 km),gdzie zaliczyłem Szyndzielnię i Klimczok.Przy okazji dowiedziałem się na własnej skórze, co znaczy złapać typowego "snejka"... :biggrin: Złapałem go podczas zjazdu,będąc całkiem skostniały z mrozu,zaledwie może kilometr od schroniska na Dębowcu. :redface: Na górze już strasznie zimno! Mi licznik pokazał 0 st. A pewnie gdybym pozwolił mu się całkiem schodzić, to może i by było na minusie.Temperatura ponownie zaczęła wzrastać, kiedy zjechalem dużo poniżej Szyndzielni. Cóż, zimno zimnem, katar katarem, a trenować trzeba.Jak to ujął MajorSki: " w życiu nie ma czasu na pierdoły "... :wink: 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jaro323 Napisano 19 Październik 2015 Zgłoszenie Share Napisano 19 Październik 2015 W końcu jest długo wyczekiwany film z zawodów w Bielsku. [video=youtube;E0UGY_KZM6k] 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.