Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość scatman_wawa

Kamera na kask.

Recommended Posts

Gość scatman_wawa

Witam.

Zamierzam zakupić kamerkę montowaną do kasku, jerdnak nigdy nie korzystałem z tego sprzętu multimedialnego i nie wiem czy warto. MOże ktoś z Was miał okazję z tego gadżetu korzystać i przekaże swoją opinię, za co z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam

w tamtym sezonie jeździłem kilka razy z kamerą JVC ewerio, dorobiłem sobie takie mocowanie w kształcie kątownika z blachy aluminiowej które przykręciłem do kasku w okolicy ucha,

nawet to zdało egzamin chociaż zapierwszym razem jak jechałem z gąsienicy to kamera sie wyłączyła bo zadziałał w niej czujnik upadku, i musiałem go wyłączyć

ogólnie da się coś nakręcić ale jednak ta kamera chociaż mało waży to trochę kask ciągnie w dół, najlepiej chyba będzie kamerę zamontować na kasku a nie z boku chyba że kamerka będzie bardzo mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam taka kamerę firmy Oregon. W sumie nakreciłem kilkanaście godzin filmu.

Pozdr

Wojtek

Wojtek, a jakies probki ? Albo slowo komentarza ?

Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam taka kamerę firmy Oregon. W sumie nakreciłem kilkanaście godzin filmu.

Pozdr

Wojtek

no kolego to jesli masz to usiadz i obrob troche i zaprezentuj probke tego sprzetu jak sie sprawuje.Nie powiem to moze byc ciekawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plusem kamery Oregon jest jej mała waga, niewielkie wymiary,łatwość obsługi, niska cena. Kupiłem ją w USA - kosztowała cos ok. 250 PLN. Wadą to, ze nie ma wizjera ani zadnego podgladu. Obszar nagrywania należy ustawiać metodą " na oko" Zdarza się , że po odtworzeniu nagrania 80 % planu to np. niebo. Trzeba eksperymentować. W/ g mnie wadą jest tez niezbyt szeroki obiektyw. Kamera patrzy " do przodu". Na nartach i na desce windsurfingowej gdzie jej uzywam nie jest to optymalne rozwiazanie - przydałby się szerszy kat widzenia. Ale np. po zamontowaniu na relingu samochodu i nagrywaniu jazdy samochodem po górskich serpentynach jest super. Dobry efekt uzyskałem też po zamontowaniu kamery na kierownicy roweru.Ale coś za cos. Mogę wrzucic jakis film , tak jak pisałem mam kilka godzin z tego roku z nart na Kronplatzu tylko napiszcie jak to zrobić bo za bardzo sie nie orientuję. Kamerka jest na karty SD max 2 GB co pozwala nagrać ok. 1 godz. filmu w rozdzielczości VGA. Ma mozliwość ustawienia rozdzielczosci oraz ilości klatek na sek. Jest wodoodporna / ale nie mozna nurkować ponizej 1 m/ Wada jest słabe nagrywanie dzwieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja
Witam.

Zamierzam zakupić kamerkę montowaną do kasku, jerdnak nigdy nie korzystałem z tego sprzętu multimedialnego i nie wiem czy warto. MOże ktoś z Was miał okazję z tego gadżetu korzystać i przekaże swoją opinię, za co z góry dziękuję.

Pozwolę odpowiedzieć w kolejności zadawanych pytań:

- nie warto. Kamerki tego typu (po 250zł) są co najwyżej rozwinięciem kamer internetowych. Takią kamerką nie ustawisz nawet kadru (brak podglądu) Ujęcia z jazdy na nartach z głowy nigdy nie wyjdą dobrze, no chyba, że usztywnisz kark na wprost, to może coś wyjdzie, ale raczej wyjdzie chaos. Na pewno oglądałeś obrazy z kamer przed zawodami PS, czy to ze zjazdu, albo ze s. specjalego. Co widać? Płaską białą trasę o trudności max niebieskiej.

- tak korzystałem z kamer w trakcie jazdy na nartach, ale tylko trzymanej w ręce. Mając wprawę w takich akrobacjach można coś ciekawego utkać, ale tylko mając wprawę.

- co kupić. Na rynku jest dostępna (z pewnym wysiłkiem) jedna kamera, która ma sens cenowo-jakościowy. Jest to Samsung Miniket VP-X110L PAL (starszy model), lub Samsung Sports Miniket VP-X300L. Kiedyś kosztowała 2800, teraz ok 1500. Ta kamera składa się z dwóch części, a raczej z dwóch kamer, głównej, bardzo małej kamerki z małym ekranikiem LCD, oczywiście na karty, oraz z dodatkowej kamerki przyłączanej za pomocą kabla z paskiem na głowę, nogę, itd. Obraz jest zupełnie do przyjęcia, pełna klatka 720x576. Hmm, to chyba wszystko.

Jeśli chcesz zobaczyć obraz z Miniketa, to masz tu: http://www.gorpol.pl/?site=86&artykul=364 Dyscyplina co prawda mało z nartami związana, ale jakieś 74X bardziej extremalna. Niestety mały ekran, ale zapewniam, że na dużym bardzo dobra. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja kiedys bawiłem się w jazde z kamerą- trzymałem w ręce i nic nie nagrałem bo było za zimno (chyba) bo bad pixele mi wyskoczyły tzn 3/4 ekranu Kamera sony na mini dv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja

Kamera mechaniczna (mini dv) jest mało odporna na gwałtowne ruchy, przeciążenia, a takie występują przy filmowaniu z jazdy. Temperatura raczej nie powinna mieć wpływu na mechanikę. Bywało, że kręciłem wiele godzin na -15 i wszystko bywało ok. Znaczenie może też mieć jakość taśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no tak masz racje "troche wtedy telepało" heh i tylko z jazdy miałem taki problem jak sie zatrzymałem i nagrywalem to było juz ok, ciekawe jak te nowe HD sie sprawują w takich warunkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jack
no tak masz racje "troche wtedy telepało" heh i tylko z jazdy miałem taki problem jak sie zatrzymałem i nagrywalem to było juz ok, ciekawe jak te nowe HD sie sprawują w takich warunkach

HD jest jeszcze bardziej wrazliwe na drgania.

Stabilizacja obrazu kiepsko w tych kamerkach dziala.

No przynajmniej w tych od Sony.

Jedyne co pomaga to karta pamieci zamiast mechaniki w postaci napedu tasmy czy dysku. To akurat moge polecic na narty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja

HD jest o niebo lepsze, no ale jak ma nie być, a kamerkę HD, takim trochę cyganionym (kompresja) można już kupić za kilkaset złotych, ale i tak fajnie się ogląda.

Oczywiście, jak wyżej mówię kamerach z kartą.

Edytowano przez to ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

naszukałem się takiego wątku jak głupi...śmigam do Włoch na narciochy ze znajomkami, zapowiada się wesoły wypad i szukałem trochę w necie na temat kamer na kask i nie tylko.

Zależy mi przede wszystkim na wytrzymałości kamery. Nie chcę się stresować, czy może pracować na mrozie, czy zaraz mi się nie wyłączy, czy jak upadnę - czy się nie zepsuje. Nie chciałbym też mieć miotającego i niestabilnego obrazu, bo taki film już widziałem i wygląda to lipnie. Oglądałem te Oregony, ale to są już typowe zabaweczki. Tanie owszem, ale to widać. Do tego wcale nie lekkie - ktoś, kto trzymał to w ręku wie o czym piszę. Nie chciałbym tego mieć z boku na kasku. W Polsce znalazłem jednego większego dystrybutora takich zabawek: www.camonboard.pl

Znacie sklep? Ktoś może ma jakieś doświadczenia z nimi? Ceny mają ok, biorąc pod uwagę dzisiejszy kurs, ale rynek zupełnie mi obcy i nie wiem, czy to nie jakaś lipa. Jak ktoś u nich kupował nie da znać, czy wszystko było ok, no i przede wszystkim wrażenia z użytkowania kamer...może link do filmu?

pozdr.

Janek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Od paru lat uzywam na nartach i nie tylko kamery Canon MV830. Kosztowała cośkoło 1500PLN a więc niewiele. Kamera chodzi na kasety mini DV co w trudnych warunkach jest duża zaletą ale bywa wada przy przenoszeniu materiału na inne nośniki.

Zalety:

- waga i rozmiar - woze ją zawszew etui przypietym do paska od spodni

- optyka

- łatwa obsługa i niewiele automatycznych funkcji, których nie da się wyłączyć

- dobry obrotowy kolorowy ekran oraz dobry wizjer. Na śniegu te dwie rzeczy są niezbędne i wymienne w zalezności od warunków śwoatła itd.

- jak na sprzęt amatorski nizszej kalsy jest wyjątkowo odporna na uderzenia i upadki oraz wszelkiego rodzaju wstrząsy(rodzaj nosnika)

- znakomicie spisuje się przy kręcenieu z ręki i na stosjąco i w czasie jazdy nawet na sporych prędkościach.

Wady:

- słaba bateria standardowa. Przy braku możliwości doładowania (toury, freeride lepiej kupić drugą o większej pojemności

- trudny transfer na kompa - przynajmniej dla mnie.

Tyutułem ciekawostki:

Pierwsze filmy z jazdy na nartach kręcilismy jeszcze VHS na duże kasety. Kamera wypełniała spory plecak, zamarzała, kręcenie z jazdy to była naprawdę sztuka ale zabawy było co niemiara. Później wymysliliśmy patent z nawierceniem dziur w kasku (trzy dziury w linii podłużnej) i do nich przykręcalismy kamerkę (jeszcze stara czarna Hi8 Sony) śrubą statywową. Wyglądało idiotycznie ale po skalibrowaniu (każdy inaczej trzyma głowę a kręcili i narciarze i deskarze więc było sporo prób) dawała radę i można było kręcić filmu na niezłej pycie.

Optymalny sprzęt to mała kamera na kasku na szczycie z celownikiem ( taki jak na starych filmach wojennych np, z drutu zgrany z kamerą lub zrobiony z okularów i do tego baza wieziona np na plecach - obraz od razu na twardym w ustalonym formacie - niestety nic takiego nie mam:(

A marznące ręce przy kręceniu z jazdy - cóż czego się nie robi dla sztuki;):D

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedź dla Mitka.

Witam. też mam mini DV tylko Panasonica.

Mam ją od 2005, na nartach się trochę nakręciła : )

Ja zgrywam materiał przez kartę FIREWIRE, trochę wolno bo zgrywasz w czasie rzeczywistym, ale jakość OK.

Sprawdziłem w sieci twoją, ma wyjście DV (to do karty FIREWIRE), jak nie masz to kup sobie kartę z kablem (często dodają do nich Pinnacla), powinno śmigać.

Do zgrywania i montażu używam programu Pinnacle Studio 9.

Fajny prosty program i tworzy format MPEG 2 (DVD).

Co do kamery na kask to niestety nie mam doświadczeń, ale z trasy kręcę z ręki ze stabilizacją. Przy ZOOM-mie o wartości do X10 stabilizacja działa OK, powyżej to już niestety masakra.

Pozdrawiam i życzę szybkiego śniegu : )

Edytowano przez borok222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Analiza video Dartfish

Polecam do analizy video program Dartfish - nie jest tani, ale ma w sobie wszystkie potrzebne funkcje plus dwie unikalne - StroMotion (dzielenie poklatkowe w szybki sposób) oraz SimulCam (nakładanie na siebie dwóch przejazdów zawodnika z zachowanie tego samego tła).

Jest też jeden plus - można na miesiąc ściągnąć program na próbę.;) w wresji Connect.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janek,

ja ostatnią swoją kamerę (muvi extreme) kupiłem

Myślałem o POV 1.5, ale to jednak sporo kaski :-)

pozdrawiam,

Harnaś

aha...myślałeś o kamerze za 2700 a jednak wybrałeś taką za 390?

coś tu śmierdzi :mad:

Edytowano przez JC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość camonboard.pl

kamery na kask

Jestem także zainteresowany takim sprzętem ,tak więc czekamy razem na fachowców..

Witam serdecznie,

Znaleźliśmy w firmie ten wątek dot. kamer na kask i pytań, które się z nimi wiążą. Ponieważ często pytacie czy się opłaca zakup kamer na kask itp. - postaram się tutaj wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi, natomiast o zakupie zdecydować musicie sami.

Celem wpisu jest wyjaśnienie całego fenomenu kamer na kask (POV, helmet, onboard, wearable itp. etc.). Fenomenu, ponieważ na świecie ten sprzęt zyskał ogromną popularność, a ostatnio również w Polsce dostrzega się zalety takich rozwiązań, ale po kolei:

- po co takie kamery? otóż do momentu powstania pierwszych sensownych propozycji ofertowych korzystano z konwencjonalnego sprzętu do rejestracji video, a więc wszelkie Camcordery, Camvidy, Handicamy itp., które były dość poręczne, by znaleźć zastosowanie na stoku/torze/oesie/powietrzu/wodzie itp. Szybko jednak okazało się, że standardowa kamera swoją budową uniemożliwia bezproblemową, nieprzerwaną rejestrację video w nietypowych warunkach zewnętrznych. Gołe, nieuszczelnione przyciski, brak wzmocnień, plastykowa obudowa, brak uszczelnień, sposób zapisu czy mocowania soczewek - wszystko to ogranicza standardowy sprzęt w wielu warunkach zewnętrznych. Jak wiadomo - potrzeba matką wynalazków - zaproponowano i tutaj konkretne rozwiązania:

Okazało się, że największą bolączką kamer cyfrowych jest forma zapisu vs. częste, często silne wibracje podczas uprawiania różnych dyscyplin. W przypadku zapisu na dysk twardy czy taśmę - zapis potrafi być przerywany, a nawet kompletnie zatrzymany. Aby wyeliminować w/w przypadki - producenci zaczęli stosować zapis na karty pamięci. Na początku taki sposób był ograniczeniem, ponieważ kamery obsługiwały pamięci do 2GB, czyli niewiele. Dzisiaj jednak budżetowe kamery są w stanie zapisać w ten sposób materiał na kartach nawet do 32 GB, co daje nam teoretyczny czas nagrań, w pełnej rozdzielczości (1920x1080), do 3 godzin.

Czynniki zewnętrzne - tak jak wcześniej wspominałem - tradycyjna kamera w swojej budowie nie przewiduje "zadań specjalnych", dlatego też naturalnie boimy się z niej korzystać np. na stoku. Bezpośredni kontakt z mrozem, śniegiem, błotem czy wodą skończyć się może natychmiastową śmiercią sprzętu. Producenci zaproponowali więc odpowiedź i na te problemy: specjalne obudowy (metalowe, aluminiowe czy z bardzo grubego tworzywa sztucznego), zalane przyciski, uszczelnienia wszelkich szczelin, poprawione i usztywnione mocowanie elektroniki czy optyki. Dzięki powyższym kamery przestały bać się czynników zewnętrznym, a ich użytkownicy umieszczania ich w różnych, dziwnych miejscach :)

Mocowania. Standardowa kamera nie posiada w zestawie, ani też w opcji, mocowań, które umożliwiają zastosowanie np. na kasku, bucie narciarskim, kijku, wiązaniu itp. Co więcej - budowa kamery często wyklucza zastosowanie nawet domowych sposobów montażu, z uwagi na jej gabaryty, wagę czy linię boczną. Dzisiaj wszystkie kamery do tego typu zastosowań mają w swoich zestawach szereg rozwiązań montażowych, które niemal zawsze świetnie spełnią swoją rolę. Gdzie tylko sobie zażyczymy, a jak wiadomo: każdy punkt widzenia to zupełnie inny film.

Obsługa. Standardowa kamera projektowana jest w ten sposób, aby umożliwić co raz to więcej funkcji, wyboru parametrów czy kolejne setki różnych ustawień. Rezultatem są obudowy naszpikowane przyciskami, których swoją drogą przeciętny użytkownik użyje może w 30%. W warunkach typu stok narciarski, zimą, kiedy jest raczej zimno, czas zjeżdżać, a nie bawić się w ustawienia parametrów ekspozycji - specjalne kamery zdają swój egzamin. Rozwinięta automatyka podstawowych parametrów i okrojona obsługa do absolutnego minimum skutkują w błyskawicznej obsłudze, w każdych warunkach. Często obsługa kończy się na: 1. włączeniu kamery, 2. ustawienia kadru, 3. włączeniu nagrywania.

Generalnie to by było na tyle, jeśli chodzi o podstawowe cechy kamer do rejestracji video wszelkich zmagań sportowych. Mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć na kilka Waszych pytań i że nie potraktujecie wpisu jako naszej reklamy a zwyczajnie jako źródło wiedzy.

Pozdrawiamy wszystkich wielbicieli białego szaleństwa i życzymy przede wszystkich bezpiecznych zjazdów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może skarpetki :-) Nie wiem czego się dopatrujesz, ale najpewniej błądzisz :-)

To, że kupiłem tanią kamerę świadczy tylko o fakcie braku kaski w tamtym czasie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  



www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2017 Atmedia S.C.
×