Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Freeride na Hawajach.


johnny_narciarz

Rekomendowane odpowiedzi

Niedawno szukałem najbardziej egzotycznych miejsc,gdzie można by pojeździć na nartach.Znalazłem m.in.Alpy Australijskie,czy Nową Zelandię(choć to akurat nie dziwne).Ale właśnie w tym momencie natknąłem się na poniższe zdjęcia na Onecie.Okazuję się,że nawet na Hawajach pojawia się śnieg! :rolleyes: Lekko zaskoczony,choć na wysokości najwyższego szczytu/wulkanu ponad 4000 metrów,nie powinno tak bardzo dziwić,nawet tam.Wyobraźmy sobie teraz,że jedziemy na życiowe wczasy,oczywiście na Hawaje i nikomu nic nie mówiąc bierzemy sprzęt.Zapewne już obsługa lotniska mogłaby nas podejrzewać o terroryzm,bo po co komu narty na Hawajach?Chyba,że wodne. :D Nasza rodzina i znajomi niecierpliwie czekają na pierwsze zdjęcia,oczywiście na plaży z drinkiem,bądź w falach oceanu,a tu przychodzą pierwsze maile i... zdjęcia na "stokach" wulkanu z freeridu! :D Chciałbym widzieć ich miny... :D

Hawaje 1.jpg

Hawaje 2.jpg

Hawaje 3.jpg

Hawaje 4.jpg

Hawaje 5.jpg

57da8537c998a_Hawaje1.jpg.e5a6300c45cfa0df76650628cea1838a.jpg

57da8537cf6b2_Hawaje2.jpg.af4e342056c416dcd7fb3f5da05f9784.jpg

57da8537d4b56_Hawaje3.jpg.630a2d6d852b172119c3ab5778e0c9e0.jpg

57da8537d9693_Hawaje4.jpg.50708fbf63653e77c9a361ed1660292c.jpg

57da8537e0059_Hawaje5.jpg.8850a972ce17b29b0465d347d90ed15b.jpg

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja byłem w kilku egzotycznych miejscach gdzie sie nartuje ale w żadnym nie dane mi było pojeździć

W Argentynie koło Bariloche, piękny resort w bajkowej okolicy:

http://www.escuelaxtreme.com/english/weather-report-slopesinfo-catedral-ski-center-bariloche.php

i mapka tras:

http://www.interpatagonia.com/catedral/pistas_i.html

też w Argentynie, dalej na południe nie ma już wyciągów:

http://www.interpatagonia.com/castor/pistas_i.html

albo to miejsce w Kazachstanie, tu też bylem latem:

http://www.kazakhstan.orexca.com/chimbulak_resort_kazakhstan.shtml

Jakieś wyciągi pamiętam jeszcze z marokańskiego Atlasu.

Edytowane przez mihumor
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten w Kazachstanie to w zasadzie jeden długi wyciąg na wysoką przełęcz, za to stok imponujący, ja tam byłem kilkanaście lat temu i wtedy to było zabytkowe, pewnie sie pozmieniało. To jest blisko Ałma Aty, powyżej słynnego toru łyżwiarskiego Medeo. Przełęcz, z której sie zjeżdrza ma chyba koło 3 tys npm. Ale góry tam spore bo wyższe niż Alpy troche ale na dotyk wydają sie znacznie większe.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Warunki górskie to ma Kirgizja tylko, że tam bieda i upadek totalny. Tam to jest dopiero morze gór z niczym nieporównywalne. Idealne miejsce do turystyki górskiej i wszelakiej aktywności z górami związanej. Prawie wszystko ekstremalne bo brak totalny infrastruktury. Tam by mozna robić dopiero stacje narciarskie bo i klimat sprzyjający jest. Tylko, ze to koniec świata, wszędzie daleko i bieda że aż strach. Ale za to pięknie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie odkryte miejsca często są najpiękniejsze.I po co te wszystkie konflikty?Takie piękne miejsca,tyle chętnych,żeby je zobaczyć...Chętnie bym "uderzył" do tej Kirgizji,ale jest jak jest.Mają góry,mają warunki,ale też potrzeba poczucia bezpieczeństwa.Mogliby robić niezły interes,ale człek musi czuć się jak na wczasach,a nie jak na froncie-szkoda,że w takich miejscach są punkty zapalne! :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W Kirgizji jest spokojnie i bezpiecznie, tylko straszna bieda i beznadziejna infrastruktura, ale na podróż się swietnie nadaje tylko należy sie nastawić, że to nie jest Europa ale prawdziwa Azja. Świetne tereny do trekingu, wspinania, raftingu czy na rower albo motor. Ja tam bywałem w górach na różnych założeniach wspinaczkowo-trekingowych ale różnych frików spotykałem co tam na rowerach albo motorach z Europy np. dojechali. Świetne miejsce

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nakręcasz mnie... ;) Dziewicze góry to jest to!Niestety w Europie to już nie możliwe,może ktoś zobaczy lukę i zorganizuję tam wyjazdy na narty?Kiedyś czytałem o Uralu-brak wyciągów,za to wywożą narciarzy czymś w rodzaju ratraków,podobno rewelacja! :) Ale to moje bujanie w obłokach,niestety... :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurcze ja mam jedno "ale" co do takiej wyprawy na Hawaje...

Jako, że zdarza mi się latać służbowo i niesłużbowo, jestem w miarę przyzwyczajony do lotów europejskich (+/- 3h z zamotkami).

Natomiast w listopadzie spędziłem 10h lecąc na wakacje + 2x1h pomniejszymi samolocikami... (w sumie wszystko 28h podróży).

Pierwsze 6h było znośne, gierki, gazety, jedzonko itp

Ostatnie 2h z tych 10h to była walka o przeżycie... po prostu organizm zastrajkował... i tak samo miałem w drugą stronę ...

W kolejnych dwóch samolotach przypomniałem sobie wszystkie moje grzechy oraz modlitwy, wielokrotnie odmawiając cały różaniec...

Osobiście - nie wyobrażam sobie lotu na Hawaje :D

Poza tym: BOMBA !!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurcze ja mam jedno "ale" co do takiej wyprawy na Hawaje...

Jako, że zdarza mi się latać służbowo i niesłużbowo, jestem w miarę przyzwyczajony do lotów europejskich (+/- 3h z zamotkami).

Natomiast w listopadzie spędziłem 10h lecąc na wakacje + 2x1h pomniejszymi samolocikami... (w sumie wszystko 28h podróży).

Pierwsze 6h było znośne, gierki, gazety, jedzonko itp

Ostatnie 2h z tych 10h to była walka o przeżycie... po prostu organizm zastrajkował... i tak samo miałem w drugą stronę ...

W kolejnych dwóch samolotach przypomniałem sobie wszystkie moje grzechy oraz modlitwy, wielokrotnie odmawiając cały różaniec...

Osobiście - nie wyobrażam sobie lotu na Hawaje :D

Poza tym: BOMBA !!

Raz leciałem 6 godzin i też organizm zaczął strajkować... :eek: Poszedłem do toalety,zrobiłem swoje(cicho nie było) i zastanawiałem się,czy to słychać?Zwłaszcza czy piloci to słyszą? :confused: W sumie w samym samolocie nie jest najciszej,szum jest spory,choć może nie uciążliwy,ale wciąż to pytanie...Zresztą skorzystanie z toalety w samolocie to też przygoda,zwłaszcza ilość miejsca. :D Zbierając się walnąłem łokciem w drzwi i to mocno,wychodząc usłyszałem pytanie:"you all right?".No i miałem dylemat,czego tyczyło się pytanie? :D Odpowiedziałem:"ok,excellent" :D

Mój kolega często lata do Phoneix w stanie Arizona,lot trwa zazwyczaj 18 godzin.Był na Hawajach i jak mówi trzeba sobie doliczyć jeszcze 6 godzin!Podróż nie byłaby łatwa,nie mam wątpliwości,ale za to jakie wrażenia! :rolleyes:

Hmm... może statkiem,albo jachtem?To na mnie nie działa... ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Raz leciałem 6 godzin ... W sumie w samym samolocie nie jest najciszej,szum jest spory,choć może nie uciążliwy,

Kurcze ja najpierw 2h kiblowałem w tym już szumiącym samolocie we FRA na lotnisku... a potem 10h lotu... no i w 8h skulony z głową w rękach myślałem, że wywrócę się "na lewą stronę" ...

Makabra :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...