Widać zawieszenie broni. Ale jak długo to potrwa?
Czyżby ocieplenie relacji Justyny Kowalczyk z Marit Bjoergen? Norweski "Dagbladet" przedstawił obrazek ilustrujący zmieniający się stosunek odwiecznych rywalek.
"Widzieliśmy to na mecie, kiedy Bjoergen obejmowała Kowalczyk, a na konferencji prasowej biegaczki ze sobą żartowały. Widać, że Bjoergen zaakceptowała fakt przegranej w rywalizacji z silniejszą rywalką. Pytaniem jednak pozostaje, jak długo potrwa to zawieszenie broni" - zastanawia się norweski dziennik.
Kowalczyk i Bjoergen wymieniały między sobą uprzejmości po każdym z etapów Tour de Ski. Przed decydującym biegiem z metą na Alpe Cermis Norweżka zapowiedziała nawet, że razem z Polką pobiegnie przeciwko trzeciej w klasyfikacji generalnej Tour de Ski Therese Johaug.
Ale w trakcie zawodów Bjoergen powiedziała też, że "Kowalczyk obrzuciła ją gównem", oskarżając ją o nieuczciwe stosowanie środków na astmę.
