Kamil nie ma zamiaru odpuścić Schlieriemu
Po wspaniałym piątku czas na taką samą sobotę. Kamil Stoch i Aleksander Zniszczoł zawalczą o czołowe lokaty. Największy przegrany pierwszego konkursu, a więc Gregor Schlierenzauer na pewno nie odpuści. Synoptycy mówili o halnym, ale na razie jest w porządku - pisze z Zakopanego Krzysztof Srogosz.
