Narty - skionline.pl
Jump to content

marboru

191 views

Z miasta, wzdłuż rzeki i nad rzekę, a właściwie nad Królową - Wisłę. 

Szosą z Radomia do Elektrowni Kozienice, ujście Radomki przez okolice i w Puszczy Kozienickiej - łącznie wycieczka na 123 kilometry.

Ciekawych zdjęć zrobiłem całą masę, więc nie ma co mitrężyć...

...zaczynam fotorelację z dzisiejszej wyprawy :) 

Kilka zakrętów i mijam radomskie lotnisko. Jak widać na poniższym zdjęciu trwają pracę nad pasem startowym.

DSC04994.thumb.JPG.894f3a6aa5894a837219fd61b5ff3059.JPG

Skręcam w stronę bliskiej sercu miejscowości dla @gregor_g4, Kozłowa. W Jastrzębi w lewo i po raz pierwszy przecinam Radomkę przed miejscowością Bartodzieje. Jak widać, wody jest dużo, po zalanych łąkach widać, że było zdecydowanie więcej.

DSC04998.thumb.JPG.1909c19701947069fc89d5bb7ecb1551.JPG

Mijam Bartodzieje i w Woli Goryńskiej kieruję się w stronę Głowaczowa. Tu na szosie niespodzianka, nowy dywanik...

Mazowieckie klimaty? Proszę!

DSC04999.thumb.JPG.988e808ea5b2815aea7ed391ff0a2245.JPG

W Głowaczowie skręt w prawo, w kierunku do Brzózy i ponownie przecinam Radomkę. Tym razem miejsce dosyć, na forum, pokazywane przeze mnie, w relacjach kajakowych. W tym miejscu widać wyraźnie, że wody dużo. Pod mostem na sztucznym progu aż się kotłuje.

DSC05006.thumb.JPG.1bdb2d9be2f4276ad175a89e146e490d.JPG

Tutaj woduje się masa spływów komercyjnych.

Dzisiaj również na wodzie kolorowe łódki. Sporo jeszcze na brzegu, grupa zbiera się do wypłynięcia.

Ten odcinek rzeki Radomki (Brzóza - Ryczywół, bądź ujście do Wisły) polecam wczesną wiosną, w tych porach roku znajdziemy tutaj masę pięknej przyrody i spokój.

DSC05008.thumb.JPG.5a7775fb1d94ea01473c7215723d1470.JPG

Na poniższym zdjęciu jezdnia z Brzózy, w kierunku na Ryczywół.

DSC05012.thumb.JPG.4d00d13f172a9318a800389a3f453ac3.JPG

Zakręt w lewo na trasę Kozienice - Góra Kalwaria i po kilometrze w prawo, kierunek miejscowość Kłoda. Tutaj Radomka uchodzi do Wisły.

Po drodze mijam koniki i rowerzystów tubylców :) 

DSC05013.thumb.JPG.7697a24b5ada65eefef638f0ade7ca7a.JPG

Tutaj droga się kończy...jak by się dobrze rozpędzić, to...

DSC05031.thumb.JPG.59be4b33471aaada0dc65276d99a954a.JPG

...wpadłoby się prosto w wody dwóch rzek :D 

DSC05014.thumb.JPG.16f2d56b6066bd769ee0956b9d99f435.JPG

Mamy tu następujący znak i oznaczenie.

DSC05022.thumb.JPG.acc5e53d7ea6221bc37e06d4110e0981.JPG

Robię krótką przerwę...

DSC05019.thumb.JPG.0ebaff450969cd51e2f117e29f84cec9.JPG

...i szybko uciekam. Cała zgraja komarów mnie dopada!!!!

Szosa wzdłuż wsi biegnie na skraju Radomki, widoki z tego miejsca są... No właśnie, jak byście nazwali te widoki?

DSC05024.thumb.JPG.b9df4aac5f2541f51641380e80387559.JPG

😮 

DSC05027.thumb.JPG.31258d01b7fa8d76dccc292e1c6487cb.JPG

Koniki z bliska :) 

DSC05034.thumb.JPG.d372754b1f681ceeef40b304b7a77e45.JPG

W szerszej perspektywie, u góry, po lewej stronie widoczne wody Wisły, na pierwszym planie mniejsza z rzek.

DSC05032.thumb.JPG.6a3b125f1f643a8207a5d98a38213b16.JPG

Jadę w kierunku Elektrowni Kozienice, gdyby nie ilość a w zasadzie mnogość słupów wysokiego napięcia można by rzec, że jest tu przepięknie...tfu... jest przepięknie!

DSC05039.thumb.JPG.31fbe1e6d16328633b71243264de4871.JPG

Ziemie tutaj żyzne!

DSC05040.thumb.JPG.072665da8016ea3bba1486dacaa92f5b.JPG

:) 

DSC05041.thumb.JPG.7caf22f5a5c31a58936b659678ad7032.JPG

Uwielbiam lato, gdy zboże już wysokie.

DSC05044.thumb.JPG.43e7a23c3e44ffe842c3f9d03c6ecfef.JPG

Klimaty...

DSC05045.thumb.JPG.8b7a3eaf04b053931e6368c8d3bb05e4.JPG

Tutejsze asfalty są świetnej jakości!

DSC05046.thumb.JPG.eb74b33b56b9a18e778e720c09cb62b4.JPG

Docieram ponownie nad brzeg Wisły.

Robię przerwę, jem batona i podziwiam raz masę wody, dwa olbrzymie zabudowania Elektrowni.

DSC05061.thumb.JPG.640666c4d1e69ee4cce01dece46247da.JPG

Wody i tu masa. Główki się przelewają, wędkarze którzy zazwyczaj tutaj łowią ryby muszą szukać innych miejsc na ryby. Wejść się nie da, kamienie całkowicie zalane.

DSC05066.thumb.JPG.0cc1e84909ab51445070171e7fb718ed.JPG

Przy Elektrowni trwa praktycznie cały rok pogłębianie dna. Czym to się robi?

Tym...

DSC05067.thumb.JPG.4259dd8ab1a8c4bef63004cd5ac474df.JPG

W szerszej perspektywie wygląda, to tak:

DSC05068.thumb.JPG.86da37b9911e002fddd21ed5160d63bf.JPG

Elektrownia z miejsca mojego postoju?

Proszę podziwiajcie tego olbrzyma 😮 

DSC05069.thumb.JPG.554f37606003eff68239c6c8470d409d.JPG

Jednak wolę taki widok...

DSC05078.thumb.JPG.dffe4cd84b4d4a1e4d1aeee680d7392a.JPG

...niż taki 😮 

DSC05080.thumb.JPG.e4a9f7d201fc2c95aea03529f3790d41.JPG

Wracam, w stronę domu :) 

Tym razem w Brzózie kieruję się w stronę Radomia.

Po drodze podziwiam pola, górki, tutejsze lasy i puste drogi.

DSC05084.thumb.JPG.de3f776130c7df790776de8d60fbddba.JPG

Pięknie :) 

DSC05093.thumb.JPG.fab985304672d023ee9b5f787578188d.JPG

Dzisiaj mam treningową jazdę w tlenie, więc mocno pilnuję tętna by nie osiągać dużych zakresów. Jadę sobie wolno, nieśpiesznie.

DSC05095.thumb.JPG.f0079605f501b1796f75c15491475b50.JPG

Mijam mazowieckie wioski :) 

DSC05096.thumb.JPG.dbe78415d74694dc5046138e8e3bcd49.JPG

Robię trochę głupie rzeczy... puszczam kierownicę, wyciągam aparat i robię zdjęcia w trakcie jazdy :( Muszę skończyć z takimi praktykami... no ale... bociany...

DSC05097.thumb.JPG.917e234cd14ec1fd5624b2d8792590b3.JPG

Zbliżam się ponownie do Puszczy Kozienickiej.

DSC05100.thumb.JPG.ed210577d43b4a326fe2f3383456af5e.JPG

W lesie jest chłodno i przyjemnie :) 

DSC05101.thumb.JPG.df2696bc3b3d04cc673e20cf84558199.JPG

Droga powoli się wznosi i są tutaj nawet nizinne serpentyny :D 

DSC05102.thumb.JPG.566ed7fbd02ca0daf14c65c7107d3c99.JPG

Sto pierwszy kilometr i znowu krótka przerwa. Powód? Rzeka Pacynka... strasznie malownicze miejsce.

DSC05103.thumb.JPG.f11f169c79db4ea7e1148e0f18e1a720.JPG

Pozostałości po tamie, to już tylko kilka betonowych ruin... Po młynie, który był nieopodal nie ma już nawet fundamentów :( 

DSC05104.thumb.JPG.11c681d54f04c92031a802de9fc9cbea.JPG

Jest tutaj czyściutko i na tej małej rzeczce występuje podobno pstrąg. To zasługa radomskiego koła wędkarskiego, który kilka lat temu prowadził tutaj zarybienia.

DSC05105.thumb.JPG.58330705946f47072c8bb672ec7cbee6.JPG

Ostatnie zdjęcie mojej maszyny...

DSC05112.thumb.JPG.01118c71330f523e8b86a4ff2e96a029.JPG

...i swoją wycieczkę kończę w osiedlowej pizzerii na jedzonku, coli i lodzie :D Za mną 123 kilometry :) Ręce, nogi czerwone... opalenizna kolarska jest wyraźna po dzisiejszym, słonecznym i ciepłym dniu.

Mapka:

mapa.thumb.jpg.3b76c8aba869540a9326d2ab83e816cf.jpg

Paula dzisiaj pracowała...więc wieczorem, gdy trochę się schłodzi czeka mnie jeszcze trening.

Jutro kolejna wycieczka, tym razem już we dwoje :) 

Pozdrawiam serdecznie

marboru

4 Comments


Recommended Comments

Widzę Mariusz że nieslusznie najbardziej wzburzył cie widok chodni w elektrowni, ale uspokoję cie, z niej wydobywa się tylko para wodna. Trują te "małe " niepozorne na tle chodni kominy obok. Choć i z nich obecnie wydobywaja się o wiele czystrze dymy niż kilkadziesiąt lat temu. 

Sam pracuje na składowisku odpadów popiołu i żużla , obecnie bilans na składowisku jest zerowy, elektrownia sprzedaje cały popiół. 

Na składowisku jest mnóstwo zwierzyny: saren, dzików, zajęcy, bażantów, kuropatw, ptactwa wodnego, węży . Pojawiają się łosie i jelenie, ostatnio lesnicy zaobserwowali w niedalekiej odległości od skadowiska miejsce zerowania watahy wilków. W tamtym roku pierwszy raz widziałem bielika. 

 

Tak więc elektrownia to dwie skrajności, z jednej strony truciciel z drugiej oaza spokoju dla zwierzyny. 

  • Like 1
Link to comment

@1mirinda Marku, zmieniłeś pracę?

Dzięki za ciekawe i budujące informacje. Kiedyś, kiedyś jak jeszcze sporo wędkowałem, to często przyjeżdżałem na ryby na kanał elektrowni (ciepła woda). Kilka sztuk jakie złapałem było bardzo imponujących - sum ok 6 kilo, brzana prawie 3 kilogramowa. Codziennością były potężne leszcze, karpiki...na żywca często łapały się szczupaki a na gumy sandacze i świetne okonie.

Od kilku lat planuję dłuższą wyprawę na Wisłę z kajakiem, sprzętem biwakowym i wędkami. Niestety zawsze pojawiają się jakieś przeszkody :( 

Liczę na to, że w tym roku jakoś się uda - na razie musi duża woda zejść.

Pozdrowienia serdeczne!

Link to comment

Trasa kolarska przyrodniczo-industrialna w wakacyjnych klimatach. Dzięki za fotorelację, czytało się i oglądało bardzo fajnie. Brakuje mi takich letnich, gorących dni.

W tym roku urlop w kraju, w kajaku na Wiśle, czy jednak planowane szosowe Dolomity?

  • Like 1
Link to comment

Urlop tuż, tuż a my nadal nie wiemy gdzie i jak pojechać? Trochę w planach powstrzymuje nas epidemia, która ma się niestety dobrze 🙄 Nasz przyjaciel zachorował na to dziadostwo, i ledwo z tego wyszedł 😮

Zobaczymy... 

Na kajaki i wyprawę biwakową na wiślanych wyspach również niesprzyjająco, duży stan wody i spore jego wahania. No ale pod koniec wakacji, kto wie? Może uda się zrealizować wszystkie plany 🙂

  • Like 1
Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...