Narty - skionline.pl
Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'wisła'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Aktywne Lato
    • Rowery
    • Rolki
    • Wypoczynek w górach
    • Wypoczynek nad wodą
    • Bieganie
  • Ski Gear
    • Sprzęt narciarski
    • Dobór sprzętu
    • Tuning sprzętu
    • Testy sprzętu
    • Giełda sprzętu narciarskiego
  • Stacje narciarskie
    • Polska
    • Alpy
    • Słowacja, Czechy
    • Samochodem na narty
    • Warunki narciarskie - pogoda
    • Reszta świata
  • Technika jazdy na nartach
    • Race
    • Carving, funcarving
    • Freeride, freestyle
    • Poczatkujący na nartach
  • Wyjazdy na narty
    • Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
    • Wolne miejsce w samochodzie
    • Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
  • Sport
    • Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
    • Zawody dla amatorów
  • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
    • Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
  • Pogadajmy
    • Tematy narciarskie
    • Chcę Wam o tym powiedzieć
  • Nasze sprawy
    • Forum info
    • Tematy dot. skionline.pl
    • WZF skionline.pl
    • Konkursy
  • Stare forum
    • Ogólne
    • Sprzęt
    • Technika jazdy
    • Wyjazdy i ośrodki
    • Euro 2008
    • Lato 2008
    • Olimpiada Pekin 2008

Blogs

  • JC w podróży
  • Nogi bolo
  • Na białym i na zielonym
  • Zagronie, wspomnienia
  • Chrumcia tu i tam
  • >> z buta <<

Calendars

  • Community Calendar
  • Alpine World Championship
  • Alpejski Puchar Świata
  • Puchar Świata w Skokach
  • Puchar Świata w Biegach Narciarskich

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Nazwisko


Miejscowość


Strona WWW


Wiek


About me


Narty marka


Buty marka


Gogle


Styl jazdy


Poziom umiejętności


Dni na nartach

  1. JC

    Wisła Skolnity

    Wisła Skolnity, to nowa stacja powstająca w samym centrum Wisły. Zapewne będziemy więcej pisać na temat tej stacji, więc zakładam osobny watek. Dzisiaj odwiedziłem miejsce gdzie powstaje stacja. Wytyczone są dwie trasy oraz trasa kolei krzesełkowej. Z moich informacji wynika, że stanie tu 4-osobowa, niewyprzęgana kanapa o długości ok 800m. Trasy będą miały ok 1000m i ok 30m szerokości.
  2. surfing

    Stożek Wisła

    Najtaniej na kanapach w tym sezonie na Stożku który polecam - stacja z klimatem. Stożek Wisła 2019 cały dzień 60 zł lub 44 zł - 7 dowolnych dni za 308 zł https://stozek.e-skipass.pl/ Stożek parking i przejazd pod krzesła bezpłatny. Napisano Grudzień 5, 2016 @johnny_narciarz Widok z góry
  3. Wybrałem się na kolejną trasę rowerową. Pętla, którą przejechałem po Beskidzie Śląskim sprawi wiele przyjemności nie tylko rowerzystom, ale także miłośnikom pięknych widoków i ciszy. Z przełęczy Salmopol, na granicy Wisły i Szczyrku pojechałem do źródeł Wisły. Odwiedziłem źródło potoku Malinka, przejechałem wzdłuż Białej i Czarnej Wisełki, objechałem Baranią Górę, sprawdziłem, czy Prezydent jest na urlopie, a na koniec wspiąłem się pod jeden z najstromszych podjazdów w Beskidach. Mapa trasy Do pobrania GPX trasy
  4. Mała Pętla Wiślańska - 40 km dookoła Wisły Mapa trasy Do pobrania GPX trasy
  5. Dziś skorzystalem. z zaproszenia i po raz pierwszy pobiegałem na nartach Szczerze mówiąc nawet nie zdawałem sobie sprawy że jest takie miejsce w Wiśle Trasa biegowa wyznaczona na ul.Wyzwolenia 67 ok.1 km przed zjazdem na stację Nowa Osada Pętla ma ok 1 km w bardzo fajnej sceneri Na miejscu wypożyczalnia,serwis,szatnie,darmowy parking Może ktoś będzie miał ochotę spróbować,mi się spodobało
  6. JC

    SNOW EXPO

    Kolejna edycja darmowych testów nart i desek kilkunastu producentów odbędzie się w dniach 20-21 lutego 2021 r. w Wiśle. Zapraszam na SNOW EXPO SKI TEST. Sobota: 8:00-15:00 Niedziela: 8:00-15:00 Najnowszy sprzęt na sezon 2021, narty i deski kilkunastu producentów będziecie mogli testować na stoku Skolnity Wisła. Są to największe testy w Polsce i jedyna okazja do bezpośredniego porównania oferty czołowych producentów. Absolutnie za darmo, możecie zmieniać narty lub deski kolejnych marek i sprawdzać je w aktualnie panujących warunkach na stoku. To jedyna możliwość, aby idealnie dobrać wyposażenie do swoich umiejętności i potrzeb, jeszcze przed zakupem. Równocześnie jest to okazja do zdobycia najlepszej wiedzy, bezpośrednio od przedstawicieli producentów, wymiany doświadczeń i przekazania im swoich odczuć. Nie wiesz jak wybrać sprzęt na kolejny sezon? Przyjedź na „SNOW EXPO – SKI TEST”. Przetestujesz narty ⛷: Blizzard Dynastar Elan HEAD K2 MAJESTY NORDICA Rossignol VÖLKL Wed’ze Decathlon Przetestujesz deski 🏂: K2
  7. Telefon Rafała był dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Zadzwonił i zapytał, czy chciałbym zobaczyć ośrodki narciarskie z góry, z pokłady śmigłowca, który on będzie pilotował? Długo byście się zastanawiali? Ja też nie! Na drugi dzień siedziałem już w żółtym Robinsonie i przy przepięknej pogodzie nagrywałem film, który właśnie oglądasz. We vlogu zobaczysz z góry następujące ośrodki narciarskie: Góra żar Skrzyczne Beskid Sport Arena Szczyrk Mountain Resort Biały Krzyż Cieńków Klepki Nową Osadę Siglany Skolnity Stok Soszów Stożek Czantorię Poniwiec Świniorkę Dziękuję Rafał za wspaniały lot! Film zrealizowany dzięki uprzejmości pilota Rafała oraz firmie Helipoland
  8. Myślę że wielu z nas spędzi Sylwestra 2020/21 na nartach, mile widziane relacje. Na rozgrzewkę już jutro
  9. marboru

    Szosą nad Wisłę

    Z miasta, wzdłuż rzeki i nad rzekę, a właściwie nad Królową - Wisłę. Szosą z Radomia do Elektrowni Kozienice, ujście Radomki przez okolice i w Puszczy Kozienickiej - łącznie wycieczka na 123 kilometry. Ciekawych zdjęć zrobiłem całą masę, więc nie ma co mitrężyć... ...zaczynam fotorelację z dzisiejszej wyprawy Kilka zakrętów i mijam radomskie lotnisko. Jak widać na poniższym zdjęciu trwają pracę nad pasem startowym. Skręcam w stronę bliskiej sercu miejscowości dla @gregor_g4, Kozłowa. W Jastrzębi w lewo i po raz pierwszy przecinam Radomkę przed miejscowością Bartodzieje. Jak widać, wody jest dużo, po zalanych łąkach widać, że było zdecydowanie więcej. Mijam Bartodzieje i w Woli Goryńskiej kieruję się w stronę Głowaczowa. Tu na szosie niespodzianka, nowy dywanik... Mazowieckie klimaty? Proszę! W Głowaczowie skręt w prawo, w kierunku do Brzózy i ponownie przecinam Radomkę. Tym razem miejsce dosyć, na forum, pokazywane przeze mnie, w relacjach kajakowych. W tym miejscu widać wyraźnie, że wody dużo. Pod mostem na sztucznym progu aż się kotłuje. Tutaj woduje się masa spływów komercyjnych. Dzisiaj również na wodzie kolorowe łódki. Sporo jeszcze na brzegu, grupa zbiera się do wypłynięcia. Ten odcinek rzeki Radomki (Brzóza - Ryczywół, bądź ujście do Wisły) polecam wczesną wiosną, w tych porach roku znajdziemy tutaj masę pięknej przyrody i spokój. Na poniższym zdjęciu jezdnia z Brzózy, w kierunku na Ryczywół. Zakręt w lewo na trasę Kozienice - Góra Kalwaria i po kilometrze w prawo, kierunek miejscowość Kłoda. Tutaj Radomka uchodzi do Wisły. Po drodze mijam koniki i rowerzystów tubylców Tutaj droga się kończy...jak by się dobrze rozpędzić, to... ...wpadłoby się prosto w wody dwóch rzek Mamy tu następujący znak i oznaczenie. Robię krótką przerwę... ...i szybko uciekam. Cała zgraja komarów mnie dopada!!!! Szosa wzdłuż wsi biegnie na skraju Radomki, widoki z tego miejsca są... No właśnie, jak byście nazwali te widoki? 😮 Koniki z bliska W szerszej perspektywie, u góry, po lewej stronie widoczne wody Wisły, na pierwszym planie mniejsza z rzek. Jadę w kierunku Elektrowni Kozienice, gdyby nie ilość a w zasadzie mnogość słupów wysokiego napięcia można by rzec, że jest tu przepięknie...tfu... jest przepięknie! Ziemie tutaj żyzne! Uwielbiam lato, gdy zboże już wysokie. Klimaty... Tutejsze asfalty są świetnej jakości! Docieram ponownie nad brzeg Wisły. Robię przerwę, jem batona i podziwiam raz masę wody, dwa olbrzymie zabudowania Elektrowni. Wody i tu masa. Główki się przelewają, wędkarze którzy zazwyczaj tutaj łowią ryby muszą szukać innych miejsc na ryby. Wejść się nie da, kamienie całkowicie zalane. Przy Elektrowni trwa praktycznie cały rok pogłębianie dna. Czym to się robi? Tym... W szerszej perspektywie wygląda, to tak: Elektrownia z miejsca mojego postoju? Proszę podziwiajcie tego olbrzyma 😮 Jednak wolę taki widok... ...niż taki 😮 Wracam, w stronę domu Tym razem w Brzózie kieruję się w stronę Radomia. Po drodze podziwiam pola, górki, tutejsze lasy i puste drogi. Pięknie Dzisiaj mam treningową jazdę w tlenie, więc mocno pilnuję tętna by nie osiągać dużych zakresów. Jadę sobie wolno, nieśpiesznie. Mijam mazowieckie wioski Robię trochę głupie rzeczy... puszczam kierownicę, wyciągam aparat i robię zdjęcia w trakcie jazdy Muszę skończyć z takimi praktykami... no ale... bociany... Zbliżam się ponownie do Puszczy Kozienickiej. W lesie jest chłodno i przyjemnie Droga powoli się wznosi i są tutaj nawet nizinne serpentyny Sto pierwszy kilometr i znowu krótka przerwa. Powód? Rzeka Pacynka... strasznie malownicze miejsce. Pozostałości po tamie, to już tylko kilka betonowych ruin... Po młynie, który był nieopodal nie ma już nawet fundamentów Jest tutaj czyściutko i na tej małej rzeczce występuje podobno pstrąg. To zasługa radomskiego koła wędkarskiego, który kilka lat temu prowadził tutaj zarybienia. Ostatnie zdjęcie mojej maszyny... ...i swoją wycieczkę kończę w osiedlowej pizzerii na jedzonku, coli i lodzie Za mną 123 kilometry Ręce, nogi czerwone... opalenizna kolarska jest wyraźna po dzisiejszym, słonecznym i ciepłym dniu. Mapka: Paula dzisiaj pracowała...więc wieczorem, gdy trochę się schłodzi czeka mnie jeszcze trening. Jutro kolejna wycieczka, tym razem już we dwoje Pozdrawiam serdecznie marboru
  10. Skolnity Ski & Bike na wiosnę planował huczne otwarcie dwóch kolejnych zjazdowych tras rowerowych, niestety covid-19 pokrzyżował plany. Wielkie otwarcie zostanie przesunięte, jednak na rower można przyjechać już w majówkę! Więcej informacji >>
  11. Ignacy 50

    Kamil - KS LIVE

    From the album: NOTATNIK NARCIARSKI by IGNACY 50

    9 Puchar Reksia - Ski Siglany - Wisła - 2020

    © Ignacy50

  12. Polećcie wypożyczalnię nart i butów dla dzieci w Ustroniu i Wiśle gdzie można wypożyczyć w miarę nowy sprzęt. Wiem, że na BSA jest nowa wypożyczalnia - tam wypożyczałem dla córki i byłem zadowolony. Natomiast ostatnio na Skolnity buty były mocno wyeksploatowane.
  13. Wycieczka rowerowa do Kazimierza Dolnego nad Wisłą Miejscowość, cel kolejnej naszej rowerowej wyprawy jest powszechnie znana. Nie tylko z historii, zabytków i pięknego rynku ale również z nart Przecież w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą znajduje się moja "codzienna" narciarska górka Relacji, tu na forum, z nart w KDnW jest tu przecież cała masa Dzisiaj, w tą piękną, słoneczną niedzielę, postanowiliśmy z Paulą zrobić sobie wycieczkę rowerową za Wisłę właśnie, w lubelskie! Łącznie udało się nakręcić 151 kilometrów, przepłynąć dwoma różnymi promami Wisłę oraz zjeść świetne, włoskie jedzenie na obiad. Mapka: Z domu ruszyliśmy po śniadaniu i kawie ok godziny 10siątej. Kierunek: Kazanów, Lucimia, Janowiec - fajne asfalty, po drodze pyszne jeżyny w lesie, a sama trasa niezwykle malownicza pośród pól i mazowieckich klimatów. Pierwsze zdjęcia, tuż przy ujściu Zwolenianki i obszaru chronionego - przy pięknym, drewnianym młynie Czysta woda, taras i pokoje do wynajęcia... może kiedyś się skusimy - bo miejsce naprawdę z niezwykłą atmosferą. Drewniany taras, leżaki i w zasięgu roweru wiele ciekawych miejsc: ujście Iłżanki, Solec nad Wisłą, Janowiec, Kazimierz i Nałęczów. Świetna baza na rowery, kajaki, ryby... marboru: Tuż za młynem, w kierunku Lucimi mamy fajny 500 metrowy podjazd - pokazuje się przez moment 11% na Garminie 😮 Kilka minut i jesteśmy w Janowcu. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zrobili jakiegoś zdjęcia z zamkiem Z drugiej strony widok na tutejszy, zabytkowy kościół: Mijamy miasteczko i kierujemy się w stronę promu. Ten akurat jest po drugiej stronie, więc znowu z nudów - zdjęcia Paula ze statkiem pirackim... Cierpliwy kolarz... No i mamy nasz środek lokomocji Koszt promu, to 6 złotych od osoby (za rower opłat nie pobiera się). Ludzi na pływadełku niewiele. Trzy samochody i dwoje rowerzystów Przez chwilkę można pokontemplować Królową Polskich Rzek. Mostek kapitański: Pamiętacie taki wakacyjny serial dla młodzieży sprzed lat "Szaleństwa Majki Skowron"? Poniższy obraz właśnie ten film mi przypomniał... ...kilka chwil zadumy i wspomnienia przychodzą tak łatwo. Wysiadam jako ostatni Nawet chciałem zawrócić Tak mi się spodobało, że "na poczekaniu" wymyśliłem, że wrócimy też promem, tylko innym - z drugiej strony Kazimierza. Dla chcących powtórzyć nasz wyczyn rada: w stronę Kazimierza kierujcie się drogą na wale, pod wałem droga, to bruk - nas wytelepało dosyć mocno z 7mką w oponach. Kilka chwil i docieramy na rynek w Kazimierzu Jak w każdą niedzielę - tłumy i poruszanie się po rynku i okolicach - w butach, prowadząc rowery. Paula, a za nią jakaś czarownica? Pokręciliśmy się to tu, to tam... ...i wylądowaliśmy we włoskiej restauracji mającej bardzo przyjemny ogródek na zielonej trawce Jedzonko niedrogie i bardzo smaczne. Najedzeni i pełni wigoru postanowiliśmy szybko uciekać z tego turystycznego miejsca pełnego straganów, cukrowej waty, lodów i wszelakiej maści kuglarzy, cyganek i innych czarodziejek. Minęliśmy ośrodek narciarski i tuż za rondem i wyborem kierunku na Puławy skręcamy w lewo, do następnego promu. Ponownie, po 6 złotych od "twarzy" i płyniemy dosyć osamotnieni... ...trochę drogawo ta impreza, ale warto! Promy na Wiśle mają swój klimat i polecam każdemu skorzystanie gdy będzie w okolicy Kolejne skojarzenie z poniższym widokiem? Tym razem film "Rejs"... - Panie Kazimierzu klucze... - Kluczbork? … Kajaki! Koniecznie musimy dotknąć w tym roku Wisłę wiosłami. Jest piękna! Tuż po opuszczeniu naszego statku mamy podjazd. 11% i kolejny dobry kilometr porządnej górki - spójrzcie na wykres z mapki - ok 80 kilometra. Przed Janowcem uzupełniamy bidony i fundujemy sobie deser w postaci pysznych lodów. Pełni energii kręcimy pozostałe do domu 50 kilometrów. Niedziela mija nam niezwykle szybko i świetnie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z kolejnej wycieczki rowerowej Paula dzisiaj przekręciła na liczniku 3000 km w sezonie. Marboru przekręcił dzisiaj 5000 km w sezonie. Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
  14. Jak już wiecie, postanowiłem wystartować w kolejnym ultramaratonie, oprócz Bałtyk-Bieszczady Tour. Nie wiem czy ten nie będzie nawet bardziej wymagający, choć tutaj mam bardzo duży limit czasu: 200 godzin! Niestety, praca mi na tyle nie pozwala, założyłem więc, że powinienem się wyrobić w 5 dni. Na wszelki wypadek planuję zakup biletu na Pendolino na szósty dzień po południu. Dokładnie wracałbym o 15:49. Jeśli wierzyć organizatorom, ok 500 km to asfalty, reszta szutry, piach, błoto, a nawet powalone drzewa, czy klify nad samą rzeką! Nie mam pojęcia ile mi to zajmie... Generalnie startujemy w piątek o 8:00 rano przy Schronisku "Na Przysłopie" i jedziemy wzdłuż Wisły do Gdańska. Łącznie trasa liczy dokładnie 1140 km, ale np. z powodu godzin działania promu na Dunajcu, ja na pewno zrobię przynajmniej 30 km więcej (objazd mostem). Jesteśmy zdani całkowicie na swoje siły. Nie wolno nam pomagać, dokarmiać ,itp. Ale np. dzwonić - korzystać z pomocy np. przy sprawdzaniu trasy na odległość - możemy. Nie każdy ma np. kolegów w Warszawie, a wszyscy muszą mieć równe szanse. Jednak każdy może zadzwonić do rodziny, kolegi, żeby np. poszukał mu noclegu, a przynajmniej dał namiary na najbliższy hotel. Trasa - ta jest z góry ustalona i nie ma od niej odstępstwa! Muszę jechać śladem dostarczonym przez organizatora, chyba, że jakieś miejsce będzie nieprzejezdne. Mogę je ominąć i jak najszybciej muszę wrócić na trasę. Przykładem jest choćby owy prom - działa do godz. 20:00, więc wiem od razu, że nie zdążę, bo nie ma szans zrobić Fatem 276 km poniżej 12 godzin... GPS gotowy, do tego wgrałem ślad trasy do smarkfona. Mam też fajny uchwyt na kierownicę, ewentualnie możliwość umieszczenia go w torbie. Być może zabiorę jeszcze jedno urządzenia, bo tu bez GPS nie ma szans jechać, a już raz miałem problemy... Wspomnę jeszcze, że w pierwsze dwa dni będę próbował zrobić 600 km, bo to daje mi kwalifikacje do kolejnego ultramaratonu... Dokładnie to w dwie doby, więc czasu jest. Chodzi o "Maraton Rowerowy Dookoła Polski - Zachód". Pewnie co poniektórzy już zwietrzą do czego zmierzam docelowo... Czy możecie mi jakoś pomóc już teraz? Tak! Może ktoś ma jakiś sprawdzony pensjonat, hotel itp. gdzieś pomiędzy Dęblinem a Góra Kalwaria? Wstępnie mam zanotowany jeden niedrogi hotel, ale w tej materii wszelka pomoc będzie nieoceniona. Być może udałoby mi się dociągnąć dalej, ale ze względu na trudny odcinek przed Warszawą (Klify i urwiska), dalej niż do Otwocka nie planuję. Jazda nocna może być zbyt niebezpieczna. Dalsze prawdopodobne noclegi to w okolicach: - Pomiędzy Płock - Włocławek (w sprzyjających okolicznościach Toruń) - Pomiędzy Bydgoszcz - Grudziądz - Na koniec może Tczew, bądź coś dalej. Tu dużo zależy od tempa jazdy. Będę wdzięczny za propozycje! Jeśli ktoś się zastanawia, czemu nie planuję biwaku, już informuję: nie mam sensownego namiotu itp., a to kosztuje! Do tego waży i zajmuje bardzo ograniczone miejsce. Biorę minimum potrzebne na wszelki wypadek. http://wisla1200.pl
  15. Zakładam temat z kolejną moją ankietą. W Wiśle i okolicach jest bardzo dużo ośrodków. W Wiśle (z wyciągiem krzesełkowym): Nowa Osada, Stożek, Malinka, Soszów, Stok, Skolnity i Cieńków. Oferują różne trasy o różnej trudności. Który najlepszy? W Ustroniu: Czantoria, Palenica i Poniwiec. W Istebnej: Złoty Groń i Zagroń
  16. Hej, szukam łatwych i średnio-trudnych tras dla początkujących w okolicach Beskidu Śląskiego. Ostatnio byłam na Zagroniu, ale górny odcinek trasy był nawet trochę za stromy jak na moje umiejętności.. jest w okolicy coś fajnego i długiego ? :biggrin:
  17. Czy ktoś z Was ma do zarekomendowania jakiś super nocleg w Wiśle?Będę tam 3 dni,od najbliższego piątku do niedzieli z powodu zawodów,nie ma problemu ze znalezieniem przez booking czegoś sensownego,bo to już nie szczyt,ale może przypadkowo ktoś doznał kiedyś olśnienia...
  18. Mam do Was prośbę. Poszukuje noclegu w Istebnej, Wiśle lub okolicach w terminie 26-31.12 (Ewentualnie część tego terminu). Niestety nigdzie nie ma miejsc. Czy ktoś z Was wie gdzie taki nocleg można jeszcze znaleźć? A może mieszkacie w okolicy i wynajęlibyście dodatkowo jeden pokój. Warunki są mi obojętne. Z góry dzięki za pomoc.
  19. Pięknie posypało i przyszedł weekend. Trzeba by gdzieś się wybrać i rozruszać odpowiednio kości. Niestety sobota nie dla mnie (sorry Speed,spałem...), bo już wcześniej zaplanowana przez moją żonę. Natomiast niedziela zapowiadała się idealnie. No, nie przewidziałem jedynie niedyspozycji żony, pod którą planowałem wyjazd... Pewnie niektórzy dziwią się, że nie daje wcześniej znaków dokąd jadę. Nie piszę, bo zazwyczaj sam tego nie wiem do ostatniej chwili! Tak też było w tą niedzielę. Planowałem początkowo Siglany lub Zagroń, ewentualnie Korbielów. Wszystko z myślą, żeby żona dała rady, a nie przed wcześniej osiwiała. Jednak w ostatniej chwili moja lepsza połówka odpadła. Skoro tak, to mogłem popuścić wodzę fantazji (jeśli można tak powiedzieć w tym przypadku) i szybko przejrzałem kamery. Miałem wystartować dość późno, więc od razu mogłem skontrolować frekwencję. Najlepiej wyglądała na Stożku, tj. najmniej ludzi. Do tego, przy pięknym słoneczku, Stożek wydawał mi się najbardziej klimatyczny. Cel obrany, czas wyciągnąć sprzęt, spakować się, 5 razy skontrolować, czy czegoś nie zapomniałem (tak to jest na początku sezonu) i mogę ruszać. Tradycyjnie zacznę od komunikatu drogowego. Okolice Bielska-Białej: warunki do jazdy idealne. Śniegu brak, drogi suche i puste, jak to w niedzielę. Szybko przelatuję fullwypasówkę, podobnie mniej wypasioną "Wiślankę" i szybko docieram do Ustronia i Wisły. Tutaj pierwsze ślady prawdziwej zimy, nawet na drodze, choć jest ona dobrze utrzymana. Obserwuję przy okazji Czantorię, gdzie trwa naśnieżanie, ale białego jeszcze mało. Dalej Wisła i w oddali widać np. Soszów, już też biały. Przez chwilę zawahałem się, czy nie skręcić na Siglany, ale pojechałem dalej. Zjeżdżając z głównej drogi w stronę Stożka, od razu rozpoczął się "standard biały". No to było już oczywiste, że dojazd będzie trudny. Tutaj jednak jeszcze nie ma źle i można się przyzwyczaić do zimowych warunków, jakich dawno nie widziałem. Najgorsze zaczęło się na ostatnim kilometrze dojazdu do stacji. Nie chodzi o to, że lód, ślisko i takie tam, ale o innych kierowców. Utknęły 2 auta w miejscu, które wcale nie było trudne do pokonania i koniec. Przez chwilę jeszcze myślałem się wycofać, ale za mną już jechali kolejni. Szach i mat! Na szczęście dość szybko się ogarnęli i mogłem jechać dalej. Jak się później dowiedziałem od pana, który kasuję za wjazd, choć ponoć mu nie wolno, sporo matołków próbuję wjechać na letnich oponach, a nawet na slickach! Od razu widać efekty... Dość już o drogach! Jestem na miejscu i udało mi się zaparkować praktycznie pod samym wejściem na stok. Czas więc się przebrać i ruszać do kasy. Biorę dwie godzinki za 40 zł, bo na początek powinno wystarczyć. Jest piękna, słoneczna pogoda i delikatny mrozik. Warunki pogodowe wręcz idealne! Widok na stok, czy z góry na okolicę też. Szybkie fotki i czas zabrać się do roboty. Widok z góry Babia Góra - pierwszy raz ją widziałem z tego miejsca. Skrzyczne, a przed szczytem widać orczyk z SON. Nowa Osada w pełnej krasie No dobra, dość tego rozglądania się! Do roboty! Według oficjalnego komunikatu, czynna miała być jedynie trasa czerwona, która ma sztuczne naśnieżanie, więc na nią ruszam. Niestety przy starcie wąskie gardło i wyryte do ziemi. Minerały walają się niemal na całym "ujściu" na trasę narciarską. Ale jak się to przeleci, dalej już jest dobrze. Warunki do samego dołu dobre, choć coś tam na ściance ciemnego się walało. Według mnie to szyszki, liście itp..Nic groźnego. Można sobie popuścić i nabrać wiatru w żagle. Czerwoną pokonuję jeszcze kilka razy, jednocześnie przyglądając się na pozostałe... Skoro ludzie cisną też na czarną, to czemu by jej nie przetestować? Nogi jeszcze nie działają jak należy, ale nie powinno być problemów. Co prawda widać wystające pojedyncze źdźbła trawy, ale nie są one groźne. Przejechałem z przyjemnością. Warunki dobre i czuć nawet różnice pomiędzy czarnulką a czerwoną. Na pierwszej tylko naturalny śnieg i jakby bardziej miękko, na drugiej wyraźnie twardziej. Skoro tu tak dobrze, to jadę przetestować niebieską, czy też to zieloną. Śniegu dużo, warunki bardzo dobre. Jedynie na dwóch patelniach ludzie wykopali nieco żwiru. Po za tym bardzo fajnie! Jedna dla mnie trochę tu za wolno i na tym jednym przejeździe kończę. Powracam na czerwoną i czarną i tam spędzam pozostały czas. Do samego końca jazda bardzo przyjemna. Żadnych nadmiernych muld, większych przetarć, czy tłoku. Wejście na krzesło na bieżąco. Im później, tym frekwencja niższa. Ciekawe, bo patrząc na ilość samochodów na wszystkich parkingach, powinno być gęściej... To jeszcze Schronisko i trochę zimy... Czas szybko minął, czas wracać. Trochę z żalem, choć nogi nie bardzo dają jeszcze rady. Tak tak, rower to nieco inna bajka i choć kondycja jest, to jakoś tak bolały, kiedy chciałem coś więcej poszaleć. Droga powrotna już bez problemów, może po za jednym incydentem. Jakaś kobita 3 samochody przede mną nagle gwałtownie zahamowała do zera, tak po prostu na środku drogi, bez widocznego powodu. Na szczęście nikt nikomu nie spenetrował tyłka... Późniejsze jej zachowania na drodze również mocno odbiegały od rozsądnych standardów. Jedyne wyjście, dla własnego bezpieczeństwa i spokoju ducha, dodać gazu i zostawić ową damę daleko za sobą. Piękny dzień i oby takich więcej! Pozdrawiam, Johnny
  20. Już po pierwszym sezonie funkcjonowania TMR w Szczyrku, widać, że mniejsze stacje mocno oberwały, po kłopotach ON Pilsko w Korbielowie, kolejna stacja narciarska na sprzedaż, tym razem Soszów, który bardzo często odwiedzałem: https://m.morizon.pl/oferta/sprzedaz-obiekt-cieszynski-wisla-2300m2-mzn2030837353
  21. Siglany Wygrałem Wiślański Skipass 8-godzinny, więc trzeba było go w końcu wykorzystać. Celowo wyczekałem na koniec Ferii i czekałem na odpowiedni moment. Ten nadszedł właśnie dziś! Zapowiadała się cudowna pogoda i raczej umiarkowana frekwencja, znając zwyczaje mas... Nagroda była do odbioru na Siglanach, więc tam był początek. Niestety, trochę mi się zaspało i spóźniłem się na otwarcie. Na szczęśćie niecałą godzinę, bo w innym przypadku trzeba by przełożyć imprezę. Tak więc jestem i idę do kasy. Przy okazji samochodów niewiele na parkingu. Tłumów brak! Daję kartkę do kasy i miły Pan szybko rozeznaje temat. Muszę tylko dac 20 zł kaucji... Zaraz zaraz, czy przypadkiem kaucia to nie 10 zł? Ale daje i specjalnie nie rozkminiam tematu. Dostaje 2 karty... Ha ha ha, gdyby nie wrodzona uczciwość, to bym nie spytał, czemu dwie... Oczywiście nie wiedzieć czemu, Pan sie pomylił i dał 2 karnety... Dobra, czas na stok! Wygląda nieźle, ale już z daleka widzę, że jest miękko i chyba dobór nart z mojej strony nie trafiony. Ale co tam, narty same nie jadą! Po za tym słyszałem, że narty GS są i tak najlepsze do wszystkiego... O ile można tak określić moje Progressory? Na dniach będzie coś w zamian i bardziej ostrego... Dziś ternowały młodziki i czasem było to uciążliwe, ale to drobiazg. Co lepsze - kiedy opuścili stok, zrobiło się całkiem pusto, a po jednej stronie było fajnie twardo i równo! Dało się pojechać, choć wiatr od dołu trochę psuł przyjemność. Za to są leżaczki i można się poopalać. Pojeździłem 2 godziny i czas na zmianę. Tylko to ściąganie butów...
  22. Tak jak planowaliśmy dzisiaj ponownie Czantoria tyle że skiturowo Powiem szczerze że frekwencja narciarzy zjazdowych dziś dopisała My byliśmy o 10 i parkingi pękały w szwach W parę osób wybieramy skitury niebieską trasa ,tak więc bez kolejek Ogólnie zrobiliśmy dwa wejście w tem—12 i dość Dziś nikt się nie zgrzał ,a pięć godzinek z 2 sporymi przerwami fajnie pękło
  23. cieslag

    Skolnity

    Jeździłem dziś z córką od 8:30 przez 4h na Skolnity. Warunki bardzo dobre, otwarta tylko trasa niebieska. Kolejki do kolejki brak.
  24. Rzadko biorę udział w takich konkursach, a jeszcze rzadziej prosze o pomoc. Tym razem jest blisko i mogę wygrać jednodniowy wiślański skipass. Może wspomożecie? Trzeba oddać głos na film lub zdjęcie. Ja puściłem filmik : http://wygrajskipass.pl/app/?app_data=pokaz%2Fid-229#pokaz/id-229
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...