Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.06.2009 uwzględniając wszystkie działy

  1. No to się zabieram do roboty: Wyjechaliśmy z Krakowa (ja i moja lepsza połowa to cała grupa) w sobote rano-lało, i tak było z małymi przerwami do Kufstain. Ale nie padało - lało. W Czechach kilka widowiskowych karamboli itp. W Tyrolu lekko sie wypogodziło a przed Innsbruckiem słońce i oczom naszym ukazały sie pięknie oświetone Alpy Stubajskie. Kilka zakrętów autostradą i wjaz do Doliny Stubai - od razu widać - leży sobie lodowiec świeżutki i bialutki jak rozlany jogurt naturalny. Jedziemy doliną a on sie przybliża i przybliża. http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2196&c=5 Nasza meta jest 1 km przed Neustifft - fajna chatka z cudnym widokiem z okna na lodowiec http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2197&c=5 Pogoda, dolina i góry tego wieczora przecudnej urody.Gospodarz przy degustacji tamtejszych destylatów mówi, że wczoraj napadało z 10 cm świeżego a w nocy mróz murowany. Byle do rana Pobudka 31.05 o 6.45 - a tu szaruga za oknem, pada deszcz, włączam Stubai TV a tu widok z kamerki pokazuje lodowiec nad chmurami, temp -5 i wiatr 0 km/h. Jemy, zbieramy graty i o 8-mej jesteśmy przy dolnej stacji kolejki o wygladzie skrzyżowania kosmodromu z niewielką galerią handlową w mieście do 200 tys. mieszkańców http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2204&c=5 Szybki wjazd gondolą na 2600 i tu już głównie śnieg, też taki co wlaśnie pada. Od razu wjazd na górę 6 osobowym krzesłem (niezbyt szybkie) - jedynym tu elementem nowoczesnym, reszta to stare krzesła i bardzo stare orczyki. I jazda. Na początku pod 2 cm świeżego śniegu mamy beton o charakterystyce lodowiska. Jazda jest bardzo szybka i trzeba uważać bo ratrak zostawił niewielkie poprzeczne nierówności (przygotowanie tras ogólnie nieco niedbałe - tak na 4-kę). Takie warunki meteo dominowały: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2198&c=5 Jazda do 11 tej bardzo ok, góra twarda a dół nieco mniej, póżniej śnieg sypie coraz mocniej, robi się mgła i warunki robią sie trudne - słaba widoczność i ciężki śnieg na dole. Jednak walczę do 14.30 i powiem szczerze - nieźle sobie dalem w d... Testowałem tego dnia Kneissl Red Star RC 170 - wrażenia mieszane od zachwytu do irytacji ale to w innym temacie. A po jeździe nowośc - siedzimy na dole we wsi na tarasie w knajpie, zimne piwo, słonko przez chmury i widoki na zielone alpejskie łąki i osnieżone szczyty - bajka. Dzien drugi czyli Dzień Dziecka - od rana słońce i piękna pogoda- prezent na to piękne święto http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2203&c=5 na górze -3 i bez wiatru. Jazda poczatkowo po twardym, góra cały dzien twarda a dół z czasem mięknie, sam dojazd do dolnej stacji po południu mokry. Snieg w dolnych częściach robi sie cieżki ale nie kleił sie. Do południa jeżdzi sie znakomicie, później też ale znowu pojawi sie mgła (chmury o niskim pułapie). Tego dnia miałem do jazdy narty Duela XL 176 i to był strzał w 10kę - idealne narty na te warunki We wtorek pojechałem sam, pogoda na dole wydawała się nieciekawa, chmury ciężkie wisiały nad samym lodowcem. Wjechałem na górę jako jeden z pierwszych, chmury wiszą zaraz ponad i jest bardzo zimno -6. Twardo, jeżdrzę na okrągło bez przerwy 5 godzin i zjeżdrzam na dół jak jest -2 stopnie na 2800 przy orczyku. Nawet mi palce w butach trochę zmarzły W środę nie jeżdziłem bo udaliśmy sie z żoną na wycieczke w góry (w boczna dolinę od Stubaiu gdzie podjechaliśmy wysoko autem (na 1750) a po południu pozwiedzać Innsbruck). Dziś był powrót:( Co do samego loldowca to czynne było około 25 km tras ale w zasadzie były to tylko 5 tras (dosyć długie) i łączniki umożliwiające ich miksowanie. Na parę dni to wystarczy. Trasy nie są trudne i specjalnie urozmaicone ale za to bardzo szybkie i szerokie - można poszaleć. Ludzi było raczej mało pomimo tego, że trafiliśmy na tamtejszy długi wekend (w Zielone Światki mają wolny poniedziałek). O żadnych kolejkach czy tłoku na trasach ne ma mowy. Klientela to głównie zawodnicy w różnych grupach wiekowych (raceowe klimaty) w tym seniorzy więc można było pojeździć w dobrym towarzystwie (Włosi, Francuzi, Niemcy, Austryjacy i Czesi) i przyglądnąć sie jak to sie robi:D. Zwykłych narciarzy śladowe ilości. Od wtorku zamkneli 3 wyciągi i jazda ograniczała sie do 4 tras. Poza nami Polaków nie spotkałem - nawet na autostradzie brak polskich aut, których w zimie podąza nią bardzo dużo. Sam lodowiec spodobał mi sie średnio ale za to cała dolina to bajka. Świetne miejsce na taki wiosenny wyjazd. No i najeździłem sie znacznie wiecej niż przypuszczałem, liczyłem na 2-3 godziny przyzwoitej jazdy dziennie a tu takie ekstrasy były.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...