Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      3 473


  2. dareklewandowski

    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 481


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. Egon

    Egon

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      36


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.11.2010 w Odpowiedzi

  1. Chcę nie tylko zjechać z ośmiotysięcznika, ale chciałbym na niego wejść w czasie poniżej doby – mówi Andrzej Bargiel, zwycięzca biegu na Elbrus. Andrzej Bargiel ma 22 lata. Pochodzi z Podhala. Zaledwie sześć lat temu pierwszy raz założył narty skitourowe. Dwa lata temu był już trzeci w Pucharze Świata w narciarstwie wysokogórskim. W tym roku w spektakularny sposób pobił rekord w biegu na Elbrus (najwyższy szczyt Europy). Teraz chce zjechać na nartach z ośmiotysięcznika. Jak nieskromnie przyznaje, przy okazji ma zamiar pobić rekord szybkości wejścia. Newsweek: Wycieczka z nartami na ośmiotysięcznik? Odważne przedsięwzięcie... Andrzej Bargiel: Tak, w przyszłym roku chciałbym zjechać na nartach z ośmiotysięcznika. Dokładnie z samego wierzchołka Czo Oju (8201 m.n.p.m.). Newsweek: Startując po raz pierwszy w biegu na Elbrus, od razu pobiłeś rekord o 32 minuty. Sukcesy chyba łatwo ci przychodzą? Andrzej Bargiel: Po prostu okazało się, że mam rewelacyjny organizm. Świetnie adaptuję się do dużych wysokości. Ale rzeczywiście trochę się zdziwiłem, że poszło mi tak dobrze. Sędziowie ledwo weszli na szczyt, a ja zaraz za nimi tam byłem. To było ciekawe doświadczenie: 70 uczestników, trasa licząca 12 kilometrów i 3250 metrów różnicy wysokości... Newsweek: I tak po prostu pokonałeś rekord należący do Denisa Urubko – człowieka, który zdobył Koronę Himalajów i na dużych wysokościach czuje się jak ryba w wodzie. Ty pierwszy raz przekroczyłeś granicę 5 tys. metrów. Andrzej Bargiel: Dla mnie to wcale nie był taki ważny wyczyn. Tam nie używa się nart, tylko biega się na czas. A ja głównie skupiam się na zimie i na moim ulubionym sporcie – skialpiniźmie. Newsweek: Aha, czyli zrobiłeś sobie taki poważniejszy trening? Andrzej Bargiel: (Śmiech) Przy okazji pojechałem na Elbrus, żeby przygotować się do sezonu zimowego. Zabrałem ze sobą narty, bo chciałem zjechać z góry. I zjechałem. Elbrus to był jednorazowy projekt. Stwierdziłem, że warto tam pojechać. Bo to było coś zupełnie innego. Ale tak poważnie okazało się, że mój organizm ma świetną wydolność. Do tego jednak musiałem trochę popracować na taką kondycję. Newsweek: Zjechałeś z Elbrusa, ale równie dobrze jeździsz w Pucharze Świata w narciarstwie wysokogórskim. Andrzej Bargiel: W tym sezonie byłem piąty. W poprzednim trzeci. W tym roku najbardziej zależy mi na mistrzostwach świata, które odbędą się we Włoszech. Newsweek: A czym skitouring różni się od na przykład od klasycznego narciarstwa biegowego? Andrzej Bargiel: Rzeczywiście skitouring trochę przypomina biegi, w których bierze udział Justyna Kowalczyk. Jednak tutaj podejścia są zdecydowanie wyższe. Często jeździ się poza trasami. Trzeba się wspinać na nartach na górskie granie, a potem jazda w dół krętymi żlebami. Dlatego dobra pora dla skitourowców to wiosna, gdy śnieg jest ciężki i lawiny są mniej groźne. Newsweek: Teraz mierzysz w Czo Oju. Nie za wysoko? Andrzej Bargiel: Nie tylko chcę zjechać z wierzchołka, chciałbym na niego wejść w czasie poniżej doby. Obecny rekord wynosi 17 godzin. Myślę, że realne jest wejście w 12 godzin. Zamierzam spróbować szybkiego podejścia z bazy 5800 m od razu na 8200 m. Newsweek: Himalaje to nie Tatry. Na ośmiu tysiącach metrów mogą się zdarzyć różne, nieprzewidziane rzeczy. Trzeba mieć dobre umiejętności wspinaczkowe. Przygotowujesz się jakoś szczególnie do tego wyjazdu? Andrzej Bargiel: Myślę, że nie ma takiej potrzeby. Poza Tatrami zrobiłem kilka dróg w Alpach, głównie latem. Poza tym technicznie nie ma znaczenia, czy wspinasz się w Tatrach, czy na ośmiotysięczniki. Himalaje to jest łatwe wspinanie. Poza tym na Czo Oju wybieram się z bratem TOPR – owcem. Technicznie dobrze jeżdżę na nartach. Nie muszę ćwiczyć. Tam problemem jest wysokość. Jedną rzeczą, którą trzeba tam solidnie zrobić to aklimatyzacja. Dlatego raczej nie obawiam się tej góry. Zobaczymy, co będzie. Newsweek: Wpisałeś już jakiś nowy rekord do kalendarza, który chciałbyś pobić? Andrzej Bargiel: Tak, po cichu myślę o pobiciu rekordu szybkości wejścia na Everest bez tlenu. To by było coś spektakularnego! Całość wraz z galerią zdjęć na: http://www.newsweek.pl/narty/artykuly/narty-alternatywa/%E2%80%9Enarty-na-osmiotysieczniku-to-pestka!%E2%80%9D-,68205,1
    2 punkty
  2. Szymoszkowa http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=10893
    2 punkty
  3. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Ry5daaPahpI[/YOUTUBE]
    1 punkt
  4. Napisz coś więcej,niż tylko,że lubisz jazdę carwingową,jaki rodzaj skrętu,czy tylko szerokie łuki na przygotowanych trasach,a może śmig itd. Obecnie na rynku prawie wszystkie narty są taliowane;)
    1 punkt
  5. Nie będę ukrywał,że dla mnie faworytem w tym zestawie jest Legend 8000:rolleyes:.Ale nie jest to łatwa narta,bardzo..bardzo sztywna i faktycznie pokazuje swoje możliwości przy odpowiednio dużej prędkości:pJa bym się bał K2-pisałem,że to twin-topy,ale bardzo dobrze się sprawują pozatrasowo i względnie na przygotowanych trasach.Są lekkie,zwinne i łatwe w prowadzeniu.Dla początkującego jak znalazł. Bandit SC 80 lub inny -też dobry wybór dla zaczynających przygodę z free.Musisz zwrócić uwagę na wiązania. Niestety narty te tracą swoje właściowści na przygotowanych trasach i nie są tak dynamiczne jak przynajmniej "cywilizowany"allmountain,no może poza Legend:rolleyes:,sc też daje radę Szerszych pod stopą nie ma co szukać.Poszukaj jeszcze Elan 999 Wood,no i starszych Fischera Watea 84. A jak chcesz bardziej uniwersalnych-to allmountain 50:50:p
    1 punkt
  6. Na rozprawie rozwodowej: - A pan jakie ma zastrzeżenia do żony? - Panie sędzio ta cholerna baba żyć mi nie daje, ciągle czegoś chce! - Prosimy o jakieś przykłady... - Ależ bardzo proszę! W sobotę wpadli kumple na piwko. Siedzimy na tarasie, gadamy, pijemy, słoneczko świeci bo lipiec gorący jak nie wiem, a ta jak nie zacznie znowu: - wyrzuć choinkę i wyrzuć choinkę! Pozdrawiam.
    1 punkt
  7. No i tutaj Ci się nie dziwię, bo trasy są świetne, szkoda tylko, że wyciągi i kolejki do nich już nie Przecież chyba lepiej się jeździ gdy można co chwilę siąść na kanapie i odpocząć, a nie cały czas na tych męczących orczykach śmigać
    1 punkt
  8. Jak w tytule - warto zajrzeć, ponieważ ciekawe rzeczy autor (dziennikarz Polityki) porusza. http://narty.blog.polityka.pl/ Chciałbym zdanie na temat artykułu o rozpoczęciu sezonu w dobrych ośrodkach narciarskich. W Austrii od kilku lat, na przykład w Ischgl zapraszane są gwiazdy muzyki na koncerty (Dylan, Rihanna, Gossip). Nie wymagam, aby "nasi" zapraszali The Rolling Stones , ale mogliby pomyśleć o rodzimych fajnych zespołach, aby uprzyjemnić narciarzom rozpoczęcie sezonu. Taka impreza poza tym przyciągnęła by pewnie większą ilość ludzi niż zazwyczaj (narty + koncert), co przełożyłoby się na większy zysk dla stacji narciarskiej. No ale cóż, u nas nie można nawet liczyć na pierwszy dzień za 1 Euro, jak robią to stacje na Słowacji, a co dopiero na większe inwestycje w zbudowanie więzi z klientem. Może kiedyś...?
    1 punkt
  9. Przepraszam, że tak post po poście, ale....zwróć uwagę na markę JULBO. Produkują gogle, a ich kaski do złudzenia przypominają produkty CEBE. Pozdrawiam
    1 punkt
  10. Witam. Mam kask Cebe Ripper Hype i gogle rossignol pasują. Ja mam te: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_gogle&id_grupy=1859&id_modelu=587 Leżą z kaskiem idealnie.
    1 punkt
  11. O, jednak nic pewnego - jeśli Staszek i Ravick odzyskają (słusznie) po 3 pkt. za Svindala a typowali wcześniej niż ja, to spadam Cóż, niech się dzieje, byle sprawiedliwie PS. Dlaczego nie można edytować ponownie postów w tym dziale?
    1 punkt
  12. Rossignol 170, Fischer też, no chyba,ze chcesz je katować bardziej krótkim skrętem to przy twojej wadze i 165 powinno być w miarę ok ale one do tego nie służą i wtedy to lepiej o innej narcie pomyśleć.
    1 punkt
  13. 1 punkt
  14. UWAGA!!! właśnie doznałem szoku i nie mogłem uwierzyć co moje "oczy słyszą"...na Solisku wystawili armatkę(oczywiście jeszcze nie naśnieża)ale to pewnie tylko chwilowe komplikacje Pewnie załoga Gat-u również czyta forum skionline i dość mają już narzekania na ich prace(a raczej jej brak). Pojawiła się druga i ludzie i maszyny i samochody i WOW!
    1 punkt
  15. No faktycznie tak było w sobotę.Piekne słońce , zimno i wiaterek. Ludzi w porównaniu z wekendem 11 listopadowym niewiele . Na filimiku tam gdzie ludzi jak mrówków to ostatni stromy zjazd do AlpinCenter.Innej drogi nie ma ,wiec tworzą się tam spore korki. W niedziele mróz już duzo mniejszy, brak wiatru , ale bez słońca.Przebijało się za chmur.Widoczność jednak w sumie niezła.Ludzi też już sporo mniej. Warunki narciarskie zdecyowanie lepsze niż były 2 tyg na wekendzie 11 listopadowym. O godz. 15 jak wczoraj wyjezdzalismy , zaczął pruszyć śnieg. Podczas drogi powrotnej , padało coraz mocniej i przestało dopiero za Pragą. Pozdrawiam
    1 punkt
  16. Kaprun Kitzsteinhorn - aktualne warunki narciarskie Kaprun Kitzsteinhorn - aktualne warunki narciarskie Raport narciarskie skionline.tv - http://www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_txt=3885&start=0
    1 punkt
  17. tu jest filmik z tego nowego stoku mRw9T7ZT_b8 pozdrawiam
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...