Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      16 751


  2. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 900


  3. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 318


  4. mysiauek

    mysiauek

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      6 099


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.08.2011 w Odpowiedzi

  1. A mnie to znowu przypomina dyskusje o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy;) Jeździłem na SL, GS, AM i każda z tych nart jest na swój sposób dobra. Jedne lepiej jeżdżą po "betonie" inne po "ciapie". Reasumując to obecnie jeżdżę na nartach uniwersalnych (cross-owych) i jestem zadowolony. Szczerze mówiąc to moim skromnym zdaniem posiadanie w moim przypadku kilku par nart było by zbytkiem. Na wyjazdy kilku dniowe jeździmy z reguły w cztery osoby i zabranie większej ilości nart jest awykonalne (trzy pary nart + decha), zaś na wyjazdy jednodniowe to przerost formy nad treścią. Szkoda by mi było czasu na zmianę nart w ciągu jednego dnia. W moim przypadku, narciarstwo jest formą ruchu na świeżym powietrzu i inwestycje w sprzęt są na bardzo dalekim miejscu w rankingu ważności. W zawodach startuję okazjonalnie więc zakup nart RACE to naprawdę rzecz ostatnia na jaką bym się zdecydował. To trochę jak w tym kawale: Młody wielbłąd pyta ojca. Tato do czego służą nam te garby na plecach? Synu, kiedy idziemy w karawanie przez pustynie, to zmagazynowana woda w tych garbach pozwala nam przetrwać w tych ciężkich warunkach. Tato a po co mamy takie grube futro na sobie? Synu to futro pozwala nam na pustyni przetrwać noc kiedy temperatura spada poniżej zera. Tato a po co mamy takie wielkie racice? Synu, kiedy idziemy w karawanie przez pustynie to te wielkie racice, chronią nas przed zapadaniem się w piasku. Tato po kiego diabła nam to wszystko skoro mieszkamy w zoo? Widać, że lato się ma ku końcowi:D;) Pozdrawiam
    2 punkty
  2. Warszawa, ul. Wawelska pSS0BhDY4Fk
    2 punkty
  3. Chyba już o tym coś mowiliśmy na forum? Kto odnajdzie? O ja znalazłem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=13319&highlight=breclav
    1 punkt
  4. W tym samym miejscu co jadąc przez Mikulov! Ja zawsze zatrzymuje się na stacji OMV za miejscowością Wilfersdorf. Tam tankuję i kupuje winiety Swoją drogą ciekawa alternatywa, muszę kiedyś tak pojechać. Tu masz zdjęcie z tej stacji
    1 punkt
  5. Ci którym zależy na lansie raczej o tym nie wiedzą Obie te grupy mają swoje plusy i minusy ale zdecydowanie nie uważam żeby jedna wypierała druga. Myślę, że większość narciarzy jeździ rekreacyjnie i to właśnie oni powoli przerzucają się na narty AM co nie znaczy, że AM wypiera Race'owe. Jest to jak najbardziej zrozumiałe zjawisko, ludzie kupują deski pod swoje preferencje a jedynie narciarze ze sportowym zacięciem pozostają przy race. Myślę, że "problem" wypierania nart z grupy Race przez AM nie istnieje. Obserwujemy jaknajbardziej pożądane zjawisko - narciarze kupują narty pod swoje preferencje, umiejętności i warunki a nie pod publiczkę.
    1 punkt
  6. Ta kwestia to nie jest wypieranie nart race, to po prostu odchodzenie od swego rodzaju patologii. Narty race powinny stanowić pewien drobny odsetek nart na stoku a jeździć na nich powinni wyłącznie ludzie jeżdżący bardzo dobrze. Tymczasem na takich nartach jeździ masa ludzi z czego większość z nich czynić tego nie powinna. Zal mi tych osób a najbardziej śmieszne w tej sytuacji jest ich samozadowolenie i przekonania, że maja najlepszy sprzęt i super dobrany. To przekonanie mija przy kontakcie z innymi nartami (np AM ale nie tylko) i ludzie są mocno zdziwieni, wtedy dociera, ze na nartach "nierace" mozna jeździć bardzo szybko, agresywnie, pewnie, co więcej ci niezbyt doskonale jeżdżący na takich nartach zrobią to lepiej i mniej się zmęczą. To jedna strona medalu, druga to tendencja w sprzedaży i w opiniach, kilka lat temu każdy sprzedawca wciskal klientom race slalomkę a na forach każda porada była w stylu Rc4 SL WC, obecnie się to mocno zmieniło a wiele udanych modeli typu AM,AR czy Cross wyrobiło sobie świetne opinie i przyczyniło się do rozbicia stereotypu, że jak narty to tylko race. Narty AM to sprzęt na gorsze warunki oraz do wypadów poza trasę, na każdej nawierzchni poza betonem jeździ się na nich lepiej niż na rac-ach - to tez coś znaczy. Na betonie zaś jeździ się na nich kiepsko. A co do lansu - narty race są lanserskie w połączeniu z dobrym narciarzem, to warunek konieczny
    1 punkt
  7. Na stronie zamieściłem kalendarz PŚ na nowy sezon. Stratujemy 22.10 w Soelden, a kończymy 18.03 w Schladming
    1 punkt
  8. nie odczytałem już tego posta bo wieczorem nie byłem w domu:) jak poszło? ja startowałem z 2 sektora z tyłu, nr 724. Krótka relacja i podsumowanie Tour de Pologne Amatorów: Pogoda dopisała, start godz. 10:30, na starcie około 1000 zawodników od zawodowców po czystych amatorów, przed nami 56,6km walki ze słabościami i bólem nóg. Zaczęło się podjazdem z term do głównej drogi, i później start ostry - zjazd do Poronina, przejazd przez główna drogę i podjazd pod Ząb, 5km ostrego nachylnia bez płaskich odcinkó, pokonane, tworzą się pierwsze grupy, znów zjazd na Leszczyny i kolejny podjazd na górską pręmie, Bustryk, spokojniejszy ale wyczęrpujący, cały czas góra dół - pokonane:) i został nam tylko najcięższy podjazd w całym Tdp - Gliczarów, który wyglądał mnie więcej tak.. 200m nachylewnie 24%, 80m lekkie zmniaijszenie nachylenia o połowe i ponownie 500m 24%.. poszło! bez zejścia z roweru, przy wspaniałym dopingu kibiców:) teraz mieliśmy już tylko karkołomny zjazd z Rusińkiego Wierchu, wąskie drogi ponad 60km/h! podjazd do Bukowiny, 3km, i meta przy dopingu godnym etapu zawodowców:) czas 2:25, średnia 24km/h, miejsce 466 na 1000 open, 113 na 180 w kategorii M-2. Zadowolony, plan zrealizowany czyli połowa stawki i gliczarów bez prowadzenia roweru. Polecam za rok, atmosfera na trasie nie zapomniana:) .
    1 punkt
  9. co prawda z kijkami, ale jak ta lala:) [YOUTUBE]8VO-NgWTkio[/YOUTUBE]
    1 punkt
  10. Cześć Na TVP kultutra tez leci dośc regularnie - przynajmniej trzy razy go tam złapałem. Cześć Byc może niedobrze przekazałem intencje. Kiedys narciarz po prostu brał narty i jechał. Teraz ma tysiące wymówek i musi spełnić tysiąće warunków aby zjechać. Dobór nart, ubioru, butów, pleacka kijków itd powoduje, że zawsze jakiś element wyposażenia może nie zagrac i ze zjazdu nici. Zobacz jak częste sa twierdzenie że na takich nartach to sie nie da a na owakich to da itd. Czasami prowadzi to do takich przegięć, że człowiek chcący nauczyć sie jeździć na nartach pyta jak to zrobić i dostaje odpowiedź, że musi zainwestować w specjalną bielizne, odzież z membranami, kask, gogle, rekawice i buty a narty to niech najpierw sobie przetestuje :). Przeciez to jest chore - nie uważasz. Pozdrawiam
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...