.. mnie ciekawi nie tyle sam proces (bo mniej wiecej wiem na czym polega) tylko czy w Windsporcie potrafia zrobic pelny serwis butow zawodniczych.
W butach zawodniczych canting podeszwy (nie mylic z cantingiem cholewki) robilo sie przez szlifowanie podeszwy, dokrecenie od spodu podkladek aby zachowac maksymalna przepisowa wysokosc piety nad butem i na koncu szlifowanie wystepow podeszwy zeby dostosowac do wymiarow DIN zeby but pasowal do wiazania. Kazdy kto widzial buty zawodnikow zauwazyl ze podeszwa jest zwykle na podkladce innego koloru, to wlasnie te podkladki o ktorych pisze.
Poniewaz butow zawodniczych nie da sie zalozyc na stope bez specjalistycznego serwisu (jezeli sie da to znaczy ze rozmiar jest za duzy) to Lange wymyslil (skoro i tak trzeba z butami isc do serwisu) zeby nie dawac podkladek tylko but zrobic na grubszej podeszwie (nie pasujacej do wiazania) i najperw zalozyc odpowiedni kat cantingu a potem zeszlifowac podeszwe do odpowiedniej grubosci.
Interesuje mnie czy w Windsporcie przeszlifuja tylko podeszwe zeby nadac odpowiednia grubosc (bez ustawiania kata cantingu) czy jednak najpierw zaloza odpowiedni kat cantingu na podeszwie a potem zeszlifuja zeby uzyskac wymagana grubosc.
Moje zainteresowanie wynika z tego ze sam chcialbym miec w butach zrobiony pelny "racing service" i nawet planowalem zrobic to w Neustift albo s okolicy Mediolanu bo tam mozna w miare tanio poleciec ale jezeli cos takiego mozna zrobic w Krakowie to na pewno sie tam pojawie.