Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
28.04.2012 - 28.04.2012
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 28.04.2012 uwzględniając wszystkie działy
-
Pilsko - dla takich dni się żyje! Jestem!Zaczynamy! Wstałem tradycyjnie o 6-ej.nie spieszyłem się specjalnie,bo uznałem,że nie ma to sensu,GAT znam nie od dziś... Na miejscu byłem chwilę po ósmej.Szybkie guzdranie i do kasy.Ubrałem spodnie narciarskie i na podkoszulek lekką kurteczkę,taką,której mi nie żal.Jak zwykle biorę karnet na dwa dni i depka na krzesełko.Aż do samych Szczawin wiosna - ptaszki ćwierkają,gorąco i nie widać śniegu.Dopiero przy Szczawinach widać,że śnieg jest!Z krzesełka ruszam prosto na orczyk,śniegu tam niewiele,ale panowie przygotowują,żeby można choć kawałek wjechać.Co ciekawe przed bramkami wysyp grzybów!!!Jakieś takie małe,ale pan z obsługi mówi,że jadalne i można je zbierać! Jednak grzybami nikt specjalnie nie zawraca sobie głowy,wszyscy czekają,aż ruszy orczyk.Od mojego przybycia,mija może 5 minut i jedziemy!Pan z obsługi nie miał łatwo,śnieg zaczynał się trochę dalej niż zwykle,więc chap orczyk,parę metrów biegu i podaję do ręki,żeby sobie między nogi włożyć... Niestety do końca nie dojedziemy,ale o tym na stronie uczciwie napisali.jadę ostatni z grupy,więc wypinam się tam gdzie wszyscy i jak się okazuję,dobre 100m za wcześniej!Spokojnie można było podciągnąć dalej.Byłem przygotowany na różne niewygody,więc nie narzekam,tylko powoli zmierzam na Miziową. Upał daję się we znaki i to mocno!Kiedy docieram na Miziową pod schronisko,natychmiast podejmuję jedynie słuszną decyzję: trzeba się przebrać,a właściwie rozebrać!Idę więc do schroniska... Przebieranie nie zajmuję wiele,bo w głowie rodzą się myśli typu:"sztruks mi rozjeżdżą"!Ubieram krótkie spodenki i ściągam kurtkę.Wychodzę na zewnątrz i nadal mi za ciepło!!!Patrzę w kierunku talerzyka,ale ten stoi i narciarzy nie widać!"Przecież paru mnie wyprzedziło" - pomyślałem.Idę i się nie przejmuję,jest cudownie ciepło. W końcu dociera jakiś snowboardzista,więc proszę,żeby mi fotkę strzelił,no i jest: Niestety czekam i czekam,a talerzyk nie rusza.Panowie gonią,ale ciągle stoimy i czekamy.Z jakiegoś powodu wywala bezpieczniki i nie chcę ruszyć.Trwa to dość sporo czasu... W końcu jest zgoda i talerzyk rusza,chyba ok 10-ej.Od razu z ciekawości lukam na "6",bo to ona zazwyczaj trzyma się najlepiej.Wygląda nieźle: Tak też jest!Warunki bardzo fajne i te pierwsze przejazdy są znakomite.Niestety długo euforia nie trwała - talerzyk stanął i już więcej nie ruszył!nie ma wyjścia,jazda przez las i dalej na brrr pauzę.Przy okazji zabieram swój plecaczek,bo ponoć ma ruszyć podwójny orczyk na Kopiec.Idę na ławeczki,kupuję napój energetyczny i obserwuję co się dzieję,a dzieję się sporo!Niestety trochę czasu to zabrało... Więc jak na jedną nogę to i na drugą... :tongue: Ratrak zasuwa i nawozi śniegu,panowie zap... i jest!Orczyk gotowy do użycia.Jest tylko jeden szkopuł... Otóż lina jest w większości pusta!Wisi na niej może 10 szt. orczyków!Więc jak się nie trafi,to się czeka,aż dojadą. :biggrin: Ale przynajmniej jest więcej z jazdy,no i widoki: Może wspomnę o trasach.Szóstka super,ósemka trochę gorzej,bo zawężona,ale dało się pośmigać.ja zapuściłem się na "5": która wygląda całkiem nieźle i o dziwo jest równa i twarda!Jedynie na koniec trzeba mocno w bok i do wyciągu.Przetestowałem również trasę "5a" dolną ściankę - trochę wytopiło,ale ciągle można!Można też obok niebieskiej "6" pojeździć po lesie,tam ciągle bez przetarć i przejazd w "pełni formy"! A jak powrót?Bez problemowy,no może do krzesełka... Jazda z Kopca "5",przed ostatnią ścianką przed Miziową uciekamy pod wyciąg,a następnie trochę w las,najlepiej znaną nam z Mysiałkiem przecinką,która ciągle ma się dobrze!Wypadamy z niej prosto na przygotowaną przecinką pod lasem i bez najmniejszego uszczerbku dla nas czy nart,do samych Szczawin! :applause: Szybko zwijam narty i na krzesełko i tu znów się zaczyna... :tongue: Krzesełko chodzi,ale chodzi an agregacie i w dodatku do tyłu... Panowie kombinują,ale nie ma zgody,żeby zwozić narciarzy.Grzebią grzebią,nie mam cierpliwości,więc ruszam z buta.Kiedy docieram na dół,krzesełko dalej stoi,ale to już nie moje zmartwienie! Mimo nie małej ilości awarii,które chciały zepsuć humor mi oraz innym narciarzom,ani przez chwilę banan z twarzy nie znikał!Nie w taki dzień!8 punktów
-
Nie jestem miłośnikiem lodowców i jeżdżenia w podkoszulku. Ale w Polsce to było bardzo przyjemne. Ptaszki, mocna opalenizna, źródełka przebijające się przez śnieg. Śnieg na Kasprowym jeszcze jest i nawet nartostradę do Kuźnic wykorzystałem bez większego stresu (ostatnie 300 m jednak na piechotę). Na górze Kasprowego byłem około 7:40. Gąsienicową puścili 7:50 (zająłem drugie możliwe krzesło). Do 9:00 dość twardo, szybko, zimowo. Później coraz wolniej. 9:30 przejechałem na Goryczkową i tam się zdziwiłem, bo mało kto miał taki pomysł. Jazda po sztruksie i cała pierwsza ściana nie dotknięta specjalnie przez słońce (naprawdę twardo, lepiej niż rano na Gąsienicowej). Do 12:00 było bardzo dobrze, później udałem się już do rodziny. Zdjęcia zrobiłem tyko komórką. Może później coś dorzucę. Jutro w kolejce 6:40 (dzisiaj miałem szczęście dotarłem 7:10 wjazd 3-cim wagonikiem i idealnie wkomponowałem się w krzesła). Jutro pewnie nie będzie tak różowo, ponieważ wiele osób dopiero dzisiaj dojechała. UWAGA dla tych co lubią pospać kolejka do 13:00 utrzymywała się do schodów (nie wiem ile to oznacza teraz czekania 1h chyba więcej patrząc ile osób się wspinało do Goryczkowej ze sprzętem), ale dla narciarzy wstających o poranku nie ma stresu 3/4, albo więcej osób bez nart. Ogólnie narciarzy bardzo mało. Na Goryczkowej myślę, że średnio dopiero co 4-5 krzesło znajdowało klienta (dół goryczkowej najlepiej wyjechać poza trasę bardzo dobry śnieg, ptaszki ćwierkają i nie trzeba szukać połaci śniegu, żeby trafić do kolejki).Jeżdżę sam, więc jeśli ktoś lubi intensywna jazdę od rana to zapraszam.Zdjęcia tylko z Goryczkowej:I-sza ścianka ostatnia2 punkty
-
Pozdrawiam Wszystkich z śnieżnego Zillertal .W sobotę 21.04 dolina przywitała wiosenną pogodą i widokiem zielonych łąk,i zaśnieżonych szczytów gór.Ale to co zobaczyliśmy rano w niedzielę... W tym dniu z naszej grupy jedynie bardziej doświadczeni narciarze zdecydowali się na jazdę na lodowcu.Warunki bardzo trudne,sypiący bezustannie śnieg,widoczność prawie zerowa,trasy zasypane ok.20-50 cm warstwą nowego śniegu.Byłoby bardzo fajnie,ale ograniczona widoczność niestety popsuła zabawę!.W poniedziałek warunki się poprawiły,wyszło słońce,trasy przygotowane super. A dziś znowu kicha.wiatr do 60km/h,śnieżyca,mgła-większość tras pozamykanych,wytrzymaliśmy do 13.00...Jutro ma się poprawić pogoda,ale widok za oknem raczej nie wieje optymizmem..Pozdr.Lewy!1 punkt
-
Rozwiązanie zagadki jest proste - jakby napoju brakło! :biggrin: Zanim ruszyliśmy na szus,było trochę pogawędek... Dziś zebrali się sami p... tzn. zapaleńcy,którzy chwalili się gdzie i jak późno kończyli sezon.Ciekawe czy ktoś zgadnie,jak długo można jeździć na Pilsku?Podpowiem,że chyba jest tam mały lodowiec po słowackiej stronie... : Śniegu na górze nadal jest duuużo!Jak by nim dobrze gospodarowali,to byłaby jazda co najmniej do połowy maja!Poniżej jak panowie pracowali,aby można jeździć. :smile: Czas spać,bo jutro replay! :1 punkt
-
A ja to się zastanawiam, czy jest coś takiego co by naszemu Johnemu zgasiło banana na facjacie, co by się musiało wydarzyć: Przecież jak by cię niedźwiedź pogonił na drzewo i przytrzymał tam z 2 dni to jak zam życie też byś był zadowolony z tego:stupid::biggrin:1 punkt
-
Witam ponownie!Wczoraj Helga wyłaczyła internet,ale dziś znowu dostęp.Pogoda faktycznie uległa poprawie,ale jest wiatr jak ,,,,,.Słońce,trasy przygotowane,super warunki do pozatrsówki,ludzi dziś przybyło. W knajpach obsługa polska,człowiek czuje się jak u siebie:cheerful: Więcej napiszę po powrocie do domu.Pozdr.Lewy!1 punkt







