Ja polecić moge Odlo, mam koszulkę od lat i cały czas jest bardzo dobra - , mam też kalesonki z Mammuta (allegro) i drugie tańsze włoskie z Campagnolo (kupione w Go Sport) - oba świetne, dużo lepsze niż Brubeck, którego także posiadam, moja żona chwali sobie koszulkę z Burtona ale bardziej z Rossignola - wersja super ciepła z dodatkiem wełny. Mamy też tansze, bardzo dobre koszulki nieznanej mi marki Conta i sa identyczne jak moje starsze Odlo, śmiem twierdzić, ze to ten sam produkt, który ktos robił kiedyś dla Odlo a teraz klepie dalej z inną marką - te kupowaliśmy po 60-70 zł (Nico).