Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. Mati1981

    Mati1981

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      354


  4. Nightgale

    Nightgale

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      299


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.12.2012 w Odpowiedzi

  1. Jeszcze wczoraj planowałem wypad do Zwardonia do nowej stacji narciarskiej "ZwadońSki",ale 20 cm śniegu i podawane warunki dobre jakoś mnie nie przekonywały... Jakby tego było mało,mój budzik mnie zawiódł (a może ja jego?),więc nie było wyjścia,tylko trza było jechać tam gdzie od dziewiątej otwierają.Najlepiej w miejsce,gdzie przeludnienie nie grozi.Padło na Mosorny Groń w Zawoi,bo dawno tam nie byłem,komunikat podawał 70 cm śniegu i do tego lubię to miejsce! Droga pusta i bez niespodzianek,a na odcinku do Międzybrodzia mam nawet fajnego "zająca" (pozdrawiam pana z Opla!)... Dalej mam już pusto niemal do samej Zawoi,tylko końcowy odcinek nieco mozolny.Docieram na parking 20 po dziewiątej i już tu sporo bryk!Jednak nie mam problemu ze znalezieniem miejsca i już dokładnie 9.28 wchodzę na wyciąg.Trasa wygląda znakomicie: Tak też jest w praktyce,spokojnie mogę dać 5 na 5! Od sympatycznych panów,z którymi sporo dyskutujemy,usłyszałem,że ponoć jeszcze wczoraj wyłącznie po lodzie się jeździło - jak wczoraj w Brennej... Widać wszystkich dotykają te same problemy,ale tylko niektórzy ;potrafią wykorzystać odpowiednio te parę godzin,kiedy są warunki do śnieżenia. Do tego piękna słoneczna pogoda i ciepełko,jakby w ogóle mrozu nie było,choć jest!Ale to stok południowy,więc szybko odczuwa się działanie słońca.Wszyscy raczej zachwyceni.Gdy jednak tak patrzy się nie tylko na trasę,to jakby wiosennie: Mam też chwilę,żeby przyjrzeć się na parking,a ten całkowicie zapełniony! Zauważyłem,że jest na starcie też nowa przecinka,której wcześniej nie widziałem: To krzesełko jest chyba najwygodniej wyściełane i najlepiej zsynchronizowane z taśmą najazdową jakie znam w Beskidach,ale powoli widać czas jego działania.Zniknęły miękkie uchwyty na ręce i do tego kanapa jakby pod niszczała.Biorąc pod uwagę długość jazdy,to powinni tu postawić coś wyprzęganego - tak z duchem czasu.Ale zawsze lubię ten start z widokiem Babią Górę: Przy dole,na boku jest też mikro traska dla początkujących,tam też niezły ruch: Dotychczas jeździłem na Mosornym,kiedy nie było najlepszej pogody,więc nie wiedziałem,że widać stąd Tatry: Na koniec takie spostrzeżenie - nie uważacie,że ten stok ma zbyt małą przepustowość w stosunku do wyciągu?Wydaje mi się,że tych ludzi trochę za dużo: Dzień zdecydowanie na plus!Piękna pogoda,piękne warunki,szkoda,że brakło czasu,bo bym jeszcze pośmigał!Ludzi sporo,ale tylko 3 razy stałem w kolejce od 3 - 5min,najdłuższej napotkanej w tym sezonie. Oby tak zawsze:
    7 punktów
  2. Rano długo się zastanawiałem gdzie i czy gdzieś jechać? Budzik zadzwonił 5:55 ale zwlekłem się z łóżka dopiero o 6:30. Pogoda mnie zmotywowała! Decyzja zapadła, wstaję i z lenistwa wybieram Szczyrk a dokładnie Skrzyczne. Trochę z obawami jadę, bo boję się o warunki... 7:45 jestem pod kolejką. Idę zobaczyć co słychać pod kasami, jeszcze zamknięte ale patrzę na tablicę z informacją o warunkach. Tam napisane, że warunki trudne. Myślę – cholera! Ale nic, po chwili podchodzi dwóch chłopców. Widzę, że zawodnicy, pytam więc ich czy jeździli dzień wcześniej i jak warunki, czy dużo kamieni? Oni mi odpowiadają że warunki ok! Na mojej twarzy pojawił się uśmiech:) Kasę w końcu otwarli i kupuję 3 godzinki za 35 złotych. O 8:01 jestem już na krześle, przede mną tylko panowie z GOPR. Po ok. 15 minutach jestem na Jaworzynie i w końcu widać że śnieg na trasie jest! Zapinam narty i w górę.Na Skrzycznem witają mnie promyki słońca a FIS w górnej części wygląda tak: Wyratrakowane, bardzo fajnie, warunki moim zdaniem bardzo dobre i dobre. Przelatuję na Kaskadę i tu trochę luźnych minerałów... … ale w sumie nie groźnych. I tak sobie jeździłem, raz od samej góry wybrałem się Kaskadą, ale na ściance warunki trudne, lepiej więc FISEM. Jazda bez kolejek, coś dopiero około 10:35 stałem 5 minut. Warunki zaczęły się mocno pogarszać, najgorzej na Kaskadzie, na przecince przez las, tam coraz więcej luźnych minerałów. Na koniec jeszcze wychodzę na platformę widokową. Ostatni zjazd już nie taki przyjemny ale w sumie jestem bardzo zadowolony i zaskoczony warunkami, pierwszy raz mi się zdarzyło że pisali trudne a w mojej ocenie dobre. Zazwyczaj było odwrotnie. Krzesło do dolnej stacji gratis, więc jadę sobie zadowolony niczego złego się nie spodziewając. Wysiadam i patrzę na ogromną kolejkę do kasy, a chciałem oddać karnet! Czekania na 20 minut a jedna kasa czynna!!!Ale miałem szczęście, spotkałem znajomego przy samej kasie...:)Co ciekawe, COS nie śnieżył w nocy ani rano.Pozdrawiam serdecznie
    6 punktów
  3. Dzień Pierwszy. Po długiej podróży, po noclegu a potem wspaniałym śniadaniu z kiełbaską z jelenia i szynką z dzika - stawiam się w Ośrodku Czarna Góra na Dolnym Śląsku: http://www.czarnagora.com.pl/ Jestem spóźniony i docieram na bezpłatny parking ok godziny 10siątej. Świeci słońce, a temperatura wskazuje +4. Mała, półgodzinna męka... ...i kupuję karnet dzienny (od 9 do 16) za 89zł + 10zł kaucja. Cennik: Pierwsze spojrzenie na stok... ...cóż - zdaję sobie sprawę, że jestem w Polsce. Jeszcze tylko kolejna kolejeczka, tym razem do dwuosobowej kanapy i będę mógł poszusować... ...czarna trasa, na którą liczyłem - niestety zamknięta: Otwarta jest jedynie: czerwona trasa "pod" dwu osobowym krzesełkiem, "łąka" pod czteroosobowym krzesłem, oraz niebieska przy drugim czteroosobowym krześle. Ponad to dwa orczyki oraz taśma dla maluchów. Pogoda jest wyśmienita, choć na samej Górze - wieje mocno wiatr. Trasa czerwona czasami pusta...a to dlatego, że jest na niej pod cieniutką, kilku milimetrową warstwą śniegu lodowisko. Krawędzie mi trzymają. Po zapoznaniu ze stokiem - kilka fajnych ślizgów. Niebieskie i Zielone łączniki pomiędzy poszczególnymi zjazdami...niestety bez śniegu... Przenoszę się na drugą, łatwiejszą część ośrodka gdzie używając kilku słów: muldy, lód, tabuny ludzi... Zgrabnie uprawiając "slalom gigant" pomiędzy narciarzami spędzam tu ostatnie 1,5 godziny pobytu w Czarnej Górze. O dziwo, ostatnia godzina we względnym tłoku - nie mylić z tabunem. Podsumowanie: Cóż - zderzenie z polską rzeczywistością pod każdym względem. Wracając do kwatery, temperatura +5, wiatr się wzmógł. Koniec pierwszego dnia. Co będzie jutro? Jest plan przekroczyć granicę z Czechami i poszukać czegoś w pobliżu... ...zagranicznego :wink: Z narciarskim pozdrowieniem marboru
    6 punktów
  4. Pierwsza moja wyprawa do Brennej była falstartem,nagła odwilż zepsuła inaugurację Starego Gronia.Dostrzegłem jednak,że bez fanfar ruszył Węgierski i do tego tłoku tam brak.Normalnie zawsze jestem od godziny otwarcia,ale dziś pogoda z rana paskudna,więc odczekałem do południa,kiedy to miało się wypogadzać i ochładzać. Tuż przed godz. 12 ruszyłem z B-B i już jakieś 15 min. później dojeżdżałem do centrum Brennej.Jakichkolwiek problemów na drodze brak.Przy okazji mogłem się przyjrzeć co tam w centrum na Starym Groniu.Niestety stoi,choć górki śniegu świadczą,że były podejmowane próby naśnieżenia.Ale dziś nie tu się wybierałem,jadę dalej pod największy w tej miejscowości ośrodek,czyli Węgierski. Na parkingu melduję się 5 minut później i od razu pierwszy miły widok - stoi tu może 5 samochodów. :smile: Ekspresowo gramolę się,bo dziś czas na przyjemność dość ograniczony.Niestety do kasy trzeba trochę podejść pod górkę,jakieś 50 metrów,niewiele,ale stromo.Byłoby to bez znaczenia,gdybym nie zapomniał wziąć z auta rękawiczek... :redface: Nie nie!Wracać mi się nie chcę,tyle wytrzymam,nie odpadną mi.Tyle to znaczy dwie godziny,taki właśnie karnet zakupiłem za 30 zł. Dodam,że przyjechałem tutaj po raz pierwszy w życiu,bo w końcu wprowadzili karnety czasowe i to w dość przystępnych cenach. Niestety czynna jest tylko jedna trasa,za to bardzo fajna,średnio trudna czerwona,trochu urozmaicona.Mnie najbardziej podoba się pierwsza ścianka: Trochę mniej jej przygotowanie.Częściowo to wina wczorajszych opadów,ale ratrakujący też raczej serca za wiele nie włożył.Dał bym takie +3 w skali 0 - 5. Na pierwszy rzut oka nie widać,ale górna część trasy to strasznie twardy "beton": Dolny to już więcej "cukru" niż lodu,dla mnie fajnnie: Tak jak zapowiadali,po godz. 13 pojawia się słoneczko i jakby przyjemniej się śmiga.Trasa jest bardzo szeroka,choć obecnie w pełni niedostępna: Na przeciwnym stoku śniegu brak,ale ta trasa wygląda interesująco : : W ciągu dwóch godzin nawinąłem blisko 20 razy,nawet miły pan przy wyciągu zaczął porównywać opłacalność czasówki do karty punktowej.Jak widać na powyższych zdjęciach tłoku nie było,na stoku bywało od 5 do max 10 narciarzy! :applause: Niewątpliwie jak zima powróci i ruszą wszystkie trasy,zawitam ponownie,bo to jedno z ciekawszych miejsc w jakich byłem,do tego trasy raczej trudne i wymagające,ceny przystępne.Infrastruktura jak w Szczyrku - same orczyki - ale za to kilka tras do wyboru,oczywiście jak zima dopisuję. :wink:
    4 punkty
  5. Pinio : Gratulacje , niech dziewuchy zdrowe rosną. Uściskaj dziewczyn mamę . A co do dominacji płci , to kiedyś brat mojej pani , na imprezie w męskim gronie przy dużej wódzi , jak zeszło na stosunki męsko damskie wypowiedział tekst , który w naszym towarzystwie przeszedł do historii : "Panowie , co wy k...a wiecie o życiu...JA MAM CZTERY STARSZE SIOSTRY !!"
    2 punkty
  6. Dzisiaj z rodzinka wybrałem się na Złoty Groń do Istebnej na miejscu byliśmy koło 14:00 tak jak się spodziewałem zastaliśmy tłum ludzi. Kupiłem karnet 15 zjazdów dla trzech osób i do kolejki z racji że mój syn uczy się jeździć i to był jego pierwszy dzień w tym sezonie nie spodziewałem się że coś więcej pojeździmy w sumie 3 zjazdy zajęły nam 2h ze staniem w kolejce. Stok już był rozjechany sam cukier z lodem na przemian jednym słowem trup ścielił się gęsto wszystko widoczne na filmie. Pozdrawiam [video=youtube_share;ia6IJ9P2jx0]
    1 punkt
  7. Te zdjęcia lekko mnie podłamały... Oprócz Dolnej Moravy pod uwagę możesz brać jeszcze ośrodki z Jesenników - Ramzova i Cervonohorskie sedlo (i Zieleniec - góry orlickie). Najbliżej masz do Ramzowej i chyba wybrałbym tą stację choć o Dolnej Moravie też ludzie się pozytywnie wypowiadają. Prawdę powiedziawszy od dobrych paru lat nie odwiedzałem tych ośrodków a jak zobaczyłem Twoją relację to mi się odechciało nawet jednodniowych wypadów - mam nadzieję, że jutro trafisz lepiej (choć pewnie wszędzie jest podobnie... Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  8. Nie wiem , może Ricky w Orlickich Górach ,albo Destne w Orlickich Górach. Szału ze śniegiem nie ma , wszędzie chyba będzie lekko lub barziej oblodzone? Dzisiaj byłem w Zieleńcu , ale na biegówkach po czeskiej stronie ( Masarykova Chata ). Z powrotem zjezdzaliśmy na biegówkach stokiem narciarskim Winterpolu ( przy kanapie 6os ) , dużo lodu i jeszcze więcej ludzi.Średnio na zjazdówki.
    1 punkt
  9. wczoraj, a raczej dzisiaj w nocy wróciłem z Chopoku. Warunki są takie sobie, w nocy wyjeżdżają ratraki, przy Grand Hotel trasa pokryta lodem, w niektórych miejscach widać piach, ale przed takimi miejscami postawione są chorągiewki. Na innych stokach warunki podobne, ale da się jakoś jeździć. Byłem tam tydzień i co kolejny dzień to warunki pogarszały się. Na początku mojego pobytu nie było żadnych tłumów. Sporo ludzi przybyło dopiero 2 dni temu. Pozdrawiam.
    1 punkt
  10. To jutro na bank bardziej się wyjeździsz
    1 punkt
  11. i ja gratuluję. widziałem takie fajne malutkie nartki...:biggrin:
    1 punkt
  12. Fajny clip Udanego nartowania na Czarnej Górze :wink:
    1 punkt
  13. [video=youtube;f-oyjdZD-lY] Świetne ujęcia z fajnie pomontowanych kamerek :smile:
    1 punkt
  14. Witam,dzis byłem w Istebnej (Zagroń) trasa z rana równa bez przetarc i kamieni zabrakło tylko mrozu bo bardzo miękko.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...