Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Andi

    Andi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      638


  2. Hrynisz

    Hrynisz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      100


  3. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 900


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.12.2013 w Odpowiedzi

  1. Niepokojące informacje o stanie Schumachera. Najbardziej utytułowany kierowca Formuły 1 w historii, Michael Schumacher, został przewieziony helikopterem do szpitala we francuskim Moutiers. Niemiec uległ wypadkowi podczas jazdy na nartach. Pierwsze doniesienia mówiły, że nie stało się nic poważnego, ale wieczorem pojawiły się już dużo bardziej niepokojące. Do wypadku doszło na stoku w Meribel, w alpejskim regionie Trzech Dolin. Dyrektor tamtejszego ośrodka, Christophe Gernignon-Lecomte, poinformował, że "Schumiego" zabrano od razu do szpitala w Moutiers, 15 kilometrów od miejsca zdarzenia. Uratował go kask Wg portalu Europe 1, który pierwszy poinformował o wypadku, Schumacher był na stoku sam. Radio RMC dodało, że stan Niemca jest stabilny i co najważniejsze, nie stracił przytomności. Doznał urazu głowy, ale nie wiadomo o jakim charakterze. Na miejscu pracuje francuska policja. - Stan zdrowia nie zagraża życiu. Jest wręcz dobry. Miał na sobie kask, gdy uderzył głową w skałę - dodał Gernignon-Lecomte. Wylew krwi do mózgu? Wieczorem pojawiły się już jednak dużo bardziej niepokojące doniesienia. Zdaniem portalu ksta.de oraz BMF TV doszło do wylewu krwi do mózgu i jego stan jest krytyczny. Informacje te ciągle nie zostały jednak przez nikogo potwierdzone. Schumacher jest siedmiokrotnym mistrzem świata F1. Podczas 19-letniej kariery wygrał 91 wyścigów. Wycofał się w 2006 roku, ale cztery lata później wrócił za kierownicę Mercedesa. Już bez sukcesów. Obecnie jest na sportowej emeryturze. Autor: kcz, iwan / Źródło: sport.tvn24.pl ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Oby wszystko było ok.
    3 punkty
  2. Witam! Chciałbym się tutaj podzielić wrażeniami z jazdy po trzech dniach na stokach Ustrzyk Dolnych (podkarpacie) oraz w Kluszkowcach. Oczywiście testowany sprzęt jest nowy z wyjątkiem SL'ek i oczywiście nie spełnia nowych wymogów FIS które w gigancie mężczyzn wynoszą - promień skrętu min. 35 m i dł. 195cm, nie będę się rozmieniał na szerokość pod butem (w testowanych powyżej mamy 29 m przy 191cm i 27 m przy 188cm) , slalomki póki co łapią się w przepisach (chociaż Panowie z FIS'u mają kolejną chorą fazę aby na następny sezon wrócić z gigantkami do promienia min. 27 m (mężczyźni) i min. 23 m (kobiety), ale zostawić dł. 195cm (mężczyźni) i 190cm (kobiety), no i oczywiście wydłużyć slalomki (przecież skoro przyspieszyliśmy giganty zwiększając promień to dlaczego nie zrobić tego w slalomie), co jest dla mnie skrajną głupotą, na szczęście póki co te przepisy mnie nie dotyczą . Wracając do testu. Jeździłem w butach Atomic RT CS 140, a narty były ostrzone na kąty - 88* i 0,5* gigantki oraz 87* i 0,5* slalomki. Jest słoneczny poranek 15 grudnia, niedziela, Kluszkowce, -3*C, stok prawie prywatny (przez 1 godzinę później masakra) na nogach mam nowe gigantki o dł. 191cm i promieniu 29 m, na niezdjętej jeszcze naklejce widnieje napis "WC", więc myślę sobie "hmmm.. mam na nogach sprzęt od którego ciężko znaleźć lepszy, bo w końcu te same deski jeździły w PŚ", staję na górze, dopinam buty i... jadę. Pierwsze trzy zakręty nie za bardzo wiem co się dzieje, ale z każdym następnym zaczynam czuć "to coś" co każdy z nas kocha w "rasowych" gigantkach. Po niecałej minucie jestem na dole, cóż na razie nie mogę nic powiedzieć, rozpinam buty i jadę na górę. Po kilku zjazdach zakochałem się w tych nartach i z bólem odnosiłem je do samochodu przy zmianie na 188cm. Na tych drugich też chwilę pojeździłem i ze zdumieniem stwierdzam, że... wolę te dłuższe!!! Chwila na odpoczynek w karczmie, zmiana na slalomki, które już znałem więc nic specjalnego się nie stanie... Wręcz przeciwnie!!! okazuje się, że po jeździe na gigantkach, które prowadzą się jak po szynach, slalomki odmawiają posłuszeństwa! Na szczęście udało mi się przestawić na SL. Teraz może kilka spostrzeżeń z jazdy. Atomic D2 GS 191cm: -Niewiarygodne trzymanie, jazda jak po szynach, ale komóra to komóra. -precyzja, tną lód jak brzytwa -Albo jedziesz na 100% albo nie wychodź z domu, jak ich nie postawisz w pion to Cie nie posłuchają -No i siła, jeśli chcesz na nich spędzić cały dzień to będziesz jej potrzebował bardzo dużo. Atomic D2 GS 188cm: (warto zaznaczyć, że na tych jest naklejeczka "EC", a nie "WC") -trochę bardziej przyjazne niż 191, ale nieco słabiej trzymają na lodzie (jak wiadomo są to narty żeńskie więc trudno się dziwić niewiele jest kobiet które ważą ponad 80kg - mówię o zawodniczkach ) -pkt. 2 i 3 taki sam jak powyżej -Wymagają mniej siły, ale nie zaangażowania, jak dasz się powieźć to polecisz na bank Atomic D2 SL 165cm: -w tym przypadku D2 to tylko marketing, gdyż nie posiadają one osobnej płyty controldeck (struny) -precyzja -zaangażowanie raidera musi być takie samo jak na GS, ale wiadomo, nie wymagają tyle siły -trzymanie nieziemskie, a zmiana krawędzi jest szybsza niż w komórkach Völkl'a (na których miałem przyjemność się przejechać tego dnia), choć nie można tu mówić o jakiejś znacznej różnicy Mam nadzieje, wszystko opisałem dobrze, jak by ktoś chciał wiedzieć coś więcej to niech pisze chętnie odpowiem Podrawiam!
    3 punkty
  3. Cześc. Wielu ludzi pyta jak nauczyć się jeździć na nartach.Znalazłem fajny filmik pokazujący większość technik narciarskich.Pozostaje oglądać i ćwiczyć:biggrin: [video=youtube;UWhNbuf6ZDg] Wgrać na smartfona i na stoku po kolei powtarzać,aż do skutku...:eek:
    2 punkty
  4. jak byłem w swej szkole podstawowej to szedlem około 3 km od domu na WOŁEK -nazwa góry w Kobiernicach. tam każdy adept narciarstwa podchodził bokiem ubijajac trase o dlugości około 200-300, zjazd trwał w dółł 15 sekund a podejcie powiedzmy 5 minut. dzis mam silne nogi i mogę śmigać po Bieńkuli oraz po Pilsku...... wszyskim forumowiczom zycze 1 m sniegu w 2014 roku..
    2 punkty
  5. obraz ze Złotego Gronia z godz. 18.30 wieje optymizmem
    1 punkt
  6. A bo to jest taki nowy śmig "białczański"- skręt w lewo i hamowanie a następnie skręt w prawo i znów hamowanie :biggrin: itd. Kotelnica a ta kolejka to chyba Pasieka
    1 punkt
  7. To zmień źródło pogody. U nas w Pogodzie prognoza jest taka, że w górach już są mrozy. Dzisiaj nad ranem śnieżyli w Istebnej. W Szczyrku też w nocy, w górach będzie temperatura pozwalająca na śnieżenie.
    1 punkt
  8. Cześć "Śmigają" - niezłe! Pozdrowienia
    1 punkt
  9. to jest film z AWF Kraków i jest on puszczany na kursie instruktorskim,,,,,,,,,,,,,,,,,,, autor to dr Marek Palik szef DEMO TEAMU,,,,,,,, bardzo wymagajcy narciarz i wykladowca..... polecam ten film oraz kurs z TYM facetem.
    1 punkt
  10. Chciałem dziś pojechać na Biały Krzyż... Popatrzyłem tutaj: http://oognet.pl/content/player/1180 i chyba już nie chcę.
    1 punkt
  11. Q... gdzie? Jak ,,wiosna" trwa. Ktoś zafunduje mi wyjazd w Alpy???
    1 punkt
  12. moja opinia jako INstruktora. TY jesteś ogromny teoretyk i szukasz dziury w całym. Z TEGO co opisujesz to ten INstruktor jest dobrym fachowcem. Narty podczas skrętu maja zawsze byc na sniegu. Oderwanie jednej nogi powoduje zachwnianie równowagi i upadek, a co bedzie jesli przy wiekszej prędkosci uniesiesz nogę do góry i dostawisz nartę. kiedys sie jezdziło buty razem obok siebie NWN czasen taka opcja dostawianie narty....TEraz ten pan PZN pokaze cie jazde na kraweedziach i jak sie zachowuje narta ustawiona na krawędzie.......... prosze zobaczyc na film AwF z panem dr MArkiem Palikiem..............pocwicz tamte elementy i kolejna lekcja z instruktorem........... samaem to błedy i panika....
    1 punkt
  13. Weź znowu instruktora, jak złapiesz złe nawyki to później jest ciężko sie oduczyć, a co do filmów na youtubie jest tego mnóstwo a jak przepatrzysz forum to tez znajdziesz np ostatni post http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/18365-Nauka-od-podstaw?p=183314#post183314
    1 punkt
  14. Dumpling:confused:: :eek: :biggrin: Trochę szacunku damie okaż:stupid: Wróżka się mówi:applause:
    1 punkt
  15. Mnie to bardziej martwi, że Kena (męża Maryśki H-R) od kilku zawodów nie pokazują... Może Mu pryszcz na twarzy wyskoczył i nie chce żeby Jego piękne oblicze skażone pryszczem oglądał cały świat
    1 punkt
  16. Na pełną relację potrzebuję jeszcze...tydzień chociaż może w tym tygodniu coś uda mi się zrobić. Co do tunelu to jechaliśmy tak: https://maps.google.pl/maps?saddr=warszawa&daddr=Sankt+Anton+am+Arlberg,+Austria&hl=pl&ll=47.111028,10.118752&spn=0.053858,0.125828&sll=47.120957,10.241919&sspn=0.013462,0.047808&geocode=FSz2HAMdBZ9AASkBn4aaZsweRzH80-qIKr7wcg%3BFSMkzwIdE66cACkFnlp-YLCcRzGPrSLcY0bJkQ&oq=st.anton&t=h&mra=dpe&z=13 czyli na wysokości Sonnenkopf (Kloesterle) zjeżdżaliśmy na St.Anton na 197 - oczywiście jechaliśmy tylko na winietce, żadnego płatnego tunelu nie zaliczaliśmy, zresztą nasza gospodyni odradzała nam ten tunel (dlaczego? nie wiem bo mówiła po tamtejszemu )
    1 punkt
  17. 1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...