Teplicke Skały cz.1
Tytuł nie był przypadkowy... :wink:
No to mnie zmotywowałeś,więc jedziemy dalej!
Teplicke skały to drugie skalne miasto,równie efektowne i warte zwiedzenie.Ponoć tu polscy turyści zaglądają rzadziej,ale nawet w restauracjach jest menu po polsku.Tak na prawdę,to Teplicke i Adrspaskkie miasta to jeden "kompleks skalny",czy po prostu jedna góra stołowa.Widać to najlepiej na mapie.Przypomina to np. Szczelińca,tyle,że tu skały są o wiele większe.Ale dość zanudzania...
Podobnie jak do Adrspaskiego miasta,tutaj również zapłacimy za wstęp 70 koron.Dodam tak przy okazji,że oba miasta połączone są szlakiem i można je przejść w jeden dzień,ale wtedy trzeba się uwijać.No i wtedy na pewno braknie czasu na dodatkowe opcje...
Pierwszą atrakcją,już na początku,jest punkt widokowy.Ale ten nie jest taki zwykły,tu trzeba się wspiąć.Nawet sporo wspiąć!Moja Żona się przestraszyła... GPS pokazał przewyższenie ponad 200 m! Wspinaczka zaczyna się od stromych schodów.
Dalej wspinamy się po bardziej stromych drabinkach.
Jedna z drabinek widziana z góry
Kiedy dochodzimy do czegoś w rodzaju tarasu widokowego i myślimy,że to już koniec,obracamy się w prawo i... nogi mogą zmięknąć... Wspinamy się jeszcze po kolejnych drabinkach na wąską skałę.
Nagrodą jest widok z góry,bo to jedna z najwyższych skał.
Punkt jest ciasny,tak na max 5 osób
No dobra,teraz trzeba by jakoś zejść...